Dodaj do ulubionych

Holandia: rzeź trackerów

    • Gość: SMG Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 20:29
      nie lubię piratów -.-
    • Gość: ABeCe Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.chello.pl 15.12.08, 21:05
      Dobrze, ze sa jeszcze normalni ludzie bo gdyby nie oni to gralibyscie na komputerach w conajwyzej kolko i krzyzyk, amatorskie filmy na youtube z imienin cioci to bylyby najwieksze hity a do poczytania moglibyscie co najwyzej wziac fakt i super express (ale pewnie je i tak na codzien czytacie wiec w tej kwestii nic nie tracicie).

    • Gość: do P Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.chello.pl 15.12.08, 21:08
      Do P: ty d**o obżygana
    • Gość: arcomics Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.chello.pl 15.12.08, 21:37
      Brawo. Dzięki temu Hollywood nie zbankrutuje, będzie kasa na nową operację dla Maddonny. A piratów w pasiaki i do obozów i puścić na nich gaz. Wszak nie od dziś wiadomo, że to pod ludzie tylko podludzie i razem z cyklistami i kibolami odpowiadają za całe zło świata,

      Ein MMPA, Ein RIAA EIN BREIN GOT MIT UNS
    • Gość: fgh Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.chello.pl 15.12.08, 21:42
      ABeCe, "normalni ludzie" to dla Ciebie złodzieje? A piraci to złodzieje, tacy sami jak kieszonkowcy okradający ludzi w tramwajach. Róznica jest taka, że prawie każdy Polak to pirat komputerowy, a nie kazdy złodziej kieszonkowy.
    • Gość: fgh Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.chello.pl 15.12.08, 21:45
      Nie rozumiecie, zakute łby, że to WŁASNIE PRZEZ PIRATÓW gry, filmy i płyty muzyczne są tak drogie? Czy na prawę żal wam wydać na dobry film czy ciekawą grę tych kilkunastu czy kilkudziesięciu złotych? No chyba, że wy musicie mieć po 80 GB filmów na dysku, bo przecież wszyscy kumple też tyle mają...
    • Gość: fgh Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.chello.pl 15.12.08, 21:52
      A to pieprzenie o walce ze złymi, kapitalistycznymi koncernami brzmi tak, jak usprawiedliwienia komunistów, gdy rozkradali wszystko, co im w ręce wpadło - że niby walczą z wyzyskiwaczami.
    • Gość: none Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.08, 21:58
      do fgh: co Ty bredzisz? Dopiero od kiedy piractwo stało się popularne i ludzie przestali kupować nowości, pojawiły się płyty CD/DVD w cenach w miarę ludzkich (20-40 złotych za CD, 40 za DVD), większość gier komputerowych staniała o połowę na dzień dobry (z 250 do 100-150 złotych) i pojawiły się serie takie, jak "Kolekcja klasyki". Oczywiście, dodawanie płyt do kolorowych pisemek za 5 złotych też zrobiło tu swoje, ale trend obniżkowy zaczął się wcześniej i został wymuszony upowszechnieniem się piractwa.
    • Gość: fgh Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.chello.pl 15.12.08, 22:01
      A żeby zrozumieć, czym jest własność intelektualna, spróbujcie najpierw sami coś wymyślić.
    • Gość: TT Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.chello.pl 15.12.08, 22:02
      fgh, sam jesteś zakuty łeb, jak zamierzasz udowodnić swoją tezę? Szef BREIN, Tim Kuik też nie wyjaśnił mechanizmu zarabiania serwisów torrentowych na tzw. "kradzieży" tzw. "własności intelektualnej".
    • Gość: fgh Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.chello.pl 15.12.08, 22:05
      None: Nie bredze, tylko podaję fakty. Korelacja w czasie upowszechnienia się piractwa ze spadkiem cen płyt nie musi oznaczać, że pierwsze jest przyczyną drugiego. Gdyby nie bylo piractwa, to ceny byłby jeszcze niższe. Gry nie robią się same, to chyba oczywiste, że trzeba w ich wytworzenie zainwestować. W momencie, gdy sprzedaje się mało płyt, koszty są rozłożone na mniejszą ilosć egzemplarzy - płyty więc muszą kosztować więcej.
    • Gość: as Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.acn.waw.pl 15.12.08, 22:25
      gdyby było ludzi stać to by kupowali głomby jedne !!!
      a tak zarabiamy jakieś grosze i jeszcze chcą ludzi za to karać !!!
    • Gość: kristof203 Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 22:26
      Kradnę własność intelektualną?Hmmm no nie do końca. Bowiem jeśli słucham muzyki to słucham muzyki danego artysty, a więc nie przypisuje sobie jego własności intelektualnej. Owszem nie płacę mu pieniędzy, ale nie płacę też pieniędzy naukowcom, których cytuje w pracy naukowej oraz autorom książek, które pożyczam od kolegi.Zresztą własność intelektualna nijak się ma do prawideł rządzących sztuką.A właśnie w jej obrębie poruszają się "pokrzywdzeni".Korelacje między wzrostem piractwa a sprzedażą np. płyt też nie taka oczywista.
    • Gość: boa8 Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.08, 22:42
      o matko... ale kocioł, ale śmiesznie :)
    • Gość: none Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.08, 22:45
      do fgh: co Ty nadal bredzisz? Po wprowadzeniu ustawy antypirackiej ceny gier poszybowały z 30 do 250 złotych, a potem (po upowszechnieniu szybkich łącz) nagle spadły o 50% i Ty próbujesz nazywać to przypadkiem? To tak, jakbyś twierdził, że w zimie ludzie przypadkiem chodzą w ciepłych ubraniach. Tutaj istnieje ścisły związek przyczynowo-skutkowy: wysokie ceny - niski popyt - duża popularność piractwa. Niższe ceny - większy popyt. I nie bredź mi, że gdyby nie było piractwa, to ceny byłyby niższe, że trzeba za coś zapłacić twórcom gier itp. 70% zysku ze sprzedaży trafia do innych osób, niż wydawca, który potem wypłaca 1/3 tego, co dostaje, twórcy dzieła. Tak naprawdę, w modelu dystrybucji bezpośrednio do konsumenta, ceny mogłyby jeszcze sporo spaść To z kolei napędziłoby popyt, bo ludziom przestałoby się chcieć ściągać filmy/gry/muzykę z Sieci, jeśli za grosze mieliby możliwość posiadania wersji w pełni legalnych.
    • Gość: xxx Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 23:07
      a gowno, ale torrentz.com nie dziala, a PB jest z dupy jesli chodzi o przeszukiwanie
    • Gość: Programista Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.aster.pl 15.12.08, 23:13
      Jestem programistą i wielką pogardą darzę RIAA, MPAA, ZAIKS oraz firmy wydawnicze. Jeżeli artysta/twórca jest dziwką, sprzedającą swoje wdzięki (intelekt), to wydawnictwa są alfonsami (jak wiadomo, proceder ten w tym kraju jest nielegalny).
      Czy pieski-obrońcy tzw. własności intelektualnej są w stanie mi wyjaśnić, dlaczego w USA co roku strajkują aktorzy, reżyzerzy i scenarzyści? Ja odpowiem: bo im mało płacą, a całą kasę zgarniają darmozjady z wytwórni.

      My w firmie cieszyliśmy się, że pojawiły się cracki naszego softu (!) - oznaczało to darmową reklamę i było oznaką popularności!!!

      A na deser statystyka: jeżeli utrudni się dystrybucję pirackiego softu, to tylko 1 na 1000 piratów kupi program. Nikt jeszcze nie pokusił się o policzenie, o ile z tego powodu spada (a spada na pewno) sprzedaż kolejnej wersji.

      I kolejna: Radiohead swoją najnowszą płytę wydał sam, nie zrzekając się praw do niej na rzecz wytwórni a mp3 rozdał za darmo. Sprzedaż płyt NIE SPADŁA. Bo płyta to RZECZ, którą masz, możesz się pochwalić przed kolegą, pożyczyć, sprzedać, wsadzić do odtwarzacza CD i napawać się wspaniałym dźwiękiem bez popiardywania 5 wentylatorów i HDD w kompie.

      Więc niech żyje piractwo - zbawienie branży IT i muzycznej.
    • Gość: fgh Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.chello.pl 15.12.08, 23:24
      > próbujesz nazywać to przypadkiem?
      Nie próbuję, tylko tak właśnie to nazywam.

      > To tak, jakbyś twierdził, że w zimie ludzie przypadkiem chodzą w ciepłych
      > ubraniach.
      To nie jest to dobra analogia - wyjaśnienie związku między temperaturą powietrza a ubraniem ludzi nie opiera się tylko i wyłącznie na korelacji w czasie.

      > wysokie ceny - niski popyt - duża popularność piractwa. Niższe ceny - większy > popyt
      Tutaj się z Tobą zgodzę. Zauważ jednak, że podaje przez Ciebie związki świadczą raczej o mojej racji. I kto tu bredzi...

      > 70% zysku ze sprzedaży trafia do innych osób, niż wydawca, który potem
      > wypłaca 1/3 tego, co dostaje, twórcy dzieła
      No i co w związku z tym? Gdy kupujesz np. alkohol to większość wydanej kasy też nie idzie do producenta. Czy oznacza to, że wynoszenie wódki ze sklepów nie jest kradzieżą? Czy gdyby wszyscy sami robili wódkę (był mały popyt) to byłaby tańsza...?

      > To z kolei napędziłoby popyt, bo ludziom przestałoby się chcieć ściągać filmy/
      > gry/muzykę z Sieci, jeśli za grosze mieliby możliwość posiadania wersji w pełni > legalnych.
      Tak, można w ten sposób walczyć z piractwem i niektóre firmy już tak działają. Wskazanei jednak innych przyczyn wysokich cen nie oznacza, że piracwo nie jest jedną z nich.
    • Gość: graf Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.12.08, 23:28
      pracuję w kulturze, aby nie stracić pracy muszę być na bieżąco ze wszystkim a nie stać mnie na nic, dosłownie - na jeden film w miesiącu, czy teatr... bez ptp byłbym na ulicy. i niekt nikt nie wciska mi kitu, że to przez piractwo w mojej branży jest tak źle. wielkie amerykańskie korporacje niszczą wszystko, przykładów mógłbym mnożyć do rana
    • Gość: Programista Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.aster.pl 15.12.08, 23:38
      > > próbujesz nazywać to przypadkiem?
      > Nie próbuję, tylko tak właśnie to nazywam.
      No... od czasu, gdy gry chodziły po 200 pln dolar spadł o połowę, więc tu byłaby przyczyna. Oczywiście, pojawiły się też tańsze pozycje (po 50-90 PLN), których raczej wcześniej było mało.

      > Gdy kupujesz np. alkohol to większość wydanej
      > kasy też nie idzie do producenta
      Tylko do złodzieja, jakim jest państwo.

      > Czy gdyby wszyscy sami robili wódkę (był mały popyt) to byłaby tańsza...?
      Spadłaby do ceny produkci bimbru + margines dla tych, którym pędzić się nie chce/nie opłaca (bardziej cenią czas, który zaoszczędzą kupując zamiast pędzić). .W sumie bimbrownictwo w Polsce zostało mocno zredukowane, bo bimber jest już praktycznie nieopłacalny (cukier + drożdże + kupa gazu/prądu/węgla + aparatura + czas poświęcony na pędzenie > cena taniej wódy/jabola).

      > Wskazanei jednak innych przyczyn wysokich cen nie
      > oznacza, że piracwo nie jest jedną z nich.
      Patrz zacytowana statystyka powyżej (1 promil sprzedaży w górę nie obniży znacząco cen) - po prostu jest pewien martwy obszar - ludzi, którzy jak nie spiracą, to oleją produkt całkowicie. Można powiedzieć, że dlaczego oni mają mieć za darmo, skoro ktoś inny płaci. Zgoda. Ale oni są też darmową reklamą (jeżeli produkt jest coś wart), więc nie wiadomo, jak twórcy na tym wychodzą.
    • Gość: reksio Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.range86-142.btcentralplus.com 16.12.08, 00:19
      P2P to zjawisko - nie da sie z nim walczyc a juz tym bardziej go zwalczyc

      zjawisko podobne do globalizacji, global warming, sekularyzacji spoleczenstwa, cyklicznych wahan koniunktury swiatowej. Sa ludzie ktorzy chca to wszystko zlikwidowac, ale to tak jakby ktos chcial zlikwidowac wschody i zachody slonca.

      poza tym, P2P nie uderza w artystow, jezeli juz w kogos to w gigantyczne koncerny - np koncerny muzyczne - ktore okradaja artystow duzo skuteczniej niz jakikolwiek uzytkownik P2P i winne sa promowaniu ogolnie rozumianej szmiry i tandety, oraz koncerny typu Micro$oft ktore na prawde na to zasluguja zadajac gigantycznych pieniedzy za swoje bardzo mocno niedoskonale produkty i zwalczajac wszystkich ktorzy na ich pracy znaja sie lepiej.

      Szczerze wierze, ze gdyby w Micro$oft pracowal ktos kto wie jak robic dobre systemy operacyjne, na swiecie zyloby sie na prawde duzo latwiej.
    • Gość: bytomianin Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 00:44
      zioło u nich na każdym rogu, aborcja i eutanazja dozwolone (znaczy zabijać można małe dzieci i starców jak się chce) homo pary mogą adoptować dzieci ale torenta u nich nie może być - zajebisty kraj porąbało tych holendrów od tego zioła nieźle
    • Gość: Krz... Re: Holandia: rzeź trackerów IP: 77.79.213.* 16.12.08, 07:42
      Jakie to proste - prawda ? A obok do pobrania konwertery, serwery plików, przyspieszacze by zgrabnie odtworzyć to co zamknęli Holendrzy. Brawo Gazeta.
    • fruchtzwerg Re: Holandia: rzeź trackerów 16.12.08, 08:22
      jestem piratem od 1984 roku i tak juz zostanie do mojej smierci. amen!
    • Gość: inteligent Re: Holandia: rzeź trackerów IP: *.komtech.pl 16.12.08, 09:21
      Większość ludzi i tak śćiąga i będzie śćiagać, a gadanie o aspekcie moralnym to bzdura sami twórcy też śćiągają tylko się o tym nie pisze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka