Dodaj do ulubionych

Spory kłopot!!!

IP: 81.15.135.* 19.03.04, 12:38
Witam.
Przedstawie teraz moja sytuacje, w której sie znalazłem.
Spotykam się od miesiąca z dziewczyną. Bardzo mi się podoba i bardzo mi na
niej zależy. Mówiłem już jej o tym, ale ona powiedziała,że jest dobrze jak
jest i nie chce nic między nami zmieniać. Ja się chyba w niej zakochałem.
Spotykamy się coraz częściej,jest bardzo miło. Czuje, że zblizamy się do
siebie.Ale to taka dziwna troche sytuacja, nie wiem co z tego wyniknie. Czas
pokaże.Żeby tego było mało, Ona studiuje z moją eks. Ale moja eks. nie wie,
że się z nią spotykam. Nie mówiłem jej ani Ja, ani Ania(dziewczyna z którą
się spotykam obecnie).Moja była dziewczyna (byliśmy razem 4 lata)rozstała się
teraz z kolesiem i wiem, że mógłbym do niej wrócić. Wiem,że jest taka szansa,
czuje to. Ale z drugiej strony jest teraz Ania, zależy mi na ich obu i w tym
problem. Muszę coś wybrać. Wiem, że "dwa razy do tej samej rzeki sie nie
wchodzi"i chyba nie wart ryzykować bo strace wszystko.
Może coś doradzicie???
pzdr
Obserwuj wątek
    • nancyboy Re: Spory kłopot!!! 19.03.04, 12:45
      Naogladales sie seriali.
      Nie kochasz zadnej z nich skoro masz takie dylematy.
      Wiec po co to wszystko?
    • harriet_makepeace Re: Spory kłopot!!! 19.03.04, 12:45
      a po co chcesz wrocic do tej pierwszej? tzn. czy czujesz jeszcze cos do niej?
      to ona cie rzucila?
      • Gość: calka Re: Spory kłopot!!! IP: *.media4.pl / 81.219.224.* 19.03.04, 13:03
        Traktujesz zycie jak interes, milosc jak prace. Ta lepsza, a moze tamta.
        Czlowieku - ty do zadnej nic nie czujesz. Robisz sobie cyrki i zabawy kiedy to
        one moga Cie naprawde pokochac. I co wtedy? Powiesz - znudzilo mi sie? Idzcie
        sobie? Teraz inna? Co za lajdactwo. Idz do brata alberta tam tez bedzie Ci
        dobrze. Wyspisz sie na materacach z robalami, zjesz zupki na scierce....
      • Gość: Mariusz Re: Spory kłopot!!! IP: 81.15.135.* 19.03.04, 14:28
        Ona mnie zostawiła. Zaniedbałem obowiązki. Myślałem, że będę z nia do końca
        życia. Nie czuła we mnie wsparcia.Byłem kretynem,ale uświadomiłem sobie to
        dopiero jak mnie zostawiła. Czy coś do niej czuję??? Tak, oczywiście. To była
        moja pierwsza wielka miłość. Nie zapomne jej do końca życia.
    • abranight Re: Spory kłopot!!! 19.03.04, 13:15
      Nie wchodzi się do tej samej rzeki 2 x!!!!! Nie warto!
      Ale niezły Ci się dylemat trafił, przypuszczam, że gdyby eks miała jeszcze
      faceta-to pomysł z powrotem do niej wogóle by Ci do głowy nie przyszedł!
      Więc co Tobą kieduje?- sentyment?!!!
      • Gość: Mini Re: Spory kłopot!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 18:39
        Moja kumpela miała podobny problem. Była ze swoim facetem 3lata, rozstała się z
        nim dla innego, ale z tym nowym nie wyszło, więc wróciła do tego pierwszego.
        Ale nic już nie jest tak jak było. Przede wszystkim ona musi teraz odzyskać
        jego zaufanie. Ale to bardzo trudne, nawet sobie nie zdawała sprawy ile będzie
        ją to kosztować. Ale jednego jest pewna - chce z nim być i nie ma już żadnych
        wątpliwości. Może ta sprawa miała ją uświadomić w miłości do tego człowieka,
        dopiero teraz zrozumiała, jaki popełniła błąd. Bo bez wątpienia zostawiła tego
        pierwszego, gdy w ich związek wtargnęła nuda. Ale to normalne-trzeba z tym
        tylko walczyć. Więc zastanów się czego chcesz, a jeśli nie wiesz to na pewno
        nie zawracaj głowy tej nowej. Pamiętaj, że kryzysy są czasem po to żeby się
        znowu odnaleźć. Tylko nic na siłę!!!Pozdr
    • malinka48 Re: Spory kłopot!!! 20.03.04, 15:47
      Gość portalu: Mariusz napisał(a):
      COS WYBRAĆ???wybierz rower i z górki prosto do rzeki z wirami.
      > Witam.
      > Przedstawie teraz moja sytuacje, w której sie znalazłem.
      > Spotykam się od miesiąca z dziewczyną. Bardzo mi się podoba i bardzo mi na
      > niej zależy. Mówiłem już jej o tym, ale ona powiedziała,że jest dobrze jak
      > jest i nie chce nic między nami zmieniać. Ja się chyba w niej zakochałem.
      > Spotykamy się coraz częściej,jest bardzo miło. Czuje, że zblizamy się do
      > siebie.Ale to taka dziwna troche sytuacja, nie wiem co z tego wyniknie. Czas
      > pokaże.Żeby tego było mało, Ona studiuje z moją eks. Ale moja eks. nie wie,
      > że się z nią spotykam. Nie mówiłem jej ani Ja, ani Ania(dziewczyna z którą
      > się spotykam obecnie).Moja była dziewczyna (byliśmy razem 4 lata)rozstała się
      > teraz z kolesiem i wiem, że mógłbym do niej wrócić. Wiem,że jest taka szansa,
      > czuje to. Ale z drugiej strony jest teraz Ania, zależy mi na ich obu i w tym
      > problem. Muszę coś wybrać. Wiem, że "dwa razy do tej samej rzeki sie nie
      > wchodzi"i chyba nie wart ryzykować bo strace wszystko.
      > Może coś doradzicie???
      > pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka