silowka
17.06.07, 20:51
od dwóch miesięcy chodzę na siłownię (tak ok. 1-2 w tygodniu).
nie mam jakiegoś określonego celu, ale jakby ćwiczenia pomogły mi schudnąć, to byłoby super
(dietka jest). na pewno chciałabym, żeby w chudnięciu mi nie przeszkadzały!
ćwiczę głównie ręce i plecy - niezbyt duże obciążenia (ok.20-25kg) i szybko.
pupy nie ruszam - bo boję się efektu "afropupy" - nie chcę żeby mi urosła lub bardziej odstawała..
do pupy jest jedna maszyna - chyba taka jak wszędzie (taka co się prostą nogą do tyłu rusza)
dziewczyny, czy macie jakieś doświadczenia ? może jednak ta maszyna nie zrobi mi krzywdy?
a może jest jakiś patent, żeby ćwiczyć tak, żeby nie rosła?
dodam, że nie jestem na razie zadowolona z efektów mojego "treningu". stałam się bardziej
"masywna". no i przestałam chudnąć - chyba głównie przez większy apetyt następnego dnia po
ćwiczeniach :(