Dodaj do ulubionych

zniesmaczona

20.05.04, 22:05
...a tu dokładnie milion ludzi ma takie same problemy. Jeden ma trądzik, inny
jest niekochany, jeszcze inny zdradzony i połamany przez los. Zastanawiem się
tylko dlaczego większość z nas potrafi najpierw kogoś obsmarować a dopiero
później zastanowić się nad tym że robi albo zrobił to samo. Zwracam się więc
do kobiet krzyczących o niemoralności zdrady, do facetów postulujących o to
żeby nie pisać bez sensu o miłość i do tych którzy zamiast chęci pomocy
wywalają teksty o tym jak to jest wspaniale jak sie jest bez skazy; albo
przystopujemy albo to forum, jedno z lepszych w sieci, zmieni się w jedno
wielkie pobojowisko i miejsce obrzucania się mięsem....
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • larix31 Re: zniesmaczona 21.05.04, 14:11
      Do końca Twojego apelu nie rozumiem...
      Może do wyższych celów jesteś stworzona/y?
      A może w myśl powiedzenia "Lekarzu lecz się sam"?
      Pozdrawiam...
      • harriet_makepeace Re: zniesmaczona 21.05.04, 14:32
        miałam to samo wrażenie... jaka większość ludzi? w którym wątku? ale o co
        chodzi? :)))))
        • larix31 Re: zniesmaczona 21.05.04, 14:33
          Witaj Harriet. Życzę miłego weekendu...
    • white.falcon Re: zniesmaczona 23.05.04, 00:15
      O co Ci chodzi, droga Zniesmaczona? O to, że ktoś zrobił głupotę i napisał o
      tym na forum i tego żałuje i chce wybrnąć z tego i nie wie jak, czekając na
      radę? Czy o to, że ktoś jest niekochany i chce temu zaradzić? Nikt nie jest
      aniołem i to, że pyta się o zdanie, radzi się - nie jest złe. To tylko świadczy
      o naszym człowieczeństwie, o dążeniu niektórych osobników rodzaju ludzkiego do
      zmienienia siebie (nie mówię o tych, którzy próbują bawić się kosztem innych
      lub okłamać kogoś), świadczy o tym, że ludzie myślą. Forum nie rozwiąże
      problemu, ale poznanie zdania innych ludzi może dać do myślenia, pomóc w jakiś
      tam sposób. Dlatego chyba piszemy tu. A to, że czasem ludzie się spierają i
      kłócą - a gdzie napisano, że wszyscy mają "wyznawać jednego Boga"? Po to jest
      forum, by wymieniać poglądy, czasem doradzić. Dodatkowo, każdy problem jest
      ważny dla danej konkretnej osoby, której on dotyczy. My możemy uznać go (z
      perspektywy własnego życiowego doświadczenia) za błachy, ale dla kogoś nawet
      trądzik może być problemem. Może warto zmienić perspektywę widzenia? :-)

      Również pozdrawiam,
      Falconetta
    • andrzejjewski Re: zniesmaczona 23.05.04, 00:25
      stormqueen napisała:

      > ...a tu dokładnie milion ludzi ma takie same problemy. Jeden ma trądzik, inny
      > jest niekochany, jeszcze inny zdradzony i połamany przez los. Zastanawiem się
      T
      u jest osoba o nicku calineczka, ktorej tez Forum nie odpowiadalo i wyzwala
      forumowiczow od Debili. Jezeli jestes w tej lidze to poszukaj razem z nia
      innego Forum.

      POza tym masz nick stromqueen, a jestes facet - czyzbys byl
      rozkapryszona "panienka"??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka