ellesine
10.02.02, 17:53
Poradźcie mi, jak nie bać się, że ukochany człowiek ode mnie nie odejdzie. Jak
zdobić aby codziennie nie zabijać go moją tęsknotą i obawą? Jak nie martwić
ukochanego strachem. Przecież przyjedzie moment, że on znienawidzi histeryczkę,
która codziennie płacze, boi się i obciąża go swoimi wyimagowanymi stresami.
Przecież w każdym jego słowie i czynie widać że mnie kocha. Dlaczego się boję
że odejdzie????