Gość: jackk3
IP: *.ptr.terago.ca
27.03.06, 18:31
Czolem,
Ostatnie kilka dni to raczej intensywne jazdy na rowerze (tempo). Po 4 dniach
czuje powiedzmy dyskomfort (nie jest to raczej bol) od zewnetrznych stron
lydek. Majac w pamieci (kilka lat temu) zapalenie sciegna dmucham na zimne.
Co bys radzil na jak najszybsze wyeliminowanie czegos takiego (niestety nie
moge przerwac treningow, ale wyluzuje moze przez nastepne 3 dni). Slyszale ze
wapno pomaga, moze znasz jakis 'cudowny' specyfik?
Z gory dzieki.