marcelka15 Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze 13.06.07, 19:41 mam pytania: czy można zamiast chleba tstowego jeść czarny? jaka dieta po kopenhaskiej czy grozi mi szybki efekt jojo? w pierwszych 6 dniach schudłam 2,5kg ile moge schudnąć jeszcze do końca diety? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze 14.06.07, 13:50 > czy można zamiast chleba tstowego jeść czarny? Oczywiście tak > jaka dieta po kopenhaskiej Polecam David Heber 'Kolorowa dieta' > czy grozi mi szybki efekt jojo? Jeśli natychmiast zaczniesz jeść jak przed dietą :-) > w pierwszych 6 dniach schudłam 2,5kg ile moge schudnąć jeszcze do końca diety? Nie ma reguły, czasem spalanie przyśpiesza, czasem zwalnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala_sroka Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 16:04 witam. mam pytanie dotyczace modyfikacji diety. dzis jest moj 6. dzien. Jak sie okazalo, jestem zmuszona zarowno dzis, jak i jutro w ramach wyjatku spedzic noc pracujac(do 6 rano). przesunelam sobei dzis godziny posilkow, zeby zjesc obiad ok 21, jednak boję się, iż nie bede w stanie wytrzymac do jutrzejszego lunchu. To samo jutro w nocy, tym bardziej ze jutro nieszczesny dzien prawie o samej wodzie. Czy w zwiazku z tym moglabym w te dwie noce zjesc dodatkowo jakas mala przekaske? tylko szczerze mowiac niebardzo wiem co :/ bede wdzieczna za odpowiedz. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze 18.06.07, 15:08 > Czy w zwiazku z tym moglabym w te dwie > noce zjesc dodatkowo jakas mala przekaske? W kulturystyce stosujemy batony białkowe :-) ale wystarczy np. ugotować na twardo kilka jajek i wziąć same białka, czy kawałek piersi kurczaka/indyka Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze 18.06.07, 15:08 > Czy w zwiazku z tym moglabym w te dwie > noce zjesc dodatkowo jakas mala przekaske? W kulturystyce stosujemy batony białkowe :-) ale wystarczy np. ugotować na twardo kilka jajek i wziąć same białka, czy kawałek piersi kurczaka/indyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DO JOGGERA Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 13:38 jestem po 6 dniach diety ( dodam że ograniczyłem na maxa węglowodany i mam ok 15 kg nadwagi ) i wcale nie jestem głodny tak naprawde moge nic nie jeść. schodlem 9 kg. Boje sie bardzo że moja przemiana materii ( metabolizm ..nie wiem ) zwolni drastycznie. Czy po 7 dniach to możliwe ? Czy jest jakiś sposób żeby to zmienić (przyśpieszyć) . Wiem że trzeba jeść proporcjonalanie mniej kcal...to pewne , jest coś jeszcze ? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha2 tabletki???? 17.06.07, 08:36 ale ze o co chodzi z tabletkami anty? czy jakos wybitnie niekorzystnie wplyna na efekt diety albo samopoczucie. plz o odp, jutro zaczynam... ?????!!!!!??!?! Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: tabletki???? 18.06.07, 15:13 gochagocha2 napisała: > ale ze o co chodzi z tabletkami anty? czy jakos wybitnie niekorzystnie wplyna > na efekt diety albo samopoczucie. Po prostu jeśli nadwaga jest z przyczyn hormonalnych (tabletkowa) dieta nie pomoże, jeśli nie, powinno być OK Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze 18.06.07, 15:11 > jestem po 6 dniach diety ( dodam że ograniczyłem na maxa węglowodany i mam ok > 15 kg nadwagi ) i wcale nie jestem głodny tak naprawde moge nic nie jeść. > schodlem 9 kg. Boje sie bardzo że moja przemiana materii ( metabolizm ..nie > wiem ) zwolni drastycznie. Czy po 7 dniach to możliwe ? Metabolizm w sensie zapotrzebowania na kalorie spada po 13 dniach głodowania, a jeśli nie oczuwasz głodu, to nie spadnie :-). Wskazuje na to spadek wagi (spalasz własny tłuszcz i z tego żyjesz :-) ). Odpowiedz Link Zgłoś
mafunia Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze 20.06.07, 10:06 Czyli jesli czuje glod to metabolizm zwalnia??? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze 20.06.07, 13:21 > Czyli jesli czuje glod to metabolizm zwalnia?? Tak, znacząco po ok. 13 dniach :-) w pierwszych dniach jeszcze wzrasta - efekt mobilizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
mafunia Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze 20.06.07, 14:44 Jestem drugi dzien na Kopenhaskiej. Rano pije kawe ok 7.00 pozniej mam lunch o 12.20 (takie godziny w pracy) a obiad ok. 18.30. Do lunchu ssie mnie w zoladku wie dzisiaj ok 9.15 wypilam druga kawe z 2 lyzkami mleka. No i zasadnicze pytanie. Czy pozilki mozna zamieniac tylko w danym dniu, czy mozna np. lunch z poniedzialku a obiad z czwartku? Jestem uzalezniona od tego co serwuja w stolowce, nie ma problemu z gotowana piersia i salata, ale nie zawsze sa brokuly czy swiezy szpinak stad moje pytanie. Dziekuje za odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
mafunia Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze 20.06.07, 17:14 Jeszcze jedno pytanie. Na ulotkach l-karnityny (MLO) jest napisane by lykac ja przed treningiem albo przed snem. Co daje lykanie jej przed snem? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze 21.06.07, 12:04 Na noc nie ma sensu Odpowiedz Link Zgłoś
mafunia Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze 21.06.07, 12:32 Dzieki. Zatem nie bede jej lykac. 3 dzien mija bez glodu. Mimo ze jestem tylko po dwoch kawach i jednej czerwonej herbacie nie czuje sie kompletnie glodna i nie mam ssania w zaladku. Natomiast mam strasznie zimne dlonie i stopy. Zastanawiam sie czy nie zaczac brac Therm LIne Odpowiedz Link Zgłoś
mafunia Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze 23.06.07, 16:00 Dzien piaty. Nie czuje glodu, zmeczenie i slabosc coraz mniejsze. Nie trzymam sie tez scisle menu. Wczoraj na obiad byl tunczyk wsw i szklanka mrozonych malin. Waga zjechala juz ok 5 kg. Dodatkowo od wczoraj lykam CLA i Carnityne i szybko maszeruje ok 40 min. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze 26.06.07, 15:25 > mam strasznie zimne dlonie i stopy. Było ze 100 razy :-) kelp+wit.E+gingkofar Odpowiedz Link Zgłoś
mafunia Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze 27.06.07, 10:26 Od kilku dni juz nie mam:) Nie czuje glodu i rozpiera mnie energia. Menu pomieszane ale oparte na kopenhaskiej - 6kg mniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 10:41 Czyli jeśli nie czuje głodu mam KETOZE ++++ , to moge jeść 1-2 małe posiłki dziennie przez nawet miesiąc (lub dłużej ) bo naprawde nie czuje głodu i czuję się rewleacyjnie i dalej chudnąć , później zwiększając kalorie aż do załużmy 2000 kcal (proporcjonalnie mniej do spadku wagi) ? Czy mój organizm nie przestawi się jak tzw. tryb oszczędnościowy czym straszą przeciwnicy "głodówek" ( np Tyka na sfd ) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze 20.06.07, 13:24 Na przejście w tryb oszczędnościowy organizm potrzebuje ok. 13 dni głodu. Póki intensywnie spalasz tłuszcz własny, organizm nie podniesie alarmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neti.71 Re: dieta opracowana przez szpital w kopenhadze IP: *.centertel.pl 29.06.07, 22:03 witam i prosze o pomoc dietke rozpoczelam 4.06 najpierw bylam na DC ale tylko dwa tygodnie pozniej z marszu przeszlam na KOPENHASKA wszystko jest ok ale potrzebuje jeszcze zrzucic jakies 5 kg POMOZCIE PROSZE jaka dietke teraz???? DZIEKI Z GORY DLA WSZYSTKICH KTORZY MOGA MI COSKOLWIEK POMOC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arletka:) czy moge stosowac D.K??Jogger,prosze pomoz! IP: 213.241.34.* 01.07.07, 17:47 widze ze ta dieta jest scisle powiazana z praca tarczycy....ja mam chorobe hashimoto (wiaze sie to z niedoczynnoscia, ogolnie moja tarczyca zanika..+biore hormony tarczycowe) zastanawiam sie czy w ogole powinnam ja rozpoczynac , nie ze wzgledu na to ze moge nie osiagnac efektow ale raczej na to czy nie zrobie sobie krzywdy..??(tej choroby sie nabawilam b.drastrycznym odchodzaniem w 1 mies schudlam ponad 16 kg i wyladowalam w szpitalu..)bede bardzo wdzeczna za odpowiedz, pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: czy moge stosowac D.K??Jogger,prosze pomoz! 02.07.07, 12:41 Niestety nie, pobudzając tarczycę zwiększysz tylko produkcję przeciwciał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arletka:) Re: czy moge stosowac D.K??Jogger,prosze pomoz! IP: 213.241.34.* 02.07.07, 13:40 ehh..no coz..szkoda,ale zdrowie jest wazniejsze :)dzieki wielkie za szybka odpowiedz, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Do Joggera ! Pomoz mi ... proszę. IP: 80.54.173.* 04.07.07, 15:11 Ważę 108 kg. Stosuję dietę kopenhaską. Dziś 1 dzień. Na jaką dietę mam przejsc pozniej? bardzo boje sie jojo. Czytałam wczesniej ze polecasz atkinsa. Wolalabym na jakąs inną. Proszę Odpisz mi. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do Joggera ! Pomoz mi ... proszę. 04.07.07, 16:23 "Kolorowa dieta" David Heber - polecam. Staram się sam codziennie jeść 'wzbogacane' horiatiki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re: Do Joggera ! Pomoz mi ... proszę. IP: 80.54.173.* 04.07.07, 20:35 jest jakas sztronka internetowa zx ta kolorowa dieta? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do Joggera ! Pomoz mi ... proszę. 05.07.07, 12:59 W Stanach może jest :-) polecam książkę Odpowiedz Link Zgłoś
mamakk1 Jogger...i ja proszę:) 12.07.07, 23:24 Za szybko enter:) Grzanka - może być 2 kromki pieczywa Wasa, lub 2 sucharki? Ryba - makrela wędzona? A co na nagły głód:)? Z góry dziękuję, to mój 2 dzień, więc pewnie będę jeszcze prosić o pomoc:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Jogger...i ja proszę:) 16.07.07, 12:29 > Grzanka - może być 2 kromki pieczywa Wasa, lub 2 sucharki? Pieczywo chrupkie, w tym suchary, z reguły ma sporo tłuszczu który je skleja :- ) już raczej chleb wieloziarnisty > Ryba - makrela wędzona? OK > A co na nagły głód:)? OStatnio widziałem znowu otręby pszenne granulowane ze śliwką - 1/2 szklanki z wodą na ogół załatwia sprawę :-) choć otręby owsiane są lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
skarb111 rozłożone posiłki 17.07.07, 08:59 Drogi Joggerze, Od dłuzszego czasu kontroluje wagę i nauczyłam sie jesc mało a często. Wiele mnie to kosztowało i nie chcialabym wracac do nawyku najadania sie 2 razy dziennie, zaspokajając wilczy głód. Ponieważ mam poważną impreze i musze dobrze wygladac postanowilam troche zrzucic z pomocą diety kopenhaskiej. Dlatego moje pytanie: Czy można rozłożyć te 2 posiłki na 4 zachowując oczywiście ilości produków podanych w przepisie? Np. Dzień 1 według przepisu wyglada tak: Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy > Lunch : 2 jajka na twardo, gotowany szpinak, 1 pomidor > Obiad : 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną (filet lub schab) Według zmienionego rozkładu: Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy,gotowany szpinak, 1 pomidor > Lunch : 2 jajka na twardo, > Obiad : 1 duży befsztyk, > kolacja: sałata z olejem i cytryną (filet lub schab) Kolacja oczywiście ok.18. Pytam, bo wydaje mi sie ze sens tej diety jest przede wszystkim jakościowy, czyli jedzenie przede wszystkim białka. Mam jednak watpliwosci, bo przecież 2 posiłki dziennie - to jest duże "przegłodzenie" i może polega to na wypełnieniu skurczonego głodem zołądka. W każdym razie - chcialabym wiedzieć czy taka zmiana ma w ogole sens i czy moze powinnam sobie dac spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: rozłożone posiłki 17.07.07, 12:37 Rozdzielaj proporcjonalnie wszystkie produkty, żeby w każdej porcji było białko i węglowodany. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Wyjeżdżam do Grecji... 20.07.07, 14:28 więc 2 tyg. z okładem mnie nie ma :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mim-aaa Re: Wyjeżdżam do Grecji... 04.09.07, 22:31 Mam nadzieję, że wróciłeś do domu i jesteś gotowy na kolejną serię pytań :) Jak należy przygotować befsztyk i co oznacza w tym wypadku słowo 'duży'? Czy cytryna jest konieczna dla sałaty? Czy w trakcie diety mogę stosować tabletki wzmacniające włosy i paznokcie (stosuję je, bo przy każdym czesaniu pełno włosów zbieram z podłogi, a nie wiem, czy jest to podyktowane latem czy coś we mnie nie gra, jak powinno). Woda gazowana czy lepiej bez bąbelków? Jogurt typu "activia" o smaku naturalnym będzie ok? Ile tegpo twarożka i jakiego typu? Proszę o odpowiedź i z góry dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Wyjeżdżam do Grecji... 07.09.07, 15:41 > Mam nadzieję, że wróciłeś do domu i jesteś gotowy na kolejną serię pytań :) Wróciłem, ale zarobiony jestem :-) > Jak należy przygotować befsztyk i co oznacza w tym wypadku słowo 'duży'? Ja preferuję mięso pieczone w rękawie, duży - to tyle żeby się najeść do syta >Czy > cytryna jest konieczna dla sałaty? Nie, ale bez cytryny bywa ciężka do przełknięcia >Czy w trakcie diety mogę stosować tabletki > wzmacniające włosy i paznokcie (stosuję je, bo przy każdym czesaniu pełno włosó > w > zbieram z podłogi Tak, to brak krzemu >Woda gazowana czy lepiej bez bąbelków? Bez >Jogurt typu "activia" > o smaku naturalnym będzie ok? Jeśli nie jest dosładzany - sprawdź etykietę > Ile tegpo twarożka i jakiego typu? Zasada jak przy befsztyku - bdb jest np. Bieluch Odpowiedz Link Zgłoś
mim-aaa Re: Wyjeżdżam do Grecji... 14.09.07, 00:16 jeszcze jedno nurtujące pytanie... Jestem chyba za bardzo przyzwyczajona do smaku czegoś słodkiego, dlatego czy w 'dniach owocowych', tj. gdy można zjeść świeży owoc, mogę zjeść dwa? Np. nektarynki, brzoskwinie, jabłka? I czy mógłbyś zaproponować jakąś dietę, którą można bezpiecznie stosować po kopenhadzkiej, lub ewentualnie podać jakieś wskazówki dotyczące posiłków, ich ilości i składu na kolejne dni? Czy można bezpiecznie wrócić do chleba, słodkiego, jogurtów, serów i innych pyszności? (przbywam we Francji i akurat same pysznośći obok nosa mi przechodzą i obawiam się, że wracając do normalnego dla wszystkich tutaj jadłospisu nadrobię to, co straciłam...) Dziękuję za odp. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Wyjeżdżam do Grecji... 18.09.07, 16:43 Im więcej owoców, tym więcej insuliny i blokady spalania tłuszczu, dotyczy to wszelkich słodkości i wyrobów mącznych. Dla Francuzów jest znana dieta Montignaca, umożliwiająca jedzenie sera i czekolady (gorzkiej :-) ) i picie wina :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jonquille jajka 19.09.07, 20:49 nie moge jesc jajek (alergia) i z ciekawosci pytam, czy mozna byloby je czyms zastapic??? ma ktos jakis pomysl? jesc wiecej miesa? dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
jonquille Re: Wyjeżdżam do Grecji... 19.09.07, 20:52 czy mozna czyms zastapic jajka? nie moge ich jesc (alergia), czy ktos spotkal sie juz z takim problemem? z gory dziekuje za odpowiedz... Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Wyjeżdżam do Grecji... 20.09.07, 18:48 Oczywiście dowolne inne białko, ale i dodatkowo wit.E którą jajka zawierają Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-puma Prep. zmniejszające przyswajanie cukrów 21.09.07, 15:09 Jogger, co o nich sądzisz? Jest tego sporo na rynku, firmy Humavit (morwa biała) i inne. Czy te specyfiki rzeczywiście zmniejszają wchłanianie cukrów, a jeżeli tak to czy w stopniu nieco wyższym niż niezauważalny ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Prep. zmniejszające przyswajanie cukrów 21.09.07, 16:19 Nie zauważyłem, żeby coś extra dawały, no może trochę stabilizują insulinę, podobnie jak chrom. Co innego Chitosan etc - chityny zmniejszają przyswajanie tłuszczu Odpowiedz Link Zgłoś
georginka kopenhaska 17.10.07, 20:34 A ja ma pytanko trochę z innej beczki o tą dietę. Oboje z mężem zaczęliśmy ją stosować w pn. czyli trzy dni temu. I o ile mnie idzie raczej gładko to mój mąż bardzo sie męczy tzn. bardzo głoduje. Wynika to pewnie z tego że jest "dosyć rosły" (115kg- 187 cm) i jego "racje żywnościowe" zostały ograniczone bardziej niż moje. No i tak sie zastanwiamy. Jak to jest - tyle samo ma jeść osoba ważąca 60 i 115 kg???? Czy rzeczywiście tak ma być???? Odpowiedz Link Zgłoś
xwanker Re: kopenhaska 19.10.07, 12:08 witam jestem meżczyzną,30lat, wysokim ok 186cm,dobrze zbudowanym i niestety przytyło mi się, tzn. przez 3 lata z 96-99kg poszło na 112kg - głownie przez obżarstwo,pracę w nocy, kontuzję nogi i rzucenie papierosów. Obecnie pracuję już normalnie, noga sprawna za 3 tygodnie będę mógł normalnie uprawiać sport i jestem na kopenhaskiej... dziś mój 4 dzień, ogólnie też znoszę to ciężko jako facet który dziennie pałaszował słodycze, obiadki, drinki i itd. Boli mnie głowa, zły nastrój, szczególnie do obiadu, później lepiej, ale walcze, restrykcyjnie sie trzymam, i napewno wytrzymam 2 tygodnie tym bardziej że na wadze w 4 dzień - 3,5kg. po kopenhaskiej na pewno będę się dobrze odżywiał żeby nie przytyć ( szkoda tyle męki) polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: kopenhaska 19.10.07, 15:35 Jemy po prostu tyle, żeby zaspokoić głód, zachowując proporcję białko:węglowodany Odpowiedz Link Zgłoś
xwanker Re: kopenhaska 22.10.07, 08:30 dziś zaczynam 7 dzień , narazie - 4kg i waga spada trochę wolniej ( pewnie organizm się broni), no ale dziś głodówka... Prośba do joggera - Może posiadasz lub polecisz jakąś diętę po 2 tyg kopenhaskiej , żeby już sobie powolutku chudnąć i nie dostać żadnego jojo itd. Tzn. chodzi mi o konkrektny jadłospis na parę dni ( idealnie na tydzień lub dwa), może posiadasz jakiś link do takij diety? z góry dzieki - pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amartio do jioggera!! IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 22.10.07, 22:18 jestem tu nowa..kopenhaska stosowalam juz kilka razy w zyciu,zawsze z niezlym rezulatem ale nigdy nie dotrwalam do konca (zawsze konczylam ok 9dnia). 3miesiace temu urodzilam dziecko, chcialabym zrzucic kilogramy,szczegolnie na brzuchu,stad moje pytanie, co polecalbys dla matki karmiacej?I czy od razu po zaprzestaniu karmienia moglabym zastosowac kopenhaska?moim problemem po ciazy,w ktorej przytylam 25kg,jest nadmiar skory na brzuchu z wieloma rozstepami.jak cwiczyc?czy jest szansa na wchloniecie sie skory,czy pomoze mi tylko skalpel? (bo i takie opinie slyszalam). Dziekuje ci z gory za odpowiedz, mam wrazenie ze jestes autorytetem w tej dziedzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XWANKER Re: do jioggera!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.07, 11:57 jogger to kobieta:) Zaczynam 8 dzień dziś rano na wadze - 5kg, humor się poprawił, ogólnie czuję się już lepiej ( choś ciągle koncentracją jakaś taka słabsza , troche czasami jestem nerwowy, ale już główka nie boli ), wczoraj musiałem dojeść po tych dwóch kawałkach suchego mięsa - gruszkę, ale nic to. jeszcze tylko 6 dni do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amartio Re: do jioggera!! IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 23.10.07, 13:45 ojej przepraszam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xwanker Re: do jioggera!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.07, 08:16 10 dzień -5,5kg , nie jest źle a dzisiaj jeszcze pójdę wieczorem na basen zbliżam sie do końca Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: do jioggera!! 26.10.07, 00:41 Dla ciebie mogę być i kobietą, tyle że ostrzyżoną na zero :-) Na tłuszcz podskórny powodujący fałdy jest jedna rada - stosować pas neoprenowy + krem termogeniczny (to drugie wystarczy wpisać w googla :-) ) Podobne krępowanie ciała stosuje się po odsysaniu tłuszczu - pod skórą zostaje :-(. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: do jioggera!! 26.10.07, 12:47 www.sfd.pl/Krem_termogeniczny-t73817.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amartio Re: do jioggera!! IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 26.10.07, 22:54 a czy istnieje jakis dobry sposob na glebokie rozstepy,oprocz zabiegow takich jak dermabrazja?i jak taki brzuch z olbrzymia powloka skorno-tluszczowa oraz rozstepami w ogole cwiczyc?? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: do jioggera!! 29.10.07, 17:53 Podstawa to oczywiście dieta, ale przy tym krępowanie brzucha tak jak po odsysaniu tłuszczu, tyle że pasem, podstawowe ćwiczenie to długie aeroby, a bezpośrednio po nich ćwiczenia typu A6W. Zabiegi usuwające rozstępy jest sens robić tylko po zrzuceniu tłuszczu, ale wtedy - na ogół - już ich nie widać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: do jioggera!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 21:38 Rozstępy da sie wogule ograniczyć dietą ? Słyszałam że tylko laser itp... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xwanker Re: do jioggera!! IP: *.171.16.19.crowley.pl 27.10.07, 10:02 dzien 12sty, waga - 6,5kg ciągle spada, zadowolenie Odpowiedz Link Zgłoś
patsik Re: witam w klubie :) 20.11.07, 16:37 od wczoraj na kopenhaskiej - do zrzucenia ok. 10 kilo (nie nadwagowych , ale nabytych zupełnie niepotrzebnie) trzymam się dzielnie, z objawów mam ogólne rozkojarzenie - ale ja zawsze taka byłam, nawet bez diety ;) pytania: - czy banan jako owoc jest dopuszczalny? - czy jeśli nie zjadłam owocu do dzisiejszego obiadu ( nie maiłam go wpisanego w mojej wersji diety....dopiero po wejściu na tę stronę zauważyłam, ze jest...), to czy jest to poważne wykroczenie - czy jeśli piję zbyt mało, ma to wpływ na dietę? (poniżej 1 litra :((( - czy paprykę muszę jeść surową czy mogę udusić na odrobinie oliwy z cebulą i octem? pewnie z biegiem czasu będę miała jeszcze trochę pytań.... po kopenhaskiej wracam do Montignaca :) - mam nadzieję, że nie będzie jojo gratuluję wszystkim, którzy schudli i życzę silnej woli tym, co w trakcie Odpowiedz Link Zgłoś
patsik Re: witam w klubie :) 21.11.07, 17:53 ktoś tu bywa jeszcze? ktoś stosuje? jogger obecny? ;) zamieniłam dziś obiad z kolacją i tak się zastanawiam: czy ten owoc obiadowy to mogę do kolacji zjeść???? bo na obiad nie zjadłam.... Odpowiedz Link Zgłoś
patsik Re: witam w klubie :) 25.11.07, 21:31 trzymam się dzielnie: masakryczny siódmy dzień zaliczony :) coraz bardziej mnie męczy, co ja będę jadła po diecie??? czy Montignac wystarczy, żeby nie przytyć? i jeszcze jedno: ostatni dzień diety - mam rodzinną imprezę.... czy stanie się coś tragicznego, jak skrócę dietę i jeden dzień? ciekawe, czy doczekam się odpowiedzi..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izka citrosept = cintamani? IP: *.ipt.aol.com 27.11.07, 23:08 Witam, Jogger - czy ten citrosept ma jakas lacinska nazwe? Cintamani? Zemy zagramaniczny farmaceuta skumal, o co mi chodzi, bo pewnie jak uslyszy o robalach ode mnie to wysle mnie do lekarza albo do diabla. Odpowiedz Link Zgłoś
patsik Re: jogger chyba poszedł na urlop.... 29.11.07, 07:59 a szkoda ..... u mnie dziś jedenasty dzień diety jedzenie przestało mi być potrzebne ;) Cieszę się, bo już nie mam mysli, że rzucę się po diecie na pyszności na słodycze w ogóle przestałam mieć ochotę (ale ja nigdy nie przepadałam) Schudłam - i owszem - ale nie jakoś spektakularnie: przydałoby mi się stracić jeszcze parę centymetrów tu i ówdzie (ręce!!!!), dlatego po tygodniu bardziej urozmaiconej diety, wrócę do jadsłospisu podobnego do 13, może nie aż tak restrykcyjnego. Dzięki za wskazówki zawarte w tym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
patsik Re: jogger chyba poszedł na urlop.... 05.12.07, 14:18 ech.... po poł tygodnia bez diety znów zwisa mi nad paskiem :( po weekendzie wracam! Odpowiedz Link Zgłoś
muress odstepstwa pytanie 09.12.07, 17:15 Witam ponownie :-) wracam do diety po pol roku - ja tak niestety mam, ze raz na pol roku powinnam się skatować ;-). Do listopada bylo ok, a nagle w listopadzie waga mi skoczyła (no, nie bez mojej pomocy ;-)) i nie ma na co czekać, trzeba się za siebie brać. Jestem teraz dzien na diecie, jest ok, chociaz gorzej znosze niz poprzednio - okropne oslabienie mimo magnezu, kelpu, milorzebu. Bolą mnie miesnie, glowa, czuje sie bardzo zmeczona. Ale glodu specjalnie nie czuje. Robie jednak odstepstwa: do salaty dodaje np. prazone pestki slonecznika lub dyni - tak z płaską łyżkę. Zamiast cytryny sos z octu winnego, musztardy, oliwy z oliwek, trochę cukru. Jogger - poza wyrazami uznania i podziękowaniem za Twoją wytrwałość w odpowiedzi na pytania, pytanie - co myslisz o tych pestkach? No i co zrobic z tym oslabieniem? Aspiryny nie moge, wczoraj sie zlamalam i wzielam asprocol (to tez kwas salicylowy), ale ogolnie nie moge. Odpowiedz Link Zgłoś
muress Re: odstepstwa pytanie 09.12.07, 17:52 mialo byc 7 dzien. O ten bol glowy widze pytalam juz poprzednio, ale niestety teraz zestaw ratunkowy nie dziala. A widze, ze jogger troche odpoczywa - pewnie nie wroci, zanim ja skoncze. Szkoda.. Odpowiedz Link Zgłoś
patsik Re: odstepstwa pytanie 09.12.07, 20:29 muress, ja skończyłam, zanim wrócił, niestety..... co do odstępstw ci nie pomogę, niestety mogę Cię powspierać, bo od jutra zaczynam drugą turę przedświąteczną.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jogger Re: odstepstwa pytanie IP: 195.164.254.* 10.12.07, 18:04 www.sfd.pl/sklep/Preparaty_wspomagaj%C2%B1ce_my%C2%B6lenie_ALC%26reg%3B-opis737.html www.sfd.pl/sklep/Olimp_HCA_%2D_100_kapsu%C5%82ek_%2B_20_kapsu%C5%82ek_GRATIS-opis1406.html Odpowiedz Link Zgłoś
muress to się powspierajmy ;-) 11.12.07, 08:01 bo ja chyba dłużej pociagnę, aż do świąt - chyba przez te moje odstępstwa nie ma takiego spektakularnego efektu, jak poprzednim razem, raptem 3 kg do tyłu (a i to pewnie głównie woda). Nic to, moze być wolniej, moze za to skuteczniej i trwalej. Poza tym może mój organizm już się przyzwyczaił do tych niespodzianek z odchudzaniem i wie, jak włączyć tryb awaryjny? Jogger dzięki, trochę mnie te preparaty straszą, ale chyba sprobuję. Na razie złapałam się za l-karnitynę. Z bólem głowy trochę lepiej, ale nie rewelacyjnie. Patsik zaczęłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
patsik Re: to się powspierajmy ;-) 11.12.07, 14:24 zaczęłam - dziś drugi dzień :) trochę boję się tego, o czym pisałaś: przyzwyczajenia organizmu do terapii szokowej typu: tydzień diety, dwa dni bez(weekend = imprezy), potem znów tydzień diety jogger - podpowiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: to się powspierajmy ;-) 11.12.07, 19:14 Po podładowaniu weekendowym zawsze min. 2-3dni się traci na obniżenie poziomu glikogenu i zwiększenie spalania tłuszczu. Co do bólu głowy, zapomniałem o chromie - to składnik 'czynnika tolerancji glukozy', zapobiega niedocukrzeniom i wywołanym przez nie bólom głowy czy atakom apetytu. Odpowiedz Link Zgłoś
patsik Re: to się powspierajmy ;-) 11.12.07, 20:58 jogger -to co, zły pomysł z dietowaniem w tygodniu i (kontrolowanymi) szaleństwami w weekend? O co mi chodzi? ano o to, żeby nie tyć, niekoniecznie chudnąć (chociaż nieco z ud i ramion powinno mi jeszcze zniknąć - tak do 5cm w biodrach i ze 3 cm w ramieniu i będę szczęśliwa)no i o to, żeby przed świętami zrobić sobie "miejsce" na ewentualne szleństwa, które pójdą w biodra. Zasadniczo się waham między pomysłem nr 1 (opisany powyżej) oraz pomysłem nr 2: przejście na Montignaca. Tylko przejście na Montignaca przed świętami to poroniony pomysł, stąd pojawił się pomysł nr 1, żeby nie dietować non stop przed świętami, bo jak sobie odpuszczę w święta po całości, to efekt jojo gwarantowany. Może jeszcze napiszę nieco o sobie: mam 32 lata, zawsze byłam szczupła (49kg, 162 cm wzrostu), po dwóch ciążach bez problemu wracałam do wagi wyjściowej. Nagle, około 26 urodzin zaczęłam stopniowo tyć...aż do 60 kg :( Stosowałam Montignaca - nawet schudłam do 55....i sobie odpuściłam : ( - efekt: znowu 60. Potem dołączyłam codzienne ćwiczenia (fitness)- znowu schudłam. Ale znowu: nie miałam czasu na codzienne ćwiczenia i kiedy zmniejszyłam ilość do 3 razy w tygodniu, znowu waga pokazała 60 a nad paskiem spodni zaczęło zwisać :( Kopenhaska to była dla mnie ostateczność i tzw. brzytwa, której tonący się chwyta. Nie wiem, ile kg schudłam, bo nie miałam wagi, ale wizualnie było super :)) Jednak po tygodniu normalnego jedzenia, nad paskiem znowu zaczęło wisieć, dlatego spanikowana wróciłam na kopenhaską i stąd pomysł nr.1 (sądzę, że na Montignaku też mogłabym przytyć, bo jest więcej węglowodanów niż na kopenhaskiej....). Co robić? Co robić? :) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: to się powspierajmy ;-) 11.12.07, 21:36 No to właśnie chcesz sobie zafundować jojo tygodniowe :-) stosuje się takie doładowania w kulturystyce, ale towarzyszy temu ciężki trening, bez niego nie da się spalić 'owoców grzechu' :-). Żeby sadło nie wracało, trzeba zmienić nawyki żywieniowe i zapomnieć o tzw. 'normalnym' jedzeniu - bo to nie jedzenie tylko tucz :-(. Odpowiedz Link Zgłoś
patsik Re: to się powspierajmy ;-) 12.12.07, 14:28 ale ja ćwiczę! Nie bardzo ciężko, ale codziennie poza weekendem (czyli 5 dni w tygodniu) 60 minut: pilates na zmianę z fat burningiem ( tzn. jeden dzień pilates, drugi fat burning), raz w tygodniu 120 minut (fat burning a potem ćwiczenia na brzuch). Kurcze, to jakaś niesprawiedliwośc, że są ludzie, którzy żywią się drożdżówkami i są szczupli, a ja nawet od patrzenia na białe pieczywo tyję.... Czyli co? Montignac na stałe? No dobra...ale po świętach :) Odpowiedz Link Zgłoś
muress Re: to się powspierajmy ;-) 13.12.07, 08:43 Czyli nie ma lekko, muszę się wspierać sama ;-) Ból głowy minął, głodu nie czuję prawie w ogole, a waga stoi... No nic, poczekam cierpliwie, pociągnę do świąt, choć mnie otrząsa jak myślę o szpinaku. Zawsze go trochę "podrasowuję" czosnkiem, dodaję jajko na twardo jeśli tego dnia jest i w ogóle - ale mimo wszystko. A pomyśleć, że tak lubiłam szpinak. Befsztyki też już mnie nie pociągają ;-) Niestety, jogger masz rację. Tzw. zwykłe jedzenie to tucz. Trzeba się chyba z tym pogodzić, że aby nie tyć w zasadzie trzeba cały czas być na diecie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
patsik Re: to się powspierajmy ;-) 13.12.07, 09:10 mures - ja odpadam, bo się przeziębiłam :( może wrócę na przedświąteczny tydzień...... co do szpinaku: ja lubię bardzo szpinak, ale dobrze przyprawiony - z masłem i czosnkiem, ten dietowy smakował mi jak trawa - bleh!!! dlatego w szpinakowe dni gotowałam sobie mix zielonych warzyw: fasolkę, brokuły i brukselkę i dodawałam trochę szpinaku w liściach - o niebo lepsze niż sam szpinak! :) Odpowiedz Link Zgłoś
muress Re: to się powspierajmy ;-) 14.12.07, 19:06 No dobra, błogosławiona ketoza chyba działa, bo mogę prawie nie jesc. Schudłam w czasie tych niespełna 2 tygodni ok. 4 kg. Gdybym nie siedziała przykuta do kompa (praca), pewnie wynik bylby lepszy, a i moze lzej by bylo. Ale ja bym chciała tak jeszcze ze 4... Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: to się powspierajmy ;-) 15.12.07, 19:08 Przy pigułkach anty zdarza się, że spadek wynosi 0 :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shakirzycusia Moje pytanko do Joggera. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 19:26 Czy 7-dniowa Kopnehaska ma sens? Chciałabym zastosować ją na przyspieszone , przedsylwestrowe chudnięcie i tak myślałam,żeby zacząć od Kopnehaskiej, ale tylko 7 dni, a potem pilnowanie w święta -1000 kcal i cały czas odżywianie się na takim poziomie, tzn. koło 1000? Czy jest szansa,że zrzucę tak w 2 miesiące koło 10 kg? (oczywiście codzienna gimanstyka koło godziny) Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Moje pytanko do Joggera. 18.12.07, 19:12 To dobre wejście w dietowanie, ale trzeba pamiętać, że największy postęp jest zawsze na początku, potem organizm się sprytnie dostosowuje do nowych warunków i chudnie się coraz wolniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LalaNieMała Teraz moja kolej :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 16:36 Drogi Joggerze :) Czy po przeprowadzeniu Kopenhaskiej mogę od razu wskoczyć na South Beach ( po kolei wszystkie fazy)? Czy ta pierwsza nie osłabi działania SB? Ponoć na I fazie SB można zrzucić do 6 kg, czy będzie to dalej możliwe? Zależy mi na możliwie najszybszym zrzuceniu 12 kg i utrzymaniu efektu. Mam nadzieję, że na Kopnehaskiej i I SB uda mi się zrzucić 10 kg (tymbradziej, że do tej pory jadłam bardzo dużo węglowodanów), a potem powoli chudnąć dalej i nauczyć się zdrowego odżywiania się. Co o tym sądzisz? Pozdrowienia poświąteczna dla Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Teraz moja kolej :) 28.12.07, 17:07 Zawsze największy spadek wagi jest na początku każdej diety, więc nic niczego nie osłabi - wraz ze spadkiem wagi spada i zużycie kalorii. Jeśli dobrze zniesiesz kopenhaską, możesz wejść w dowolną inną dietę redukcyjną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magi A czy można zjeść białą fasolę z puszki dodatkowo IP: *.broadband.pl 03.01.08, 18:00 jeśli befsztyk nie jest jakiś szczególnie wielki? :) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: A czy można zjeść białą fasolę z puszki dodat 05.01.08, 00:30 Powinno być białko:węgle 1:1 więc lepiej 2 małe befsztyki :-) a fasola jest gazotwórcza, co niekoniecznie jest miłe zwłaszcza przy często występujących zaparciach na tej diecie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LalaNieMała Re: A czy można zjeść białą fasolę z puszki dodat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 07:33 Witam Joggerze ponownie. Mam znowu pytanko. Przeprowadałam dietę kopenhaską, czułam się zaskakująco dodbrze, schudłam 4 kg szybko, chyba do 6 dni, a do 8 już nic. 9 dnia musiałam ją przerwać - rozchorowałam się- antybiotyk, mamine węglowodanowe jedzonko i 2 znów na plusie :( Czy mogę od razu powtarzać Kopenhaską i liczyć na podobny efekt? Czy nie polecasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LalaNieMała powtórka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 07:29 Witam Joggerze ponownie. Mam znowu pytanko. Przeprowadałam dietę kopenhaską, czułam się zaskakująco dodbrze, schudłam 4 kg szybko, chyba do 6 dni, a do 8 już nic. 9 dnia musiałam ją przerwać - rozchorowałam się- antybiotyk, mamine węglowodanowe jedzonko i 2 znów na plusie :( Czy mogę od razu powtarzać Kopenhaską i liczyć na podobny efekt? Czy nie polecasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LalaNieMała Powtórka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 07:31 Witam Joggerze ponownie. Mam znowu pytanko. Przeprowadałam dietę kopenhaską, czułam się zaskakująco dodbrze, schudłam 4 kg szybko, chyba do 6 dni, a do 8 już nic. 9 dnia musiałam ją przerwać - rozchorowałam się- antybiotyk, mamine węglowodanowe jedzonko i 2 znów na plusie :( Czy mogę od razu powtarzać Kopenhaską i liczyć na podobny efekt? Czy nie polecasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nika otreby - pytanie do joggera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.08, 18:55 mam pytanko - tak bardzo polecasz na glod w czasie diety niskoweglowodanowej otreby - a one maja przeciez bardzo duzo weglowodanow! czy to jest sam blonnik? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: otreby - pytanie do joggera 15.01.08, 16:00 Zgadza się - więc są to kalorie, ale nieprzyswajalne przez człowieka i nie dają energii cieplnej, chyba żeby je spalić w ogniu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nika Re: otreby - pytanie do joggera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.08, 19:29 dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aśka moja dieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 11:51 Dzisiaj 3 dzień-jakoś te dwa przetrwałam. Przed dietą ważyłam średnio 66-67 kg- dzisiaj rano na wadze miałam 64,4. Wiem,że to złudne,ale się cieszę. Moim odstępstwem od diety jest to, że rano kawę słodzę słodzikiem ,ale dodaję mleko. Zobaczymy jak dalej... Ostatnio udało mi się przejść całą 13-tkę, schudnąć,ale po jej zakończeniu wręcz rzuciłam się na jedzenie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nika Re: otreby - pytanie do joggera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.08, 20:29 hmmm... kupilam otreby i nadal mam watpliwosci, na moich jest napisane ze w 100 gramach 50 to weglowodany PRZYSWAJALNE.... ja sie na tym nie znam, wiec moze jest cos o czym nie wiem? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: otreby - pytanie do joggera 22.01.08, 17:01 Gość portalu: nika napisał(a): > hmmm... kupilam otreby i nadal mam watpliwosci, na moich jest napisane ze w 100 > gramach 50 to weglowodany PRZYSWAJALNE.... ja sie na tym nie znam, wiec moze > jest cos o czym nie wiem? Błonnik nie jest przyswajalny, więc coś jeszcze jest w tych otrębach :-) ale z drugiej strony błonnik zmniejsza przyswajanie, w sumie łyżka dużej krzywdy nie zrobi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nika Re: otreby - pytanie do joggera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.08, 19:06 to sa zwykle otreby sante.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: google_ARGWUS a gdzie kolacja?? IP: *.stansat.pl 16.01.08, 21:56 jak wyżej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aśka Re: a gdzie kolacja?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 22:21 Dzisiaj 6 dzień i na wadze rano 63 kg. Ciekawa jestem jak dalej się wszystko potoczy. Na razie nie miałam morderczego ataku głodu, jakoś daję radę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xenia pieczarki/szpinak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 21:09 czy ktoś się orientuje czy moge szpinak gotowany zamienić na gotowane pieczarki? szpinak: białko 2,7, tłuszcz 0,3 , węgle 3,21, błonnik 2,31 pieczarki: białko 2,02, tłuszce 0,57, węgle 3,28, błonnik 3,67 , wyglądam podobnie, można tak zadziałać? :) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: pieczarki/szpinak 22.01.08, 16:57 Nie chodzi o skład, tylko tempo trawienia - pieczarki niestety szybko 'wchodzą' :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xenia Re: pieczarki/szpinak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 20:43 aaaa, dziękuję bardzo. Jeszcze mam takie pytanie- większośc osób w drugim tygodniu diety uż nie chdunie, w takim razie czy jest sens przedłużania jej do 3 tygodni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska moja dieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 21:56 Dzisiaj 9 dzień - rano 62.4. Niezle. Dzisiaj pierwszy raz zrobilam odstępstwa- rano zjadlam grzankę( już o niej myślałam wczoraj na wieczór), na obiad zjadłam pierś z kurczaka z fasolką szparagową, a na kolację kompot z jogurtem. Po prostu na samą myśl o jajkach zrobiło mi się niedobrze. Jogger- proszę napisz, czy takie odstępstwo jest bardzo "karalne"? Rano, gdy nie jem jest mi nieraz słabo. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: moja dieta 23.01.08, 15:37 Przy porannym niedocukrzeniu koniecznie trzeba coś zjeść, grzanka OK. Opuszczenie białka przy kolacji to błąd - zamiast jajek może być dowolne chude mięso czy szynka Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: pieczarki/szpinak 23.01.08, 15:34 Na ogół dalej się chudnie, tylko wolniej, bo mniejsza waga = mniejsze spalanie. Ale jeśli dodamy aeroby... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aśka Re: pieczarki/szpinak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 14:53 To mój 12 dzień- waga 62 kg- czyli schudłam ponad 4 w porywach do 5. Jest ok, ale sałata, brokuły,szpinak i jajka chyba nie będą moim ukochanym daniem. Mam nadzieję,że uda mi się wagę zachować. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: pieczarki/szpinak 25.01.08, 15:52 Jak się to posypie różnymi szczypiącymi przyprawami to da się przeżyć :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tuskax Re: Dieta 30.01.08, 10:37 Biorę leki na powstrzymanie wydzielania soku żołądkowego, jak to się ma do skuteczności tej diety Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Dieta 31.01.08, 17:49 Spowalniając trawienie dokłada się pozytywnie do diety (stabilizuje poziom cukru we krwi) Odpowiedz Link Zgłoś
yria.berezowska Joggerze : parę uwag i pytanko :-) 31.01.08, 11:43 Wygląda na to, że jesteś na tym forum kimś w rodzaju "guru" od tej diety i nie tylko ;-) Ja osobiście nawet nie wiedziałam, że jestem na diecie kopenhaskej: dostałam ja od mojej kardiolożki, gdyż we wrześniu 2007 osiągnęłam swoją krytyczną wagę: 110 kilo przy 170 cm. Utyłam podczas 6 lat studiów 42 kilo. Az mi się samej w to wierzyć nie chciało. Zaczęłam mieć już poważne problemy zdrowotne...więc zaczęłam się odchudzać i dużo ćwiczyć ( fitness 5 razy w tygodniu). Najpierw przeszłam na dietę opartą na warzywach, owocach, chudym nabiale, rybach i duszonym mięsie. Schudłam 10 kilo...ale w pewnym momencie waga stanęła i stała miesiąc. Wtedy moja lekarka podesłała mi jadłospis kopenhaskiej. I normalnie po 1 tygodniu jest już 97 kilo !!!! Czyli waga ruszyła do przodu i to jak. Nie wiem czemu ludzie opowiadają takie straszne rzeczy o tej diecie: że spustoszy organizm, że jest na niej słabo, że się mdleje etc. Jak przez 13 dni można sobie spustoszyć organizm? Trzeba by było z miesiąc tak żyć. Poza tym: pamiętam jak ważyłam te 110 kilo co i jak jadłam. Przez tydzień potrafiłam nie zjesć ani jednego warzywa! Ciągle tosty, pizza, pierogi... to się nazywa pustoszenie organizmu! A jeśli ktoś na śniadanie zjada tosty, obiad pizza, zapija colą i na deser ciacho...to nie dziwie się, że czuje się na kopenhaskiej rozdrażniony i źle. Ogólnie na jakąkolwiek dietę by przeszedł by się źle czuł. A ja mam pytanko: jak to jest z napojami izotonicznymi ??? ( Power Ade) Chodze prawie codziennie na ten fitness i potrzebuję czegoś. Czy to nie jest zachwianie cyklu? One jednak są dosładzane ( 100 ml = 23 kcal) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Joggerze : parę uwag i pytanko :-) 01.02.08, 13:21 > Ja osobiście nawet nie wiedziałam, że jestem na diecie kopenhaskej: > dostałam ja od mojej kardiolożki> Nie wiem czemu ludzie opowiadają takie straszne rzeczy o tej diecie: > że spustoszy organizm, że jest na niej słabo, że się mdleje etc. Jak > przez 13 dni można sobie spustoszyć organizm? Trzeba by było z > miesiąc tak żyć. Niekoniecznie :-) kiedyś opisałem tą dietę lekarce, szczupłej babce w mocno średnim wieku, a ona mi na to: To żadna dieta, ja się tak całe życie odżywiam :-) > A ja mam pytanko: jak to jest z napojami izotonicznymi ??? ( Power > Ade) Chodze prawie codziennie na ten fitness i potrzebuję czegoś. > Czy to nie jest zachwianie cyklu? One jednak są dosładzane ( 100 ml > = 23 kcal) Ten cukier blokuje potreningowe spalanie tłuszczu, lepiej wziąć tabletkę choćby BodyMax i popijać mineralkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yria.Berezowska Re: Joggerze : parę uwag i pytanko :-) IP: *.wroclaw.mm.pl 01.02.08, 14:20 Ja na razie sobie kupiłam L-Karnityne do ssania Olimpu. I właśnie odkryłam, że Powerade wypuścił Poweraqua. Woda mineralna z tymi samymi składnikami co te kolorowe napoje i nie dosładzana :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kopp kopenhaska a nerki IP: *.aster.pl 04.02.08, 16:04 witam i prosze o pomoc; czy dieta kopenhaska obciaza jakos szczegolnie nerki? pozdr. k Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: kopenhaska a nerki 04.02.08, 17:52 Zdrowym nerkom nie szkodzi :-) przy niewydolności i innych chorobach nerek o diecie decyduje lekarz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kopp Re: kopenhaska a nerki IP: *.aster.pl 04.02.08, 18:12 nerki mam zdrowe, ale zainteresowalo mnie to, bo gdy rozmawialem na pakerni o diecie z Pania Instruktor, to odradzala zbyt duzo bialka (nie wiecej niz 3g/kg masy ciala), bo to "obciaza nerki". Stad pytanie, czy taka dieta, gdzie bialka jest az nadto, czegos nie popsuje. Dzieki wiec za pocieszenie i rozwianie niepokojow. pozdr. k Odpowiedz Link Zgłoś
hania_szala do joggerra o dzielenie posiłków 06.02.08, 22:15 Czy mogę sobie podzielic posiłek komkretnie obiad np żeby zjeśc jajka z pomidorami kolo 11 a ten szpinak później osobno? bo od tej porannej kawy do 13 bez jedzenia moge nie wytrzymać... Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: do joggerra o dzielenie posiłków 08.02.08, 15:31 Można dzielić, ale wszystkie składniki po równo Odpowiedz Link Zgłoś
hania_szala jak po równo? 08.02.08, 16:14 > Można dzielić, ale wszystkie składniki po równo Jak po równo np jajko jedno pol pomisora i pol szpinaku czy pol brokuła? a potem za godzine kolejne poł wszystkiego? A jak to jest jak pomyliło mi się i zastapiłam szpiunak zamist brokułem to brukselka ale zjadłam tylko kilka bo były obrzydliwe i to bylo pierwszego dnia czy to znaczy ze już wszytsko szlag trafił? Dzięki za pomoc... Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: jak po równo? 08.02.08, 16:57 Pół białka pół węgli (czyli warzywa dowolniue) Odpowiedz Link Zgłoś
hania_szala a co z brukselkami? 08.02.08, 17:20 Lepiej bede się stosować doslownie bo i tak nic nie rozumiem z trymi bialkami i weglowodanami... A ajk biorę hormony to nie będzie efektu? a jak z tymi brukselkami zamist brikułu w pierwszym dniu czy to jużkoniec jak pomtyliłam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: a co z brukselkami? IP: *.b-ras1.cld.dublin.eircom.net 08.02.08, 22:28 Hm, Ja juz trzeci raz stosuje diete, a wlasciwie jej odmiane pewna. Chce jest nieco wiecej niz jest w przepisie i cwicze w miare codziennie. Czy bedzie ok, jesli zawsze wieczorkiem zjem sobie serek wiejski lub rybke? Znaczy sie bialko glownie bez wegli? Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: a co z brukselkami? IP: *.b-ras1.cld.dublin.eircom.net 09.02.08, 08:01 Tu jeszcze raz ja. Wlasnie zaczynam drugi dzien, choc jak wspomnialam nie trzymam sie ostro diety. Zalezy mi na zrzuceniu nieco cialka, ale nie w takim ostrym tempie (ale nie zmartwia mnie spektakularne wyniki). Chcialam tylko dodac, ze juz wczoraj po dniu pierwszym, wieczorkiem po bieganiu weszlam w ketoze i dzisiaj rano taki stan tez trwal (paski). Pytanko mam takie, czy w ciagu dnia moglabym podjadac samo bialeczko i na noc tez? Z serow i z ryb. I ewentualnie jaki proces to spowoduje. Zwolni spalanie? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: a co z brukselkami? 10.02.08, 11:14 > Tu jeszcze raz ja. Wlasnie zaczynam drugi dzien, choc jak > wspomnialam nie trzymam sie ostro diety. Zalezy mi na zrzuceniu > nieco cialka, ale nie w takim ostrym tempie (ale nie zmartwia mnie > spektakularne wyniki). Chcialam tylko dodac, ze juz wczoraj po dniu > pierwszym, wieczorkiem po bieganiu weszlam w ketoze i dzisiaj rano > taki stan tez trwal (paski). Pytanko mam takie, czy w ciagu dnia > moglabym podjadac samo bialeczko i na noc tez? Z serow i z ryb. I > ewentualnie jaki proces to spowoduje. Zwolni spalanie? Trochę zwolni, głównie ze względu na laktozę (cukier mleczny) w serach Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: a co z brukselkami? 10.02.08, 11:08 > Czy bedzie ok, jesli zawsze wieczorkiem zjem sobie serek wiejski lub > rybke? Znaczy sie bialko glownie bez wegli? Tak, sam tak robię Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: a co z brukselkami? 10.02.08, 10:55 > A ajk biorę hormony to nie będzie efektu? Jest to możliwe, ale niekoniecznie. > a jak z tymi > brukselkami zamist brikułu w pierwszym dniu czy to jużkoniec jak pomtyliłam? Jedno i drugie zielone więc nie ma problemu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Długopolanka Wyjście z diety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 13:40 Drogi Joggerze, mam do zrzucenia jakieś 8 kg, planuję kopenhaską, dawno temu udało mi się przejść przez nią bez większych problemów, wiem,że to dobra dieta dla mnie :) Fakt,ze byłam wtedy ,młodsza, no i nie pamiętam jak z niej wychodziłam. Teraz zastnawiam się nad takim planem- po kopenhaskiej zacząć od 600 kcal i co 3 dni dodawac 50. Co o tym sądzisz? Ja lubię diety z liczeniem kcali, chociaż mogą się one wydawać upierdliwe. Chciałabym tak zrzucić to czego nie uda mi się na kopenhaskiej ;) i dojść gdzieś tak do 1800 kcali. Spojrzałam w kalendarz i wychodzi to mniej więcej 2,5 miesiąca, czyli chyba dobry okres,żeby wyjść z diety i wrócić do nromlanego (prawie) zapotrzebowania. Prosze Ciebie o opinię. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Wyjście z diety 10.02.08, 22:14 Generalnie radzę nie tyle skupiać się na kaloriach, ile na składzie posiłków - białko i w/w o niskim IG, zaczynać od dołożenia kolacji będącej kopią dowolnego posiłku z dowolnego dnia, potem stopniowo urozmaicać posiłki, ale pozostawiając białko i warzywa liściaste jako podstawę. Odpowiedz Link Zgłoś
hania_szala Do Joggera o chororobę... i o kilka innych spraw 12.02.08, 16:53 Wiatm, mam pytanie czy możesz mi poradzić co mam zrobić jeśli wczoraj zaczęłam chorowac na grypę, z dnia na dzień jest gorzej a witamina C i upsarin nie pomagaja, czy moge wziąć jakiś Gripex czy cos? No i mam jeszcze jedno pytanie, mam 168 cm i miałam 67 kilo (masakra)jestem dzisiaj w 6 dniu, 2 dnia zważyłam się i było dwa kilo mniej, dzisiaj tez się ważyłam i waga stoi. Biore hormony ale to jakies mini pigułki wiec nie wiem czy maja one wpływ, czy to możliwe ze bede chudla jeszcze przez kolejne dni czy moja męczarnia z 13tka zakonczy sie na dwoch kilo mniej. Jedynym odstepstwem od diety był jeden misiek żelowy kórego zjadłam drugiego dnia. Jestem załamna bo nie dość ze jestem chora i czuję sie potwornie to jeszcze nic mi waga nie leci od 4 dni. Co robić czy to może byc przez chorobę? A moze przez hormony? zastamawiam się czy nie odpuścić i zastosować inna diete typu mniej żreć i ćwicyć??? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do Joggera o chororobę... i o kilka innych sp 15.02.08, 15:11 Pigułka to najczęstsza przyczyna, ale też tarczyca, trzustka, anemia etc. Dieta powoduje osłabienie organizmu, więc jeśli trafi się choroba, może lepiej przerwać dietę i zacząć np. po tygodniu od początku Serek na noc OK Odpowiedz Link Zgłoś
hania_szala Acha i jeszcze jedno odstepstwo! 12.02.08, 17:06 Mam zamiar dzisiaj zgrzeszyć i zjeść serek grani na kolację bo ledwo żyj przy tej chorobie ale czytalam wyżej ze to dozwolone tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fruitelka Re: kawa ile mozna??? IP: *.gorzow.mm.pl 22.02.08, 10:08 Witajcie wracam po ponad 2, 5 roku na dietę kopenchadzką. Obawiam się ,że 1 kawa dziennie to za mało przy mojej pracy. Czy dodatkowa filiżanka będzie dużym odstępstwem???? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: kawa ile mozna??? 23.02.08, 21:04 OK, tylko min. 1-2 godziny przed/po posiłku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vogueCity a dieta klinika Mayo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 09:29 jak w tytule... Co sądzisz Joggerze o tej diecie, jest bardziej monotonna od kopenhaskiej, ale nie mogę stosować dk,bo za dużo rzeczy w niej nie lubię. Wydaje mi się, że działanie tych diet jest zbliżone. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: a dieta klinika Mayo? 26.02.08, 14:27 Było o tym na początku postu :-) kopenhaska to zmutowana wersja mayo - obie są prawdopodobnie tego samego autora. I od jednej i od drugiej odżegnywali się i klinika Mayo, i szpital w Kopenhadze, i obie działają :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vogueCity dieta kliniki Mayo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.08, 11:28 Dziękuję Ci ślicznie za odpowiedź, dzisiaj zaczęłam tę diętę :) A mam jeszcze dwa pytanka- wiem,że kopenhaską tak naprawdę można trochę przedłużyć, a nie tak jak w jej zasadach jest napsiane,że ma trwać tylko i wyłącznie 13 dni. Myślisz,że tę dietę też można pociągnąć parę dni dłużej? (na wypadek jakbym nie zrzuciła tyle ile chcę) i jeszcze jedno - w diecie Mayo w pierwszym tygodniu jest na kolację sałata z sokiem z cytryny, zastanawiam się czy można dodać dosłownie łyżeczkę oliwy zamiast tego soku? A tak w ogóle to jakie on ma działanie, bo przecież w kopenhaskiej też ma być sok z cytryny, ale z oliwą do sałaty? Pozdrawiam Cię i podziwiam za wiedzę! Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: dieta kliniki Mayo... 27.02.08, 15:01 Można przedłużać, jeśli nie wystąpią skutki uboczne - stabilnie podwyższona temp. ciała (może dojść do nadczynności tarczycy). A sok z cytryny - samo zdrowie :-) www.astraldynamics.pl/artykul-13-drukuj.html z oliwą wychodzi 'zdrowy' vinegret (cytryna 'robi' za ocet) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: śledź 29.02.08, 16:18 Tylko nie za dużo tego oleju :-) ale w końcu jest w tej diecie. Odpowiedz Link Zgłoś
majlena Re: śledź 29.02.08, 18:06 Świetnie! Dziękuję Ci bardzo za odpowiedzi! :) Idę na śledzia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megiwpiegi Re: śledź IP: 195.26.72.* 01.03.08, 13:12 Jogger - a czy jesli dziele lunch i obiad na dwie czesci i jem 4 male posilki, to czy moge mieszac je na przemian: 1/2 lunchu, 1/2 obiadu, 1/2 lunchu, 1/2 obiadu? ;) Tak sobie chcialam urozmaicic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Jeśli przerwałam w 6 dniu... Jogger help IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 18:46 Czy zaczynam od początku, czy od dnia 7??? i - jak często tak naprawdę można powtarzać dietę? jeśli wcześniej nie przejdzie sie 13 dni, tylko np. 9, 10??? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Jeśli przerwałam w 6 dniu... Jogger help 08.03.08, 22:27 Od 6go, ale możesz przedłużyć po ostatnim dniu zaczynając od rozpiski na dzień 1+8. Tak naprawdę to można powtarzać, a nawet kontynuować, zależy to od: 1. od tempa spadku wagi: jesli było b. duże, potrzebny większy odstęp, żeby nie doszło do nadczynności tarczycy, oraz 2. jeśli w czasie diety odczuwa się głód, też potrzebna jest przerwa, żeby nie wprowadzić organizmu w stan oszczędnościowy (wysokie prawdopodobieństwo jojo) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Krwawienie.....bardzo pilne - Jogger!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 13:50 Dzisiaj mam 10 dzień cyklu, od wczoraj krwawię. Czy ma to związek z dietą? trochę się przestraszyłam, dodatkowo boli mnie głowa, przy schylaniu itd. - z tyłu, mniej więcej tak, jak przy wysokim ciśnieniu - czy to niedocukrzenie? To mój 7 dzień, schudłam ok. 4 kg. Jogger przepraszam, że zawracam głowę w niedzielę i z góry dziękuję za odp. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Krwawienie.....bardzo pilne - Jogger!!! 09.03.08, 15:51 Wygląda to raczej na niedotlenienie, na ketozie jest zwiększone zapotrzebowanie na tlen (do utleniania tłuszczu) a przez krwawienie dodatkowo tracisz hemoglobinę, która ten tlen ma przetransportować. Powinnaś uzupełnić żelazo - bezreceptowe jest np. w VitaFemie. Zaburzenia cyklu często zdarzają się na diecie gdyż wraz z tłuszczem usuwamy zmagazynowane w nim hormony, co powoduje destabilizację zanim dojdzie do nowego stanu równowagi, choć zdecydowanie częściej jest to wstrzymanie miesiączki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Re: Krwawienie.....bardzo pilne - Jogger!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 16:20 Wystarczy zestaw witamin Centrum? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Krwawienie.....bardzo pilne - Jogger!!! 09.03.08, 16:48 Na razie tak, ale vitafem generalnie polecam jako bardziej 'żelazisty' (choć nie wiem, czy jest teraz dostępny - to produkt amerykański). I możesz na czas krwawienia zmodyfikować dietę - w każdym posiłku befsztyk (wołowina) zamiast innych form białka (kurczaka, szynki, jaj, ryb) Odpowiedz Link Zgłoś
anabel46 Do góry 11.04.08, 11:16 Podnoszę wątek do góry, szkoda byłoby zmarnować tak cennych informacji. Nie przebrnęłam jeszcze przez wszystkie posty, więc stąd moje pytanie. Na pewno było o tym, ale nie pamiętam, było coś o gusranie, ale jak ma się tyle informacji naraz, to trudno wszystko przyswoić. Jestem trzeci dzień na diecie, radzę sobie dość dobrze. Jogger, czym zastąpić poranną kawę? Proszę o szybką odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do góry 11.04.08, 17:25 Tylko czymś z kofeiną - guaraną czy fat burnerem z dodatkiem kofeiny Odpowiedz Link Zgłoś
anabel46 Re: Do góry 11.04.08, 23:45 Bardzo dziękuję za odpowiedź. Jeszcze pytanie odnośnie jogurtu, na stronach internetowych są podane różnie informacje, raz 2/3 szklanki, innym razem 2-3 szklanki. Jak się zaparujesz na to, ile jogurtu można zjeść?Poza tym co z kurczakiem, czy np. pierś albo nóżka wystarczy? Jutro mój czwarty dzień. Póki co nie mam żadnych problemów, z czego niezmiernie się cieszę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do góry 13.04.08, 16:16 2 do 3 szklanek, to wspomaga trawienie. Kurczaka oczywiście jemy tyle żeby się najeść :-) Odpowiedz Link Zgłoś
anabel46 Re: Do góry 14.04.08, 13:10 Dziękuję Jogger. Jeszcze pytanie odnośnie kelp+miłorzęb+wit.E. Podejrzewam że mogę mieć problemy z tarczycą, ale na razie nie mam czasu na badania. Dziś szósty dzień na dziecie i tylko 1.9 kg, a trochę mam do zrzucenia. Nigdzie (póki co) nie mogę dostać kelpu. Czy mogę na razie barć tylko miłorzęb i wit.E? Czy to też poprawi moje krążenie (od zawsze mam zimne stopy i dłonie).Poza tym strasznie puchnę w samolocie, szczególnie stopy i łydki, czasmai aż barakuje skóry. Proszę Cię o pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do góry 15.04.08, 13:09 Kelp - w sklepach typu 'natura', 'zdrowa żywność' etc Miłorząb sam też poprawia krążenie obwodowe. Puchnięcie łydek to najczęściej robota kobiecych hormonów płciowych, występuje też u kulturystów po odstawieniu sterydów. Bierzesz pigułkę anty? Odpowiedz Link Zgłoś
anabel46 Re: Do góry 15.04.08, 15:28 Dziękuję za odpowiedź. Pigułek nie biorę, mam spiralę, ale miałam zawsze. a problemy z puchnięciem pojawiły się ze 3, 4 lata temu. Pewnie to już wiek swoje robi, mam 48 lat. Czy maść z heparyną coś by pomogła?? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do góry 16.04.08, 15:53 Heparyna przynosi ulgę, ale jeśli to na tle hormonalnym, to raczej Nolvadex (oczywiście na receptę) Odpowiedz Link Zgłoś
anabel46 Re: Do góry 17.04.08, 09:39 Dziękuję za odpowiedź. Jeszcze jedno pytanie. Jak długo brać 3x dziennie kelp+miłorzęb+witE i czy nad morzem odłożyć kelp, bo tam jod mamy naturalny?? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do góry 17.04.08, 16:39 Gdy uczucie zimna ustąpi, można stopniowo schodzić do 2x i 1x. Nad morzem raczej jodu się nie łyka :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orbitrek ... IP: *.elsat.net.pl 13.04.08, 20:10 orbitrek.org/forum/index.php orbitrek.org/forum/index.php świetne forum na temat orbitreków, wiele cennych porad! forum dopiero się rozkręca i jest w całości poświęcone orbitrekom, pomóżcie je rozkręcić, a w zamian dostaniecie wspaniałe wsparcie od pozostałych orbitrekowców oraz wiele cennych porad. Nie zastanawiaj się, dołącz do Nas!! orbitrek.org/forum/index.php orbitrek.org/forum/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
kaludyna dieta a niedoczynnosc tarczycy 18.04.08, 15:43 jogger, wspominales wiele razy, ze ci ktorzy maja niedoczynnosc, nawet taka na granicy normalnosci, maja klopoty ze slabym metabolizmem. U mnie to sie chyba sprawdza, kiedys mialam niewielka niedoczynnosc, teraz niby wszystko prawie "w normie", wiec nie lecze sie a ze schudnieciem mam klopoty :( pigulek anty nie biore. w ciazy przytylam okropnie, teraz schudnac nie moge za nic ((a to juz rok!). na kopehnaskiej spadl mi jakis kilogram po tygodniu wiec dalam spokoj... Mam w zwiazku z tym pytanie i BLAGAM ODPOWIEDZ: jaka diete bys mi polecal? poradz blagam, bo nie moge juz sobie ze soba poradzic, bardzo chcialabym stracic 25-30 kg...... Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: dieta a niedoczynnosc tarczycy 18.04.08, 16:34 Zobacz www.sfd.pl/Niedoczynno%C5%9B%C4%87_tarczycy_%2D_problem_niedoceniany-t393801.html są tu wskazówki co do suplementów oraz diety. Oczywiście musi być niskokaloryczna, ale np. w porównaniu z kopenhaską brokuły są niewskazane. Odpowiedz Link Zgłoś
kaludyna Re: dieta a niedoczynnosc tarczycy 18.04.08, 16:58 Dziekuje Ci serdecznie! Zabieram sie za czytanie. Zanim jednak to zrobie, to mam pytanie (korzystam z tego ze tu jestes :)jeszcze) bo ostanio zastanawiam sie nad tym czy moze, jak sadzisz czy dieta Atkinsa czy kwasniewskiego pomoglaby mi schudnac? A co sadzisz o Meridii w moim przypadki? Odpowiedz Link Zgłoś
kaludyna wyczytalam wszystko! 18.04.08, 19:27 I czy sadzisz moge stosowac tyrozyne, gugglesteron i jod jednoczesnie? Nie bedzie jakichs interakcji? Odpowiedz Link Zgłoś
kaludyna Przeczytalam wszystko 18.04.08, 19:29 I znwo mam pytanie please :) czy sadzisz ze moge stosowac tyrozyne, gugglesteron i jod jednoczesnie? Nie bedzie jakichs interakcji? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Przeczytalam wszystko 20.04.08, 22:20 Interakcja w sensie pozytywnym, czyli wzajemne wspomaganie (synergia) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kaludyna Re: Przeczytalam wszystko 21.04.08, 13:46 Jogger - ogromnie jestem Ci wdzieczna za wszelkie porady. Bardzo mi pomogles! Jeszcze tylko chcialabym zapytac czy myslisz o diecie SB dla osob jakj ja? Mysle jeszcze o Atkinsie lub Kwasniewskim ale podobno tluszcze sa ciezkie do strawienia, a skoro ja mam klopot z metabolizmem to sama juz nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Przeczytalam wszystko 21.04.08, 16:31 Wszystko są to diety niskowęglowodanowe. O ciężkostrawność się nie martw, bo samo trawienie ciężkostrawnych potraw spala kalorie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kaludyna Re: Przeczytalam wszystko 21.04.08, 17:23 dziekuje, dziekuje, dziekuje :*) gros osob Cie juz wychwalilo za wytrwalosc i chec pomagania innym, ja sie dolaczam, jestes nie-sa-mo-wi-ty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaludyna a moge Cie jeszcze pomolestwowac, please? 21.04.08, 17:59 Mam jednak jeszcze jedno pytanie, juz ostatnie, naprawde :) Co sadzisz o leku Meridia na odchudzanie? Waham sie czy jej nie zaczac stosowac dla poskromienia apetytu. I czy myslisz ze mozna go zazywac razem z trojca, ktora mi poleciles? (tyrozyna+ guggle+jod). Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: a moge Cie jeszcze pomolestwowac, please? 22.04.08, 07:21 To zupełnie inna historia, lek z grupy antydepresantów, dość skuteczny przy napadowej bulimii. Jeśli występuje u Ciebie coś takiego, to OK. Odpowiedz Link Zgłoś
kaludyna Re: a moge Cie jeszcze pomolestwowac, please? 22.04.08, 15:17 nie, nie mam skonnosci do depresji ani bulimii. Meridia podobno poskramia apetetyt, dlatego o niej myslalam. Odpowiedz Link Zgłoś
xsenna Re: a moge Cie jeszcze pomolestwowac, please? 24.04.08, 08:50 A ja mam jedno pytanie,na jakiej zasadzie ona przyspiesza przemiane materii jesli nie je sie sniadania i tylko dwa posilki dziennie.Z gory dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: a moge Cie jeszcze pomolestwowac, please? 24.04.08, 10:23 Zwiększa metabolizm podstawowy zmuszając organizm do trawienia potraw ciężkostrawnych - trawienie trwa wiele godzin i spala całkiem sporo kalorii :-) kawa poranna dodatkowo aktywuje na poziomie komórkowym enzymy biorące udział w wykorzystaniu tłuszczu, zaś blokuje wykorzystujące glukozę. Odpowiedz Link Zgłoś
xsenna Re: 24.04.08, 12:48 No dobrze rozumiem,ale mam jeszcze jedno pytanko,dzis jest moj czwarty dzien,i jest to czwartek kiedy robie trening silowy a w dziecie dzis nie ma zadnych protein,nie chce zamieniac bo jestem bardzo glodna i juz mam jajo ugotowane,zastanawiam sie czy moge wieczorem do tych owocow zjesc piers z kurczaka lub tunczyka z puszki.cwicze ze sztanga 30kg,jest to krotki trening ale wyczerpujacy,co sugerujesz.dzieki z gory.Ksenia Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: 25.04.08, 12:19 Trochę późno, ale na tej diecie trening siłowy (i jakikolwiek inny :- ) ) powinien być ograniczony do intensywności nie doprowadzającej do zadyszki (inaczej może dojść do niedocukrzenia). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jej Błonnik z Ananasem IP: *.gdynia.mm.pl 20.04.08, 17:19 mam pytanie, czy mogę podczas diety jeść błonnik z ananasem? jest słodzony ksylitolem. jest to błonnik do ssania, rozpuszczalny w wodzie. byłabym bardzo wdzięczna za szybką odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agalala do joggera IP: *.98.102.10.ip.airbites.pl 04.05.08, 14:48 czy grzanki mozna zastąpić chlebem waza?? a szpinak czym mozna zastapic? jakich najlepiej przypraw jest uzywac do tych potraw-sól pieprz i zioła prowansalskie np czy nic? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: do joggera 04.05.08, 22:28 Pieczywo chrupkie nie, gdyż szybko podnosi insulinę. Za szpinak inne liściaste - różne rodzaje sałat, szparagi, brokuły, kapusta pekińska. Sól zatrzymuje wodę, ale przyprawy ziołowe są OK Odpowiedz Link Zgłoś
owszem Jogger, proszę Cię o odpowiedź. 06.05.08, 13:01 Wiele lat temu spasłam się dramatycznie, następne kilka lat temu schudłam ze 104 kg do 63, przy wzroście 177 cm. Schudłam na Kwaśniewskim, którego zasady stosuję bardziej lub mniej (ostatnio mniej mocno ;)) 4 lata. Do tego 3 miesiące temu rzuciłam papierosy. Efekt? Jakieś 13kg w plecy, marzę o jakichś 67 kg, przy 63 bolało mnie jak siedziałam :) Dziś 2 dzień kopenhaskiej, na którą zdecydowałam się, gdyż bata nad sobą potrzebuję. Rewelacyjnie się czuję. Potem, po ew. wychodzeniu z niej i dołożeniu kolacji, w rezultacie chciałabym wrócić na optymalną. Powiedz mi jak to technicznie zrobić..? 1.I czy jest to zasadne? Przerzucać się z powrotem na tłuszcze jako źródło energii? 2. Jeśli tak może być, to co..od razu tak klasycznie zacząć się żywić? Zgodnie z jej zasadami? Nie ukrywam, że bliższe mi żywienie optymalne - uwielbiam śmietanę, sery, mięso, a warzywa jako dodatek. Pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
owszem Re: Jogger, proszę Cię o odpowiedź. 06.05.08, 17:05 Rany, teraz tak czytam... W plecy, w sensie do przodu, czyli w efekcie w plecy, tak czy siak nie jestem zadowolona :) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Jogger, proszę Cię o odpowiedź. 06.05.08, 23:55 OK, tylko z nabiałem ostrożnie ze względu na zawartość laktozy (cukru mlecznego) co często psuje całą robotę :-) generalnie laktoza powoduje równomierne odkładanie tłuszczu na całym ciele. Odpowiedz Link Zgłoś
owszem Re: Jogger, proszę Cię o odpowiedź. 08.05.08, 13:29 Dziękuję :) Mimo, że przeczytałam cały ten wątek, porobiłam notatki, zrodziło mi się takie pytanie jedno z drugim: Wczoraj rano (3 dzień kopenhaskiej) mierzyłam poziom ciał ketonowych i kolor na pasku, oznaczający go, był bardzo intensywny. Z dodatkowych rzeczy, które wczoraj zjadłam jest to kilka ząbków czosnku z zalewy oliwowej do sałaty i 2 tiktaki nocą ( byłam w pracy). Czy to możliwe, że to dodatkowe jedzenie sprawiło dziś rano blady kolor na pasku? Czy blady kolor oznacza niespalanie tłuszczu czy słabe jego spalanie..? 2 kg i 2 cm w obwodach, to w miarę normalne tempo? Zaczynam sobie wkręcać, że więcej nie schudnę :/ Czy otręby mają węglowodany, które przyswajam? Wczoraj kilka razy zjadłam nocą. I czy praca w nocy raz na kilka dni ma jakieś znaczenie, znaczy chwieje dietą? Dzięki za odpowiedzi jogger :) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Jogger, proszę Cię o odpowiedź. 10.05.08, 21:38 > pasku, oznaczający go, był bardzo intensywny. Z dodatkowych rzeczy, które Czy blady kolor oznacza niespalanie tłuszczu cz > y > słabe jego spalanie..? Równie dobrze może oznaczać większe zużycie ciał ketonowych choćby przez mózg (zamiast glukozy) > Czy otręby mają węglowodany, które przyswajam? Wczoraj kilka razy zjadłam nocą. Mają, ale generalnie nieprzyswajalne, bezpieczniej jednak nie jeść ich solo ale z posiłkami (niekoniecznie muszą być w 100% 'czyste' :- ) ). > I czy praca w nocy raz na kilka dni ma jakieś znaczenie, znaczy chwieje dietą? zaburza pracę organizmu, ale jeśli nie powoduje podjadania, nie zmienia dobowego bilansu kalorycznego :-) Odpowiedz Link Zgłoś
owszem Re: Jogger, proszę Cię o odpowiedź. 08.05.08, 14:01 I kolejne... Jak dobrze zrozumiałam, wychodząc z kopenhaskiej należy dołożyć kolację. Ile tak można jeść, by potrzymać proces chudnięcia? Tydzień, znowu 13 dni..? A gdybym potem chciała jeszcze jakiś czas pojeść wg kopenhaskiej wzbogaconej, co konkretnie dorzucać do posiłków? Czym je wzbogacać? Proszę o teorię, ale też przykłady :) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Jogger, proszę Cię o odpowiedź. 10.05.08, 21:47 merlin.pl/Kolorowa-dieta_David-Heber/browse/product/1,460957.html polecam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
owszem Re: Jogger, proszę Cię o odpowiedź. 13.05.08, 12:06 Dziękuję serdecznie za informacje i pozdrawiam jogger! :) Odpowiedz Link Zgłoś
owszem Re: Jogger, proszę Cię o odpowiedź. 13.05.08, 20:22 Kurcze..ostatnie pytanie. Gdzieś widziałam na forum pytanie o alkohol, ale nie pamiętam co odpowiedziałeś. Otóż w piątek, czyli przedostatni dzień diety mam imprezę, na którą musowo iść. Który dzień powtórzyć w sobotę jeśli wypiję? Ten piątkowy? Ile będę musiała dni pracować na to, by przywrócić chudnięcie do stanu sprzed wypicia? ;)( mam zamiar zrobić jeszcze 13 z kolacją). Zastanawiam się czy w ogóle iść. Z góry dzięki za odpowiedź jogger :) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Jogger, proszę Cię o odpowiedź. 13.05.08, 23:04 Wyjście z ketozy to następne 2 dni na ponowne wejście i wtedy dopiero 'wchodzą' te stracone dni. Nie jest istotne od którego dnia powtarzasz, no raczej od takiego z kawą bez cukru :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aflower Re: Jogger, proszę Cię o odpowiedź. 24.05.08, 14:02 widze ze duzo mozna sie stad dowiedziec o dietach/82 kg 164 wzrost/zaczelam tyc po pigulkach 4 lata wstecz przy wadze 64-norma, raz odchudzilam sie z 73 do 64 potem efekt jojo +problem z tarczyca=wynik 82 kg/poszlam do trenera-dietetyka-rehabilitanta/boje sie sama odchudzac,ale dzieki forum duzo sie dowiaduje ,czas na zadbanie o zdrowie cialo nawyki zywieniowe po co na zyczenie sprowadzac choroby?dzieki za rady Odpowiedz Link Zgłoś
aflower Re: Jogger, proszę Cię o odpowiedź. 24.05.08, 14:07 widze ze duzo mozna sie stad dowiedziec o dietach/82 kg 164 wzrost/zaczelam tyc po pigulkach 4 lata wstecz przy wadze 64-norma, raz odchudzilam sie z 73 do 64 potem efekt jojo +problem z tarczyca=wynik 82 kg/poszlam do trenera-dietetyka-rehabilitanta/boje sie sama odchudzac,ale dzieki forum duzo sie dowiaduje ,czas na zadbanie o zdrowie cialo nawyki zywieniowe po co na zyczenie sprowadzac choroby?4 dzien kopenhaskiej,ogolnie daje rade, najgorzej jest ok12 ,przed obiadem najwieksze zmeczenie/fakt w miesniach zmeczenie ogromne w nogach jakbym z waty miala, nie mam sil na rower spacery,ale dam rade/potem czesc dalsza odchudzania dodatkowo suplementy maja wchodzic,i swiadowe jedzenie/fajnie ze jestescie-to latwiej sie odchudzac Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Jogger, proszę Cię o odpowiedź. 24.05.08, 21:21 > przed obiadem najwieksze zmeczenie Przy niskich cukrach suplementację zaczynamy od chromu organicznego (ostatnio kupowałem 'Chrom Plus' Naturell'a - ma komplet składników czynnika tolerancji glukozy), ale póki co do kawy bierz codziennie 1- 2 grzanki z razowca pełnoziarnistego. Odpowiedz Link Zgłoś
aflower Re: Jogger, proszę Cię o odpowiedź. 25.05.08, 17:45 dzieki za rade,zasugeruje mojemu rehabilitantowi-trenerowi:)akurat sama kawa to za malo przed obiadem,dal mi rozpiske co jesc,rano zazwyczaj kawa,dzis byla marchew z cytryna to czulam sie ok nawet,nawet jak grzanka czasem jest z kawa to ok ale sama kawa to za malo, nie wiem jak dam rade 7 dnia sam obiad ma byc-w postaci gotowanego miesa,nei wiem jak to przejdzie,ogolnie dzis 5 dzien ,- 3kg,czuje ze miesnie sie zmniejszaja a oponka na brzuszku jest caly czas,a na wysilek fizyczny nie mam sil w ogole poki co,po diecie ma byc cd.tz dokladne plany zywieniwe 4x dziennie ,cwiczenia i suplementy,poki co nie chce modyfikowac tego co mi zalecil specjalista, szpinak brokula zastapilam bo nie przeszlo przez gardlo, Odpowiedz Link Zgłoś
aflower Re: Jogger, proszę Cię o odpowiedź. 26.05.08, 07:11 6 dzien diet, dopiero -3kg ,miesnie sie zmniejszaja powoli,nie mam ochoty na slodycze i w ogole inne jedzenie, nie czuje wilczego glodu;)uff co za ulga, mam pytanko czy jutrzejsza skromna diete:herbata bez cukru-sniadanie, gotowane chude mieso i owoc-obiad,moge wzbogacic przy herbacie grzanka?pewnie tak z tego co jogger sugerowal,a obiad czy moge zastapic gotowanym kurczakiem/bez skory wiadomo , bo bedzie to dzien bez kolacji wiec sie obawiam zbyt duzego oslabienia a funkcjonowac trzeba jakos Odpowiedz Link Zgłoś
kaludyna do aflower: zobacz sobie to forum 27.05.08, 13:57 choc z wiedza tam srdnio stoja, ale za to mozna wspolnie pocierpiec :) forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11182 Odpowiedz Link Zgłoś
aflower Re: do aflower: zobacz sobie to forum 27.05.08, 18:08 az sie dziwie dobrze znosze dzisiejszy niemal glodowkowy dzien,najtrudniejsze byly 4 poczatkowe dni diety,bo czulam zmeczenie b duze w miesniach, po nich czuje sie normalnie,waga powoli spada ok 3-4kg w 7 dniu,lekko,nie czuje glodu ani ochoty na slodycze czy lapczywe jedzenie,spoko,zadnych zawrotow glowy ani bolow,organizm sie przyzwyczail Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: do aflower: zobacz sobie to forum 29.05.08, 12:07 Weszłaś w ketozę i poziom glukozy we krwi się ustabilizował Odpowiedz Link Zgłoś
aflower Re: do aflower: zobacz sobie to forum 30.05.08, 20:04 masz sporo wiedze jogger,wiele nazw to dla mnie czarna magia,ale pomalu pomalu mam nadzieje ze bede kojarzyc co do czego,czemu w szkole nie ucza takich praaktycznych rzeczy tylko jakies niepotrzebne bzdury kaza do glowy wciskac? Odpowiedz Link Zgłoś
aflower Re: do aflower: zobacz sobie to forum 31.05.08, 11:45 jestem na 11 dniu-waga na tym samym poziomie od kilku dni,tz ok -4kg,dlaczego tak malo,10-11 dzien pojawia sie okres,wprawdzie skapy ale czuje wieksze zmeczenie i cierpna mi lekko rece i nogi,w ustach od kilku dni mam taki dziwny posmak,poza tym kwestia nieprzyjemna:zatwardzenia od kilkunastu miesiecy,wyproznienia co 2,3 dni/chyba to nie oznaki jakiejs bakterii,zauwazylam na odbycie jakis czas temu zylaki chyba to sa;/tak to jest jak sie chce sex oral uprawiac,skutki uboczne Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: do aflower: zobacz sobie to forum 02.06.08, 14:29 To wygląda na zatrzymanie wody, bo dziwny smak może pochodzić od ciał ketonowych - acetonowy :-) > chyba to nie oznaki jakiejs bakterii raczej braku bakterii trawiennych - wrzuć Trilac/Lacidofil, do tego błonnik do posiłków - otręby owsiane, ale może być i nowszy wynalazek - glukomannan (np. Aplefit) Odpowiedz Link Zgłoś
aflower Re: do aflower: zobacz sobie to forum 02.06.08, 19:30 dzieki za rade:)zakupie w najblizszym czasie,dzis 13 dzien ostatni, waga ok -4kg Odpowiedz Link Zgłoś
aflower Re: do aflower: zobacz sobie to forum 02.06.08, 20:13 jogger-pzwol ze zapytam,czy ty jestes lekarzem?ze masz tak ogromna wiedze czy jakims rehabilitantem?pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy andy do joggera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.08, 08:01 witam jogger dzięki twoim radom i informacjom po raz pierwszy wziąłem się za dietę tzw 13. Mam pytanie odnośnie spadku masy. Przez pierwsze 5 dni waga spadała mniej więcej po ok. 1 kg ale potem szybkość spadania zwolniła do ok. 0,4 kg. Nie wiem czy to jest kwestia obżarstwa w 6 ,a zwłaszcza w 7 dniu ? Powiedz co może być przyczyną tego zwolnienia. A propos 7 dnia , ja całego kurczaka nie jestem w stanie zjeść (pomijam fakt że jest gotowany) jest go po prostu za dużo, jaki jest sens zjedzenia całego kurczaka ? Czy chodzi o rozepchanie żołądka :)? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: andy do joggera 03.06.08, 14:34 W pierwszych dniach schodzi dodatkowo woda dopóki nie spadną zapasy glikogenu, woda zawsze wraca przy odbudowie glikogenu (2-3kg) i po zakończeniu diety, i jeśli się w trakcie diety zje zbyt dużo węgli. Z kurczakiem jak ze wszystkim - jemy żeby się najeść i tyle :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aflower Re: andy do joggera 05.06.08, 05:56 witam jogger,mam pytanko:czy L karnityne i Termo Speed,przed sniadaniem obie naraz mam zazywac?mam przed sniadaniem i wysilkiem fizycznym czyli 2x dziennie,czy razem mam je zazywac? Odpowiedz Link Zgłoś
aflower Re: andy do joggera 05.06.08, 06:05 aflower napisała: > witam jogger,mam pytanko:czy L karnityne i Termo Speed,przed sniadaniem obie na > raz mam zazywac?mam przed sniadaniem i wysilkiem fizycznym czyli 2x dziennie,cz > y razem mam je zazywac?aha na poczatku przez 3 dni mam przyzwyczajac organizm do termospeed i po 1 brac,jak nie bede cwiczyc to mam nie brac 2giej tabletki:lkarnityny i termospeed?tylko poprosty rano po jednej?trening planuje wprawdzie codzien,ale moze sie zdazyc ze nie bede mogla cwiczyc,z gory dzieki za odp. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: andy do joggera 05.06.08, 12:39 > > witam jogger,mam pytanko:czy L karnityne i Termo Speed,przed sniadaniem o > bie na > > raz mam zazywac?mam przed sniadaniem i wysilkiem fizycznym czyli 2x dzien > nie,cz > > y razem mam je zazywac?aha na poczatku przez 3 dni mam przyzwyczajac orga > nizm do termospeed i po 1 brac,jak nie bede cwiczyc to mam nie brac 2giej table > tki:lkarnityny i termospeed?tylko poprosty rano po jednej?trening planuje wpraw > dzie codzien,ale moze sie zdazyc ze nie bede mogla cwiczyc,z gory dzieki za odp thermospeed zawiera kofeinę, więc tylko przed treningiem, l- karnityna generalnie daje widoczne rezultaty tylko przed ćwiczeniami tlenowymi, ale przy tej diecie gdy rośnie zapotrzebowanie na energię pochodzącą z tłuszczu możesz ją brać i 3xdziennie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flower. Re: andy do joggera IP: *.flash-net.pl 06.06.08, 10:28 dzieki za rade,moj instruktor kazal braz dziennie po 2 lkarnityne i termospeed+zielona herbata w tabletkach i pic czerwona herbate/mysle ze przesadzil,jestem poczatkujaca,poza tym ledwo co po kopenhaskiej,organizm troche jest obciazony,dzis lekko nerka mnie bolala,wiec nie bede wpychac w siebie tyle tabletek, tylko 2 l-karnityny,jedna termo speed,jedna zielona i 2 filizanki czerwonej ,no i duzo wody mineralnej niegazowanej,mam kolejna diete,do tego cwiczenia,wiec za 2 tyg znowu mi spadnie ze 4kg,to i tak duzo bo norma to 1kg na tydzien,wiec po co obciazac organizm... Odpowiedz Link Zgłoś
andy-66 Re: andy do joggera 05.06.08, 09:24 Jogger - piękne dzięki za te wyjaśnienia. No cóż juz sobie policzyłem ile to bedzie 13 x 1 ale niestety trzeba siezadowolić mniejszym zyskiem, teraz tj po 8, 9 i 10 dniu szybkość spadania zwolniła do 0,3 kg/ dobę a nawet 0,1 kg. Dietę trzymam bardzo rygorystycznie ale cóż chodzi głownie o zmiane przemiany materii. Nie wiem czy coś żle robię, może za dużo wody (ok 2,5 ltr + kawa), może godziny posiłków nie takie (7.30 ; 12.30 ; 18.00)? Aha mam pytanie, wczoraj przez przypadek wypiłem 50 ml soku pomarańczowego ale to chyba nie zrujnuje mojej pracy ? Pozdrawiam i dziękuję bardzo z góry Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: andy do joggera 05.06.08, 12:41 > mniejszym zyskiem, teraz tj po 8, 9 i 10 dniu szybkość spadania > zwolniła do 0,3 kg/ dobę a nawet 0,1 kg. 100g tłuszczu to 900 kcal, więc nie jest tak źle :-) > > Aha mam pytanie, wczoraj przez przypadek wypiłem 50 ml soku > pomarańczowego ale to chyba nie zrujnuje mojej pracy ? Ketozę to przyblokowuje, ale nie na długo. > Pozdrawiam i dziękuję bardzo z góry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Pytanko IP: *.telsten.com 05.06.08, 23:11 Mam pytanko, Jogger. Zaczęłam popijać miksturę oczyszczającą [skład: oliwa z oliwek, sok z aloesu, sok z cytryny]. W sumie jest tego 30 ml - czy podczas diety kop. mogę ją spokojnie pić dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
aflower Re: Pytanko 06.06.08, 15:50 poza tym zauwazylam jakby oslabienie wzroku,fakt ze po 6 h dziennie przy kompach spedzam-taka praca,ale to oslabienie zauwazylam po kopenhaskiej szczegolnie,czy to znak ze brakuje witamin w organizmie czy wogole jakis komplex witamin moge brac i czy nie bedzie tak ze znowu za duzo bedzie czegos w organizmie,bo witaminy i speed i lkarnityna? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Pytanko 06.06.08, 16:17 Nie ma problemu, bo toksyczne są tylko witaminy które odkładają się w tłuszczu, a tego ma raczej ubywać :-). Na oczy najlepsza jest luteina np. www.dlazdrowia.abc24.pl/default.asp?kat=21526&pro=114956 ale i zwykły beta karoten jest OK Odpowiedz Link Zgłoś
aflower Re: Pytanko 08.06.08, 13:18 mam pytanko o cwiczenia aerobowe: na basenie nie chudlam bo po kazdych 25m robilam sobie spore przerwy,urosly miesnie/wczoraj po raz 1rwszy zaczelam inaczej plywac,przeplynelam z 250m,po 50,robilam przerwy nie wieksze niz 10 sekund-czy taki sposob plywania jest aerobowy i czy wreszcie zaczne spalac tluszcz plywajac biorac jednoczesnie przed wysilkiem termospeed?nie chce zeby miesnie znowu urosly,troche je zrzucialm dieta, Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Pytanko 11.06.08, 12:45 > robilam przerwy nie wieksze niz 10 sekund-czy taki sposob plywania > jest aerobowy i czy wreszcie zaczne spalac tluszcz plywajac biorac > jednoczesnie przed wysilkiem termospeed? Tak, ale to spalanie zawsze może być zniwelowane przez odżywianie Odpowiedz Link Zgłoś
aflower Re: Pytanko 11.06.08, 14:02 ano wlasnie, na basen chodzilam po 18, po basenie zmeczona jadlam-duzo i glownie niezdrowo!!!co bylo najwiekszym bledem,bo trzeba bylo zapchac zoladek duza iloscia wody Odpowiedz Link Zgłoś
k1k2 tabletki anty - pytanie 08.07.08, 19:38 przejrzalam kilkaset wypowiedzi ale oprocz ogolnego "moze nie chudniesz bo bierzesz pigulki anty-" nie znalazlam wytlumaczenia w jaki sposob utrudniaja utrate wagi domyslam sie ze chodzi o pregosteron i wplyw na metaboliam weglowodanow i lipidow? a co z progesteronem (a dokladnie desogestrel) w polaczeniu estogenem, ponoc wplyw jest wtedy minimalny? Bardzo prosze o odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: tabletki anty - pytanie 16.07.08, 16:40 Syntetyczne progesterony w odróżnieniu od naturalnego działają identycznie jak estrogen - stymulując odkładanie tkanki tłuszczowej. Najmniej szkodzi lewonorgestrel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Czy moge zastosowac te diete??? IP: 87.204.242.* 25.07.08, 13:42 Jogger, mam do Ciebie ważne pytanie. Przeczytałam dużo odpowiedzi na forum.-.na wszystkie nie mam czasu ;) i mam duże wątpliwości, czy mogę rozpocząć te dietę... Mam 21 lat i właściwie nie mam żadnej nadwagi-przy wzroście ok 152cm.ważę ok51-52 kg, nie więcej. Chodzi mi najbardziej o tłuszczyk, który odkłada mi się na brzuchu-wygląda jakbym urodziła dziecko, albo była w ciąży... No i na udach tłuszczu jest stanowczo za dużo... Powiedz czy aby to zrzucić dieta kopenhadzka mi pomoże? Czy muszę stosować jakieś ćwiczenia? Powiem, że staram się chodzić na basen 2-3 razy w tygodniu (od jakiegoś czasu-ok 3tyg.) bardzo dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Czy moge zastosowac te diete??? 25.07.08, 16:00 Nie widzę przeszkód, twój tłuszczyk jest typu hormonalnego a w tej diecie tłuszczu dostarczamy mało. Jeśli to nie pomoże, spróbuj www.sfd.pl/Dieta_antyhormonalna-t85666.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Czy moge zastosowac te diete??? IP: 87.204.242.* 26.07.08, 00:58 Dzięki wielkie, w takim razie ruszam jutro na zakupy i bierzemy sie za siebie ;) Jeszcze raz dziękuje i podziwiam Twoją wiedzę na temat odżywiania. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Powtorka z kopenhaskiej... IP: *.bb.sky.com 27.07.08, 20:59 Hej, Od tygodnia probuje bezskutecznie uzyskac odpowiedz na moje pytanie, moze to jest odpowiednie miejsce: czy moge powtorzyc diete kop. 3 miesiace po pierwszym razie bez szkody dla zdrowia? Efekty sie utrzymuja, ale nie udalo mi sie zrzucic ostatnich 5 kilo i chyba trzeba mi rezimu kopenhaskiej, bo nijak nie daje rady schudnac. W trakcie diety czulam sie ok, jestem generalnie zdrowa i cwicze (prawie) codziennie, choc tylko po 15min - na tyle starcza mi rano czasu. Pytam, bo przeczytalam gdzies ze diete te mozna powtorzyc dopiero po 2 latach, czy to prawda, a jesli tak to dlaczego? Z gory dzieki za odpowiedz, Pozdrawiam, Agata Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Powtorka z kopenhaskiej... 27.07.08, 21:54 Mie do końca prawda, bo zależy to od reakcji tarczycy. Jeśli jest bardzo silna (wysoka temp. ciała) może dojść do nadczynności. Pierwsza lekarka, którą pytałem o tą dietę, powiedziała, że tak się odżywia przez całe życie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
plpoland Re: Wracam po 15.08 11.08.08, 20:17 hejka,jogger, mam pytanko, po kopenhaskiej byla dieta 2 tygodniowa:z warzywami ,potem 2 tyg bialkowa,teraz 2 tyg miesna tz ryby i kurczak, ale ciezko mi ja utrzymac,jem ponad to co powinnam, schudlam ok 14 kg w 2,5 mca, do tego suplementy ,po diecie bialkowej kiedy zaczela sie ta miesna,okropnie mi sie chce jesc,myslalam ze najgorsze za mna,po bialkowej fizjoterepeuta kazal brac aspargin 2x dziennie,czy to czasem nie po tym mi sie tak jesc chce,od kiedy zaczelam brac aspargin czuje glod duzy,ciezko mi utrzymywac miesna diete,poza tym po termo speedzie 2x dziennie juz organizm sie nie pobudza ,wrecz przeciwnie sennosc czuje/az sie boje ze tarczyca moze nawalac znowu/waga nie rosnie/ale ten glod dokuczac zaczal,czemu to tak? czy odstawic aspargin a brac witaminy same? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Wracam po 15.08 18.08.08, 15:45 plpoland napisała: > teraz 2 tyg miesna tz ryby i > kurczak, ale ciezko mi ja utrzymac,jem ponad to co powinnam, > schudlam ok 14 kg w 2,5 mca, do tego suplementy ,po diecie > bialkowej kiedy zaczela sie ta miesna,okropnie mi sie chce > jesc Jedz tylko filety z kurczaka, często są tuczone środkami o działaniu hormonalnym które odkładają się w tłuszczu Odpowiedz Link Zgłoś
plpoland Re: Powtorka z kopenhaskiej... 13.08.08, 10:26 nie testuj ,nie experymentuj odchudzanie to nie zabawa,organizm zaczyna dopiero spalac po 20 min cwiczen aerobowych wiec te 15 min to za malo.minimum musi byc 40 min.:polecam truchcik na poczatek, zrob badanie tarczycy, skonsultuj sie z fizjoterapeuta jesli masz problem z eshudneiciem:dieta +cwiczenia+suplementy to droga do prawidlowej wagi bez jojo/kopenhaska:rygorystyczna,nie wolno przez 2 lata powtarzac,chyba ze chcesz sie nabawic powaznych chorob,ale raczej nie sadze/zamiast kopenhaskeij jest duzo innych mozliwosci na odchudzanie:zapytaj fizjoterapeute Odpowiedz Link Zgłoś
ekwiatuszek brzuch do zrzucenia 09.09.08, 15:38 dieta,suplementy sport: 2 mce -14 kg,1mc przerwy +1,5kg normalne jedzenie/w sumie i tak duzo spadlo, tylko ze wisi skora na brzuchu ,spadl ale skora wisi i jeszcze jest do zrzucenia sporo, co polecasz jogger, drenafast?co o tym myslisz?chcialabym przyspieszyc modelowanie brzuszka, na nim sie bardziej skoncentrowac.ale nie wiem jak? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: brzuch do zrzucenia 10.09.08, 11:15 1. Ćwicz brzuszki metodą opisaną tu: www.sfd.pl/Dlaczego_warto_robi%C4%87_brzuszki-t333899.html tj. przebieżka 20-30min->A6W specjalna technika przy wykonywaniu A6W: www.sfd.pl/P%C5%82aski_brzusio_co_nie_tak_-t434677.html#post5 2. Stosuj pas neoprenowy i krem termogeniczny: www.sfd.pl/Krem_termogeniczny-t73817.html 3. Polecam zabiegi guam w gabinecie kosmetycznym (algi na gorąco) Odpowiedz Link Zgłoś
ekwiatuszek odchudzanko 18.09.08, 12:04 bylo 84, po 3 mcach jest 67,jogger trudno mi diete utrzymywac, od kilku dni czuje duze poddenerwowanie, drgawki lekkie szczeki i zebow, czy to oznaka ze czegos brak w organizmie, witaminy biore, teraz l-karnityne, dawno przestalam brac thermo speed,czy to brak kofeiny i tak reaguje organizm?boje sie w sumie , bralam aspargin, czy mimo to moze byc malo potasu i sodu w organizmie?moze to juz info od organizmu ze powinnam przestac sie odchudzac? Odpowiedz Link Zgłoś
ekwiatuszek program odchudzania 8-10 TYG/ CZESC 1 18.09.08, 15:54 OTO MOJ PROGRAM ODCHUDZANIA, STWORZONY PRZEZ MGR FIZJOTERAPII: CZY MASZ JAKIES UWAGI JOGGER!!!BYLO CIEZKO CHWILAMI-ALE SCHUDLAM,WARTO BYLO OK.20 KG SCHUDLAM, ROBIE PRZERWE POKI CO BO CZUJE ZE JEST CIEZKO MI. DIETA KOPENHASKA DZIEŃ 1+8 Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy Lunch : 2 jajka na twardo, gotowane brokuly, 1 pomidor Obiad : 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną (filet lub schab) DZIEŃ 2+9 Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy z 1 kostką cukru Lunch: 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną, 1 świeży owoc Obiad: 1 plaster szynki, 2-3 szklanki jogurtu naturalnego DZIEŃ 3+10 Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy z 1 kostką cukru, 1 grzanka Lunch: gotowane brokuly, 1 pomidor, 1 świeży owoc Obiad: 2 jajka na twardo, 1 plaster szynki, sałata z olejem i cytryną DZIEŃ 4+11 Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy z 1 kostką cukru Lunch: 1 jajko na twardo, 1 tarta marchewka, małe opakowanie twarożku (serek wiejski) Obiad: 1 mała puszka mieszanego kompotu z owoców, 2-3 szklanki jogurtu naturalnego ( ugotować kompot ) DZIEŃ 5+12 Śniadanie: 1 duża tarta marchewka z cytryną Lunch: 1 chuda ryba z cytryną – sok z cytryny dodać do pieczenia Obiad: 1 duży befsztyk, brokuły lub sałata DZIEŃ 6+13 Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy z 1 kostką cukru, 1 grzanka Lunch: 1 cały kurczak (gotowany), sałata z olejem i cytryną Obiad: 2 jajka na twardo, 1 duża marchew DZIEŃ 7 Śniadanie: 1 kubek herbaty bez cukru Lunch: 1 kawałek zgrilowanego chudego mięsa, 1 świeży owoc Obiad: nic Chuda ryba – dorsz lub pstrąg Gruby plaster – 10 dkg wędlina musi być chuda Kawa może być rozpuszczalna lub z ekspresu, zaleca się pić 2 litry wody dziennie. PO 18.00 JUZ NIC NIE JEMY JEDZ MALE PORCJE,NIE NAPYCHAJ SIE!DIETE MOŻNA POWTÓRZYĆ PO 2 LATACH Odpowiedz Link Zgłoś
ekwiatuszek program odchudzania 8-10 TYG/ CZESC 2 18.09.08, 15:54 DIETA NR 2-14 DNI #DZIEN 1,8 SNIADANIE: -KROMKA CHLEBA WASA-ZYTNIEGO-RAZOWEGO, -1 POMIDOR, -LISC SALATY, -2 PLASTERKI WEDLINY CHUDEJ, -JOGURT NATURALNY OBIAD: -10 DAG UGOTOWANEJ PIERSI Z KURCZAKA, -POMIDOR, -LISC SALATY KOLACJA: -2 PLASTRY WEDLINY CHUDEJ, -1 UGOTOWANE JAJKO, -LISC SALATY LUB -BANAN, -JOGURT NATURALNY #DZIEN 2,9 SNIADANIE: -KROMKA CHLEBA WASA-ZYTNIEGO-RAZOWEGO, -2 PLASTERKI WEDLINY CHUDEJ OBIAD: -10 DAG UGOTOWANEJ PIERSI Z KURCZAKA,- 1/3 WORECZKA UGOTOWANEGO RYZU, -PORCJA GROCHU GOTOWANEGO KOLACJA: -JOGURT NATURALNY, -KIWI #DZIEN 3,10 SNIADANIE: -POL KUBKA PLATKOW KUKURYDZIANYCH (ZWYKLE,ZADNYCH SLODKICH), -POL KUBKA MLEKA 0.5% OBIAD: -WARZYWA GOTOWANE, -10 DAG GOTOWANEGO SCHABU KOLACJA: -1 MARCHEW-UTARTA, -1 MALY SEREK LIGHT, -JOGURT NATURALNY LUB -PAPRYKA,-2 PLASTERKI WEDLINY CHUDEJ #DZIEN 4,11 SNIADANIE: -MALY,CHUDY SER TWAROGOWY10 DAG, -KROMKA CHLEBA WASA-ZYTNIEGO-RAZOWEGO OBIAD: -10 DAG UGOTOWANEJ WOLOWINY,-KALAFIOR KOLACJA: -JOGURT NATURALNY,-JABLKO #DZIEN 5,12 SNIADANIE: -1 UGOTOWANE JAJKO,-KROMKA CHLEBA WASA-ZYTNIEGO-RAZOWEGO, -POMIDOR OBIAD: -TUNCZYK Z PUSZKI (BEZ ZADNYCH DODATKOW TYPU SALATKOWY, TYLKO ZWYKLY Z DUZYMI KAWALKAMI), -MARCHEW UTARTA KOLACJA: -GREJFRUT, JOGURT NATURALNY LUB -1 JAJKO GOTOWANE, -SZKLANKA SOKU OWOCOWEGO, -2 PLASTERKI WEDLINY CHUDEJ #DZIEN 6,13 SNIADANIE: -SEREK LIGHT -POMIDOR-LISC SALATY OBIAD: -2 JAJKA GOTOWANE-BROKULY GOTOWANE KOLACJA: -JOGURT NATURALNY- MALA KISC WINOGRON #DZIEN 7,14 SNIADANIE: -JABLKO Z MARCHEWKA UTARTE- 2 PLASTERKI WEDLINY CHUDEJ OBIAD -BEFSZTYK-BROKULY GOTOWANE-GROCH GOTOWANY KOLACJA: -JOGURT NATURALNY 2% TLUSZCZU-KIWI LUB -2 PLASTERKI CHUDEJ WEDLINY,-1 JAJKO UGOTOWANE-LISC SALATY UWAGA!!! -BEZWZGLEDNIE PRZESTRZEGAMY DIETE!!! -30 MINUT PRZED SNIADANIEM PRZYJMUJEMY JEDNA TABLETKE THERMO SPEED, PO 7 DNIACH PRZYJMUJEMY 2TABLETKI THERMO SPEED: 30 MIN.PRZED SNIADANIEM I PRZED WYSILKIEM FIZYCZNYM -PO 18.00 JUZ NIC NIE JEMY -30 MINUT PRZED OBIADEM I KOLACJA PRZYJMUJEMY JEDNA TABLETKE L-KARNITYNY FIRMA:OLYMPUS -PO KAZDYM POSILKU PIJEMY KUBEK ZIELONEJ HERBATY -JEMY MALE PORCJE,NIE NAPYCHAMY SIE -MIEDZY POSILKAMI PIJEMY WODE MINERALNA NIEGAZOWANA -RAZ DZIENNIE MOZNA PRZYJMOWAC WITAMINY W TABLETKACH -RAZ DZIENNIE WYSILEK FIZYCZNY-AEROBOWY, MINIMUM 30 MINUT:PLYWANIE,TRUCHCIK,JAZDA ROWEREM, AEROBIK www.domzdrowia.pl/39024,olimp-l-karnityna-300-mg-60-tabl.html mmo.pl/thermo-speed-extreme-p-100.html Odpowiedz Link Zgłoś
ekwiatuszek program odchudzania 8-10 TYG/ CZESC 3 18.09.08, 15:56 DIETA NR 3-JOGURTOWA-15 DNI #DZIEN 1,4,7,10,13 I SNIADANIE: -150 G JOGURTU OWOCOWEGO -2 LYZKI PLATKOW KUKURYDZIANYCH,ZWYKLYCH II SNIADANIE: -150 G JOGURTU NATURALNEGO-2 PLASTERKI CHUDEJ WEDLINY-POMIDOR OBIAD: -2 UGOTOWANE ZIEMNIAKI-10 DAG UGOTOWANEJ RYBY KOLACJA: -150 G JOGURTU NATURALNEGO-PLASTEREK BIALEGO SERA-MANDARYNKA #DZIEN 2,5,8,11,14 I SNIADANIE: -150 G JOGURTU OWOCOWEGO-LYZKA OTRAB PSZENNYCH II SNIADANIE: -150 G JOGURTU NATURALNEGO-1 KROMKA PIECZYWA CHRUPKIEGO-WASA OBIAD: -10 DAG PIERSI Z KURCZAKA USMAZONEJ NA OLIWIE Z OLIWY-2 POMIDORY KOLACJA: -150 G JOGURTU NATURALNEGO-2 PLASTERKI CHUDEJ WEDLINY #DZIEN 3,6,9,12,15 I SNIADANIE: -150 G JOGURTU NATURALNEGO-POMARANCZA II SNIADANIE -150 G JOGURTU OWOCOWEGO-2 PLASTERKI CHUDEJ WEDLINY, PAPRYKA OBIAD: -10 DAG UGOTOWANEJ PIERSI Z KURCZAKA-MARCHEW Z JABLKIEM UTARTA KOLACJA: -150G JOGURTU NATURALNEGO-PLASTEREK ZOLTEGO SERA UWAGA!!! -BEZWZGLEDNIE PRZESTRZEGAMY DIETE!!! -DIETE JOGURTOWA MOZNA STOSOWAC POWTORNIE 1,5 MIESIACA PO ZAKONCZENIU -30 MINUT PRZED SNIADANIEM PRZYJMUJEMY JEDNA TABLETKE THERMO SPEED, PO 7 DNIACH PRZYJMUJEMY 2 TABLETKI THERMO SPEED: 30 MIN.PRZED SNIADANIEM I PRZED WYSILKIEM FIZYCZNYM -PO 18.00 JUZ NIC NIE JEMY -30 MINUT PRZED OBIADEM I KOLACJA PRZYJMUJEMY JEDNA TABLETKE L-KARNITYNY FIRMA:OLYMPUS -PO KAZDYM POSILKU PIJEMY KUBEK ZIELONEJ HERBATY -JEMY MALE PORCJE,NIE NAPYCHAMY SIE -MIEDZY POSILKAMI PIJEMY WODE MINERALNA NIEGAZOWANA -RAZ DZIENNIE MOZNA PRZYJMOWAC WITAMINY W TABLETKACH, JEMY JOGURTY O NISKIEJ ZAWARTOSCI TLUSZCZU -RAZ DZIENNIE WYSILEK FIZYCZNY-AEROBOWY, MINIMUM 30 MINUT:PLYWANIE,TRUCHCIK,JAZDA ROWEREM, AEROBIK Odpowiedz Link Zgłoś
ekwiatuszek program odchudzania 8-10 TYG/ CZESC 4 18.09.08, 15:56 DIETA 4-15 DNI DZIEN 1 1.SNIADANIE 2 KROMKI WASY, 2X CHUDA WEDLINA 2.II SNIADANIE JABLKO 3.OBIAD: 15 DAG RYBY GOTOWANEJ, 2 OGORKI 4.KOLACJA 15 DAG PIERSI Z KURCZAKA GOTOWANEJ, 1XWASA DZIEN 2 1. BANAN 2. 2X PL.WEDLINY, 2X WASA 3. 15 DAG PIERSI Z KURCZAKA GOTOWANEJ , 1/3 WORKA GOTOWANEGO RYZU 4. PUSZTA TUNCZYKA W SOSIE WLASNYM, 1XWASA DZIEN 3 1. 1 JAJKO GOTOWANE,2XWASA,POMIDOR 2. JABLKO 3. 15 DAG RYBY GOTOWANEJ, 1/3 WORKA GOTOWANEGO RYZU 4. 15 DAG PIERSI Z KURCZAKA GOTOWANEJ,1XWASA DZIEN4 1. TUNCZYKW PUSZCE,1XWASA 2. BANAN 3. 15 DAG RYBY GOTOWANEJ 4. 2XWASA, 2X PLASTERKI WEDLINY DZIEN 5 1. TUNCZYKW PUSZCE 2. 1XWASA, 1 X WEDLINA 3. 15 DAG PIERSI Z KURCZAKA GOTOWANEJ,2X POMIDOR 4. 2XWASA, 2X WEDLINA UWAGA!!! -BEZWZGLEDNIE PRZESTRZEGAMY DIETE!!! -30 MINUT PRZED SNIADANIEM PRZYJMUJEMY JEDNA TABLETKE THERMO SPEED, PO 7 DNIACH PRZYJMUJEMY 2 TABLETKI THERMO SPEED: 30 MIN.PRZED SNIADANIEM I PRZED WYSILKIEM FIZYCZNYM -PO 18.00 JUZ NIC NIE JEMY -30 MINUT PRZED OBIADEM I KOLACJA PRZYJMUJEMY JEDNA TABLETKE ASPARGIN -PO KAZDYM POSILKU PIJEMY KUBEK ZIELONEJ HERBATY -JEMY MALE PORCJE,NIE NAPYCHAMY SIE -MIEDZY POSILKAMI PIJEMY WODE MINERALNA NIEGAZOWANA -RAZ DZIENNIE MOZNA PRZYJMOWAC WITAMINY W TABLETKACH-RAZ DZIENNIE WYSILEK FIZYCZNY-AEROBOWY, MINIMUM 30 MINUT:PLYWANIE,TRUCHCIK,JAZDA ROWEREM, AEROBIK Odpowiedz Link Zgłoś
ekwiatuszek program odchudzania 8-10 TYG/ CZESC 5 18.09.08, 15:57 DIETA 5-14 DNI DZIEN 1 1.SNIADANIE JOGURT OWOCOWY Z PLATKAMI 150 G 2. SNIADANIE 1X WASA, POMIDOR 3.OBIAD PIERS Z KURCZKA GOTOWANA 150G, POMARANCZA 4.KOLACJA KUBEK ZUPY WARZYWNEJ LUB 100 G TWAROZKU DZIEN 2 1. 2X WASA, 2X WEDLINA 2. MALA KISC WINOGRON 3. 100G GOTOWANEJ RYBY, 1 KIWI 4. 100G TWAROZKU DZIEN 3 1. 1 GOTOWANE JAJKO, 1 OGOREK, 1 WASA 2. GREJFRUT 3. ZAPIEKANKA (CHUDA WEDLINA, CIEMNA BULKA,PIECZARKI) 4. 1X WASA,1X WEDLINA DZIEN 4 1. 1XWASA, ZABEK CZOSNKU, SEREK WIEJSKI 2. MALY KEFIR 3. PIERS Z KURCZAKA GOTOWANA 100G, POMARANCZA 4. BANAN LUB 100G TWAROZKU DZIEN 5 1. JOGURT NATURALNY 2. MANDARYNKA, KIWI 3. ZUPA WARZYWNA Z CHUDYM GOTOWANYM MIESEM 4. SALATA, 100G BIALEGO SERA DZIEN 6 1. MALY KEFIR 2. JABLKO 3.100G GOTOWANEJ RYBY,SALATA,1 GOT.ZIEMNIAK 4. 2XWEDLINA CHUDA,2X WASA DZIEN 7 1. PLATKI KUKURYDZIANE ZMLEKIEM CHUDYM-KUBEK 2. GREJFRUT 3. 2 POMIDORY, MIESO CHUDE GOTOWANE 100G 4. LISC SALATY, 2X WEDLINA, 1X WASA, 1 JAJKO GOTOWANE UWAGA!!! -BEZWZGLEDNIE PRZESTRZEGAMY DIETE!!! -PO 18.00 JUZ NIC NIE JEMY -30 MINUT PRZED OBIADEM I KOLACJA PRZYJMUJEMY JEDNA TABLETKE L-KARNITYNE -PO KAZDYM POSILKU PIJEMY KUBEK ZIELONEJ HERBATY -JEMY MALE PORCJE,NIE NAPYCHAMY SIE -MIEDZY POSILKAMI PIJEMY WODE MINERALNA NIEGAZOWANA -RAZ DZIENNIE MOZNA PRZYJMOWAC WITAMINY W TABLETKACH-RAZ DZIENNIE WYSILEK FIZYCZNY-AEROBOWY, MINIMUM 30 MINUT:PLYWANIE,TRUCHCIK,JAZDA ROWEREM, AEROBIK PO DIECIE PRZECHODZIMY NA RACJONALNE ZYWIENIE, PRZEZ 1 MIESIAC BIEZEMY THERMO SPEED!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: odchudzanko 19.09.08, 10:25 Kofeina wypłukuje magnez i potas, więc aspargin jest jak najbardziej na miejscu, ale sprawdź też temp. ciała, bo może to pobudzenie - efekt podkręcenia tarczycy. Dorzuć też no-spę Odpowiedz Link Zgłoś
ekwiatuszek Re: odchudzanko 20.09.08, 15:53 dzieki za rade, jest trudniej bo za oknami chlodno,jeszcze z -5kg by sie zdalo uzyskac, trudniej sie zrzuca wage teraz,albo odpuszcze na jakis czas albo zagryze zeby jeszcze ze 3tyg,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: odchudzanko 20.09.08, 23:17 > trudniej sie zrzuca wage teraz Teraz to się wagę niestety łapie, gdyż zmiana pory roku wymusza na nas genetycznie 'syndrom misia' który robi zapasy tłuszczu na zimę :-) a działa to właśnie przez psyche. Odpowiedz Link Zgłoś
ekwiatuszek Re: odchudzanko 23.09.08, 14:03 ooo, syndrom misia! dobrze ze mi to uswiadamiasz,moze jednak bedzie latwiej nie zlapac tych dodatkowych kg;)a moze bys mial czas i zapodal link do jakiegos planu, diety na 2-3 tyg by zrzucic ze 4 kg? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tania tyje na diecie IP: 62.101.102.* 12.12.08, 12:24 Jestem w 11 dniu diety, zaczynalam z 74kg, zwazylam sie w 9 dniu i waga pokazywala 69,5, bylam przeszczesliwa, niestety kiedy zwazylam sie dzisiaj okazalo sie ze waze 71kg.. Dlaczego? Czy ja tyje nawet na diecie? Zaznaczam, ze przestrzegam bardzo rygorystycznie zasad, pije mnostwo wody, lykam witaminy i blonnik.. O co chodzi? Jogger prosze pomoz! Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: tyje na diecie 12.12.08, 14:38 Z dnia na dzień może wystąpić zatrzymanie wody w organiźmie i ponad 2kg. U kobiet najczęściej wynika to ze zmian natury hormonalnej w trakcie cyklu miesięcznego Odpowiedz Link Zgłoś