Dodaj do ulubionych

dzwięk siadł

IP: *.aster.pl 27.03.07, 19:29
Cześć. Chcę odsłuchać jakiś utwór w Windows Media Player, a tu komunikat:

Windows Media Player cannot play the file because there is a problem with your
sound device. There might not be a sound device installed on your computer, it
might be in use by another program, or it might not be functioning properly.

Co to jest kurna "sound device"?

Przeinstalowałam program, zresetowałam - nic to nie dało.
Czegoś brak, ale czego? Jakieś sugestie? Będę bardzo wdzięczna.

Obserwuj wątek
    • Gość: komomo Re: dzwięk siadł IP: 212.2.100.* 27.03.07, 20:12
      przeinstaluj sterowniki do karty dzwiekowej.Zainstaluj AC3dolby
    • Gość: kontik Re: dzwięk siadł IP: *.adsl.green.ch 27.03.07, 20:13
      Jaki program przeinstalowales? Masz jakiekolwiek dziwieki czy komp milczy?
      Najprawdopodobniej padla Ci karta dziwiekowa = sound device lub powinienes
      zainstalowac sterowaniki do tej karty... Najlepiej nowe, sciagniete ze strony
      producenta
    • Gość: ludzik najpewniej dobrze mówicie IP: *.aster.pl 27.03.07, 21:14
      jestem kobietą :) a w dodatu cokolwiek zieloną informatycznie :)
      te sterowniki najpewniej usunęłam sobie sama, skąd je wziąć?
      nie, zero dźwięków
      przeinstalowałam windows media...
      jakiś czas temu taki zabieg pomógł, teraz nie
      • Gość: Kontik Re: najpewniej dobrze mówicie IP: *.adsl.green.ch 27.03.07, 21:19
        Wiesz jaka karte dzwiekowa masz? Jesli karta jest zintegrowana z plyta glowna
        to sterowniki bedziesz miala cd dolaczonym do kompa lub na stronie producenta
        plyyty np ASUS.
        • Gość: ludzik jeśli komputer IP: *.aster.pl 27.03.07, 21:28
          to ACER, to tam szukać?
          • Gość: Kontik Re: jeśli komputer IP: *.adsl.green.ch 27.03.07, 21:40
            A poza marka notebooka masz jeszcze jego typ?
            • Gość: ludzik Re: jeśli komputer IP: *.aster.pl 27.03.07, 23:07
              travelmate 2313wlmi - o to chodzi?
              • Gość: Kontik Re: jeśli komputer IP: *.adsl.green.ch 27.03.07, 23:12
                Prosze bardzo.. strona ze sterowanikami do Twojego notebooka
                support.acer-euro.com/drivers/notebook/tm_2310.html
                Nacisnij "Realtek Audio Driver 5.10.0.5790", sciagnij plik, rozpakuj i
                zainstaluj
                • Gość: ludzik Re: jeśli komputer IP: *.aster.pl 28.03.07, 00:06
                  JA SŁYSZĘ :)
                  Jupii, juhu :))

                  Duże, naprawdę duże dzięki stronę dodałam do zakładek.

                  realtek gdzieś mi mignął, gdy czyściłam komputer ze "zbędnych" plików..
                  notebooki mają stanowczo za mało pamięci

                  *--x-

                  • Gość: Kontik Re: jeśli komputer IP: *.trivadis.com 28.03.07, 11:27
                    Nadal dziala :)?? Nastepnym razem gdy bedziesz czyscila twardziela to czysc
                    wszytsko co jest tmp, log itp ale nie wywalaj sterownikow lub czesci systemu :)
                    A gdy nie bedziesz pewna czy to "cos" jest potrzebne to zapytaj :)
                    • Gość: ludzik działa :) IP: *.aster.pl 28.03.07, 11:37
                      Tak jest Szefie :)

                      Kolega informatyk powiedział, że można wyrzucać w Kosmos wszystko, co nie jest od producenta, czyli tu: wszystko bez przedrostka Acer. No to sobie wyrzuciłam.
                      • Gość: Kontik Re: działa :) IP: *.trivadis.com 28.03.07, 12:38
                        Kolega powinien natychmiast przestac uzywac okreslenia INFORMATYK... :)
                        • Gość: ludzik Re: działa :) IP: *.aster.pl 28.03.07, 13:23
                          przekażę :)
                          • Gość: Kontik Re: działa :) IP: *.trivadis.com 28.03.07, 13:25
                            Moze lepiej nie przekazuj bo sie chlopak zalamie i jeszcze zycie sobie
                            zniszczy :(
                            • Gość: ludzik Re: działa :) IP: *.aster.pl 28.03.07, 13:29
                              to nie przekażę :)

                              czy informatycy to ludzie niezdecydowani? :>
                              • Gość: Kontik Re: działa :) IP: *.trivadis.com 28.03.07, 13:34
                                Nieee.... jestem informatykiem i jestem raczej zdecydowanym czlowiekiem :) A co
                                do Twojego kolegi to nalezy pomyslec troche o konsekwencjach przakazania mu
                                takich zlych wiesci :)
                            • Gość: ludzik Re: działa :) IP: *.aster.pl 28.03.07, 13:37
                              tak przy okazji. zmieniłam providera jak to się elegancko mówi netu z neostrady na aster.pl. neostrada przyłącza ładnie, małe srebrne pudełeczko, łatwo wyjąć kabelek od netu.

                              aster to czasy przed I. wojną :)
                              solidnie i na amen. mocuję się już długo z przyłączeniem, a ono nie puszcza.
                              niby wystarczyło podważyć lekko to przezroczyste wystające, ale bez efektu.
                              nie chcę nic połamać...
                              na końcówce tego mocno przyklejonego kabelka napisano X`over, jeśli to ma znaczenie
                              • Gość: Kontik Re: działa :) IP: *.trivadis.com 28.03.07, 13:49
                                A moze zamiast podwazac ten dzyndzelek, nacisnij go i pociagnij :)
                                • Gość: ludzik Re: działa :) IP: *.aster.pl 28.03.07, 13:58
                                  kurna, źle piszę, dobrze robię
                                  rzecz jasna: przycisnąć, pociągnąć. jak zaklęty.
                                  telefon do prowajdera mi został :)
                                  • Gość: Kontik Re: działa :) IP: *.trivadis.com 28.03.07, 14:04
                                    Dla jasnosci... ten kabelek jest taki
                                    www.sklep.abad.pl/prod_img/12279.jpg i siedzi w gniezdzie w notebooku?
                                    • Gość: ludzik dokładnie IP: *.aster.pl 28.03.07, 14:14
                                      z jednej L strony miga mu malutkie światełko pomarańczowe, z drugiej zielone.
                                      cóż, jestem laikiem :)
                                      • Gość: Kontik Re: dokładnie IP: *.trivadis.com 28.03.07, 14:17
                                        Hmmm.. wiec naciskasz ten wystajacy dzynczelek, ciagniesz cala wtyczke a ona
                                        siedzi w gniezdzie i nie cche wyjsc? A moze jest tak, ze naciskasz dzyndzelek,
                                        puszczasz go i dopiero wtedy ciagniesz? Jesli naciskasz i trzymasz to moze
                                        niewystarczajaco nacosnelas dzyndzelek... ja w takichprzypadkach uzywan np
                                        malego srubokretu, ktorym dociskam dzyndzelek, lub pcham cala wtyczke lekko w
                                        dol.. zawsze pomaga :)
                                        • Gość: ludzik Re: dokładnie IP: *.aster.pl 28.03.07, 14:26
                                          nie idzie...

                                          ok. pomocuję się dziś z tym.
                                          nie chcę już namnażać wątków :)

                                          czy notebooka a raczej jego klawiaturę można czyścić sprężonym powietrzem?
                                          raz coś tam sobie niepostrzeżenie weszło, już wiem, że te kosteczki można bardzo ładnie rozłożyć i włożyć...ale czasem chciałoby się zrobić refreshing :)

                                          facet w Vobisie bez wahania "tak, notebooki też można" (czyścić), ale mam wątpliwości
                                          • Gość: Kontik Re: dokładnie IP: *.trivadis.com 28.03.07, 14:29
                                            Jak dlugo nie bedziesz tego robila na mokro a strumien powietrza nie bedzie
                                            lamal plaskikow to nie ma problemu :) Ja uzywal miotelki do kurzu... swietnie
                                            usuwa wszystko pomiedy klawiszami.. kawalki kanapki, kocie wlosy, popiol z
                                            papierosa.. nic sie nie ostanie :)
                                            • Gość: ludzik Re: dokładnie IP: *.aster.pl 28.03.07, 14:36
                                              Takiej miotełki?

                                              sklep.vobis.pl/oferta/akcesoria/srodki_czyszczace/835480_zestaw_czyszczacy_lcd_vobis.aspx
                                              No ja niby też. Najpierw omieść a potem psik-psik na mokro (tylko ekran):)
                                              Ale czasem chciałoby się bardziej radykalnie, gdy np. coś wejdzie pod literkę "k" i piszesz ciągle .ot :) Dobra, w takim razie sprężone powietrze przez okno ;)
                                              • Gość: Kontik Re: dokładnie IP: *.trivadis.com 28.03.07, 14:52
                                                Myslalem raczej o czyms takim, ale z tworzywa sztucznego
                                                www.allegro.pl/item178692803_kurzawka_z_naturalnych_pior_malowanych_xx022
                                                8.html#photo Z tymi bardziej radykalnymi metodami to trzeba ostroznie..
                                                klawisze lubia czasami sie traci zaczepy, ktore je trzymaja na klawiaturze.. ja
                                                tak kiedys stracilem "m" po tym jak moj kot niechcycy podwazyl klawisz
                                                pazurkiem :) Dostanie nowego klawisza to byla droga przez meke :(
                                                • Gość: ludzik Re: dokładnie IP: *.aster.pl 28.03.07, 15:01
                                                  przez .ękę ;)
                                                  śmieszna rzecz, ale chyba przydatna...
                                                  • Gość: Kontik Re: dokładnie IP: *.trivadis.com 28.03.07, 15:03
                                                    Rzecz jest zdecydowanie przydatna i nadaje sie tez do starcia kurzu z ekranu :)
                                                  • Gość: ludzik Re: dokładnie IP: *.aster.pl 28.03.07, 15:06
                                                    pomyślałam też o pajęczynach :) patykiem od mopa jakoś nieporęcznie się macha :)
                                                  • Gość: Kontik Re: dokładnie IP: *.trivadis.com 28.03.07, 15:08
                                                    A ja wlasnie wyobrazilem sobie notebooka spowitego pajeczynami :) pajaki
                                                    wylegujace sie pod klawiszami itp :)
                                                  • Gość: ludzik Re: dokładnie IP: *.aster.pl 28.03.07, 15:24
                                                    :) nie boisz się pająków? przyjazne w gruncie rzeczy stworzenia
                                                    ale wiesz, mopem notebooka nie czyszczę, zaprawdę powiadam Ci, nawet jeszcze nic
                                                    na niego nie wylałam. a nie, kapkę kawy łyknął. lubi niechybnie, bo dalej działa :)

                                                    mocuję się z tym dinksem, bo lubię ogladać filmy nie przy biurku i jednak bez
                                                    całego oprzyrządowania w postaci wlokących się kabelków i czarnych skrzynek :)
                                                  • Gość: Kontik Re: dokładnie IP: *.trivadis.com 28.03.07, 15:31
                                                    Mezczyzna nie moze sie bac pajakow bo kto by wtedy ratowal kobiety przed tymi
                                                    strasznymi potworami :)
                                                    Najgorsze co mozna wylac na klawiature to jest cola.. paskudztwo lepi sie i po
                                                    pewnym czasie, gdy cukier zwiaze, klawisze przestaja sie ruszac :(

                                                    A co do kabelka... gdy nie naciskasz dinksa to mozesz wtyczka poruszac w
                                                    gniezdzie? Ma jakikolwiek luz czy siedzi jak przyklejona?
                                                  • Gość: ludzik Re: dokładnie IP: *.aster.pl 28.03.07, 15:41
                                                    siedzi jak przylutowana...
                                                    po tej kapce kawy k odmówiło posłuszeństwa. w kawie siedział słodzik :) dziwne,
                                                    powinno zbuntować się s.

                                                    z tym dinksem: głową nie można poruszyć, nogami tak :)
                                                  • Gość: Kontik Re: dokładnie IP: *.trivadis.com 28.03.07, 15:43
                                                    gd ywyzdrowiejesz to kup sobie nowy kabelek i to taki, ktory nie bedzie sie
                                                    przylepial do gniazdka :)
                                                    Obawiam sie, ze kawa jest analfabeta i nie potrafi rozroznic klawisza, ktory
                                                    powinien byc przylepiony :)
                                                  • ludzik_ten_sam Re: dokładnie 28.03.07, 16:43

                                                    bez komentarza, śmiech na całe podrapane gardło :)))
                                                  • Gość: ludzik dinks puścił :) IP: *.aster.pl 28.03.07, 15:31
                                                    jupi :)
                                                    straszakiem okazał się śrubokręcik w ręce. nawet nie musiałam go używać.
                                                    jesteś bardzo pomocny, człowieku :)
                                                  • Gość: Kontik Re: dinks puścił :) IP: *.trivadis.com 28.03.07, 15:33
                                                    Gratuluje :) Wiedzialem, ze srubokret pomaga, ale nie wpadlem na pomysl, ze to
                                                    strach powoduje dinksem a nie czysta i brutalna sila przekazywana poprzez
                                                    srubokret :)
                                                    Dziekuje bardzo za slowa uznania... moze wynika to z faktu, ze jestem gadula i
                                                    gdy mi sie w pracy nudzi i nie ma z kim pogadac to przynajmniej sobie
                                                    popisze :)
                                                  • Gość: ludzik Re: dinks puścił :) IP: *.aster.pl 28.03.07, 15:38
                                                    super :)
                                                    jeśli się już tak sobie zwierzamy, to ja sobie choruję, zapalenie oskrzeli :)
                                                    wyjdę z tego :) w pracy gadać pisząc jednak niemal nie mogę.
                                                    zastanawiałam się, czy prąd może mnie dotkliwie kopnąć, ale nie - nie obgryzłam
                                                    przecież śrubokrętowi oprawki :)
                                                  • Gość: Kontik Re: dinks puścił :) IP: *.trivadis.com 28.03.07, 15:41
                                                    Oj to zdrowiej Ludziku, zdrowiej... Mam nadzieje, ze jest w domu ktos, kto moze
                                                    sie Toba zaopiekowac i np zrobic herbatke.. chociaz skoro nikt nie pomogl Ci z
                                                    kabelkiem to i herbate sama sobie musisz robic :(
                                                    A co do pokopania przez kabelek... napiecie jest tak niskie, ze mozna jezyk
                                                    wlozyc w gniazdo i nic sie nie stanie :)
                                                  • Gość: ludzik a włożysz ten język w gniazdko pierwszy? IP: *.aster.pl 28.03.07, 15:51
                                                    bo ja to się boję trochę :)
                                                    dziękuję za życzenia zdrowia. wnioski słuszne. męża sobie kupię informatyka :)
                                                    to są fajni, zabawni ludzie :)
                                                  • kontik_71 Re: a włożysz ten język w gniazdko pierwszy? 28.03.07, 15:54
                                                    Jesli sie boisz wlozyc jezyk to poslin maly palec, wloz w gniazdo i do palca
                                                    przyloz jezyk :O)
                                                    A co dmeza informatyka..hmmm jesli trafi Ci sie model traktujacy prace jako
                                                    hobby to raczej niewiele bedziesz z niego miala... wlasna domowa siec bedzie
                                                    wazniejsza od zony... :(
                                                    Postanowilem sie zalogowac.. teraz mozna do mnie wyslac maila i w ten sposb
                                                    porozmawiac :) Obawiam sie, ze za chwile ktos nas stad wywali bo nasza rozmowa
                                                    zbacza z tematu infomratyki i kompow :)
                                                  • ludzik_ten_sam Re: a włożysz ten język w gniazdko pierwszy? 28.03.07, 16:09

                                                    Ależ poruszamy tu bardzo ważne problemy dotyczące notebooków :)
                                                    Idą święta, może ktoś przy okazji kupi sobie kurzawkę. Ja kupię. Ale nie na
                                                    allegro, zbyt tanie w stosunku do przesyłki.

                                                    Tu przemycę o prądzie: podobno smakuje metalicznie, ale wolę nie :)

                                                    Czy to prawda, że jak informatyk wyjeżdża na wakacje, to zabiera ze sobą ze dwa
                                                    HD i inne możliwe zabawki? :) Autentyk.
                                                  • kontik_71 Re: a włożysz ten język w gniazdko pierwszy? 28.03.07, 16:11
                                                    W sumie czyszczenie notebooka jest bardzo waznym zajeciem :)

                                                    Prad "smakuje" metalicznie.. nigdy nie probowalas baterii jezykiem?? :)

                                                    Nie wiem jak inni, ale ja mam problem ze zdecydowaniem sie na komorke..
                                                    najchetniej jade w regiony gdzie i tak pradu nie ma :)
                                                  • Gość: ludzik Re: a włożysz ten język w gniazdko pierwszy? IP: *.aster.pl 28.03.07, 16:15
                                                    kolega czyli lubi góry...albo głuszę :) ja właściwie też.
                                                    nie :) nie jadam baterii :)

                                                    i nie zakładasz domowych znaczy się leśnych sieci komputerowych? :)
                                                    masz ładne imię :)
                                                  • kontik_71 Re: a włożysz ten język w gniazdko pierwszy? 28.03.07, 16:18
                                                    Lubie wszystko co pachnie dzika natura :)
                                                    jako dziecko czasami "karmilem" sie bateriami :) Moze wlasnie to wpedzilo mnie
                                                    w informatyke :)

                                                    Jedna siec w domu mam i wystarczy... nie mam najmnejszej ochoty na grzebani w
                                                    niej jesli wszystko dziala :) Wyroslem z uwielbienia dla komputerow.. wole
                                                    ludzi :)
                                                    Mniemam, ze masz na mysli kontika :) Moje prawdziwe zdradzilem Ci w @ :) A
                                                    kontik powstal przez ksiazke "wyprawa kontiki" :)
                                                  • ludzik_ten_sam kojarzy się z kuntakinte :) 28.03.07, 16:20
                                                    uciekam pochorować :)
                                                  • kontik_71 Re: kojarzy się z kuntakinte :) 28.03.07, 16:24
                                                    Zapewniam, ze naleze do bialej rasy i nikt nie urabal m ipolowy stopy
                                                    siekiera.. :)
                                                    Zdrowiej Ludziku :)
                                                  • Gość: ludzik śmiech IP: *.aster.pl 28.03.07, 16:31
                                                    a wiesz, że nie można kaszlących ludzi rozśmieszać? bo potem strasznie drapie w gardło :))
                                                  • kontik_71 Re: śmiech 28.03.07, 16:33
                                                    Najmocniej przepraszam Panne... juz nigdy wiecej nie odwaze sie napisac czegos
                                                    co mogloby wywolac smiech lub usmiech :)
                                                    A na drapanie w gardle proponuje miod, sam wprawdzie nie lubie, ale podobno
                                                    pomaga :) Tylko uwaga na klawiature bo to mogloby ja zakleic na amen :)
                                                  • ludzik_ten_sam Re: śmiech 28.03.07, 16:35

                                                    kupię sobie wtedy maszynę do pisania. taką rozklekotaną :) z tym miodem to jakaś kaczka dziennikarska :) taki gryczany mocnie najdrapiej :)
                                                  • kontik_71 Re: śmiech 28.03.07, 16:40
                                                    Zawsze mozna sprobowac przjsc na olowek i kartke A4 :) a do komunikacji
                                                    zewnetrzej uzyc jakiegos tresowanego zwierzaka... Nie znam sie na miodzie.. ale
                                                    mozesz wyprobowc stary dobry sposob... uszczypnij sie w jakies wrazliwe miejsce
                                                    i ten bol spowoduje, ze gardlo przestanie drapac :)
                                                  • ludzik_ten_sam :) 28.03.07, 16:42

                                                    Pies-przewodnik, bo nie bardzo łapię? Yeah, gołąb pocztowy :)

                                                    Lekcja 1:

                                                    gryczany - drapie, lipowy - ładnie pachnie, wrzosowy - ładnie się nazywa :)

                                                  • kontik_71 Re: :) 28.03.07, 16:54
                                                    Moze byc golab.. chociaz golebie sa paskudne bo nie znaja pojecia "toaleta" i
                                                    robia gdzie popadnie.. ostatnio na mnie :(

                                                    Dziekuje Pannie za miodowa lekcje.. moze sie nawet przekonam i polubie miod :)
                                                  • kontik_71 ?? 28.03.07, 19:45
                                                    Lepiej sie czujesz Ludziku?
                                                  • Gość: ludzik tak troszeczkę, dziękuję IP: *.aster.pl 28.03.07, 19:49
                                                    Typujemy wynik meczu? Polacy nie przewalą. Jakoś dobrze się ostatnio dzieje w polskim sporcie: Małysz złoty, Otylia srebrna, a dalej zapomniałam :) Już wiem, a piłka okrągła. Ciekawe, czy się czyści ją tak samo jak notebooka :)
                                                  • kontik_71 Re: tak troszeczkę, dziękuję 28.03.07, 19:51
                                                    No to ja w tym temacie niewiele moge powiedziec bo nie lubie pilki noznej... :(
                                                  • ludzik_ten_sam Re: tak troszeczkę, dziękuję 28.03.07, 19:57

                                                    a ja się nie znam :) ale co mi szkodzi wejść w dyletancki dialog :):)
                                                  • kontik_71 Re: tak troszeczkę, dziękuję 28.03.07, 19:58
                                                    W sumie racja... wiec ja sobie mysle, ze te biede pilki nie sa czyszczone..
                                                    przeciez przez caly mecz ocieraja sie o ubrania 22 panow wiec calkiem mozliwe,
                                                    ze sa czyste :)
                                                  • ludzik_ten_sam Re: tak troszeczkę, dziękuję 28.03.07, 20:34

                                                    kurczę, zawsze myślałam, że jedenastu :)
                                                  • kontik_71 Re: tak troszeczkę, dziękuję 28.03.07, 20:40
                                                    2x11= 22 :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka