28.10.05, 20:37
Nasza Cysarzowou, pamientom jak dzis jyj piyrwszy wystymp na forum Gliwice,
cos niesamowitego, szabla do rynki i zaczoua wywijac, skond na nos wlazua dio
dzisiej nie wiem!
Co mi sie podobauo to ta werwa, a choc nos wteydy za slonskou godka tak
krytykowaua, to uech po krytyce poznou, ze Slonzaczkom je!
Napisou ji Emaila i richtig, recht uech miou!
Co jom cechuje?
NIESAMOWICIE AMBITNOU DZIOUCHAm, powiem pracuje uot rana do wieczora, tera
chyba juz tu nie zaglondou, jou tysz kontakt do ni trocha straciou, ale nie
zapomnam jej odwagi, jak mnie i moja rodziny Braid i spolka z blotem
mieszali, wtedy ona pokazala , kto ma Courage!
Oczywiscie, ze sie czasami na forum z niom wadzam, ale wiem, ze ona cos
reprezentuje i co najwazniejsze, ona cos w zyciu osiagnie !
Obserwuj wątek
    • rita100 Re: M.Ch.Ola 28.10.05, 21:26
      Olu - znów nam dano się spotkać, tak zgadza się Ola ma ikre. Ale jak pamiętam
      to tylko z motocyklistami miała kłopot i to taki klopot , że dzięki Oli
      unikneła sama taki klopot. Tego nigdy nie zapomnę. Korzystając z okazji
      pozdrawiam Cię Olu i całą Twoją rodzinę.
      • ballest Re: M.Ch.Ola 28.10.05, 21:43
        Widzisz Rita, nie dziekuj Oli TYLKO NAM ;). ze japo jej pierwszym wpisie nie
        przegonielismy !
        My ale zrpz wiedzieli, ze to takou sieka, a dzisiej sama po slonsku skryslou,
        tak se czasy zmiyniajom!
        • rita100 Re: M.Ch.Ola 28.10.05, 21:45
          Czyli dobrze napisałam ;))) Cieszą sie , że się zgadzamy :)

          • ballest Re: M.Ch.Ola 28.10.05, 21:49
            Rita z Tobom oprocz Meg, se zodyn powadzic nie umiy , pra ;)
            Tys je takou dobrou duszyczka nszego Forum, a sa osoby co Cie tu uwielbiaja,
            nie napiszam, kto, bo by go baba zabioua!
            • rita100 Re: M.Ch.Ola 28.10.05, 21:55
              Ballest, tu piszemy o Oli, być może sie jutro pojawi, jest wolne i więcej czasu
              będzie miała by się ustosunkować , więc
              Witaj Olu :)
              • ballest Re: M.Ch.Ola 28.10.05, 22:01
                ja, mosz recht, ale Ola mou swoje zdanie i nie zmieniou linii.
                To mi sie u ni podobou.
    • szwager_z_laband Re: M.Ch.Ola 28.10.05, 22:58
      to je kobiyta ogiyn - no i mo odwaga jak mauo kero :))
    • sloneczko1 Re: M.Ch.Ola 28.10.05, 23:27
      Olu
      • szwager_z_laband Re: M.Ch.Ola 28.10.05, 23:32
        gynau!
        • ballest Re: M.Ch.Ola 30.10.05, 12:43
          Ola tu dzisiej wlezie, czujam to !
          • sloneczko1 Re: M.Ch.Ola 30.10.05, 12:48
            ballest napisała:

            > Ola tu dzisiej wlezie, czujam to !

            te Twoje przeczucie jest chyba podparte mailym,co?
            • rico-chorzow Re: M.Ch.Ola 30.10.05, 13:01
              sloneczko1 napisała:

              > ballest napisała:
              >
              > > Ola tu dzisiej wlezie, czujam to !
              >
              > te Twoje przeczucie jest chyba podparte mailym,co?

              Hehehe;)))
    • olab1 Już żech tu jest! 30.10.05, 21:17
      Jak mie wołajom no toch wlazła!
      Dziękuje za miłe słowa, nie wiem tylko, czy zasłużone. Kłaniam się nisko.
      Fakt, Balciu ma rację, rzadko zaglądam bo nie mam czasu, a net to cos, co
      zabiera go sporo a do tego wciąga jak wir. Nie sposób sie bez niego obejść. Może
      nie tyram od rana do wieczora, ale staram się realizować swoje marzenia, a to
      wymaga czasu. mam nadzieję, że tym razem, po wielu nieudanych próbach, wreszcie
      mi sie uda.
      Copiero co wróciłam z Pomorza, ze szkolenia. Wicie, ze pierwszy raz jechałam
      sama tak daloko pociągiem? Bałam się, no bo to różnie bywa w tych pociągach, ale
      przeżylam, wróciłam do domu i jestem teraz na forum. A wiecie, ile mnie kostował
      ten wyjazd? Mała córeczka w domu, zawsze w nocy ze mną, a tu kilka dni sama - co
      prawda z tatą i dziadkami, ale bez mamy. Poradziła sobie i ma się dobrze, a ja
      mam spokojną głowę, ze jakby znów coś wyskoczyło to będzie Ok i mogę pojechać znów.
      O wypadku nie zapomniałąm, jeżdżę bardzo ostrożnie i chyba trochę sie boję na
      drodze.
      A propos mijego pierwszego wystepu - to było dawno, a tak naprwdę jak ktoś
      pierwszy raz poczytał hasła typu Gorole do szole i wieszać to nóż sie w kieszeni
      otwierał. Dziś wiem, że to był duży cudzysłów, wtedy nie wiedziałam.

      Serdecznie Was pozdrawiam.
      • ballest Re: Już żech tu jest! 30.10.05, 21:30
        No, to jak czytam nauczylas sie u nas czegos?
        Widzisz, Forum tez szkolic potrafi!
        • ballest Re: Już żech tu jest! 04.11.05, 13:10
          Ola, moze nie wiesz, ale wciepni nom tu Twoja fotka
          schlesien.nwgw.de/board/viewtopic.php?t=12
          dziynki im Vorraus ;)
          • dede99 Re: Już żech tu jest! 21.11.05, 23:15
            Hallo Ola!Ale zes to fajnie napisala w tyj liscie uzytkownikow Forum,az mi sie
            lezka zakrynciyla,naprawde.Dziekuje w imiyniu wszystkich!

            L.G.dede
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka