21.05.06, 04:56
a szczególnie powroty z imprezy :)
Obserwuj wątek
    • maximilianna Re: Świt :) 21.05.06, 11:08
      roborobi napisał:

      > a szczególnie powroty z imprezy :)

      O świcie wracasz z imprezy?
      To marna była.
      Dobra imprez powinna trwać długo.
      • roborobi Re: Świt :) 21.05.06, 11:48
        Gospadarze już odpadli,
        a ja lubię trzeźwieć jak wracam na piechotkę,
        a Warszawa taka pusta :),
        że słychać ćwiergot wróbli :)
    • mrug Świt... 21.05.06, 13:03
      ...żywych trupów...?;)
      • roborobi Re: Świt... 21.05.06, 14:27
        zombi na wdechu :)
        • jazzfoxy Re: Świt... 21.05.06, 14:32
          u mnie o swicie slychac spiew slowikow(w Warszawie!)
          • roborobi Re: Świt... 21.05.06, 15:00
            Ja niestety wracałem Al. Solidarności :(
    • audrey.h Re: Świt :) 22.05.06, 16:54
      och nieeee, świt - jedna z gorszych rzeczy jakie mogę sobie wyobrazić... wiem, powinnam wrzucić to na
      Listę, ale tylko się jeszcze usprawiedliwię: świt kojarzy mi się z ...nauką. często o świcie jeszcze
      ślęczałam nad książkami, powieki opadały, nerwy zżerały bo zaraz egzamin czy coś...
      a wracać z imprez o świcie też nie lubię. człek jest tak zmęczony, że nawet zasnąć nie może :)

      nieeee tylko nie świt, błagam... :)
      --
      audrey
      • roborobi Re: Świt :) 22.05.06, 16:59
        Głównie mi chodziło o świeże powietrze i ciszę na mieście na mnie to bardzo
        dobrze wpływa, powiem nawet że trzeźwy prawie wróciłem :)
        • black_magic_women Re: Świt :) 22.05.06, 17:01
          O tak,tez bardzo lubie wracac nad ranem,szczegolnie w miastach w ktorych mozna
          pojsc na dodatkowy fajny spacer,albo postimprezowe sniadanie/polecam Prage:)/
          • roborobi Re: Świt :) 22.05.06, 17:04
            Oj dużo energi musisz w sobie mieć, ja ledwo do chaty dotarłem :)
            • audrey.h Re: Świt :) 22.05.06, 17:08
              > Oj dużo energi musisz w sobie mieć, ja ledwo do chaty dotarłem :)

              o właśnie! to jest to! świt kojarzy mi się ze skrajnym zmęczeniem, często zamaskowanym ankoholem, w
              związku z czym sugerującym, że nie jest zmęczeniem krańcowym tylko takim trochę. dopiero w domu
              człowiek poznaje prawdę ;)
              --
              audrey
              • roborobi Re: Świt :) 22.05.06, 17:51
                Ale jakby nie "swieże i czyste powietrze" to bym w ogóle nie dotarł :)
        • audrey.h Re: Świt :) 22.05.06, 17:04
          > Głównie mi chodziło o świeże powietrze i ciszę

          jeśli chodzi o wymienione przez Ciebie wartości ;) to zdecydowanie wolę noc, głęboką, czarną noc. ale
          o tym już był inny wątek.

          > dobrze wpływa, powiem nawet że trzeźwy prawie wróciłem :)

          z całego serca gratuluję godnej naśladowania postawy :)
          --
          audrey
          • black_magic_women Re: Świt :) 22.05.06, 17:17
            Jesli wokol sa fajni ludzie,ladna pogoda,albo jakis maly romansik w powietrzu,to
            wracanie okrezna droga jest ...no odyseja;)
            • audrey.h Re: Świt :) 22.05.06, 17:22
              > albo jakis maly romansik w powietrzu,t
              > o
              > wracanie okrezna droga jest ...no odyseja;)

              aaaaa, no tak, się mi zapomniało że tak bywało, oj bywało... :)
              --
              audrey w stałym związku od 10 lat :)
              • black_magic_women Re: Świt :) 22.05.06, 17:28
                A wszystko swieze i niewinne,bez zobowiazan...
                • audrey.h Re: Świt :) 22.05.06, 17:37
                  > A wszystko swieze i niewinne,bez zobowiazan...

                  o boszsz, gdzie te czasy... ;)
                  troche mi się ckni, mimo wszystko.
                  --
                  audrey
                  • black_magic_women Re: Świt :) 22.05.06, 18:28
                    tez juz raczej wsiadam w taxi i do domu jade:(
                    • audrey.h Re: Świt :) 22.05.06, 18:47
                      a już myślałam, że właśnie romansujesz niewinnie i bez zobowiązań i stąd te spacery na śniadanie,
                      mostem karola na malą stranę...
                      i już zaczynałam zazdrościć nikczemnie.
                      ;)
                      --
                      audrey
      • maximilianna Re: Świt :) 22.05.06, 18:49
        Swit jest piękny na wsi.
        Całkiiem inny jak w mieście.
        Ale lubię. Tu i tu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka