waldek.usa
04.08.06, 21:51
"Byłem dziś świadkiem takiej sytuacji w PZU przy ul Targowej.Klientka
ubezpieczała samochód i chciała zapłacić kartą płatniczą co można w tym
oddziale zrobić.Okazało się,że jest to teoria,terminal płatniczy jest
nieczynny od kilku dni z błachego powodu,braku taśmy papierowej.Po
przynajmniej godzinnej dyskusji gdzie można dokonać płatnością(próbowano
przegonić klientkę po całej Warszawie),zdesperowany mąż klientki poszedł do
sklepu papierniczego obok oddziału i na własny koszt kupił odpowiednią
taśmę.W związku z tym transakcja doszła wreszcie do skutku,trwało to ok dwóch
godzin.Pamiętajcie idąć płacić kartą w PZU miejcie przy sobie taśmę do
terminala.Bo sklep obok może być nieczynny z powodu urlopu.Tak wygląda XXI
wiek w PZU."
► Tak wyglada XXI wiek w PZU...
Panowie wybieraja Panie, Panow wybiera policja...Z szaconkiem, bo sie skonczy zle!