Dodaj do ulubionych

sprawa Rity

07.12.12, 20:56
jak by niy paczec to dzioucha mo odwaga i je tolerant

niy muszymy sie zgodzac ale mogymy byc tolerant do sia nawzajym - i niy musi to byc jednoznaczne z przemilczaniym niywygodnych mysli

niyroz mie nerwy kosztowauo czytac rzeczy od niykerych z no,s kere do mie bouy "bzdurami"

mysla ze niyjedyn z wos i tak niykere moje wszkryfniyncia mog odbiyrac

wazne jest ale probowac tego drugego zrozumiec w dobrym tego suowa znaczyniu.

abo?
Obserwuj wątek
    • herbjelita Re: sprawa Rity 07.12.12, 22:03
      Szwager, trocha to haotycznie napisałeć, ale zrozumiałem.
      Czego ale nigdy nie zrozumiź to ten tytół. "Sprawa Rity". Jako sprawa?. Czyżby nasza kochano Rita stanoua przed sondem. Jo tu żodnyj sprawy nie widza.
      Myśla zaś, że jak tu wtoś pisze a pisze to co mu na sercu ciąży to jest OK. Prziznom, że ci zakamlufowani, tajni polscy agitatorzy tracom tu czas. Niechb żyje naszo ukochano Rita!!!
      • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 05:04
        Herbjelita, jo tyn wontek roztworzou bo w tym inkszym dugim wontku juzs sie tela podtematow zrobiouo ze niyszuo sie w tym poleku pochytac - bestosz ta "sprawa"
      • rita100 Re: sprawa Rity 08.12.12, 21:56
        herbjelita napisał:
        Niechb żyje
        > naszo ukochano Rita!!!

        Rozpieszczacie mnie bardzo :)

        https://www.stronka-agusi.pl/gify/images/1167prezent_piwo_stronka-agusi.gif
    • 1fatum Re: sprawa Rity 07.12.12, 22:55
      W pewnym stopniu czuję się winny, bo zareagowałem tak jak czułem, że zareagować powinienem.
      Pamiętamy jak obelżywie pisali "geniusze", jak obrażali Ślązaków, ich rodziców i bliskich. Jednak geniusze są wrogami i tego nie ukrywają.

      Jak zatem odebrać podobne słowa od kogoś, kto twierdzi, że jest przyjacielem?

      Kiedy przyjaciel niechcący uderzy lub palnie głupotę, to stara się jak najszybciej przeprosić. Dziś mija druga doba jak "przyjaciel" pyta - "zaprzedałeś się?".

      To nie sprawa Rity, ale przykład jak nie należy postępować.

      Naprawdę nie pojmuję takiego stwierdzenia, bo równie dobrze mógłby ktoś zapytać się Rity - czy zaprzedałaś się i współpracujesz z bezpieką?

      - Prawda, że obrzydliwe?

      A jej wpis tak właśnie wyglądał i stąd moja reakcja. Może nadwrażliwa, ale też miałem przyjaciela, który na mnie donosił i prowokował.

      Według mnie sprawa zabrnęła za daleko, aby ją tak zakończyć, bo pozostanie niesmak i podejrzliwość.

      Według mnie to nie my, ale Rita powinna posypać głowę popiołem i wyjaśnić i wytłumaczyć się. Możecie mnie potępiać, ale mam swoje moralne zasady, których nie zmieniam. Jeżeli ktoś obraża moich przyjaciół, to staję w obronie. Tym bardziej, że nie było powodu do zadania takiego podłego pytania.

      Dając dowód swoim zasadom, przepraszam wszystkich, których mogłem urazić swoimi surowymi ocenami, ale na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, czyniłem wszystko zgodnie z moimi moralnymi zasadami.
      • seppel Re: sprawa Rity 07.12.12, 23:05
        zescie sie Rity uczepjyli,
        co we tym zuego jak sie Frela pyto?
        kolega Fatum,
        niy przesadzoucie sam troszka?
        • 1fatum Re: sprawa Rity 07.12.12, 23:14
          seppel napisał:

          > zescie sie Rity uczepjyli,
          > co we tym zuego jak sie Frela pyto?
          > kolega Fatum,
          > niy przesadzoucie sam troszka?

          *****************************************

          Tak samo zareagowałbym na każdego innego, nie tylko na Ritę.

          Nie jest czymś złym zadawanie pytań, ale to czego pytania dotyczą. Istnieją granice przyzwoitości i dobrego wychowania, a te zostały przekroczone.

          Może przesadzam, ale jak dla mnie pytanie o zaprzedanie się było wstrętne.
          Czy też byś był tak wyrozumiały, gdyby ktoś się Ciebie zapytał, czy zaprzestałeś gwałcić dzieci?

          Pytanie o zaprzedanie się skierowane do ludzi, którzy tak wiele wycierpieli po wojnie nie znajduje u mnie usprawiedliwienia. Dorośli ludzie powinni zachowywać się jak dorośli i trzymać język za zębami by nie paplać głupot.
          Jeżeli do czegoś takiego doszło, to powinien umieć swój błąd niezwłocznie naprawić.
          • seppel Re: sprawa Rity 07.12.12, 23:52
            also
            to muszam przeprosic bo jou gupi niy wjedziou (bo skont)
            ze Pytanie Rity traktowane jest sam na rowni z Pedofiliom
            Komm fatum ;)
            sam jusz bouo tela gupot schkryflanych i jakos wszyjscy(moze niy caukiym) ;))
            to przezyli
            Jo podobno popjyrom PIS ,a tak naprowda jakby sie sam o tym Fligrze niy pisauo tobych do dzisioj niy wjedziou cotojest (na prowda to dali niyzabardzo wjym)
            cool bleiben fatum
            wszystko idzie przetrowic
            nawet take zapytanie "czy sie slazaki zaprzedali"
            som czi odpowjedzi -ja,niy,vielleicht
            kogoch tero obraziou ?
            tych co sie zaprzedali?
            tych co chcom sie zaprzedac?
            abo tych coby chcieli a sie bojom ?
            na ja
            moze jezech wyjontkym
            aber jou als Schlesier niy czujam sie obrazonym
            Angenehme Träume wünsch ich !

            • 1fatum Re: sprawa Rity 07.12.12, 23:59
              W takim razie ja przepraszam Ritę i Ślązaków, tych zaprzedanych i tych porządnych.

              Jednie mam "zagwozdkę" jak odróżnić zaprzedanych od porządnych.

              Na koniec wyjaśniam, że świadomie użyłem porównania do pedofilii, aby obudzić świadomość, że nikt nie powinien nikogo znieważać, bo dziś będzie pomówiony o zaprzedanie a jutro, .....


              Na tym kończę ten temat.
              • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 07:24
                Fatum, to juz tak je w zyciu ze niykere probojom uonczyc a inksze dzielic;)
                • socer-schlesier Re: sprawa Rity 08.12.12, 07:56
                  1fatum 07.12.12, 22:55 napisal:
                  W pewnym stopniu czuję się winny, bo zareagowałem tak jak czułem, że zareagować powinienem.
                  Pamiętamy jak obelżywie pisali "geniusze", jak obrażali Ślązaków, ich rodziców i bliskich. Jednak geniusze są wrogami i tego nie ukrywają.
                  ---------------------------------------------
                  Zareagowoles pozytywnie no ale moze troszka za ostro.
                  • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 08:40
                    chopy prowokowac sie ni cza dowac
              • hans-jurgen Re: sprawa Rity 08.12.12, 08:02
                1fatum napisał:

                > Jednie mam "zagwozdkę" jak odróżnić zaprzedanych od porządnych.
                ------------------------------------------------------------------------------------------------
                ------------------------------------------------------------------------------------------------
                Fatum, sprobuje Ci sprawe rozjasnic ( wytlumaczyc ). otoz:

                1). Sa tacy jak Seppel i ja, ( urodzilismy sie na G.Slasku, tam sie rowniez wychowalismy )
                ktorych mozna nazwac slaskimi Niemcami, my nie nie moglismy sie pogodzic
                z nowymi porzadkami, jakie nastaly po 1945 roku, w wyniku przegranej przez
                Niemcy wojny.
                Poniewaz nas ( naszych rodzicow ) zatrzymano sila, kiedy innych
                Slazakow - Niemcow wygnano, bo bylismy potrzebni jako niewolnicza sila robocza
                aby Polakom uruchomic po wojnie gornoslaski przemysl.
                Mysmy sie jednak nigdy nie pogodzili z tym stanem i caly czas walczylismy o mozliwosc
                powrotu do naszej niemieckiej ojczyzny.
                Dla nas, teren, ktory nazywa sie Slaskiem, nie jest juz nasza ojczyzna, nasz Slask
                to sa jedynie nasze WSPOMNIENIA, SNY.

                2). Sa rowniez tacy, o ktorych ja mowie, ze siedza na dwoch krzeslach.
                Do Niemiec wyjechali dopiero po 1981 lub po1990 roku, wyjechali nie z potrzeby
                ducha, inaczej mowiac nie dlatego, ze czuja sie Niemcami, wyjechali z wyrachowania,
                wykorzystujac fakt, ze ich rodzice lub dziadkowie posiadali przed wojna niemieckie
                obywatelstwa, w zwiazku z czym zalapali sie na pochodzenie ( rzekomo niemieckie )
                z ktorym w rzeczywistosci nie maja nic wspolnego.
                To sa ci co ciagle krzycza: " jo niy Niymiec, jo niy Polok, jo je Slazok ".
                Dla mnie tak naprawde to sa To cwaniacy bez " kregoslupa ", ktorzy tylko
                duzo wrzeszcza aby na siebie zwrocic uwage.

                3). To ta pozostala na G.Slasku garstka, ktora sie zintegrowala z Polska
                ale nie zatracila swojej slaskiej tozsamosci i probuje cos tam na Slasku
                robic aby sie zylo nieco lepiej.
                • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 08:37
                  No to zes ale tera szczelou!

                  Weznymy se mie na przikuad mie - jo we Slonsku niymiou zle w synsie materialnym = domy itd

                  sprawa ale sie tak pokulaua ze na mojyj ulicy kaj zech miyszkou zostouech sie som Slonzok - bo reszta to byli ludzie ze wschodniyj i cyntralnyj Polski
                  • meg_s Re: sprawa Rity 08.12.12, 08:45
                    a ja mam pytanie
                    jak i kiedy "zostaje się" Ślązakiem ? i co jest tego wyznacznikiem ??
                    przychodzą mi do głowy (przepraszam że tak z górnej półki, pomyślę kto jeszcze) rodzina Ballestremów, z Włoch przecież (a Quintoforo ?) oraz Wojciech Kilar
                    • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 08:48
                      Margotko to sie je w sercu.
                      Tego ci zodyn niy ukradnie i niy zabroni.

                      • meg_s Re: sprawa Rity 08.12.12, 08:52
                        to ja doprecyzuję
                        syn Polaka i Polki urodzonych na Śląsku wgłębia się w historię, mowę, tradycje i nagle twierdzi że uważa się za Ślązaka - - co Ty na to ?? bo ja nie mam pojęcia
                        • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 08:56
                          a co sam wiela filozofowac?

                          kedys w hucie we Laband boua tako dyskusja miyndzy jednym Slonzokym, jednym ze Ukrainy, jednym Niymcym i jednym Polokym (miyjwiyncyj w kozdym bondz razie) i stwierdziyli ze prowda sie dowiysz o sobie wtedy jak przijdzie do wojny i bydziesz musiec dobrowolnie wybiyrac pancer do kerego chcesz wlys.

                          take je brutalne zycie a my mogymy sier ino starac kerowac nasze postympowanie sercym.
                          • meg_s Re: sprawa Rity 08.12.12, 09:01
                            no tak - to jest brutalna odpowiedź - ale dopóki nie było państwa śląskiego niesprawdzalne w tym wypadku
                            • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 09:02
                              acha:)

                              znaczy chcesz kogos stawiac na proba:)
                              • meg_s Re: sprawa Rity 08.12.12, 09:04
                                tak :)
                                • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 09:10
                                  niyrob tego
                        • meg_s Re: sprawa Rity 08.12.12, 08:57
                          nie żebym miała coś przeciw - ale moim zdaniem jak kot zacznie szczekać nie stanie się od razu psem, natomiast moja siostra uważa, że przecież nie wszyscy, którzy są niekwestionowanymi Ślązakami tu w tym miejscu zeszli z drzewa ;) - nawet przyjmując, że pojęcie narodowości kształtowało się dopiero w XIX wieku - to nie ma takich przypadków, że ktoś w tę ziemię wrósł później ??
                          • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 08:59
                            Margotko przeca wiysz wiela narodowosci wtopiouo sie w nasza slonsko i jom tworzouo:)
                            • meg_s Re: sprawa Rity 08.12.12, 09:02
                              no wiem - i właśnie dlatego uważam że moje pytanie ma sens
                              no toż mi powiedz, bo to dla mnie bardzo ważne jak się już pewnie domyśliłeś
                              • meg_s Re: sprawa Rity 08.12.12, 09:05
                                ooooooooooo !!!!
                                teraz mi podsunąłeś dobry przykład : "naród" amerykański - ha
                              • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 09:09
                                bydz rado ze mosz ino taki malucki problym - pomysl se ze miaua bys pora synow i oni by sie do roztomaitych narodowosci prziznowali

                                w mojyj famili i tak bouo - chociosz wszyscy byli Slonzokami w tym przipadku to w czasie wojny szli po przeciwnych stronach ulicy w rozomaitych mundurach i w rozomaitym "kerunku" w synsie dosuownym = i niy boua to wina ojca czi matki - tak chciou los

                                moj oupa w niymieckim uniformie odwiedzou swojego brata w Oswiyncimiu (zresztom go wydostou z tamtond)
                                • meg_s Re: sprawa Rity 08.12.12, 09:15
                                  no dobra - "samo"_poczucie to jedno i "co mi w sercu gra" - ale to przecież nie jest wyłącznie kwestia deklaracji ???? abo ?

                                  przykład odwrotny - syn moich przyjaciół, Kaszubów z dziada pradziada obraził się jak mu powiedziałam że jest Kaszubem, on to wypiera ze świadomości totalnie (siostry wręcz przeciwnie, więc to też nie wina rodziców)
                                  • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 09:20
                                    jo by mu padou ze se moge i sto razy obrazac, ale do mie bydzie dakyj Kaszubym - nawet jak by miou obleczony mundur marszauka RP;)

                                    a tak na powaznie - to je przedewszyskim kwestia deklaracji, ale niy takyj na uapucapu
                                    to w kozdym dojzywo i sie ksztautuje a czynnikow kere to ksztautujom je couko raja (i niy je to ino familia)
                                  • socer-schlesier Re: sprawa Rity 08.12.12, 09:25
                                    "Margotko" a Ty za kogo sie uwazosz?
                                    • meg_s Re: sprawa Rity 08.12.12, 09:29
                                      a ja się uważam za Polkę
                                      choć najbardziej mi pasuje powiedzenie "my som stond" - bo nie mam innego "swojego" miejsca,
                                      • meg_s Re: sprawa Rity 08.12.12, 09:34
                                        ja to mu nawet zazdroszczę - bo to naprawdę jest dyskomfort, którego wy nie doświadczacie, nie mieć takiego miejsca o którym z pełnym przekonaniem myśli się "moje"
                                        rodzice oderwani od swoich bez możliwości powrotu (do tego nie trzeba było być z kresów) - dzieciństwo w otoczeniu w których każdy był skądinąd.....
                                      • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 09:35
                                        a jo Ci tu niywierza

                                        Ty tak godosz bo tak mysleli Twoje rodzice, ale Ty juz pszesionkuas w duzym stopniu slonskosciom

                                        niy dziw sie ze nastympne pokolynie juz okreslo sie inaczyj

                                        a jak se weznie za zona dzioucha a niy dziewczyne to Ci sie bydzie seduszko radowac:)
                                        • meg_s Re: sprawa Rity 08.12.12, 09:48
                                          no że przesiąknęłam to fakt - choć zaczęłam późno, bo dopiero jak poszłam do pracy trafiłam pomiędzy samych Ślązaków
                                          • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 10:04
                                            no, jak by niy bouo to couke zycie miyszkosz we Slonsku:)
                                      • socer-schlesier Re: sprawa Rity 08.12.12, 09:41
                                        No i dobrze.Slazaczkom niy jestes dopoki sama z wlasnyj woli nia niy bedziesz chciala byc.Tak samo jest z Amerykancami, jedyn powiy ze czuje sie np. Wlochym, inny powiy ze jest Wlochym z pochodzynia a trzeci powiy ze jest (bo tak czuje) Amerykaninym.Tak jak Ci szwager napisol:
                                        to cza miec w sercu (tak jak u Ciebie w sercu Twoim jestys Polkom, no i bardzo dobrze).
                        • artjomka Re: sprawa Rity 13.12.12, 16:23
                          meg_s napisała:

                          > to ja doprecyzuję
                          > syn Polaka i Polki urodzonych na Śląsku wgłębia się w historię, mowę, tradycje
                          > i nagle twierdzi że uważa się za Ślązaka - - co Ty na to ?? bo ja nie mam pojęc
                          > ia

                          Hi Meg-s,
                          Jak ech w zeszuym tydniu napisou - o te uwazanie sie za... probowou ech pogodac ze Szkotami - kaj ech bou pora dni we filii naszy firmy.
                          Musza pedziec, co moji szkoccy przijociele, byli trocha perplex/zaskoczyni mojym pytaniym skuli kryterien, kere robiom prawdziwego Szkota – a postawionym bes Ciebie w poscie ..fto moze sie czuc Slonzokiym.
                          Ciynczko i bouo im dac mi odpowiedz.
                          Bo - pedzieli – napewno je wiela klanow, keych pra-pra uojcowie byli po stronie Maryji Stuart , i to majom we rodzinnych kronikach zapisane. Ale i inksi, kerzy niy majom wpisanych pszotkow bes 500 lot – tysz sie do „old Scots” zaliczajom. ...Waywardness, humor, hospitality and pride...to som - krotko wytuplikowane, - cztyry cechy w duszy Szkota.
                          Byc Szkotym – to godac po „ichniymu”. Co niy musi znaczyc – niy godac po angielsku.
                          Ale druge – to narodowo duma i umiynie smionia sie ze siebie. Szkot godo coukiym powaznie...„ There are two types of people those who are Scots and those who whish they were”…Bo oblyc ubranie typowo szkockie moze kozdy – ale prawdziwy Szkot we kilcie i kratkowanych zokach – to cojs wjyncy jak inosie pokozac.
                          Tak ech sie pomyslou – te Szkoty, to tak prawie jak my Slonzoki. Tysz im w dupa kopali (jak nom do dzisiej) inksi – ale niy zuomali w nich – jak i w nos – dumy malego narodu.
                          Pojyncie „czucia sie” – niy je tam znane – a i u nos na Sloncku, czuc, to ino jak sie za duzo czosnku zjy, abo dupy niy wytrze. Slonzokiym sie je – abo niy.

                          I byc tu s tego mondry!
                          Pyrsk!

                          PS: A tak na boku - jake kryteria musi spounic miyszkaniec Kirgistanu eli Litwy - coby go uznali za Poloka i wpusciyli do Polski?
                    • 1fatum Re: sprawa Rity 08.12.12, 10:56
                      Obelżywe stwierdzenie o zaprzedaniu się (komu?) wywołało całą lawinę.
                      Jak dla mnie określenie „zaprzedać się” ma najgorsze konotacje. Urodziłem się po wojnie, ale jeszcze żył Stalin i z dziecięcych czasów wiem co to znaczy prześladowanie, zmiana miejsca zamieszkania i kim byli ci pseudo-przyjaciele, zaprzedani i donoszący do władz. Ubek, milicjant, czy inny funkcjonariusz wykonywał swoją pracę i trudno mówić, że się zaprzedał. Natomiast wszelkiej maści kapusie byli tymi sprzedajnymi dziwkami. Mawiano, że jeszcze nie milicjant, a już k**wa.

                      Na wszelkich uroczystościach, manifestacjach i innych spotkaniach był pełen przegląd tych zaprzedanych. Jak wcześniej wspomniałem, był w moim otoczeniu „przyjaciel”, którego nigdy bym nie podejrzewał o zaprzedanie się. Po zmianie ustroju dowiedziałem się, że sam się sprzedał i był sprzedawczykiem. Dlatego słowo „zaprzedać się” bardzo boli do dziś.

                      Meg zadała pytanie jak i kiedy "zostaje się" Ślązakiem ? i co jest tego wyznacznikiem??
                      Zarówno pytanie jak i odpowiedzi są niezwykle trudne. Łatwiej odpowiedzieć zastępując słowo Ślązak np. Polakiem, Rusem Niemcem, Czechem, itd. itp.
                      Bo Śląsk był zlepkiem narodów, który kształtował się na swój własny sposób, czego dowodem mogą być różniące się dialekty mowy śląskiej.
                      Wraz ze zmianą warunków geopolitycznych po ostatniej wojnie powinna zostać zweryfikowana zasada bycia Ślązakiem. Znaczna część wyemigrowała i ich dzieci bardziej utożsamiają się z krajem pobytu niż ze Śląskiem, a na dodatek coraz słabiej znają godkę. Miejscowi też zostali „rozcieńczeni” ludnością napływową.
                      Trwając w uporze, że Ślązakiem jest ten urodzony na Śląsku z rodziców i dziadków Ślązaków spowoduje, że niebawem Ślązaków spotkamy w encyklopediach i muzeach.

                      Jak to zrobili Żydzi, którzy też stanowią ogromną diasporę na całym świecie. Oni nie wyb(żyd)zają przyjmując, że ten jest Żydem, kto Żydem się czuje. Podobnie czynią Muslimy.
                      Może dla ratowania Śląska i jego ludzkiego potencjału warto określić kto jest Ślązakiem i jak nim zostać. Jeżeli się tego nie uczyni, to wkrótce na Śląsku zabraknie Ślązaków i będzie tylko geograficzną nazwą taką samą jak Prusy, bo prawdziwych Prusów dawno zabrakło.
                  • hans-jurgen Re: sprawa Rity 08.12.12, 11:13
                    szwager_z_laband napisał:

                    Ty ale zapomnious o tym ze niyprzistoi z tego powodu dzielic Slonzokw a zobowionzanym
                    sie je ich uonczyc.
                    --------------------------------------------------------------------------------------
                    --------------------------------------------------------------------------------------
                    Po pierwsze, Szwagrze, jo nigdy nigdzie nie napisolech, ze jestem lub, ze sie czuja
                    Slazokiem.
                    Owszem, Slask jest meine Geburtsheimat und meine Kindheit und das war's.
                    Po drugie, jo nikogo niy dziela, jo ino uwazom, ze nalezy sie jasno okreslic
                    i szczerze powiedziec czego sie chce.
                    Wedlug mojego pojecia o uczciwosci, to uwazom,ze niy istnieje tako mozliwosc
                    aby jednoczesnie byc Niemcen i Slazakiem,
                    bo na koncu niy jestes ani jednym,
                    ani drugim, jest sie nojwyzy cwaniakiem oszukujacym jednych i drugich dla profitu.

                    P.s.

                    Ciekawych jest wiela to mosz tych Slazokow za sasiadow, ze padosz iz miyszkosz
                    tu w Niymcach pomiyndzy swoimi?
                    U nos, co moze tyz herbjelita potwierdzic, pryndzy se po rusku abo hebrajsku
                    pogodosz niz po slasku. O tureckim nawet niy wspomna, bo to jest oczywiste,
                    ze sie na nim idzie przewrocic.
                    • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 11:16
                      Jo tysz niykj niy padou ze Tys je Slonzokym - wryncz przeciwnie.

                      Wierz mi idzie byc Slonzokym z narodowosci a miec wiyncyj obywatelstw.

                      To je typowy feler kery jeszcze niykerzy popeuniajom ze mylom narodowosc ze obywatelstwym.
                      • szwager_z_laband ps 08.12.12, 11:22
                        moje somsiady z prawyj som ze Starego Ujazdu, a te zaro za nimi ze Suawiyncic i okolic

                        ze lewyj juzas ze Zabrzo i jednyj opolskyj wsi, po przekontnyj mom ludzi ze Strzelec Opolskich, pora metrow dalyj ze Pyskowic, ze Rokitnicy, itd, usw - na zicher wszyskich niy dom rady sam wymiynic, ale wierz mi ze je to wiyncyj niz ich se spodziywosz:)

                        my se godomy we ogrodku przez puot po slonsku wszyscy
                        • hans-jurgen Re: ps 08.12.12, 11:44
                          szwager_z_laband napisał:

                          > my se godomy we ogrodku przez puot po slonsku wszyscy
                          --------------------------------------------------------------------------------
                          --------------------------------------------------------------------------------
                          No to mosz szczynscie, zes sie w taki " oazie " znod, jest to jednak wyjatkiem.
                          Kiedys w Mettmann, jak zaczlo sie budowac osiedle kaj moj kuzyn z matki strony
                          sie pobudowol, tyz tak bolo na poczontku , same Hanysy, potem przyszli " rusy " i " gorole "
                          z Lodzi i Sosnowca i po osiedlu lotajom ino " kurwy " i inksze " job twoju mac ".
                          • szwager_z_laband Re: ps 08.12.12, 15:17
                            tymu niysom Slonzoki winne

                            a co do Rusow to podejzywom ze to nisom Rusy ino Niymcy z Rosji abo Kazachstanu.

                            abo?
                            • hans-jurgen Re: ps 08.12.12, 15:37
                              szwager_z_laband napisał:

                              > tymu niysom Slonzoki winne
                              >
                              > a co do Rusow to podejzywom ze to nisom Rusy ino Niymcy z Rosji abo Kazachstanu
                              > .
                              >
                              > abo?
                              -----------------------------------------------------------------------
                              -----------------------------------------------------------------------
                              Religion sehr gut, Kopfrechnen schwach

                              Ach Szwager, Szwager, mom jo sie z Toba.
                              Przeca wiadomo, ze o Russlanddeutsche chodzi.

                              • szwager_z_laband Re: ps 08.12.12, 18:06
                                jo by sam uwazou na suowa, bo w taki sposob ktos Cie moge nazwac Polakiem
                                • hans-jurgen Re: ps 08.12.12, 19:03
                                  szwager_z_laband napisał:

                                  > jo by sam uwazou na suowa, bo w taki sposob ktos Cie moge nazwac Polakiem
                                  ------------------------------------------------------------
                                  ------------------------------------------------------------
                                  :))

                                  Mojemu somsiadowi, tyz juz sie znodli tacy mondrzy co mu pedzieli, ze jest Polokiem,
                                  mozno niy warto by tego nawet wspomniec, kieby niy fakt, ze tym chop mo 84 lata,
                                  pochodzi z wioski w rejonie Nysa - Odmuchow, tam kaj po wojnie Poloki zrobili
                                  drugi zbiornik zbiornik retencyjny na Nysie klodzkiej. Wioska z kiery moj somsiod pochodzi
                                  dzisiej jest zalano. On po polsku niy zno ani slowa, ale za to poradzi piyknie godac
                                  in der Brieg-Grottkauer Mundart, malo tego twierdzi ( jest przekonany ), ze ta godka
                                  jest ta prawdziwa slaska mowa, a na godka z Oberschlesien pado, ze to je wasserpolnisch.
                                  Tak wiync, jak widzisz na tym przykladzie, niy ma sie co przejmowac jak jakis
                                  niydouczony Niymiec Cie Polokiem nazwie.
                                  • szwager_z_laband Re: ps 08.12.12, 21:01
                                    Te Niymcy z Rosji juz zech tysz suyszou godac starym niymieckim dialektym kery cza dzisiej juz czynsciowo tuplikowac
                      • hans-jurgen Re: sprawa Rity 08.12.12, 11:30
                        szwager_z_laband napisał:

                        > Wierz mi idzie byc Slonzokym z narodowosci a miec wiyncyj obywatelstw.
                        ----------------------------------------------------------------
                        ----------------------------------------------------------------
                        No to teraz podej definicja tej " slaskiej narodowosci ", kiedy tu przed chwila
                        Fatum napisol:
                        Cytuja:

                        " Bo Śląsk był zlepkiem narodów, który kształtował się na swój własny sposób..."

                        Wiync prosza, dej mi ta definicja albo oswiec mnie, w jaki sposob z tego " zlepka "
                        powstala homogenna jednostka ktora Ty nazywasz " narodowoscia slaska ".
                        • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 11:34
                          ta definicja je tako samo jak kozdyj inkszyj narodowosci - tysz i Nimcow abo Polokow

                          niyrozumia Cie kaj Ty tu mosz jakis problym ze zrozumiyniym(?)

                          do mie to je tak jasne jak suonce w bezchmurny dziyn.

                          ale schynciom cie posuchom.
                          • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 11:35
                            tak samo powstou narod niymiecki, szwajcarski, amerykanski, i tak samo powstaje narod katalonski abo szkocki.
                            • hans-jurgen Re: sprawa Rity 08.12.12, 11:54
                              szwager_z_laband napisał:

                              > tak samo powstou narod niymiecki, szwajcarski, amerykanski, i tak samo powstaje
                              > narod katalonski abo szkocki.
                              ------------------------------------------------------------------------
                              ------------------------------------------------------------------------
                              Szwagier niy wynokwiej, bo abo poradzisz zdefiniowac pojyncie " narod slaski ",
                              abo niy.
                              Chyba, ze mi poradzicz udowodnic, ze sie genetycznie wywodzisz
                              z prastarego slowianskiego plemienia Slezan, ktorego centrum poganskich
                              wierzen byla gora Sobotka :))
                              • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 13:19
                                jak daleko moga sprawdzic tak daleko wiynkszosc nos je ze roztomaitych ekow Slonska(tego wiyrchnego) - a co Ty chcesz cobych Ci udowodniou?

                                jak Ci godom ze tak daleko jak moj sztambuch siyngo tak som w nim prawie same Gornoslonzoki to mogesz mi wierzyc, a definicje narodu mosz w kozdyj encyklopedii.

                                punkt, kropka - reszta to je czepianie sie suow i przecinkow.
                                • szwager_z_laband ps 08.12.12, 14:24
                                  slonzoki.org/przykladowa-strona-2/
                        • 1fatum Re: sprawa Rity 08.12.12, 11:46
                          hans-jurgen napisał:

                          > szwager_z_laband napisał:
                          >
                          > > Wierz mi idzie byc Slonzokym z narodowosci a miec wiyncyj obywatelstw.
                          > ----------------------------------------------------------------
                          > ----------------------------------------------------------------
                          > No to teraz podej definicja tej " slaskiej narodowosci ", kiedy tu przed chwila
                          > Fatum napisol:
                          > Cytuja:
                          >
                          > " Bo Śląsk był zlepkiem narodów, który kształtował się na swój własny sposób...
                          > "
                          >
                          > Wiync prosza, dej mi ta definicja albo oswiec mnie, w jaki sposob z tego " zlep
                          > ka "
                          > powstala homogenna jednostka ktora Ty nazywasz " narodowoscia slaska ".

                          *******************************************************

                          Brak jest narodu jednolitego narodowościowo, czego najlepszym dowodem może być powojenna Polska. W partyjnych dokumentach była jak serek - homogenizowana, ale odczekawszy czas jakiś w tym serku zaczęły się poszczególne frakcje rozwarstwiać.

                          Ludzie na Śląsku cieszą się, że zrobili pierwszy krok ku autonomii, gdy tymczasem w Polsce trwa wojna propagandowa z wykorzystanie socjotechnik i psychomanipulacji. Sprawny prelegent odrabia wyuczoną lekcję i pośród faktów przemyca serie kłamstw. Sprytnie manipuluje dopasowując słowa wyrwane z kontekstu do nieakceptowanych treści, tak jak stwierdzenie Gorzelika, że dla Niego Śląsk jest ponad wszystko. Te słowa zaraz są przyrównywane do słów niemieckiego hymnu, ale w wykonaniu prelegenta hymnu nazistowskiego. A przecież te sparafrazowane słowa miał uznawany za polaka J. Dzierzon (Prawda, prawda ponad wszystko).

                          Jeżeli takich prelekcji jest więcej i innych frontów zimnej wojny, to trudno się dziwić zaczadzonym umysłom, że się pytają czy Ślązacy się ZAPRZEDALI?

                          Zobaczmy film z frontu ideologicznej walki:

                          www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=6RgVPg02d3s
                          Jedynym plusem jest brak młodych na takich odczytach, bo oni mają bardziej otwarte umysły i trudniej ich wmanewrować wojnę domową.
                          • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 11:48
                            jo im to wybaczom;)

                            pl.wikipedia.org/wiki/Nar%C3%B3d
                            • hans-jurgen Re: sprawa Rity 08.12.12, 12:04
                              szwager_z_laband napisał:

                              > jo im to wybaczom;)
                              >
                              > pl.wikipedia.org/wiki/Nar%C3%B3d
                              ------------------------------------------------------------------------------
                              ------------------------------------------------------------------------------
                              No to wpodles we wlasne sidla.

                              " Naród – wspólnota o podłożu etnicznym, gospodarczym, politycznym, społecznym i kulturowym wytworzona w procesie dziejowym, przejawiająca się w świadomości swych członków. "

                              Przeciez ludnosci zamieszkujacej na terenie, ktory nazywamy Slaskiem, NIE
                              MOZEMY PRZYPISAC ANI JEDNEJ Z W/W CECH.
                              • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 13:24
                                wedug Ciebie niy a wedug mie ja

                                narodym sie okreslomy? - JA

                                som my wspolnotom? - JA

                                o poduozu etnicznym? - JA

                                gospodarczym? - JA

                                politycznym? - JA

                                spouecznym? - JA

                                kulturowym? - JA

                                wytworzonym w procesie dziejowym? - JA

                                momy swiadomosc tego? - JA

                                widza ze musza Cie sam szkolic od podstaw:)

                                pytej sie a jo w chwilach wolnych byda Ci schynciom udzielou odpowiedzi!
                                • ballest Re: sprawa Rity 08.12.12, 13:46
                                  Laband, w takim razie tyn synek o kerym tu Meg pisze jest Slonzokiem, jak mou te wszystkie swiadomosci cos wymieniou a to ze jo mou to wierzam !
                                  Byc moze jego Mama kultywuje jeszcze kultura jego Heimatu, ktora choc roznorodna, ale ze na Slonsku to slonskou.
                                  On przeca nie znou inny yno ta !
                                  • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 14:14
                                    mom do Ciebie prosba sam Ballest = wytuplikuj Ty mi jak myslisz na czym HJ opiyro swoje zdanie ze niyma narodowosci slonskyj?
                                • hans-jurgen Re: sprawa Rity 08.12.12, 15:13
                                  szwager_z_laband napisał:

                                  > wedug Ciebie niy a wedug mie ja
                                  >
                                  > narodym sie okreslomy? - JA
                                  --------------------------------------------------------------------------
                                  --------------------------------------------------------------------------
                                  Szwagier przestan fulac, przy takich dyskusja nolezy byc precyzyjnym,
                                  " narod " to jest Oberbegriff dlo jakies grupy ludzi, kierzy
                                  spelniaja ponizsze warunki.
                                  ##################
                                  ##################
                                  > som my wspolnotom? - JA
                                  -------------------------------------------------
                                  -------------------------------------------------
                                  Wspolnota czego, jaka wspolnota???
                                  #############################
                                  #############################
                                  > o poduozu etnicznym? - JA
                                  ---------------------------------------------------------------------------
                                  ---------------------------------------------------------------------------
                                  Czyzby???
                                  Przeca dopiero co bylo tu napisane, ze ludnosc Slaska to zlepek, konglomerat
                                  przedstawicieli roznych narodow, ktorych etniczne tereny czesto leza bardzo
                                  daleko od Slaska.

                                  Tak wiec podloze etniczne odpada.
                                  #################################
                                  #################################
                                  > gospodarczym? - JA
                                  ------------------------------------------------------------------------
                                  ------------------------------------------------------------------------
                                  o podlozu gospodarczym bedzie mozna godac jak Slask bedzie suwerennym wolnym
                                  panstwem. Do tej pory nigdy takim nie byl i nadal nie jest.

                                  Tak wiec podloze gospodarcze odpada.
                                  ########################################
                                  ########################################
                                  > politycznym? - JA
                                  ------------------------------------------------------------------------------
                                  ------------------------------------------------------------------------------
                                  Rowniez odpada, Slask zawsze byl od kogos politycznie uzalezniony.
                                  Tak wiec podloze polityczne tez odpada.
                                  ###########################################
                                  ###########################################
                                  > spouecznym? - JA
                                  -------------------------------------------------------
                                  -------------------------------------------------------
                                  To juz jest dlo mnie calkowita zagadka, jakie powiazania spoleczne,
                                  wspolne podloze spoleczne ma ludnosc okolic gliwickich z ludnoscia np. okolic Legnicy, Jeleniej Gory czy Klodzka. O tych zza Brynicy nawet niy wspominom, chociaz to tyz
                                  som Slazoki ( podobno ).

                                  Tak wiec podloze spoleczne tyz odpada.
                                  #########################################
                                  #########################################
                                  > kulturowym? - JA
                                  ----------------------------------------------------------------------
                                  ----------------------------------------------------------------------
                                  Tu tyz jest mi zagadka kaj Ty widzisz to wspolne podloze kulturalne
                                  pomiendzy Slazokami spod Prudnika, Swidnicy, Glogowa, a Slazokami
                                  z okolic Zabrza, Raciborza czy Rybnika.

                                  Tak wiync, podloze kulturowe odpada.
                                  ######################################
                                  ######################################
                                  > wytworzonym w procesie dziejowym? - JA
                                  --------------------------------------------------------------------------------
                                  --------------------------------------------------------------------------------
                                  Jak powyzej udowodnilem w procesie dziejowym na Slasku nie wytworzyl sie
                                  zaden narod slaski, bo cala ludnosc Slaska to ludnosc naplywowa, ktora
                                  koncentrowala sie glownie na dwoch kierunkach a). germanskim ( niemieckim )
                                  i b). slowianskim ( polski, czeskim )


                                  Teraz Twoja kolej Szwagrze, jesli mosz zastrzezenia do moich wywodow to
                                  prosze konkretnie i zwiezle je przedstawic i mozliwie merytorycznie argumentowac.
                                  ###################################
                                  ###################################
                                  > momy swiadomosc tego? - JA
                                  -----------------------------------------------------------------------------
                                  -----------------------------------------------------------------------------
                                  Kto i czego mocie swiadomosc???
                                  ############################################
                                  ############################################
                                  > widza ze musza Cie sam szkolic od podstaw:)

                                  > pytej sie a jo w chwilach wolnych byda Ci schynciom udzielou odpowiedzi!
                                  ---------------------------------------------------------------------------
                                  --------------------------------------------------------------------------
                                  Wlasnie to uczynilem, teroz Twoja kolej.
                                  • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 15:32
                                    1. jak sie deklaruje milion ludzi jako narod to tego niy zaprzeczysz chobys i na gowie stanou abo chciou i fulac jak pieron.

                                    2.wspolnota miyszkancow Slonska i ludzi kerzy sie do slonskosci prziznwajom w synsie narodowym.

                                    3.zlepek w takim samym synsie jaim zlepykm je np narod niymiecki (nadinpretujesz sam tak jak Ci sie podobo:)
                                    sam nic niy odpado to Ty to ino chcesz tak widziec, ale to je twoje zdanie - mosz do tego prawo, a jo i milion inkszych dalyj sie okreslomy narodym Slonzokow. I co zrobisz? NIC.

                                    4.Niy kozdy Narod mo panstwowosc. Niykere dotego dopiyro dochodzom, a niykere niydowno to osiongli. Gospodarcze poduoze je i w autonomii napszikuad!

                                    5. Co do uzalezniynia to som zes niydowno sie zolou ze Niymcy som zalezne od - no wiysz juz som kogo:)
                                    A jednak som narodym. Ty juzas interpretujesz tak jak to chcesz. Wiync niy dziw sie ze inksi to robiom tak jak oni chcom.

                                    6.godosz o narodzie czi o granicach Slonska? Bo jak o granicach to proponuja zauozyc nowy wontek!

                                    7.Kultura slonsko je tak samo jak kultura np szwajcarsko. No i co?

                                    8. Tys niy udowodniou sam nic, tys sie som usprawiedliwiou przed sobom samym. Tako je moja opinia o tym cos sam szkryfnou.

                                    9.Jak cos przegapiouech to prosza o pszipomniynie.

                                    tera jada pokupowac, to mosz czas na odpowiedz.
                                    • hans-jurgen Re: sprawa Rity 08.12.12, 16:13
                                      Milion zadeklarowalo przynaleznosc do narodowosci slaskiej, no to gratuluja takiego
                                      sukcesu, ale to niy je Twoj sukces, ino tych co tam na Slasku zyjom.
                                      Tak sie jednak zastanowiom, wiela w tym milionie jest zabugowcow, wiela tych,
                                      przez Ciebie poniywieranych zza Brynicy, kto wiy mozno i nasz Kubiss tyz sie
                                      zadeklarowol. Coz papior wszystko przyjmie, a cuda sie tyz zdarzaja, potwierdzaja
                                      to np. listy powstancow " slaskich ".

                                      Co do dalszyj czynsci Twojej wypowiedz, to skomentuja ktotko:
                                      Godosz jak nijaki pan Jaroslaw K.

                                      Powiem Ci jeszcze na koniec, roznica pomiyndzy nami polega na tym,
                                      ze Ty sie uczepioles malego kaska Slaskiej Ziemi, a jo patrza na caly Slask.
                                      Twoj kasek, niy jest nawet 1/5 calego Slaska i chciolbys z tego zrobic taki slaski
                                      Lichtenstein, niestety, idea moze i niyzlo ale niy do zrealizowanio.
                                      Niy mocie slaskiego ksiyncia.


                                      Wiydz Szwagier, dzisiej jest tak, a jutro juzas jest inaczy, proponuja poczekac ze sto lot,
                                      zobaczymy jak tyn Slask zas bydzie wygladol, mozno nasze prpra wnuki bydom
                                      po chinsku szwargotac:))
                                      • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 18:11
                                        jo se tego sukcesu absolutnie niy przipisuja - jo sie z tego ino raduja
                                        niywiym jak doszous do wniosku ze jo se tyn sukces mom pszipisywac - mozno mi to zdradzisz(?)

                                        Ciebie sie wydaje ze jo sie uczepiou mauego konska Slonska - jo zaczynom od tego mauego konska Slonska a moje mysli idom duzo dalyj, ale od czegos cza zaczonc;)

                                        jak widza ale to Ty mi durch cos chcesz wmowiyc, ale niy biera Ci za zue ze sie mylisz - wezna se tyn czas i byda Ci to sam tuplikowou.
                                        • hans-jurgen Re: sprawa Rity 08.12.12, 19:14
                                          szwager_z_laband napisał:

                                          > Ciebie sie wydaje ze jo sie uczepiou mauego konska Slonska - jo zaczynom od teg
                                          > o mauego konska Slonska a moje mysli idom duzo dalyj, ale od czegos cza zaczonc
                                          > ;)
                                          -------------------------------------------------------------------
                                          -------------------------------------------------------------------
                                          No to Szczysc Boze, ale dej pozor co bys sie przy tyj robocie niy przemog. :)
                                          • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 21:03
                                            tak mi sie pszipomino jedna kobiyta kero mi w 88ym padaua ze sie Niymcy zachodnie i wschodnie nigdy niy pouonczom
                    • berncik Re: sprawa Rity 08.12.12, 13:59
                      hans-jurgen napisał:
                      > Po pierwsze, Szwagrze, jo nigdy nigdzie nie napisolech, ze jestem lub, ze sie c
                      > zuja
                      > Slazokiem.
                      > Owszem, Slask jest meine Geburtsheimat und meine Kindheit und das war's
                      > .
                      > Po drugie, jo nikogo niy dziela, jo ino uwazom, ze nalezy sie jasno okre
                      > slic
                      > i szczerze powiedziec czego sie chce.
                      > Wedlug mojego pojecia o uczciwosci, to uwazom,ze niy istnieje tako mozliwosc
                      >
                      > aby jednoczesnie byc Niemcen i Slazakiem,
                      bo na koncu niy jestes ani jednym
                      > ,
                      > ani drugim, jest sie nojwyzy cwaniakiem oszukujacym jednych i drugich dla profi
                      > tu.
                      hans-jurgen
                      Wiekszych gupot keres Ty sam napisou jeszczech nie czytou.Twoja Slonskosc ci wylazi ze szczewikow we kozdym zdaniu. Suchejcie ino - jako to je. ze np.Hesse je Deutsche albo Saksy.
                      Albo ze Mazwszanin je Polokym albo Malopolanin.Spadliscie z Chrisbauma?.Znom takich echt Deutsche Slonzokow jak H:J. Ale to jest wunsch denken .H.J. bou jest i bydzie Slonzokym Niemieckym.Tak samo jak wy wszyscy co miyszkocie w Niymcach.Chyba ze je Polskym Slonzokym ,bo tacy tysz som i byli.Mie to bardzo dziwi ze ani Ballest,ani Szwager,ani Herbi nie umieli na take proste pytanie odpowiedzic.Wy ze jakegos tam powodu unikocie odpowiedzi.
                      To podpuszczanie od Meg ,je dosc paskudne ,Idzie je tysz obrocic i se Polokow to samo spytac.
                      • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 14:09
                        tak przi okazji jedyn dokumynt o kery walka sie toczoua kupa lot a kery my wywalczyli:)

                        bi.gazeta.pl/im/2/10885/z10885022Q,Decyzja-sadu-w-sprawie-zarejestrowania-stowarzyszenia.jpg
                      • meg_s Re: sprawa Rity 08.12.12, 14:14
                        Bernciku - Ty mnie nie oskarżaj o podpuszczanie, bo ja nie podpuszczam, ja mam problem i próbuję na niego spojrzeć różnymi oczami
                        • meg_s Re: sprawa Rity 08.12.12, 14:16
                          to się Bernciku nazywa "syndrom oblężonej twierdzy" jak się w każdym zdaniu węszy spisek - w ten sposób to niedługo będziemy mogli rozmawiać tylko o pogodzie, a i to nie wiadomo skoro jedni widzą mgły a inni nie
                          • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 14:22
                            prosza Cie niy wymawiej na tym forum suowo "mgua" i dalyj juz wiysz!


                            o mamma mia!
                            • berncik Re: sprawa Rity 08.12.12, 14:50
                              Meg; Za duzo wiym co Poloki wyrobiali ze Slonzokoma :Wtedy co przilonczyli Slonsk do Macierzy.
                              Nawet w 70tych latach czekalismy na pociag w poczekalni w Pyskowicach,noca.Naraz przyszla policja ,kontrola dokumentow.Nic takiego:Ale jednego poprosili ze ma znimi wyjsc.I Poszedl.
                              Po jakims czasie znalezlismy go lezacego zpalowanego nieprzytomnego na ziemi .Tylko dlatego bo mial w dowodzie napisane gdzie sie urodzi .Czlowiek ktory jako sierota znalazl sie w Polsce.Pracowal,sluzyl w Polskim wojsku . My Ci damy Duisburg .I Nie pisz ze to wyjatek ze po wojnie,to byly 70te.Tak zachowuje sie agresor.
                              Ty mozesz miec dobre intencje. To nie zadawaj takich pytan, bo Szwagier tez zrozumial.
                              • meg_s Re: sprawa Rity 08.12.12, 14:57
                                berncik napisał:
                                > I Nie pisz ze to wyjatek ze po wojnie,to byly 70te.

                                o Matko Boska i Wszyscy Święci (amen) - A GDZIE JA COŚ TAKIEGO NAPISAŁAM ?????

                                moje pytanie (dla przypomnienia: jak i kiedy "zostaje się" Ślązakiem ? i co jest tego wyznacznikiem ??) dotyczyło bardzo konkretnego przypadku - akurat Szwager i ballest od początku dokładnie wiedzieli o jaki przypadek chodzi, może powinnam najpierw go wszystkim opisać, ale na miłość boską nie przypuszczałam, że znowu będą jakieś podejrzenia o złą wolę

                                • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 15:02
                                  no ja, Berncik Cie niyzno pszeca;)
                      • pauulek Re: sprawa Rity 08.12.12, 15:07
                        Witojcie,dugoch sam niy bol, fajnego 2. Adventu zycza Wom wszystkim
                        • meg_s Re: sprawa Rity 08.12.12, 15:12
                          dzięki Pauulek

                          a propos gdzie kto służył, to mam zdjęcie jednego pradziadka w mundurze pruskiego wojskiego, a drugiego w mundurze wojska carskiego - mam się strzelać ?? ;)

                          jak juz pisałam, na fakty sie nie obrażam, a jedynie jestem ich ciekawa, jak i różnych punktów widzenia
                        • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 15:13
                          Ja Paulek, gynau o tym godom

                          jak to sie godo - lepiyj sie czasami ugryz w jynzyk niz pedziec jedne suowo za tela ...
                        • berncik Re: sprawa Rity 08.12.12, 18:53
                          O tym Pauul cauy czas godom.
                          niemieckim Slonzokiym -podobno ich niy ma, niy wiym , kto tak fulo, ale tyn niy mo pojecia o niymieckiej historii, ino Slonzok, albo chcom mnie Gorole na polskiego Slozoka pszekabacic?
                          Slonsk jest moim hajmatym, ale mnie tam niy ma-jo go opusciol,jest teraz hajmatym dlo innych co sie tam tyz urodzili(jak majom takie uczucie)-cuy lone tyz som Slonzokami, skuli mnie ja,jak sie tym regionym identyfikuja-prawa na ekskluzywnosc Slonskosci (moim zdaniym ) niy momy , a jak je zondomy to oddalomy sie od jednej z naszych najwiynszych zalet,kero nom pozwolola wieki przetrwac-tolerancji
                          H.J.Slonzokym bydziesz zawsze, egal kogo bys nie chciou udowac.Ze tys se swojygo Hajmatu zapar,to je Twoja zecz.Ze Ty se czujesz Niemcym, dobra jo tysz ale my som i Slonzoki znaczy Niemiecke.
                          • socer-schlesier Re: sprawa Rity 08.12.12, 19:09
                            kedys bol fajny program o "wypyndzonych" Mazurach.Bardzo mi se podobalo jak godali "wir sind Masuren".Tak jak zech w Niymczech kedys spotkol sarszygo goscia co slowa po polsku niy rozumiol ale on bol dumny jak godol "ich bin ein Schlesier", odrozniyniu od polski ludnosci naplywowyj co jusz tu pol wieku miyszkajom ale im przez gardlo niy umiy przynsc 'jo jest Slonzok / ja jestem Slazakiem.Do nich to jest ujma.
                          • hans-jurgen Re: sprawa Rity 08.12.12, 19:31
                            berncik napisał:

                            > H.J.Slonzokym bydziesz zawsze, egal kogo bys nie chciou udowac.Ze tys se swojyg
                            > o Hajmatu zapar,to je Twoja zecz.Ze Ty se czujesz Niemcym, dobra jo tysz ale my
                            > som i Slonzoki znaczy Niemiecke.
                            ------------------------------------------------------------------------
                            ------------------------------------------------------------------------
                            Berncik, lass´es, jeder soll sprechen für sich. Du kannst von mir aus sich nennen
                            Schlesien Deutscher oder umgekehrt, aber ich bleibe dabei ein Deutscher zu sein,
                            der in Oberschlesien geboren wurde.
                            • szwager_z_laband Re: sprawa Rity 08.12.12, 21:06
                              dyc tymu zodyn nie zaprzeczo
                              • rita100 Re: sprawa Rity 08.12.12, 21:50
                                W jeden dzień takie szaleństwo ?
                                Mam nadzieje , ze sprawy idą w dobrym kierunku :)

                                • 1fatum Re: sprawa Rity 08.12.12, 21:58
                                  rita100 napisała:

                                  > W jeden dzień takie szaleństwo ?
                                  > Mam nadzieje , ze sprawy idą w dobrym kierunku :)
                                  >
                                  *******************************************

                                  Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i w przypadku konfliktu interesów dobre dla jednego jest złym dla drugiego.

                                  Może wypada określić ten dobry kierunek, aby ponownie nie było zadymy.
                                  • rita100 Re: sprawa Rity 09.12.12, 09:14
                                    1fatum napisał:
                                    > Może wypada określić ten dobry kierunek, aby ponownie nie było zadymy.

                                    Tam gdzie jest zgoda i wyrozumienie tam jest dobry kierunek. Nawet powiem więcej, to jest najlepsza droga z możliwych kierunków. Każdy jest jaki jest. Jak widzisz nie do wszystkim wątków wtykam swój nos.
                                    • 1fatum Re: sprawa Rity 09.12.12, 13:57
                                      I niech tak zostanie.
                                      Amen!
                                      • socer-schlesier Re: sprawa Rity 13.12.12, 18:02
                                        artjomka 13.12.12, 16:23 napisal:
                                        meg_s napisała:

                                        > to ja doprecyzuję
                                        > syn Polaka i Polki urodzonych na Śląsku wgłębia się w historię, mowę, tradycje
                                        > i nagle twierdzi że uważa się za Ślązaka - - co Ty na to ?? bo ja nie mam pojęc
                                        > ia

                                        Hi Meg-s,
                                        Jak ech w zeszuym tydniu napisou - o te uwazanie sie za... probowou ech pogodac ze Szkotami - kaj ech bou pora dni we filii naszy firmy.
                                        Musza pedziec, co moji szkoccy przijociele, byli trocha perplex/zaskoczyni mojym pytaniym skuli kryterien, kere robiom prawdziwego Szkota – a postawionym bes Ciebie w poscie ..fto moze sie czuc Slonzokiym.
                                        Ciynczko i bouo im dac mi odpowiedz.
                                        Bo - pedzieli – napewno je wiela klanow, keych pra-pra uojcowie byli po stronie Maryji Stuart , i to majom we rodzinnych kronikach zapisane. Ale i inksi, kerzy niy majom wpisanych pszotkow bes 500 lot – tysz sie do „old Scots” zaliczajom. ...Waywardness, humor, hospitality and pride...to som - krotko wytuplikowane, - cztyry cechy w duszy Szkota.
                                        Byc Szkotym – to godac po „ichniymu”. Co niy musi znaczyc – niy godac po angielsku.
                                        Ale druge – to narodowo duma i umiynie smionia sie ze siebie. Szkot godo coukiym powaznie...„ There are two types of people those who are Scots and those who whish they were”…Bo oblyc ubranie typowo szkockie moze kozdy – ale prawdziwy Szkot we kilcie i kratkowanych zokach – to cojs wjyncy jak inosie pokozac.
                                        Tak ech sie pomyslou – te Szkoty, to tak prawie jak my Slonzoki. Tysz im w dupa kopali (jak nom do dzisiej) inksi – ale niy zuomali w nich – jak i w nos – dumy malego narodu.
                                        Pojyncie „czucia sie” – niy je tam znane – a i u nos na Sloncku, czuc, to ino jak sie za duzo czosnku zjy, abo dupy niy wytrze. Slonzokiym sie je – abo niy.

                                        I byc tu s tego mondry!
                                        Pyrsk!

                                        PS: A tak na boku - jake kryteria musi spounic miyszkaniec Kirgistanu eli Litwy - coby go uznali za Poloka i wpusciyli do Polski?
                                        =============================

                                        Jak zech jeszcze robiol to w robocie byla firma z Bytomia.Te chopcy mieli polske nazwiska ale po slonsku lepi godali jak jo bo mie jusz kupa slow pouciekalo.Jak wiadomo w Bytomiu jest duzo ludnosci naplywowy i mozna przipuszczac ze ich rodzisce sam na Slonsk sciongnyli.Mysla ze jak bych ich se spytol kim sie czujom to by mi powiedzieli ze Slonzokami chociasz ich historia sam na Slonsku jest stosunkowo krotko.
                                        Pmalu (tak mysla) ze i Polok powiy ze on sie czuje niy Slonzokym tylko Slazakiem.
                                        • herbjelita Re: sprawa Rity 13.12.12, 18:56
                                          Socer, jak eś tak o tych Szkotach pisou przyszli mi myśl Suedtiroler.
                                          Tyś zauważou zbieżnosć w pojmowaniu Slązsków ze Szkotami a jo tysz take zauważou w odniesieniu do Suedtirolczoków. Suedtirole to tysz ujażmiony naród jak my. Ich wyższość nad nami wyraża se tym, że oni swoja autonomia wywalczyli a my nie walczymy jeno czekomy na ducha świętego. Uoni szpryngowali słupy wysokiego napięcia w 60-tych latach a dzisiok som wzorym gospodarowania we cauej Italyji. Myśla, że my tysz by takym wzorym mogli być.
                                          • artjomka Re: sprawa Rity 13.12.12, 19:23
                                            Witom Cia Herb!
                                            Jo niy wjym, eli szpryngowanie supow to dobro metoda, coby wywalczyc autonomia. Pra, co cza cojsik robic - ino eli terroryzm to metoda, kero je richtig - nie wjym.
                                            Bo mi sie zdo, co nasz drang do autonomii mierzony je polckom miarom. W polckij myntalnosci lezy gywalt i cyganstwo - i to widac w metodzie "przeciwnika"- to je Poloka. Czamu momy tysz tym piniondzym puacic? Mozno je to jedyno waluta i szpracha, kero Polok rozumie - ale my Slonzoki som barzi cywilizowani, i to muszymy Polokom pokozac!
                                            Czas pokoze, a my pokojowo do ty autonomi przidymy! I kejsik bydymy sie o nasz sloncki autonomi tak osprawiac, jak Szkoty, Südtiroler i inksi.
                                            Pyrsk!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka