Dodaj do ulubionych

Same areroby wystarcza? I w jakich przerwach?

13.03.05, 10:01
Mi doradzono: rowerek starcjonarny najlepiej codziennie od 40-60 min +
brzuszki na spalenie tkanki tluszczowej,zrzucenie kg a jak dojde do swojej
wagi, zmniejszyc troche rowerek i wprowadzic jakies z ciezarkami, czy silke
by juz ksztaltowac poszczegolne partie ciala a rowerek na dobra
rozgrzewke.Czy to dobra rada? Bo jak czytam w necie czesto to pisza by
polaczyc od razu.Ja zaczelam kiedys w/w sposobem i waga zaczelam powoli
schodzic,do 2 etepu nie doszlam wiec ciezko mi cos powiedziec...Z 2 strony
mowi sie ze lepiej jak sie cwiczy co 2 dzien, by regenerowac miesnie.Ale
widze ze to chyba indyw.sprawa kazdego,mam kuzynke co codziennie orbitrekuje
i tylko brzuszki i chudnie,siostra natomiast robi dzien przerwy na
regeneracje i tez bez silki,dlatego mysle ze to jednak indyw.sprawa, czy
jednak nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: ~gq Re: Same areroby wystarcza? I w jakich przerwach? IP: *.futuremedia.pl 13.03.05, 20:38
      A jaki jest cel ćwiczeń ?
      • kroptusia Re: Same areroby wystarcza? I w jakich przerwach? 14.03.05, 21:18
        Oczywiscie zrzucenie zbednych kg w 1 kolejnosci, jak to osiagne moze rzezby
        troche ale niekoniecznie.Glownie powrot do starej wagi.Wczesniej mialam diete +
        rowerek
        • martaant Re: Same areroby wystarcza? I w jakich przerwach? 15.03.05, 23:04
          No właśnie ja też nie wiem czy tylko aeroby czy tez wprowadzić ćwiczenia
          siłowe. Cel to zrzucenie kilogramów (tłuszczu), mięśnie to ja mam tylko pod tym
          tłuszczem ;-) To jak same aeroby???
          • kroptusia Re: Same areroby wystarcza? I w jakich przerwach? 16.03.05, 08:38
            Wiesz, ja swego czasu tez trenowalam,jeszcze w te wakacja, szczegolnie
            brzuch,ale kiedys dostalam rade (jak wazylam te swoje 77 kg przed ciaza :-)))
            ze wiadomo jak urodze i dojde do siebie - a zaczelam grubo po pol roku, bo nie
            chcialam szalec) to dieta i wtedy 6 x tyg aeroby,ale fakt bylo to nuzace,
            czlowiek sie zniecheca,czytalam tez ze 5 to max (2 dni wolne calkowicie od
            cwiczen) a zalecaja co 2 dzien.Wiec postanowilam 2 raz niby sprawdzonej metody
            a jak osiagne swoja wage dopiero silka (takie wtedy instrukcje dostalam) by juz
            rzezbic....Wiec taki mam program 4 razy w tyg aeroby 45-60 min a po nich
            brzuszki, ktore musze jeszcze opracowac. Zobaczymy.Co do brzuszkow tez sie
            naczytalam ze dzien przerwy wiec zglupialam bo kiedys robilam codziennie wiec
            juz sama nie wiem :-)))
            • martaant Re: Same areroby wystarcza? I w jakich przerwach? 16.03.05, 15:59
              Czyli godzina na orbitreku i seria brzuszków co drugi dzień! Tak chyba bedzie
              najlepiej, przynajmniej organizm bedzie odpoczywał.
              • Gość: ~gq Re: Same areroby wystarcza? I w jakich przerwach? IP: *.futuremedia.pl 16.03.05, 18:06
                Cwiczenia aerobowe ok, na poczatek 40-45 min wystarcza, potem mozna zwiekszyc do 60 min,a brzuszki w jakim celu ?
                • kroptusia Re: Same areroby wystarcza? I w jakich przerwach? 16.03.05, 18:58
                  No by zrzucic brzuch of kors :-)
                  • Gość: ~gq Re: Same areroby wystarcza? I w jakich przerwach? IP: *.futuremedia.pl 17.03.05, 20:54
                    Powiedzmy sobie uczciwie ze nie da sie spalac tkanki tluszczowej wybiorczo,tak wiec robienie brzuszkow nie wplynie na spalanie tkanki tluszczowej z brzucha.Tkanka tluszczowa (rowniez z brzucha) jest spalana dzieki cwiczeniom arobowym i diecie:). Robienie brzuszkow moze wplynac na rozbudowe miesni brzucha przy dodatnim bilansie kalorycznym,badz tez na uzyskaniu lepszej rzezby przy ujemnym bilansie kalorycznym.Podsumowujac,jesli jest duzo tkanki tluszczowej na brzuchu to jednym sposobem na pozbycie sie jej sa cwiczenia aerobowe nie brzuszki :)
                    • kroptusia Re: Same areroby wystarcza? I w jakich przerwach? 18.03.05, 09:38
                      Dzieki, tak tez i w takim razie zrobie...Tyle, ze nie ma szans od razu na
                      40min.Mam trenazera magnetycznego i na nim chyba zaczne od 10min,bo b.dlugo
                      chorowalam i mowie ex stres,ze sem slaba jak kot.Jak dojde do sil i po w sumie
                      5mc przerwie zaczne spokojnie, bo tak zadyszki od razu dostane :)
                      • Gość: Dominika Odnośnie aerobów - pytanie IP: *.katowice.pik-net.pl 18.03.05, 09:41
                        Czy ma znaczenie dla efektów ćwiczenia na jakim sprzęcie ćwiczymy aeroby? Czy
                        lepszy jest rower czy bieżnia, czy tez nie ma to znaczenia?
                        • Gość: scept89 sprzet a efekty IP: *.ljcrf.edu 18.03.05, 20:12
                          > Czy ma znaczenie dla efektów ćwiczenia na jakim sprzęcie ćwiczymy aeroby?

                          zalezy jakich efektow. Jesli pedalujesz na stacjonarnym rowerku to oczywiscie
                          nie ma mowy o trenowaniu gornej czesci ciala. Z drugiej strony (z grubsza ->
                          sprawdz efekt potreningowy na sieci) 1 kaloria = 1 kaloria (czy spalisz je na
                          rowerku czy orbiterze z drazkami to jeden pies).
                          Mysle ze z punktu calosciowych efektow warto pakowac sie na maszyny gdzie
                          uzywasz rak i nog (wioslowanie, orbiterek z drazkami).

                          Z drugiej strony ogolnie najwspanialsza nawet maszyna nudna jest do bolu, tak ze
                          ja przeskakuje z jednej na druga.

                          >Czy lepszy jest rower czy bieżnia, czy tez nie ma to znaczenia?

                          rower jest lepszy dla ludzi ze znaczna nadwaga i ogolnie ludzi majacych problemy
                          ze stawami kolanowymi -> mniejsze obciazenie.

                          bieznia [aka. eskimoska lodowka] to dziwny wynalazek (widze stada ludzi
                          spacerujacych powoli do nikad w lustro wpatrzonych choc pogoda za oknem jest OK)
                          ale ponoc bieganie po biezni jest lepsze niz po twardej nawierzchni, szczegolnie
                          betonie. Ja mam plaze pod bokiem tak ze nigdy na tym nie biegalem ;-)




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka