Gość: Mariusz
IP: 81.15.135.*
19.03.04, 12:38
Witam.
Przedstawie teraz moja sytuacje, w której sie znalazłem.
Spotykam się od miesiąca z dziewczyną. Bardzo mi się podoba i bardzo mi na
niej zależy. Mówiłem już jej o tym, ale ona powiedziała,że jest dobrze jak
jest i nie chce nic między nami zmieniać. Ja się chyba w niej zakochałem.
Spotykamy się coraz częściej,jest bardzo miło. Czuje, że zblizamy się do
siebie.Ale to taka dziwna troche sytuacja, nie wiem co z tego wyniknie. Czas
pokaże.Żeby tego było mało, Ona studiuje z moją eks. Ale moja eks. nie wie,
że się z nią spotykam. Nie mówiłem jej ani Ja, ani Ania(dziewczyna z którą
się spotykam obecnie).Moja była dziewczyna (byliśmy razem 4 lata)rozstała się
teraz z kolesiem i wiem, że mógłbym do niej wrócić. Wiem,że jest taka szansa,
czuje to. Ale z drugiej strony jest teraz Ania, zależy mi na ich obu i w tym
problem. Muszę coś wybrać. Wiem, że "dwa razy do tej samej rzeki sie nie
wchodzi"i chyba nie wart ryzykować bo strace wszystko.
Może coś doradzicie???
pzdr