IP: *.chello.pl 20.12.09, 23:30
mnie jeszcze kochasz
?
Obserwuj wątek
    • tytus_flawiusz jasne 20.12.09, 23:38
      jak wariat
      • beztora Re: jasne 21.12.09, 08:43
        i oczywiste Nohibokoma
    • eufemalle Re: czy ty 21.12.09, 08:17
      Gość portalu: .................. napisał(a):

      > mnie jeszcze kochasz
      > ?
      pytanie retoryczne
    • oficialeks Re: czy ty 21.12.09, 08:20
      Gość portalu: .................. napisał(a):

      > mnie jeszcze kochasz
      > ?

      Tak szczerze to tylko ociupinkę, ot troszeczkę, tyle co mam brudu za paznokciami :)
      • stallanastka Re: czy ty 21.12.09, 08:30
        Ja liubliu tiebia Igor !
        • alohahej Re: czy ty 21.12.09, 08:41
          I love thee
          • nickona Re: czy ty 21.12.09, 08:44
            A Ty mnie?
            • galkowy Re: czy ty 21.12.09, 08:48
              nickona napisała:

              > A Ty mnie?

              Sprawa wymaga głębokiego przemyślenia, odpowiem za rok o tej samej porze :))
            • abelart Re: czy ty 21.12.09, 09:47
              nickona napisała:

              > A Ty mnie?
              Kocham Cię za to, że Cię kochać muszę,
              kocham Cię za to, że Cię wielbić mogę,
              kocham Cię za to, żeś Ty mi jedyna
              piękną kobiecą objawiła duszę,
              że się przed Tobą kolano ugina
              i myśl o Tobie każda niesie trwogę,
              i niepokoi się tym, i pamięta,
              żeś może dla niej za czysta, za święta...
              • nickona Re: czy ty 21.12.09, 13:32
                Gdybym wiatrem tulić mogła
                Szczerych słów wyznanie,
                Gdybym słońcem pieściła
                Każde Twoje zdanie,
                Gdybym myśli Twych barwy
                Namalować umiała,
                Rosy tęczą, moja miłość,
                Dla Ciebie by drżała...
    • tristogenos Re: czy ty 21.12.09, 08:45
      Gość portalu: .................. napisał(a):

      > mnie jeszcze kochasz
      > ?
      już nie, w tej sekundzie mi przeszło :))
    • hurian Re: czy ty 21.12.09, 08:52
      Gość portalu: .................. napisał(a):

      > mnie jeszcze kochasz
      > ?
      Kochajcie się i rozmnażajcie jak powiada pismo, gdzie miłość wzajemna i dobroć
      tam znajdziesz boga żywego.
    • gawiedka Re: czy ty 21.12.09, 09:06
      Gość portalu: .................. napisał(a):

      > mnie jeszcze kochasz
      > ?
      No a TY ???????????????
      • galkowy Re: czy ty 21.12.09, 12:37
        gawiedka napisała:

        > Gość portalu: .................. napisał(a):
        >
        > > mnie jeszcze kochasz
        > > ?
        > No a TY ???????????????
        ciebie nie, ale ją to chyba tak....choć może mi się tylko zdaje
    • tristogenos Re: czy ty 21.12.09, 09:12
      Gość portalu: .................. napisał(a):

      > mnie jeszcze kochasz
      > ?
      Przecz mi rzekłaś słowo "kocham" drżące,
      W którym tyle słodyczy i bólu?
      - Spytaj o to róż jasnych na łące,
      Spytaj o to motyli na polu. -

      Dni swe w cichym pędziłem spokoju,
      Czemuś z serca poznała mnie męką?
      - Spytaj o to słabego powoju,
      Fali, która do brzegu lgnie miękko. -

      Czemu ramię mnie twe nie oplata
      I szept dawny z twych warg się nie głosi?
      - Spytaj kurzu dróg, który ulata,
      Zwiędłych liści, które wiatr unosi. -

      Czemu taki chłód w modrym twym oku
      I ust swoich nie dajesz mi więcej?
      - Spytaj o to tych czterech pór roku,
      Spytaj o to dwunastu miesięcy. -
      • froterian Re: czy ty 21.12.09, 12:44
        zdajesz sobie sprawę z przyczyn i skutków pewnych zdarzeń ? Teoria przyczynowo -
        skutkowa na pewno nie jest twoją mocną stroną, może to i lepiej dla ciebie.
        • galkowy Re: czy ty 21.12.09, 12:46
          froterian napisał:

          > zdajesz sobie sprawę z przyczyn i skutków pewnych zdarzeń ? Teoria przyczynowo
          > -
          > skutkowa na pewno nie jest twoją mocną stroną, może to i lepiej dla ciebie.
          Praw fizyki Pan nie zmienisz i nie bądz Pan głąb :))
          • froterian Re: czy ty 21.12.09, 12:49
            Zgodnie z nią, aby wykazać adekwatny związek przyczynowy należy przejść dwa
            etapy rozumowania.

            * Pierwszy z nich polega na wykazaniu czy określony skutek w ogóle pozostaje
            w relacji przyczynowej do zdarzenia pierwotnego. Ustala się to stosując test
            sine qua non. Polega on na tym, że ustala się, czy fakt B (szkoda) pojawiłby
            się, gdyby nie było faktu A. Jeżeli stwierdzi się, że fakt B wystąpiłby również
            wtedy, gdyby nie było faktu A - znaczy to, że między tymi faktami nie ma związku
            przyczynowego, fakt B nie jest skutkiem faktu A.
            * Dopiero, gdy wyniki testu sine qua non prowadzą do wniosku, że fakty
            pozostają ze sobą w związku przyczynowo-skutkowym, należy odpowiedzieć, czy
            związek ten jest związkiem adekwatnym, wyrażonym słowami normalne następstwa.
            Jest to kryterium wartościujące, na podstawie którego dokonuje się selekcji
            następstw. Należy wówczas przyrównać dany skutek do ustaleń wzorcowych, które
            tworzy się na podstawie prognozy prawdopodobieństwa wystąpienia skutku i jeżeli
            się w nich nie mieści odrzuca się go jako nietypowy.

            Przykład krawca Do zrozumienia adekwatnego związku przyczynowego podaje się
            przykład krawca, który spóźnia się z uszyciem ubrania wskutek czego klient musi
            jechać późniejszym pociągiem niż pierwotnie zamierzał. Pociąg ten ulega
            katastrofie, a klient doznaje uszczerbku na zdrowiu. Niewątpliwie pomiędzy
            opóźnieniem krawca, a uszczerbkiem na zdrowiu istnieje związek przyczynowy na co
            wskazuje wynik testu sine qua non. Gdyby bowiem krawiec się nie spóźnił, klient
            nie uległby wypadkowi. Związek taki nie jest jednak związkiem adekwatnym,
            ponieważ normalnymi, typowymi następstwami opóźnienia w uszyciu ubrania nie jest
            uczestniczenie w wypadku kolejowym.
            • smetnyjoe Re: czy ty 21.12.09, 19:20
              ja ? ja nie , no co ty, ale ona , ona to tak, no mówię ci... :)
    • maly.jasio A czy Ty ? 22.12.09, 08:18
      Gość portalu: .................. napisał(a):

      > mnie jeszcze kochasz ?

      A czy Ty mnie jeszcze pamietasz, Mario?
      I ten plaszcz ortalionowy z podpinka...
      co Ci go ukradli?
      w kawiarni
      gdy oczarowani patrzylismy sobie w oczy?
      • manonlescu Re: A czy Ty ? 22.12.09, 09:17
        maly.jasio napisał:

        > Gość portalu: .................. napisał(a):
        >
        > > mnie jeszcze kochasz ?
        >
        > A czy Ty mnie jeszcze pamietasz, Mario?
        > I ten plaszcz ortalionowy z podpinka...
        > co Ci go ukradli?
        > w kawiarni
        > gdy oczarowani patrzylismy sobie w oczy?

        Jeżeli to ty Augustynie to tak :
        Ciebie pamiętam, a płaszcz był zielony...podpinka podarta, ukradli mi ale
        parasol i nie w kawiarni a w barze mlecznym, gdy śliniliśmy się do siebie znad
        uszczerbionych kubków pełnych trzydniowej maślanki....no i nie patrzyliśmy sobie
        w oczy ale znacznie niżej osuwał się nasz omdlały wzrok......och Augustynie
        wszystko minie, minie,minie......
    • half-way Re: czy ty 22.12.09, 11:32
      Gość portalu: .................. napisał(a):

      > mnie jeszcze kochasz
      > ?

      oczywiście, że Cię kocham. Kocham i uwielbiam, tęsknię i wciąż myślę.
      A po co Ci ta wiedza ? :)



      • Gość: Mark Re: czy ty IP: *.ext.FH-Aachen.DE 22.12.09, 12:48
        Napewno chce sie kolezankom pochwalic, ze jeden taki idiota, ktoremu juz dawno
        dala kosza - nadal sie za nia slini.
        • half-way Re: czy ty 22.12.09, 14:55

          Gość portalu: Mark napisał(a):

          > Napewno chce sie kolezankom pochwalic, ze jeden taki idiota,
          ktoremu juz dawno
          > dala kosza - nadal sie za nia slini.

          no coś Ty? Ona na pewno taka nie jest! :)
          • chromannek Re: czy ty 22.12.09, 19:01

            Okulary chromatyczne

            Te okulary dają zupełnie nowe spojrzenie na świat. Patrząc przez nie, każde
            źródło światła i każdy jego odblask staje się niesamowitą tęczą!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka