05.09.05, 12:44
mam 44 lata raczej szczupły, ale lekarz zalecił mi jakieś ćwiczenia, i
podpowiedział siłownię. Jestem chuderlakiem, nie wstyd tam iść? dostamnę
jakiegoś instruktora? mieszkam w wawie, proponują mi siłownie Pyton, ile razy
w tygodniu musze ćwiczyć? nie chcę być atletą , ale rzeczywiście przydało by
się trochę ćwiczeń. Byłem już zobaczyć ale tam sami atleci, aż wstyd wejść
Obserwuj wątek
    • Gość: scept89 Re: siłownia IP: *.ljcrf.edu 07.09.05, 20:52
      Po pierwsze w jakim celu lekarz zalecil Ci silownie? (tylko nie pisz ze
      zdrowotnym...)

      Instruktor zwykle kosztuje $$$, choc jesli kupujesz karnet to ktos winien
      oprowadzic Cie po silowni i pokazac co gdzie jest.

      Cwiczysz tyle ile mozesz, ale dla sensownych rezultatow to 3x/tydzien 1-2h jest
      optymalne.

      Co do ego ranionego widokiem miesniakow to albo wybierz sobie inna silownie z
      bardziej zroznicowana klientela, cwicz w domu albo po prostu wez byka za rogi i
      powiedz sobie ze Ty nie spedzales swojego dotychczasowego zycia probujac
      konkurowac z Arnoldem tylko robiles inne rzeczy. Wreszczie nie lazisz na
      silownie aby zostac kulturysta prezacym sie w slipkach na wybiegu tylko dla zdrowia!

      Wreszcie zamiast/obok silowni mozesz robic inne rzeczy: plywanie, rower, biegi
      na nartach, kajaki, joga.

      • jszafranski Re: siłownia 07.09.05, 23:00
        nie wiem gdzie jest "Pyton" ale ja moge polecic silownie Studio Sport
        www.studiosport.waw.pl

        chodzi tam zroznicowane towarzystwo, instruktorzy pomaga i tlumacza jak sie jest
        nowym. Tylko cena - 145 ale jak kupisz odrazu na 3 miechy to wyjdzie po ok 120
        zl miesiac
    • Gość: lil Re: siłownia IP: *.76.classcom.pl 14.09.05, 15:21
      eee tam nie przejmuj sie atletami. ja poczatkowo jako czesto jedyna kobieta na silowni (akurat w moich godzinach przychodza tacy wlasnie atleci) troche sie krepowalam, szczegolnie jak sie gapili, ale teraz ich olewam - po co sie zamartwiac co sobie mysla, przeciez na pewno masz inne problemy na glowie - na silowni mozna sobie wszystko przemyslec. u mnie jest tez ten plus ze nie patrze sie w czasie cwiczen na nich tylko na tv :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka