Dodaj do ulubionych

pływanie czy aquaerobic? co wybrać?

26.04.06, 17:57
Witam,

czy mam się zapisać na zajęcia aquaerobicu czy to mi nie pozwoli zrzucić
sadełka i lepiej bym popływała sobie 45 min?

Pozdrawiam,
Kama
Obserwuj wątek
    • Gość: klika Re: pływanie czy aquaerobic? co wybrać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 19:04
      Ja radzę pływanie:)
    • Gość: malwina7 Re: pływanie czy aquaerobic? co wybrać? IP: *.icpnet.pl 27.04.06, 08:06
      Dużo zależy od tego jak dobrze pływasz i jaką masz ogólną kondycję. Jeśli dasz
      radę przez te 45 min uczciwue pływać (bez większych przerw) - to na paweno
      pływając spalisz więcej kalorii.
      Jeśli jednak twoje umiejętności pływackie lub brak kondycji mają sprawić, że
      więcej będziesz odpoczywać niż pływać to lepiej zapisz się na aqua. Wtedy
      przynajmniej instruktor i grupa będą cię motywować do ruchu.
      • becikowe5 Re: pływanie czy aquaerobic? co wybrać? 27.09.06, 17:12
        Pływając pracują wszystkie mięśnie w aquaaerobicu już nie...
    • Gość: Maja Re: pływanie czy aquaerobic? co wybrać? IP: 82.139.42.* 27.09.06, 17:50
      Czy taka lekko "ułomna" żabka pozwoli na saplenie tłuszczyku. Niestety nie
      umiem pływać innym stylem a i ta żabka wchodzi w grę jedynie w miejscach gdzie
      mnie nie kryje woda ;-), czyli w połowie basenu zawracam ;-)
      • becikowe5 Re: pływanie czy aquaerobic? co wybrać? 27.09.06, 18:08
        ej, nie poddawaj się :-) wiecej wytrwałosci a z czasem będziesz śmigać jak
        delfin ;-)
      • scept89 Re: pływanie 27.09.06, 19:49
        Maja napisał(a):

        > Czy taka lekko "ułomna" żabka pozwoli na saplenie tłuszczyku. Niestety nie
        > umiem pływać innym stylem a i ta żabka wchodzi w grę jedynie w miejscach gdzie
        > mnie nie kryje woda ;-), czyli w połowie basenu zawracam ;-)

        Zdecydowanie plywanie. Praktyka czyni mistrzem a dodatkowo zysk z bycia lepszym
        plywakiem jest cokolwiek wiekszy niz zysk z udatnego machania nogami w staniu na
        dnie basenu. Inaczej tez sie czujesz kiedy wiesz ze plywasz na zadowalajacym
        poziomie, chocby byl to poziom dobicia na ostatnim oddechu do starozytnej juz
        zapewne karty plywackiej (200m).

        Jesli sie boisz ze nie dosc intensywnie plywasz to wprowadz zabawy plywackie:
        - plywanie samymi lapami jak w zabce
        - samymi nogami
        - nogi jak do crawl na desce przodem (przy zdecydowanie intensywnym machaniu
        1x25m wystarcza aby wyjsc z basenu z obolalym tylkiem...)
        - to samo tylko na plecach
        - interwaly (plywanie szybkie na przemian z powolnym)

        Tak na marginesie: 45 min plywania z przerwami chocby 3x/tydzien jest to za malo
        aby spalic wystarczajaco duzo kalorii. Pomysl o dorzuceniu np. roweru/rolek.


    • Gość: claire_de_lune Re: pływanie czy aquaerobic? co wybrać? IP: *.aster.pl 27.09.06, 20:24
      chyba nigdy nie uczestniczyliscie w prawdziwych cwiczeniach aqua.
      Nie polecam plywania samopas. Nie ma sie co ludzic- jesli nie jest sie dobrym
      plywakiem, to robienie niepotrzebnych przerw jest nieuniknione. Po aqua na
      ktore ja uczeszczalam, po 10 minutach dyszalam juz z wysilku. To nie jest
      glupie ruszanie nogami, to bardzo intensywne cwiczenia na bardzo wiele partii
      miesni (rece, nogi, brzuch, plecy). Caly czas cwiczy sie rekoma za pomoca
      specjalnych pianek i to w olbrzymim tempie. I dodam jeszcze, ze nie jest to
      moja jedyna aktywnosc. Od 6 lat chodze na fitness. Obecnie na TBC, ABT, pump,
      cztery razy w tygodniu. Uwazam, ze kondycje mam niezla, a i tak nie bylam w
      stanie wykonac wszystkich cwiczen na aqua. Plywanie da Ci to wszystko tylko pod
      warunkiem, ze swietnie i szybko plywasz, a nie "pluskasz" sie za pomoca zabki
      (jak ja). Zreszta widuje dziewczyny ktore plywaja na torze obok i zadna z nich
      sie raczej nie przemecza. Natomiast my jestesmy czerwone z wysilku.
      • anula36 Re: pływanie czy aquaerobic? co wybrać? 27.09.06, 23:09
        oj tak kolezanka ma racje - nidy nie bolaly mnie tak miesnie plecow jak po aqua-
        grunt to dobra intruktorka i dobre tempo.Plywajac bezstylowo mozna sobie
        zrobic wiecej krzywdy niz pozytku.
        • Gość: gosia stroje do aqua aerobic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 23:47
          znalazłam dzisiaj taką stronę
          www.hike.pl/sklep/Aqua-aerobic-p-1-c-483.html
          nie wiedziałam że są stroje do aqua aerobiku? a wy
          gosienka
          • anula36 Re: stroje do aqua aerobic? 28.09.06, 00:28
            no nie - bez jaj!! Jakby zajecia malo kosztowaly:P
            Zwykly stroj 1 czesciowy dobrze sie trzymajacy ( choc ja z tych szczesliwych
            ktorym biust trzyma sie sam)
      • scept89 Re: pływanie czy aquaerobic? co wybrać? 28.09.06, 12:39
        claire_de_lune napisał(a):

        > chyba nigdy nie uczestniczyliscie w prawdziwych cwiczeniach aqua.

        Rzuc okiem na tabele kalorii:
        www.nutristrategy.com/activitylist4.htm
        w ktorych to czytamy:
        Water aerobics, water calisthenics:
        190lbs osobnik (aka 86kg osobnik) spali cale 345kcal w 1h. Malutko.

        'Pluskanie' zabka ten sam osobnik: 863kcal.
        Nawet jesli robisz zeczywiscie perypatetyczne pluskanie okreslane jako
        'Swimming, treading water, moderate effort' to znow wazac 86kg spalisz dokladnie
        tyle samo co podczas water aerobics == 345kcal/86kg.

        Podsumowujac:
        1) plywanie ma dwa ogromne benefity:
        a) uczysz sie lepiej plywac
        b) spalasz wiecej kalorii, przynajmniej kiedy juz unosisz sie na wodzie a nie
        czepiasz scian basenu.

        2) aqua (czy jakiekolwiek zabawy w wodzie opisywane powyzej)
        a) pozwala diablo szybko zmeczyc miesnie bez wiekszego obciazania stawow
        • Gość: claire_de_lune Re: pływanie czy aquaerobic? co wybrać? IP: *.nask.waw.pl 02.10.06, 12:20
          jeszcze pozwole sobie dodac cos ad vocem:

          aqua (dobrze prowadzone) to nie jest czepianie sie scian basenu, bo cwiczy sie
          na jego srodku -czepiasz sie wiec najwyzej podlogi, a i to nie zawsze, bo
          niektore cwiczenia polegaja na utrzymywaniu sie w wodzie. Osoby plywajace,
          ktore widuje na torze obok, to glownie te (10 do 1 dobrze plywajacego), ktore
          po jednym basenie podpieraja scianke przez 3-5 minut i dopiero potem znow
          rzucaja sie w "wir" plywania).

          Kiedy chodzilam na basen tylko plywac ani nie wygladalam lepiej ani nie chudlam.
          Po aqua roznica byla znaczaca.

          Ja wiem, ze wykresy sa bardzo madre, ale z ktorejs z tabel wyczytalam tez, ze
          tyle samo spalam lezac na sofie, co odkurzajac, hmmm...

          Uczysz sie lepiej plywac plywajac pod warunkiem, ze robisz to pod okiem
          instruktora a nie sama. Podkreslam ponownie- tylko superzdyscyplinowane
          jednostki sa w stanie zmeczyc sie plywaniem tak samo jak na aqua. Ja niestety
          do nich nie naleze. Musze miec dyscypline narzucona przez instruktora oraz
          grupe.
          Uwazam zatem, ze - biorac pod uwage to co napisalam pytajaca- dla niej lepsze
          bedzie aqua niz plywanie.

          Ale decyzje i tak musi podjac sama :-)

          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka