Gość: Myszka
IP: 195.205.101.*
01.03.04, 15:46
Jesteśmy razem prawie 5 lat i kochamy się bardzo. Ale wczoraj znów kłótnia. O
nic po prostu- o bzdurę.Pojechał sobie gdzieś i mnie nie zabrał.Cała noc mam
potem straszne sny - tak to przeżywam.Niewiem - on twierdzi że ja to wszystko
niszczę ale ja nie chcę na prawdę- tylko muszę mówić mu przecież to co
czuję...prawda?