Dodaj do ulubionych

Ciągłe zwieszanie systemu

12.05.07, 10:58
Witam

Od niedawna jestem posiadaczem Ubuntu 7.04. Postawiłem go na laptopie Asus
A6jc-Q170. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt, że system zawiesza się co
jakiś czas na ok 30sek i po tym czasie wraca do normalnej pracy. Jest to dość
uciążliwe. Proszę o pomoc.

Oto fragment logów które pojawiają się zaraz po "reaktywacji" systemu:

May 12 10:39:21 xxx kernel: [ 4569.868000] sda: Write Protect is off
May 12 10:39:21 xxx kernel: [ 4569.872000] SCSI device sda: write cache:
enabled, read cache: enabled, doesn't support DPO or FUA
May 12 10:46:53 xxx kernel: [ 5021.920000] res
40/00:03:00:00:00/00:00:00:00:00/b0 Emask 0x4 (timeout)
May 12 10:47:24 xxx kernel: [ 5028.936000] ata1: port is slow to respond,
please be patient (Status 0xd0)
May 12 10:47:24 xxx kernel: [ 5051.960000] ata1: soft resetting port
May 12 10:47:24 xxx kernel: [ 5052.368000] ata1.00: ata_hpa_resize 1: sectors
= 156301488, hpa_sectors = 156301488
May 12 10:47:24 xxx kernel: [ 5052.380000] ata1.00: ata_hpa_resize 1: sectors
= 156301488, hpa_sectors = 156301488
May 12 10:47:24 xxx kernel: [ 5052.380000] ata1.00: configured for UDMA/100
May 12 10:47:24 xxx kernel: [ 5052.560000] ata1.01: configured for UDMA/33
May 12 10:47:24 xxx kernel: [ 5052.560000] ata1: EH complete
May 12 10:47:24 xxx kernel: [ 5052.576000] SCSI device sda: 156301488 512-byte
hdwr sectors (80026 MB)
May 12 10:47:24 xxx kernel: [ 5052.588000] sda: Write Protect is off
May 12 10:47:24 xxx kernel: [ 5052.592000] SCSI device sda: write cache:
enabled, read cache: enabled, doesn't support DPO or FUA
May 12 10:47:24 xxx kernel: [ 5052.592000] SCSI device sda: 156301488 512-byte
hdwr sectors (80026 MB)
May 12 10:47:24 xxx kernel: [ 5052.592000] sda: Write Protect is off
May 12 10:47:24 xxx kernel: [ 5052.596000] SCSI device sda: write cache:
enabled, read cache: enabled, doesn't support DPO or FUA


Z góry dziękuję.

POZDRAWIAM
Obserwuj wątek
    • mrowkolew Re: Ciągłe zwieszanie systemu 13.05.07, 00:46
      ja się na tym nie znam za bardzo, rozumiem,że jest robiony "miękki restart"
      soft resetting port
      wpisałam w google Emask timeout bo emask wyglada na jakiś proces (jak shutdown
      na przykład)-i w google jest nieco na ten temat,ogólnie te logi zawierają dane o
      dyskach-tyle to też rozumiem, ale Ty nie masz tutaj żadnych error (błędów) jak w
      opisywanych na google podobnych zwiechach systemu-w każdym razie jakby coś się
      działo z twardymi dyskami
      groups.google.com/group/pl.comp.os.linux.sprzet/browse_thread/thread/f95678e86540da1e/2cad4eed729b7457
      newbie.linux.pl/?id=forum&show=post&post=109314
      tutaj się popsuło akurat po aktualizacji ubuntu ale nie ma odpowiedzi (ponieważ
      swego czasu padły jeden po drugim mojej sister dwa dyski starsze używane pod
      windows-znikały z BIOS ale dało sie je wykryc w drugim kompie na krótkoi tam też
      nagle znikały-oba urządzenia na jednym IDE nawet znikały z bIOSU,też były
      podejrzenia,że jakiś wirus czy mój linux jej coś zepsuł, akurat zbiegło się w
      czasie z moją aktualizacją mandrake-ale w końcu jeden dysk zaczął stukać w
      trakcie prób odzyskania danych i stało się na 100 % pewne że to uszkodzenie
      talerza dysku-skandisk coś pisał o niemożności odczytania tablicy dysku,ale nie
      jasno,że są badsektory tylko coś kręcił o zbyt długiej nazwie pliku na dysku lub
      że niektóre wirusy mogą uszkadzać dysk)-teraz już wiem ze uszkodzony dysk zanim
      całkiem padnie jakiś czas jeszcze działa ale robi trudne do wytłumaczenia problemy)
      może u Ciebie to tylko kwestia działania sterowników do dysków-może coś
      aktualizowane było w kernelu z obsługą SCSI, masz zdaje się 80 GB ("SCSI device
      sda: 156301488 512-byte > hdwr sectors (80026 MB)")dysk więc może zmieści się
      obok jakiś inny linux np. z wcześniejszym kernelem choćby Ubuntu-jak będzie
      robić to samo to chyba raczej coś z dyskiem się dzieje


      ja sobie zakupiłam ostanio 80 GB dysk,i 10 linuksów na allegro-może napiszę o
      wrażeniach na forum-na razie zdążyłam zainstalować i przejrzeć nieco dwa-
      knoppix i SuSe (knoppix fatalny instalator, menu kDE straszny bałagan-te same
      aplikacje w róznych zakładkach powtarzane-a zakładki na cały ekran tyle
      programów,nie robi osobno katalogu /home, nie widziałam opcji wybierania
      pakietów-jest tylko debian klasyczny, debian wielośrodowiskowy i debian
      bezpieczny na serwer do wyboru-knoppix-installer jest chyba nie po kolei opcje
      instalacji-przeoczyłam może po możliwości partycjonowania i instalacji są
      jeszcze jakieś punkty ale na pewno nie miały nazwy-zaawansowany wybór partycji
      lub wybór pakietów-może to tam można zmienić-osobno /home i wybrać pakiety do
      zainstalowania ale jest to niejasne, no i nie ma wskaźnika czasu jaki upłynął
      tudzież pozostał do zakończenia instalacji tylko hasło "bądź cierpliwy system
      się instaluje" :D:D:D-niemniej 11 GB oprogramowania na 1 DVD,hmmm, robi
      wrażenie,za to robi też jakieś cuda z wyswietlaniem cdrom i fdd skrótów na
      pulpicie-trzeba odhaczyć w ustawieniach puplitu KDE bo do tego samego napędu są
      po 3 skróty(zamontowany,odmontowany i jakiś tam-a przeca to powinno być
      dynamicznie-jedna ikonka dla 1 napędu-w mandriva gdy zamontowana pojawiała się
      strzałeczka zielona przy ikonce,odmontowany-sama ikonka napędu bez
      strzałeczki-proste),acha-i trzeba zmienić domyślne czcionki w czcionkach KDE bo
      te domyślne mimo pl lokalizacji wybranej przy instalacji są bezogonkowe, np.w
      pasku okna są kwadraciki zamiast literek "ogonkowych"

      openSuSe-super instalator-graficzny i rozbudowany(o funkcjonalności takiej jak w
      mandriva)-można sobie wybierać pakiety,ekstra działa program do zakładania
      partycji,mamy pasek na którym widac czas do zakończenia isntalacji=ile herbatek
      lub kaw zdążymy wypić zanim trzeba będzie wpisać hasło roota:D:D:D,problem po
      zakończeniu instalacji pakietów jest reboot-i nie wiedziałąm co potem
      wybrać-znów instalację?-okazuje się,że uruchomienie systemu SusSe-wtedy jest
      dokańczana instalacja;po instalacji musiałam sobie jednak niestety zmienić
      ustawienia dla monitora bo obraz był przesunięty w lewo i w większej
      rozdzielczości niż mój monitor ma w parametrach(a skad mam wiedzieć jakie wybrać
      jakieś SVGASGA czy jakoś tak i jakie odswieżanie-ale metoda prób/błędów
      dwu-udało mi się ustawić)-jakby SuSe widział je o rozmiar lepsze niż ma monitor
      ale pisali o tym problemie na forum SuSe-trochę poszukałam bo inaczej niż w
      MDKriva-jest taki bardziej rozbudowany Control Center-nazywa się Yast,ale udało
      sie to zmienić bez grzebania w plikach konfiguracyjnych x-ów-Yast zmienia te
      wpisy po prostu jako okienkowa nakładka,ma też możliwość wyboru menu
      SuSe-zupełnie innego niż klasyczne menu KDE-ale ja wolę menu KDE-łatwiej się po
      nim poruszać choć zmieniający kolory kameleon jest super w menuSuSe,domyślnie
      nie ma skrótów cdrom,fdd na pulpicie-jest za to jak w windows Mój komputer i tam
      są informacje o systemie i odnośniki do katalogu domowego,napędów, ba nawet info
      o wersji kernela,procku i karcie graficznej-a więc więcej niż w windowsowym
      odpowiedniku,czcionki są prawidłowo od razu choć na forum SuSe pisano coś,że
      trzeba sobie w Open Office samemu poprawić-u mnie od razu są polskie fonty
      ogonkowe,w KDE zdaje sie domyślnie jest Helvetica,przerażaja mnie jednak
      automatyczna aktualizacja w systrayu-bo przypomina mi windows-automaty robiące
      coś poza wiedzą uzytkownika,i jakieś dodatkowe usługi-np.pytania do obsługi w Yast

      Fedora odpadła od razu choć jako prekursor MDKrivy miała duże szanse-zobaczyłam
      tylko instalator o funkcyjności fdiska z win98 i tego linuksowego i nie miałam
      ochoty sprawdzać dalej, to już cfdisk na płytce sysrescuecd jest super w
      porównaniu z tym

      został mi jeszcze Ubuntu, KateOS (no też nie wiem,zerknęłam ale instalator też
      chyba jakiś archaiczny),SuperGamer(PClinuxOS)-jako live już miał jakiś
      problem-wyświetla podwójnie ikonki i menu-jakby z własnym cieniem-może to tylko
      kwestia błędu w tym domyślnym hardcorowym Themes pulpitu i wystarczy zmienić na inny

      już nieco nie nową Mandrive2007(juz jest jakies nowsze wydanie opisane tu na
      forum) zostawie na deser bo ją mam na codzień, chyba się dużo nie zmieniła

      Aurox,Slackware i Debiana chyba sobie odpuszczę-pierwsze dwa za trudne a Knoppix
      to przecież Debian tylko zdaje się łatwiejszy

      zapewne jeszcze opiszę coś o reszcie-i pomyśleć-niby wszystko linux,we
      wszystkich wybrałam KDE jakoznane mi środowisko a jednak są rózne problemy lub
      przeciwnie-fajne rozwiązania,udogodnienia
      • mrowkolew Re: Ciągłe zwieszanie systemu 13.05.07, 01:02
        nieco obszerniejszy link,jeszcze coś o kontrolerze dysku lub kablu
        www.unixy.pl/forum/viewtopic.php?p=5275
        • mrowkolew Re: Ciągłe zwieszanie systemu 13.05.07, 01:29
          sorry-w końcu to chyba jednak błąd kernela z obsługą napędów-sporo tego i 30 sec
          się zgadza(wpisałam w gogle więcej słów z Twojego loga i znalazłam ten link
          dotyczacy Ubuntu z nowszymi kernelami)
          bugs.launchpad.net/ubuntu/+source/linux-source-2.6.20/+bug/84603
        • realkrzysiek Re: Ciągłe zwieszanie systemu 13.05.07, 02:11
          Postaraj się zeskanować dysk na obecność uszkodzonych sektorów, możesz jeszcze spróbować program "testdisk" (www.cgsecurity.org/wiki/TestDisk) lub "smartmontools" (smartmontools.sourceforge.net/), którym można odczytać wiele cennych informacji o dysku. Poza tym podałeś za mało informacji, np. czy system zawiesza się wyłącznie na systemie Ubuntu, czy tą dolegliwość testowałeś na innych systemach, ewentualnie na jakimś wydaniu LiveCD. Można spróbować obejrzeć co siedzi w jądrze, może coś tylko przestawić trzeba, ewentualnie zaktualizować. A może zawieszanie się jest spowodowane jakimś programem. ???

          Do mrowkolew
          Aurox jest trudny?
          Wiele lat temu instalowałem Auroxa i byłem happy, że wszystko bez żadnej konfiguracji działa.
          Jak lubisz czytać, to może nie przejmuj się i spróbuj Gentoo. Ma świetnie napisany podręcznik użytkownika "Podręcznik Gentoo". Jeżeli będziesz robić dokładnie krok po kroku jak w instrukcji to bez problemu powinno pójść, a później dorzucić jakieś środowisko graficzne, sterowniki i działa. Jedynie jest problem z kompilacją, która czasem trwa bardzo długo i wymaga dosyć wydajnego procesora, ale coś za coś. Szkoda czasu na niby proste w instalacji dystrybucje, bo później wychodzą z tego takie kwiatki, że nie wszystko działa jak potrzeba i można się poczuć trochę rozczarowanym.
      • mrowkolew Re: Zabaw z dystrybucjami ciąg dalszy 25.05.07, 22:26
        Wypróbowałam kolejne dwie-a w zasadzie tylko jedną bo zabawa z Ubuntu w moim
        przypadku skończyła się na dwukrotnej instalacji-problemem jest chyba monitor
        Philips 105S-podobnie jak w SuSe system ma jakieś złe parametry dla tego
        monitora i nie mogę uruchamiać x-ów-w momencie zarówno gdy instalator graficzny
        jak i zainstalowany z x-ami system przechodzi do uruchamiania x-ów siada monitor
        z błędem "frequency is out of range" i podane jakie te range ustawia system 80
        coś tam / 102 coś tam.Za to dowiedziałam się że z trybu graficznego isntalatora
        Ubuntu wychodzi się do trybu tekstowego wciskając Esc.Pierwsze 5 prób instalacji
        w ciekawym trybie graficznym(pasek ładowania podobny do tego z winXP:) stających
        na frequency is out of range zakończyłam w końcu wybierając instalację w trybie
        konsoli(myślałam,że to instalator będzie w tekstowym a okazało się ze to
        instalacja systemu bez x-ów)-myślałąm też że to,iż obraz na monitorze ma kształt
        beczki-znaczy się wypukłe łuki po bokach a góra i dół proste-to taki wygląd w
        Ubuntu-no ale jak po zainstalowaniu systemu i startx-nie ma x-ów-kolejna
        instalacja-tym razem już przez Esc-tryb tekstowy-wpisałam z opcją fb=false
        lang=pl -teraz instalator miał normalny wygląd-równe krawędzie obrazu-ale mimo
        opcji pl instalator był po angielsku.In plus instalatora-że po wybraniu pakietów
        pokazuje czas jaki został do zainstalowania systemu i jak na tryb tekstowy jest
        bardzo przyjazny i łatwy(nieco mi się już miesza teraz z KateoS ale chyba dobrze
        pamiętam).
        Natomiast kolejny system KateOS-nieco archaiczny instalator-zupełnie
        tekstowy,wkurzające że po wybraniu już pakietów do instalacji jak je instaluje
        to z każdym instalowanym pakietem miga ekran bo pojawia się nowe okienko w typie
        norton comm czy midnight z opisem co to za pakiet-im mniejsze pakiety tym
        szybciej to okno fik i znika-po co?skoro i tak tego nikt nie zdąży przeczytać a
        skoro wybrał sobie pakiety do instalacji to chyba wie co wybrał,a jak wybrał
        domyślną instalację to i tak pewnie nie rozumie co tam napisane.Kolejny
        feler-nazwa użytkownika ma ograniczoną liczbe pól-mnie nie wszedł lulekczarny
        (zabrakło na y)-a przecież to wcale nie długa nazwa :D:D:D.Drugi feler-mimo
        wybrania z jakichś dziwnych opcji pakietów-domyślnie chyba KateOS ma się
        instalować z którymś lekkim środowiskiem-nie zainstalowały się x-y-co się
        namordowałam potem z apt-get i aptitude żeby KDE doinstalować-aptitude da mnie
        to porażka ze względu na te podzielone okna i mieszało mi sie które przyciski w
        którym oknie słuzą do wychodzenia poziom wyżej,przechodzenia między linijkami-to
        już sto razy łatwiej poszło mi z apt-get Potem jak się KDE zainstalowało po
        uruchomieniu startx był jakiś plik w temp/.X0-lock (ukryty) który trza było
        wywalić po instalacji-co się nawkurzałam-musiałam sobie przypomnieć jak jest
        kasowanie w konsoli bo pamiętam tylko cat,cd,mkdir a nijak jak się kasuje
        pliki(rm? od remove? znów zapomniałam) i jeszcze durnota wpisywałam X "o"
        zamiast X "zero" co oczywiście skutkowało komunikatem że nie ma takiego
        pliku-ale w końcu poszło i udało mi się uruchomić KDE(KDE wybieram na wszystkich
        dystrybucjach-łatwiej mi je porównać).Potem jeszcze doinstalowanie polskiego
        pakietu językowego dla KDE bo mimo wybrania polskiej lokalizacji tego nie
        doinstalował(ale znałam to z Mandrivy 10-ki, no problem),ale okazuje się że nie
        ma nigdzie Control center-jak doczytałam potem na forum KateOS rzeczywiście
        trzeba sobie doinstalować ten pakiet.Instaluje się za to cała masa demonów pod
        konsolę-mimo że je wywalałam w instalatorze-może nieumiejętnie,może są jako
        domyślne i i tak system je wrzucił dla spełnienia zależności-i siedzi tego pełno
        w menu KDE.Do zarzadzania pakietami jest nakładka na apt-get-zapomniałam
        która-Slaptget?-no to już znośne.
        Już nie pamiętam który z tych dwu testowanych linuksów w trakcie instalacji nie
        przechwytuje swapa który już jest ale chce tworzyć nowy a po wybraniu tego który
        już jest -założony do poprzednich dystrybucjii(gdzie SuSe pięknie sam się pyta
        czy wykorzystać go)-ponownie go formatuje (chyba KateOS).Co do szybkosci-no
        niestety Ubuntu nie moge uruchomić z x-ami z opisywanego powodu (a nie wiem
        który plik musiałabym zmienić dotyczący parametrów dla monitora-tylko też nie
        pamiętam czy w Ubuntu mam mc bo w KateOS zdaje sie nie ma-i po prostu mi się nie
        chce-bo po co skoro SuSe i Knoppix lubią mój sprzęt.KateOS (jego partycje)zdaje
        się nie jest też widoczny spod zaisntalowanych wcześniej Knoppixa i SuSe no i
        jak na gentoo zdaje się-jest powolny-dłuzej się ładuje niż SuSe z jakimiś
        bajerami i większą liczbą programów w menuKDE.
        To tyle na razie-skoro nie udało się z Ubuntu chyba spróbuję debiana jako
        takiego w takim razie(no albo wypalę z płytki dodatku z kilkoma ISO dystrybucji
        linuxedu cd z tej samej parafii,bo przecie nie płatnego linuxXP czy christian
        :D:D:D:D),ale wcześniej jeszcze Mandriva2007 bo zdaje się i tak przy tej
        dystrybucji zostanę-nie miałam z 2 poprzednimi wersjami problemów sprzętowych,
        choćby z monitorem.
        Jak do tej pory żadna dystrybucja nie wykryła specjalnie podłączonej juz w
        czasie instalacji kamerki USB od mikroskopu-powinny załadować moduł spca o ile
        się nic nie zmieniło-a nawet po instalacji w tych 3 dystro modprobe spca
        odpowiada że nie ma takowegoż(a miałam cichą nadzieję bo inaczej z tego co
        czytałam pozostaje mi sciągnięcie modułu,wgranie źródeł jądra z płyty
        instalacyjnej dystra i skompilowanie,brrr, z tym dodatkowym modułem-myslałam,że
        któryś linux zrobi to w czasie instalacji-no ale chyba w końcu albo dam sobie
        spokój z kamerką albo trzeba będzie pierwszy raz zepsuć kernel w czasie nauki
        kompilacji :D:D:D,albo poczekać aż zamiast obsługi przez moduł kernela będzie
        jakiś rodzaj sterownika pozakernelowego,coś jak CUPS dla drukarek chyba takie jest.
        To tyle zanudzania na dziś-zostały jeszcze dwie góra trzy dystrybucje które
        sprawdzę i może coś napiszę-coby nowi w linux wiedzieli,że czasem trzeba
        spróbować inną dystrybucję jeśli jedna z jakichś powodów akurat z ich
        konfiguracją sprzętu nie chce działać.
        • fiutek-maly Re: Zabaw z dystrybucjami ciąg dalszy 26.05.07, 08:20
          częstotliwosci odswierzania monitora nalezy wpisać do /etc/xorg.conf
          mozna uzyć wizardów konfiguracji w stylu xorgconf itd.
          piszesz że w domyślnym jadrze nie ma modulu który potrzebujesz. pomyśl jak
          wielki musial by być plik initrd by zaladowac wsystkie moduły jakie użytkownik
          moze potrzebować. Własnie dlatego domyślne jadra nie są kompilowane ze
          wszystkimi mozliwymi modułami by mozna było uruchomiź system nawet na maszynie z
          małą iloscia ramu, a uzytkownik po instalacji skompiluje jądro do swoich
          potrzeb. kompilacja jadra jest korzystna. nowe jadro będzie zużywało o
          kilkadziesiat megabajtów mniej ramu wiec chyba warto poświec czas na jego
          kompilacje.

          a co do twojej konkluzji i przesłanai do nowych w linux ze powinni spróbowac
          wielu dystrybucji.
          Moim zdaniem problemów nie da się uniknąć.
          szukanie jedenj jedynej dystrybucji dla naszej konfiguracji chyba mija sie z
          celem, nie dosć że trudno ja znaleźć, to jeszcze nasze wymagania sie zmieniaja.
          Za jakis czas kupujemy nowy sprzet zmieniamy konfiguracje i co mamy zaczać
          ponownie szukać dystrybucji marzeń.
          chyba lepiej wybrać sobie taka dystrybucje której system zarządzania pakietów
          nam odpowiada, która oferuje dużo pakietów i która jest popularna by w razie
          problemów był dostęp do pomocy. Każdą dystrybucje da sie przekonac by
          współpracowała na maszym sprzetem, tak jak w twoim przypadku wystarczy
          skompilowac jądro i poedytowac pliki konfiguracyjne.
          Z instalatorami bywa juz trudniejsza sprawa i czasami trzeba nieźle
          pokombinowac, ale czy choć instalując ubuntu przeczytales co pisze instalator po
          wciśnięciu F1 , F2 itd jake opcje mozesz przekazać instalatorowi i jadru?

          linux daje użytkownikowi wolnośc -wolnośc wyboru jaki ma być jego system.
          Decydujac sie na linuxa trzeba chcieć z tej wolności korzystać a nie oczekiwac
          kotś inny podejmie za nas wszystkie decyzje.
          • mrowkolew Re: Zabaw z dystrybucjami ciąg dalszy 26.05.07, 14:59
            > piszesz że w domyślnym jadrze nie ma modulu który potrzebujesz. pomyśl jak
            > wielki musial by być plik initrd by zaladowac wsystkie moduły jakie użytkownik
            > moze potrzebować
            no oczywiście-ale zdaje się właśnie w czasie instalacji linuxa następuje
            wykrywanie sprzętu i ładowanie modułów dla niego-pewnie z jakiejś najczesciej
            używanej puli w takim razie a nie ze wszystkich możliwych

            > a co do twojej konkluzji i przesłanai do nowych w linux ze powinni spróbowac
            > wielu dystrybucji.
            > Moim zdaniem problemów nie da się uniknąć.
            > szukanie jedenj jedynej dystrybucji dla naszej konfiguracji chyba mija sie z
            > celem, nie dosć że trudno ja znaleźć, to jeszcze nasze wymagania sie zmieniaja.
            > Za jakis czas kupujemy nowy sprzet zmieniamy konfiguracje i co mamy zaczać
            > ponownie szukać dystrybucji marzeń.
            > chyba lepiej wybrać sobie taka dystrybucje której system zarządzania pakietów
            > nam odpowiada, która oferuje dużo pakietów i która jest popularna by w razie
            > problemów był dostęp do pomocy. Każdą dystrybucje da sie przekonac by
            > współpracowała na maszym sprzetem, tak jak w twoim przypadku wystarczy
            > skompilowac jądro i poedytowac pliki konfiguracyjne.
            > Z instalatorami bywa juz trudniejsza sprawa i czasami trzeba nieźle
            > pokombinowac
            >
            > linux daje użytkownikowi wolnośc -wolnośc wyboru jaki ma być jego system.
            > Decydujac sie na linuxa trzeba chcieć z tej wolności korzystać a nie oczekiwac
            > kotś inny podejmie za nas wszystkie decyzje.
            właśnie z tej wolności korzystam wybierając sposród tych najbardziej
            znanych,wspieranych,popularniejszych taką która przez jej twórców jest już
            wyposażona w odpowiednio dopracowany przyjazny instalator, ma prawidłowo
            zapisane paramerty dla monitorów(które przecież przez centrum sterowania można
            przejrzeć-skoro mają go w bazie sterowników to powinny mieć dla nich prawidłowe
            parametry, przy tym samym KDE ma dobrą szybkość-bo tutaj naprawdę są róznice-nie
            oszukujmy się-jedne dystrybucje są wydawane cześciej i częstawo mają więcej
            błędów-tudzież mniejszy zespół pracuje nad nimi i nie wychwytuje
            wszystkiego-chodzi o to aby wybrać taką w której będziemy musieli mniej
            grzebać-a jak wszyscy wiemy nawet zrobienie aktualizacji danej dystrybucji
            czasem powoduje błędy w pracy systemu
            ponieważ linux to linux-w każdej chwili możemy zmienić na inną dystrybucję jeśli
            w danym czasie akurat ona okaże się lepsza,choćby po zmianie naszego sprzętu na
            inny,tutaj nie jesteśmy przywiązani do jednego systemu-kopiujemy sobie dane z
            home i śmigamy

            P.S. odnośnie Ubuntu-czytałam parametry instalatora-ale miały one pod F1 i F2
            poza ogólnie znanymi typu lang=pl, rodzaj porady w stylu możesz użyć np. opcji
            fb=false , noapic itd.-zerknij sobie sam na ten instalator(więcej zwykle jest
            napisane na stronach danej dystrybucji lub ogólnie o linux w kwestii opcji boot)
            nie miałam też problemu z instalatorem jako takim-system sie zainstalował-ale
            wiesza monitor-po co mam się grzebac w tym nie znając parametrów dla odkupionego
            monitora,żeby go uszkodzić?-patrzyłam w google pod hasłem "Ubuntu frequency out
            range" i to zdaje się problem tego ostatniego Ubuntu-pełno w tym temacie postów
            w polskich i zagranicznych forach-na 4 testowane dystrybucje tylko Ubuntu tak
            źle radzi sobie z monitorem(coś zdaje się pisza,że Ubuntu nie korzysta z xorg
            conf tylko XF86config),SuSe jak pisałam też -ale tylko wyświetla mniejszy
            obraz=w wyższej rozdzielczości jak dostosowanych do nowszych monitorów czyli 17"
            wzwyż-ale to można łatwo zmienić w ustawieniach przez Yast
            • fiutek-maly Re: Zabaw z dystrybucjami ciąg dalszy 26.05.07, 16:09
              > no oczywiście-ale zdaje się właśnie w czasie instalacji linuxa następuje
              > wykrywanie sprzętu i ładowanie modułów dla niego-pewnie z jakiejś najczesciej
              > używanej puli w takim razie a nie ze wszystkich możliwych

              no właśnie najcześciej używanych! jesteś pewnien że twoja kamerka należy do tych
              najczęsciej uzywanych i najbardziej niezbędnych urzadzeń :)


              >ponieważ linux to linux-w każdej chwili możemy zmienić na inną dystrybucję jeśl
              > i
              >w danym czasie akurat ona okaże się lepsza,choćby po zmianie naszego sprzętu na
              > inny,tutaj nie jesteśmy przywiązani do jednego systemu-kopiujemy sobie dane z
              > home i śmigamy

              tia może to i zadziała, a te programy które nie zadziałaja poprawi sie z palca. :)
              a co z plikami w /etc chyba takze z palca

              > coś zdaje się pisza,że Ubuntu nie korzysta z xorg
              > conf tylko XF86config),

              Poprzednia wersja ubuntu na pewno korzystała z Xorg, jeszcze starsza chyba także
              , obecna to takze Xorg. Z Xfree to musiała korzystać naprawde jakas starsza wersja.

              podobno pozostało ci juz tylko kilka dystrybucji do przetesowania. jak je
              przetestujesz to napisz czy któraś miala ten potrzebny ci moduł i ile czasu
              zajęło ci testowanie ( ściagnięcie nagranie instalacjja etc ).
              • mrowkolew Re: nieco dalej od tematu 27.05.07, 15:03
                wyjaśnijmy sobie jedno-nie bawiłam się z dystrybucjami z powodu modułu do
                kamerki USB-ponieważ miałam straszą wersję mandrivy gdzieś w jednym z domysłów
                było iż nowsze wersje dystrybucji-podobnie jak z obsługą napędów scsi było
                jeszcze 2 lata temu(pamiętam jak pytałam jako linux-bobas o zapis w lilo
                dotyczący emulacji napędów scsi)będą też wykrywać takie cudo same
                moduł spca obsługuje tą kamerke-sprawdzałam już z 3 miesiące temu,ale ze względu
                na chęć obejrzenia innych dystrybucji i upgrade mandrivy do nowszej nie bawiłam
                się w instalowanie tego modułu-tak się naczytałam na forum jakie to Ubuntu
                fajne,Fedora itd. itp.,ten szybszy niż inny u różnych osób-zakupiłam więc sobie
                na allegro mandriva (bo potrzebna mi faktura a propos legalności systemu
                dwonload version)-od razu z gratis dodatkowe dystrybucje-i wcale nie żałuję ok.
                40 minut na instalację każdej z testowanych dystrybucji i ok. godziny na
                oglądanie yastów itp itd-poznałam sobie nowe dystrybucje i wiem jak się mogą
                różnić(głównie chodzi o szybkosć uruchamiania systemu,narzędzia do zarządzania
                systemem/pakietami,wyglądem menu KDE-vide zupełnie nowe podejscie SuSe-owskiego
                menu start)-dla mnie jeśli nie musze czegoś kompilować lub ściągac 20 pakietów
                dla zalezności do 1 programu który chce sie doinstalować-praca/zabawa z linuksem
                to rodzaj odskoczni po pracy
                • fiutek-maly Re: nieco dalej od tematu 27.05.07, 15:28
                  no to fajnie ze wyjąsniłaś. Taki rodzaj pedu do wiedzy jest dla mnie całkowiecie
                  zrozumiały :)

                  to moze i ja wniose troche do tej wiedzy.
                  w kwestii szybkosci startu i wymagan sprzętowych to z moich obserwacji wynika że:
                  1. najwazniejsze jest jakie pakiety-prgormay są używane
                  2. kolejna w kolejności jest kompilacja jądra i konfoguracja systemu

                  natomiast ja nie widze różnic w szybkości zaleznych modelu procesora pod jaki
                  był kompilowany pakiet.
                • mrowkolew Re: nieco dalej od tematu 11.06.07, 21:21
                  w końcu znalazłam czas na przetestowanie mandriva 2007-jest szybka i pasuje mi
                  jej drake-centrum sterowania-np. informacje o urządzeniach nie są aż tak
                  rozbudowane jak w SuSe(pełno parametrów z których i tak nic nie wiem)-ale po
                  problemie z wysłaniem pliku .doc napisanego w mandriva przez komp z
                  win98-dowiedziałam sie,że ta wersja mandrivy instaluje się z systemem kodowania
                  znaków utf8 a nie z iso-8859-2,i choć zmieniałam wpisy w etc/sysconfig/i18n ma
                  dwa podane sposoby i wpis w fstab to i tak mam krzak zamiast literki z
                  ogonkiem,choć mogę już otworzyć plik w win98(np. jeśli zmieni się i18n usuwajac
                  wszystkie wpisy poza czymś w stylu lang=pl i lang=lat,to potem po uruchomieniu
                  draklocale nie ma Polski do wyboru-tylko Chiny USA Francja itd., a jeśli zostawi
                  się wszystkie wpisy ale zmieni utf8 na iso8859-2 to za pierwszym razem prompt
                  systemu ma krzaki a draklocale w ogóle nie nie wyświetla krajów do
                  wyboru;niestety nie wypróbowałam trzeciej metody którą znalazłam na końcu-trza
                  uruchomić draklocale i spod niego ponoć wybrać polski i gdzieś w zaawansowanych
                  opcjach zaznaczyć obsługę starszego kodowania,przy okazji oglądając te same
                  pliki konfiguracyjne w mandriva SuSe i Knoppix zauważyłam,że poza Mandriva w
                  fstab i tym i18n pozostałe 2 dystrybucje mają znacznie mniej zapisane (w fstab w
                  ogóle nie mają opcji dotyczących kodowania-pewnie są w jakimś innym pliku)-teraz
                  mam problem bo skoro zauważyłąm,że te opcje w fstab mogą być różne-to jakie sa
                  najlepsze-w zasadzie chodzi o napędy wymienne np. opcje 0002 lub 002 lub 00,auto
                  lub silent w tym samym miejscu-znowu muszę się czegoś douczyc i sobie może
                  ustawię-tylko gdzie jest jakiś deszyfr do fstab który podaje co daje
                  poszczególna opcja i w jakich kombinacjach sie je używa
                  druga wada mandriva-ma znacznie mniej pakietów na płycie DVD=dostępnych od
                  razu(no bo to free) niż typowo otwarte dystra jak openSuSe i Knoppix
                  to nowe menu start w SuSe to jest nowy dings od KDE-ma to też komercha w postaci
                  Mandriva Xtreme i nazywa się to Kickoff menu,jakby kto jeszcze nie widział to
                  tak wygląda w SuSe
                  home.kde.org/~binner/kickoff/sneak_preview.html
                  okazuje się też,że o ile SuSe wyjkrył i dodał do gruba zainstalowanego wcześniej
                  knoppixa a KateOS i knoppixa i Suse,tak mandriva ma tylko siebie a ja nie umiem
                  dopisać do lilo ani z uzyciem draka do tego(nie wiem jaka ma być ścieżka podana
                  do kernela (mnt czy dev/hdx/boot/kernelblabla lub vlinuz i jeszcze jakieś opcje
                  można ustawiać)-się muszę nauczyć jak się instaluje poprawnie wiele linuksów na
                  jednym dysku-co zrobić z bootloaderem-może nie pozwalać mu się zainstalować aż
                  do zainstalowania ostatniej dystro i w niej dopiero(ale jak widzę z tym
                  wykrywaniem innych linuksów przez poszczególne dystrybucje jest po prostu różnie
                  i automatycznym dodawaniem poprzednio instalowanych do bootloadera)

                  podsumowując: z tych klikalnych dystro u mnie najlepiej wypadł tym razem
                  SuSe-szybki,dobrze działają automaty,instalator graficzny i pokazuje czas
                  pozostały do instalacji,dużo pakietów od razu na płytce; Knoppix też ma dużo
                  pakietów na DVD-ku od razu ale menu start ma straszny bałagan i wolniej się
                  uruchamia),gdybym chciała tym razem Mandriva-też szybko się uruchamia-to
                  musiałabym poświęcić trochę czasu na zainstalowanie dodatkowych programów przez
                  net i jeszcze pokombinować z tym kodowaniem znaków (zdaje się podobny problem
                  był z którymś debianem)
                  debiana zainstalowałam ale zaraz po nim mandriva i teraz muszę coś zrobić z
                  bootloaderem żeby móc uruchomić pozostałe dystra (może wywalę mandriva i któryś
                  z poprzednich systemów uruchomię z płytki naprawę systemu czy co?w windzie to
                  zdaje się wpisywało się w tekstowym fixmbr a w linux to nie wiem;albo spróbuję
                  zainstalować jeszcze na wolnym miejscu Aurox lub Slackware :D:D:D:D a co mi tam,
                  anóżwidelec jego instalator wykryje pozostałe systemy i sam doda do bootloadera)
      • wk771 Re: Ciągłe zwieszanie systemu 07.07.07, 06:44
        mrowkolew napisała:

        zakupiłam ostanio 80 GB dysk,i 10 linuksów na allegro

        Kupiłas?
        Ile zapłaciłas za sztukę?
        • mrowkolew Re: Ciągłe zwieszanie systemu 26.07.07, 20:47
          jak się domyślam chodzi o to, że linux jest free, tyle,że ja musze mieć fakturę
          żeby móc bez zbędnych nerwów używać linux w pracy
          no i przy takim łączu jakie mam w domu pewnie prad by więcej kosztował żeby
          pobrać te 10 linuksów
          zapłaciłam łącznie 25 zł, ale jak ktoś do firmy to ostrzegam-w takiej cenie
          dostaje się płytki bez nadruku i bez pudełka, a na razie chyba nadal funkcjonuje
          wśród organów kontroli opinia że wersja oryginalna musi mieć pudełko i
          nadruk-trzeba dokładnie czytać opis na aukcji, no i taka 1 płytka z nadrukiem, z
          pudełkiem kosztowała wtedy ok. 9 zł, sama mandriva ale na 3 płytkach z
          dodatkowymi pakietami ok.25 zł, teraz już wiem ale i tak na razie nie
          uruchomiłam kompa w pracy :D ,a w domu jakoś obleci taki "nielegalny"
          linux-przynajmniej wiem którą dystrybucję wybrać jak wejdzie pewnie już niebawem
          nowsza wersja Knoppix lub SuSe
    • saksalainen Ja bym próbował wgrac inny kernel 13.05.07, 03:09
      Nie wiem jak to pod Ubuntu wyglada, czy sa rózne do wyboru... ew. sciagnac zródła, skonfigurowac (zobaczyc czy w konfiguracji jest cos co moze dotyczyc Twojego twardego dysku) i skompilowac.
    • fiutek-maly Re: Ciągłe zwieszanie systemu 14.05.07, 00:09
      Dla nagrywarki jest wybierany zły tryb udma. I nagrywarka i dysk są na tej
      samej taśmie i muszą mieć ten sam tryb.
      rozwiazania
      podniść tryb dla bagdywarki: hdparam -X udma5 /dev/hdb

      obniżyc tryb dysku do udma33 : hdparam -X udma2 /dev/hda


      • mrowkolew Re: Ciągłe zwieszanie systemu 14.05.07, 20:00
        tryb 33/66/100 raczej nie jest wybierany tylko starsze urządzenia mają
        wolniejszy-nie wiem czy to tak można zmieniać jeśli system prawidłowo wykrywa-ja
        tak mam na przykład-starszy cdrom niż dysk u siebie-siostra odwrotnie-starszy
        dysk,nowsza z szybszą transmisją nagrywarka cd-ale z tego co kiedyś czytałam to
        ten szybszy jeśli są na tej samej taśmie po prostu pracuje z tą szybkością co
        ten wolniejszy-nie pamiętam tylko czy miało znaczenie jeśli ten z wyższym UDMA
        jest jako master lub slave-chyba pisali różnie na stronach-jedni że wtedy nie
        zwalnia,drudzy,że nawet jak na master to jest zwalniany,ale żeby zmieniać te
        ustawienia to pierwsze słysze(przy hdparm pisze tylko że można wykorzystać ten
        program do wykrycia na jakim UDMA pracuje napęd/dysk czyli na jakie parametry
        fabrycznie wykonany,i włączyć lub wyłączyć ten tryb)-no ale ja nie jestem
        informatykiem
        no i raczej nie ma to wpływu na restartowanie się systemu,jedynie na szybkość pracy?
        • fiutek-maly Re: Ciągłe zwieszanie systemu 14.05.07, 21:23
          chyba nie czytałaś loga:
          May 12 10:47:24 xxx kernel: [ 5052.380000] ata1.00: configured for UDMA/100
          May 12 10:47:24 xxx kernel: [ 5052.560000] ata1.01: configured for UDMA/33

          www.die.net/doc/linux/man/man8/hdparm.8.html
          obydwa urządenia na taśmie musza pracować w tym samym trybie.
          przeczytaj jeszcze raz topik. system sie nie resetuje.
      • fiutek-maly Re: Ciągłe zwieszanie systemu 14.05.07, 21:19
        powinno być

        hdparm -X udma5 /dev/hdb
        albo
        hdparm -X udma2 /dev/hda

        • realkrzysiek Re: Ciągłe zwieszanie systemu 14.05.07, 23:52
          Chciałem zwrócić uwagę, że jeżeli dwa urządzenia są podłączone taśmą do jednego kontrolera, to mogą wyjść z tego same problemy. Najlepiej jest rozdzielić urządzenia, każde do osobnego kontrolera. Miałem kiedyś strasznie zaborczy dysk Samsunga, który nigdy nie chciał działać poprawnie z innym dyskiem, ale Cd-rom już mu nie przeszkadzał, tylko że nie działał na Ata-100, a na UDMA-33, choć o ile pamięć mnie nie myli też miałem kłopot z jakimś innym dyskiem, który nie chciał współpracować z Cd-romem (nie miały na to żadnego wpływu systemy operacyjne). Jeżeli taka sytuacja zaistniała, to dziwne, że system się zainstalował. Skutkiem zawieszania się może być również niesprawne chłodzenie procesora lub uszkodzona pamięć, co często się zdarza, a logi w takiej sytuacji mogą być fałszywe i wskazywać nawet na każdy komponent w komputerze.
          • fiutek-maly Re: Ciągłe zwieszanie systemu 15.05.07, 00:43
            > Najlepiej jest rozdzielić urzą dzenia, każde do osobnego kontrolera.

            a jak chcesz tego dokonac w tym laptopie? może dolutować kontroler na płycie?
            chipsety inetla od dość dawna maja tylko jeden ata. :)

            > Jeżeli taka sytuacja zaistniała, to dziwne, że system się zainstalował

            hdparm jest popularnnym skryprem w init.d. instalatory nie zawsze bawią sie w
            jego wywoływanie.
            Przyczyna jest taka że nagrywarka zotala źle rozpoznana jako ata33.
            To jest asaus i obstawiam ze nagrywarka jets ata100 tak samo jak dysk.


            > Skutki
            > em zawieszania się może być również niesprawne chłodzenie procesora lub uszkodz
            > ona pamięć, co często się zdarza, a logi w takiej sytuacji mogą być fałszywe i
            > wskazywać nawet na każdy komponent w komputerze.

            1. przczytaj uwaznie topik.
            2. w takiej sytuacji nie było by stałych obajawów
            3. jak w takim razie wytlumaczysz, że komp ozdyskuje po 30 sekundach sprawnosc ?
            :)
            • realkrzysiek Re: Ciągłe zwieszanie systemu 15.05.07, 03:44
              Fakt masz rację, wyleciało mi gdzieś po drodze, że chodzi o laptopa i praktycznie nie można nic zrobić, poza gapieniem się w wyświetlacz i klawiaturę. Dobra trochę skrzaczyłem, ale z procesorem i pamięcią mogę mieć rację, ponieważ gdy komputer pracuje następuje zwis z powodu przegrzania komponentów, gdy komputer jest zawieszony komponenty się chłodzą i wszystko wraca do normy. I przypomniałem sobie, bo dokładnie pamiętam bardzo podobny objaw w laptopie mojej ,jeszcze nie żony, która pracowała z nim na głębokim talerzu, by ten się zbytnio nie nagrzał, bo następstwem był zwis na jakąś chwilę. Wystarczyło trochę rozkręcić wyczyścić kilka elementów z kurzu i wszystko wróciło do normy. Gdy coś się przegrzewa, mogą wystąpić różne wszelakie błędy, włącznie z błędami na dysku twardym, np. przegrzany procesor (również za bardzo podkręcony procesor), uszkodzona pamięć przestają współpracować chipsetem płyty głównej i z tego wychodzą różne kwiatki.
              Odnośnie ata33-100 nie wykluczam, że jest to przyczyną, ale raczej powinno działać prawidłowo, tylko, że w łeb bierze ata100 i wszystko działa na 33.
              Starałem się jedynie pomóc, a może komuś się przyda moja wiedza, może trafię w sedno sprawy, bo informacji o błędzie komputera dostaliśmy za mało i możemy się wyłącznie domyślać co jest przyczyną takiego stanu.
    • mrowkolew Re: a co w końcu z tym systemem/dyskiem? 25.05.07, 22:30
      coś się wyjaśniło?
      • szybi Re: a co w końcu z tym systemem/dyskiem? 28.07.07, 19:56
        jeszcze nie, ale ciągle nad tym pracujemy, tylko, że powoli.
        • dzordz8 Re: a co w końcu z tym systemem/dyskiem? 05.10.07, 09:55
          rozwiązanie problemu znajduje sie tutaj:
          bugs.launchpad.net/ubuntu/+source/linux-source-2.6.20/+bug/104581/comments/25

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka