lęk przed maszyną do pupy

17.06.07, 20:51
od dwóch miesięcy chodzę na siłownię (tak ok. 1-2 w tygodniu).
nie mam jakiegoś określonego celu, ale jakby ćwiczenia pomogły mi schudnąć, to byłoby super
(dietka jest). na pewno chciałabym, żeby w chudnięciu mi nie przeszkadzały!

ćwiczę głównie ręce i plecy - niezbyt duże obciążenia (ok.20-25kg) i szybko.
pupy nie ruszam - bo boję się efektu "afropupy" - nie chcę żeby mi urosła lub bardziej odstawała..
do pupy jest jedna maszyna - chyba taka jak wszędzie (taka co się prostą nogą do tyłu rusza)
dziewczyny, czy macie jakieś doświadczenia ? może jednak ta maszyna nie zrobi mi krzywdy?
a może jest jakiś patent, żeby ćwiczyć tak, żeby nie rosła?

dodam, że nie jestem na razie zadowolona z efektów mojego "treningu". stałam się bardziej
"masywna". no i przestałam chudnąć - chyba głównie przez większy apetyt następnego dnia po
ćwiczeniach :(
    • Gość: mika Re: lęk przed maszyną do pupy IP: *.fbx.proxad.net 17.06.07, 21:05
      Podlacze sie pod temat niechudniecia czy wrecz przybierania masy w wyniku
      ciwczen.
      Wiadomo, ze miesnie waza wiecej od tluszczu, ze na poczatku zatrzymuje sie
      wode, itp. Jednak... cwicze areoby od dwoch tygodni. Nie tylko nie schudlam ani
      grama, ale wrecz jestem ciezsza o ponad 2,5 kg. Rozpacz!!! Obwody bez zmian.
      Ile to bedzie trwac???????? Help!
    • falafala Re: lęk przed maszyną do pupy 17.06.07, 21:40
      chcesz miec plaska pupe?, nie rozumiem czego sie boisz, co znaczy bardziej
      odstawala?
      • silowka Re: lęk przed maszyną do pupy 18.06.07, 16:33
        chce mieć NIEDUŻĄ pupę. Jakoś nie mam osobowości, która dobrze by się czuła z wielką pupą :)
        Chodzi mi o to, że już od samych aerobów zarejestrowałam, że pupa bardziej "wypełnia" spodnie. Nie
        podoba mi się to, bo bardziej na siebie zwraca uwagę... nie wiem czy się wystarczająco plastycznie
        wyraziłam :)

        mam 172 cm wzrostu i 96 cm w biodrach :(
        • falafala Re: lęk przed maszyną do pupy 18.06.07, 19:14
          Z twojej wypowiedzi tchnie totalna abnegacja ;) cos tam robisz, ale bez
          przekonania i w ten sam sposob reaguje twoje cialo, cos tam sie zmienia w nim
          ale bez przekonania. Postaraj sie wykrzesc z siebie wiecej energii i entuzjazmu.
          Przede wszystkim zrewiduj swoj plan cwiczen, nie cwicz tylko czegos lub glownie
          czegos. Zmnieniaj cwiczenia, obciazenia dobierz tak by robic 15-20 owtorzen.
          Cwicz wszystkie grupy miesni, dokladnie a nie szybko. Chodz przynajmniej te dwa
          razy i cwicz po jednym cwiczeniu na kazda grupe. Cwicz aeroby, lecz nie rob
          dlugich sesji. Najlepiej na roznych urzadzeniach, lub rozne zajecia. Jezeli nie
          podoba ci sie maszyna do cwiczenia posladkow to cwicz posladki klasycznie, na
          stojaco lub siedzaco wymach noga do tylu, bez obciazen, ale cwicz te posladki
          tez. Nie widzialam duzych pup u dziewczyn cwiczacych, ale tylko u tych z
          nadwaga. Ja mam tylko watpliwosci w temacie twojego wzorca do ktorego dazysz, bo
          jezeli jest to chuda koscista sylwetka to na silowni takiej nie uzyskasz. To co
          jest okreslane jako ladne jest tez kwesta gustu. No i zapytaj sie jakiego chcesz
          faceta czy woli plaska mala pupe, czy ladne ksztaltne posladki :)
          • silowka Re: lęk przed maszyną do pupy 18.06.07, 19:56
            dzięki falafala, uświadomiłaś mi, że w tych ćwiczeniach chodzi mi bardziej o to żeby się zmęczyć.

            jakoś nie bardzo wierzę, że cokolwiek na plus się zmieni w moim wyglądzie. Do tej pory ze zmian nie
            jestem zadowolona. A boję się, bo wszystkie laski, które przychodzą do klubu mają wydatne tyłki.
            Nawet instruktorki! Może i kształtne, ale w spodniach widać tylko, że duże, tj: chuda chuda noga i
            nagle: buum!

            dlatego precyzuję pytanie: "jak ćwiczyć na tej maszynie, żeby pupa się zmęczyła, ale nie urosła". I czy w
            ogóle da się tak :)

            (nie mogę przysiadów :((

            postaram się znaleźć w sieci obrazek, to wkleję :)
            • Gość: a Re: lęk przed maszyną do pupy IP: *.ghnet.pl 19.06.07, 01:09
              A boję się, bo wszystkie laski, które przychodzą do klubu m
              > ają wydatne tyłki.
              Jak ja bym chciala miec starczace posladki!!! Moj tylek pewnie by Ci sie
              spodobal, jest maly, lekko wystajacy, doscy jedrny ale ciegle jest za nisko.
              Szkoda, ze sie nie mozemy zamienic:)
              • silowka Re: lęk przed maszyną do pupy 19.06.07, 20:21
                Gość portalu: a napisał(a):

                > A boję się, bo wszystkie laski, które przychodzą do klubu m
                > > ają wydatne tyłki.
                > Jak ja bym chciala miec starczace posladki!!! Moj tylek pewnie by Ci sie
                > spodobal, jest maly, lekko wystajacy, doscy jedrny ale ciegle jest za nisko.
                > Szkoda, ze sie nie mozemy zamienic:)

                no właśnie.
                ty chcesz mieć większy, ja mniejszy - a w klubie by nam powiedzieli, że mamy wykonywać te same
                ćwiczenia :)))

                czy naprawdę nikt mi nie pomoże?? jak mam ćwiczyć, żeby potem nie płakać przed lustrem... pls!!!!
                • falafala Re: lęk przed maszyną do pupy 19.06.07, 22:21
                  cwiczenia te same, ale inna liczba powtorzen czyli inne obciazenia, na
                  powiekszenie do ok 10 powtorzen, by nie powiekszac ok 20. Jednak w twoim
                  przypadku nikt nie zagwarantuje, ze reakcja miesni bedzie zgodna z twoimi
                  oczekiwaniami ;). Jak schudniesz to i pupa sie zmniejszy, ale czy na tyle ile
                  chcesz????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja