oby.watel
24.04.07, 10:53
Gdzieś mniej więcej w styczniu zawiesił mi się komputer. Dotąd tego nie robił.
I od tego czasu co jakiś czas, bez powodu się wieszał. Ponieważ jest to
denerwujące i stresujące - rozebrałem go do śrubki, przeczyściłem i
poskładałem na powrót do kupy. Nie pomogło.
W zeszłym roku zainstalowałem sobie i zarejestrowałem program antywirusowy
Avast! Ponieważ na początku roku licencja wygasła, zarejestrowałem go
ponownie. Najwidoczniej coś poprawili w zabezpieczeniach, bo juz po miesiącu
program oznajmił, ze właśnie minął kolejny rok i należy odnowić licencję.
Ponieważ nie miałem czasu się tym zająć - wywaliłem go tymczasowo z komputera
z myślą, że zajmę sie tym później.
Co w tym niezwykłego, wartego osobnego wątku? Otóż uświadomiłem sobie, że
przez ponad dwa miesiące nieobecności Avasta! w systemie komputer ANI RAZ się
nie zawiesił!
Podejrzewam, że któraś poprawka (instalująca się automatycznie) coś
najwidoczniej poprawiła i Avast! stał się jeszcze lepszy! Czy ktoś
zaobserwował podobne zjawisko? Albo bez wyraźniej przyczyny mniej więcej od
stycznia (może wcześniej, na pewno zaczęło się to pod koniec zeszłego, albo na
początku tego rooku) wiesza mu się komputer?