Dodaj do ulubionych

AMD versus PENTIUM

IP: *.chello.pl 27.11.01, 03:02
Wszyscy wiedzą, że AMD jest wydajniejszy od PENTIUM, nawet wolniej taktując.
Ale jak sprawa wygląda ze stabilnością działania i kompatybilnością????
chcę wymienić komputer i nie wiem co wybrać.....
Obserwuj wątek
    • Gość: Mirko Re: AMD versus PENTIUM IP: *.union1.nj.home.com 27.11.01, 06:51
      Sporo na ten temat bylo n.p. pod
      www.tomshardware.com i pod mnostwem innych adresow.

      Z obserwacji wsrod znajomych: AMD w serii nowszych Athlonow ma (moze miec)
      powazne problemy z chlodzeniem procka. Znam osobiscie kilka przypadkow
      sfajczenia sie tegoz. W jednym przypadku - razem z plyta. Czasem udalo sie go
      wymienic - a czasem nie. Pentium nawet po zdjeciu wiatraczka zwalnia i nic sie
      zlego nie dzieje. Jest jednak drozszy.
      Cos - za cos.
      • Gość: tiges Re: AMD versus PENTIUM IP: *.silvershark.com.pl 27.11.01, 08:53
        ja mysle ze mzna kolege odeslac na board benchmark.pl (opinie). Tam juz byla
        zazarta dyskusja na ten temat.

        Co do zdejmowania radiatorow to moze bedziemy tez robic crash testy zrzucajac
        auta ze strometrowej przepasci? Ciekawe ile zaliczy :D.
        • Gość: chlust Re: AMD versus PENTIUM do tiges IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.11.01, 13:45
          juz robi sie jedno i drugie.
      • Gość: sqnk Re: AMD versus PENTIUM IP: *.chello.pl 27.11.01, 15:11
        coś tu jakąś ściemę wietrzę, przecież płyta głowna ma termometr i się zawiesi
        po po przekroczeniu przez procesor temperatury alarmowej......chyba, że ktoś
        wsadza do kompa tanie płyty główne ale wtedy to już wszystko może się wydażyć
        • Gość: Mirko Re: AMD versus PENTIUM IP: 65.206.44.* 27.11.01, 16:32
          Gość portalu: tiges napisał:

          > ja mysle ze mzna kolege odeslac na board benchmark.pl (opinie). Tam juz byla
          > zazarta dyskusja na ten temat.
          >
          > Co do zdejmowania radiatorow to moze bedziemy tez robic crash testy zrzucajac
          > auta ze strometrowej przepasci? Ciekawe ile zaliczy :D.

          Gość portalu: sqnk napisał:

          > coś tu jakąś ściemę wietrzę, przecież płyta głowna ma termometr i się zawiesi
          > po po przekroczeniu przez procesor temperatury alarmowej......chyba, że ktoś
          > wsadza do kompa tanie płyty główne ale wtedy to już wszystko może się wydażyć


          Wietrze zażarta dyskusje, a jak sie nagrzejemy to wszystko moze sie wydarzyć.
          (Czy to jedno z tych dyktand?).

          Tiges, zaden z kilku ludzi, ktorych znam a ktorzy spalili Athlony, nie zrobili
          tego celowo - n.p. odpinajac chlodniczke. Dla kazdego z nich $100 czy $200 za
          procek to konkretna suma pieniedzy. W tym miejscu rozni sie to wiec od Twojej
          interesujacej teorii n/t spychania samochodow ze skarpy n.p. w celu uzyskania
          efektu audiowizualnego p.t. DUP !!.
          Jeden mial problemy ze stabilnoscia. Ile razy procesor wychodzil powyzej 50-
          kilku stopni - zaczymaly sie niebieskie ekrany czyli crash-e. Mial wiec otwarta
          skrzynke z dmuchajacym do wnetrza wentylatorem pokojowym i wszystko bylo OK. W
          koncu jednak postanowil zmodyfikowac dobrze w koncu dzialajace rozwiazanie i
          wykosztowal sie na super-duper chlodniczke za $50. Pewnie niedokladnie ja
          zapial, albo - co twierdzi - nie przylegala pewnie zbyt dobrze, dosc ze w
          sekunde od wlaczenia poszedl dymek i bylo na tyle. Mocowanie tej chlodniczki w
          wiekszosci plyt - samo w sobie jest powiedzmy sobie - rozwiazaniem z epoki
          bizuterii z brazu i kowalstwa precyzyjnego (bez akcentu na precyzje).
          Innej znajomej, zapewne w czasie przestawiania kompa z polki w polke odpiela
          sie ta chlodniczka wewnatrz. Wierze w to, bo nie jest to laska, ktora
          interesuje co siedzi w srodku skrzynki p.t. Personal Confuser.

          sgnk, masz racje. Prosta dioda termiczna za ok. 3 grosze, w miejscu gdzie
          spodziewany jest wzrost temperatury (czyli na samym procesorze) zalatwialaby
          sprawe. Problem w tym, ze nawet gdyby plyta miala funkcje natychmiastowego
          wylacznia zasilania to skads musi o tym wzroscie temperatury w ODDZIELNYM
          KOMPONENCIE jakim jest procek wiedziec. Pentiumy maja diode - Athlony nie.

          Ja nie twierdze, ze jedne sa lepsze od drugich. Osobiscie wole wydac mniej
          pieniedzy za te same parametry. Wiaze sie to jednak z pewnym ryzykiem, z powodu
          drobnej niedorobki fachowcow.

          Wracajac jeszcze do malowniczego zrzucania aut ze skarpy:
          takie n.p. VW garbusy byly najdluzej seryjnie produkowanymi samochodami.
          Mozna powiedziec: najwiekszy sukces w historii motoryzacji.
          Mialy (lotniczy!) motor typu boxer chlodzony powietrzem i na dodatek
          umieszczony z tylu, co w polnocnej Europie skad pochodza - jest zazwyczaj OK.
          Niestety nie jest to rozwiazanie, ktore dobrze sprawdza sie na Florydzie czy w
          Georgii. Ferdynand Porshe nie przewidzial podbicia Florydy przez 1000-letnia
          Rzesze i nie trzeba sie mu dziwic.

          "Enerdowska" fabryka AMD (American Microdevices) dziala juz jednak w globalnej
          ekonomii i brak podstawowego zabezpieczenia termicznego czegos o czym wiadomo,
          ze sie grzeje az do wzywania strazy pozarnej wlacznie - jest niechlujstwem
          projektowym jakiego tworca "Tygrysa" na pewno by sie nie dopuscil.
          • Gość: sqnk Re: AMD versus PENTIUM IP: *.chello.pl 28.11.01, 03:45
            to jak to jest możliwe, że u mnie cały czas wyświetla się temperatura procesora
            skoro nie ma żadnej diody..........poza tym koleżka przy odpalaniu by go nie
            zjarał z powodu braku wiatraczka bo procesor nagrzewa sie z minutę pewnie
            nakładając wiatrak coś uszkodził (znana sprawa przy AMD) a czy w ogóle użył
            pasty?
            • Gość: Mirko Re: AMD versus PENTIUM IP: *.union1.nj.home.com 28.11.01, 04:47
              Dal paste. Procesor jara sie w sekunde a plyta czesto razem z nim.

              www6.tomshardware.com/cpu/01q3/010917/heatvideo-01.html
              • Gość: tiges Re: AMD versus PENTIUM IP: *.silvershark.com.pl 28.11.01, 08:57
                Jezeli przy 50 stopniach mu sie wieszal to mial uszkodzony procesor
                (ukruszony?). Sam mam Athlona 1000, ktory przej jakis czas pracowal na za malo
                wydajnym wentylatorze (od mojego starego durona) i potrafil sie nagrzac do 80
                stopni. Niestabilna praca zaczela sie gdzies przy 85-87 stopniach. Jak
                zalozylem wentylator dedykowany procesorowi, to teraz pracuje on wlanie przy 49-
                55 stopniach (mierzone pod procesorem). Zobacz na strone AMD ile wynosi
                temperatura pracy prockow AMD.
                • Gość: wali7 Re: AMD versus PENTIUM IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 10:19
                  Myslę że należy zwrócić uwagę na pewien, dle niektórych nieistotny, szczegół:
                  TRZEBA ZAŁOŻYĆ PASTĘ
                  Współczesne procesory o częstotliwosciach grubo ponad 1 GHz muszą się mocno grzać, niezależnie
                  od tego, czy wyprodukował je Amd, Intel, Motorola, czy np. DEC. Na palcach jednej ręki mogę policzyć
                  komputery (a widziałem już ich sporo) w gdzie "fachura" zainstalował pod radiator pastę
                  termoprzewodzącą. Throttling w Pentium IV jest oczywiscie fajny, pewnie i AMD w końcu go zastosuje,
                  ale wtedy nawet nie wiesz, że twój kupiony za 2 tys. zł Pentium IV własnie pracuje z prędkoscią
                  wartego 250 zł Celerona.
                  A różne historie związane z niestabilnoscią wynikają najczęsciej z problemów z płytą główną,
                  względnie pamięcią.
                  • Gość: Cyrix Re: A może CYRIX ? IP: *.usc.gov.pl 28.11.01, 11:35
                    Jest tani i niewiele ustępuje
                    Celeronom.
                    Jesli chodzi o Pentium czy Athlon, to tylko
                    to drugie (tańsze, no i wydajniejsze, do tego
                    ciut tańsze i, moim zdaniem, lepsze płyty).
                    Z tym nagrzewaniem się to fakt, ale jesli
                    odpowiednio zamontuje się dobrego coolera to nie
                    będzie kłopotów.
                    A procki bez coolera nie potrzebują nawet sekundy
                    i idzie dymek...
                    Poza tym wydaje mi się, że dyskusja nt. czy AMD
                    czy Intel jest mniej ważna od tego "jaka płyta".
    • Gość: tiges Re: AMD versus PENTIUM IP: *.silvershark.com.pl 28.11.01, 12:43
      Nie zartuj :). Cyrix ma beznadziejny koprocesor :). o wydajnosci dwukrotnie
      nizszej od durona ... a gry z FPU intensywnie korzystaja :)
      • Gość: Cyrix Re: AMD versus PENTIUM IP: *.usc.gov.pl 29.11.01, 14:26
        Napisałem, że jest zbliżony do Celerona,
        poza tym do prac biurowych jest ok., a co
        ważniejsze to pasuje do starych płyt intela, na które
        już się nie wsadzi nawet najsłabszego celeronka.
        Tak więc o takim segemncie pisałem, to jest wtedy
        chyba niezła propozycja.
        Ja sam mam Athlonka i po prostu pięknie chodzi
        i nie wymieniłbym go na nic innego ;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka