ewiku 09.12.04, 07:58 ..." w dzisiejszych czasach to przywilej mieć przed sobą kogoś, przed kim można i warto otworzyć duszę"... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
caruzzo Re: Dymne serce... 09.12.04, 08:08 A może nazwać ten przywilej-świątecznym;DDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 09.12.04, 08:16 ... a może jest jednak ten przywilej możliwy na codzień?... ... moze warto spróbować...poszukać tej " świątecznej " krainy?... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 09.12.04, 08:32 jak ma być codzienny......to jest to stałe, niezbywalne prawo......;DDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 09.12.04, 08:42 prawo powiadasz... ale jakże rzadko w życiu spotykane... wielka szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 09.12.04, 11:38 moze nizbyt dostrzegalne ale istnieje...;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 09.12.04, 21:17 i dlatego należy o nie dbać i je pielęgnować... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 10.12.04, 11:36 cieszę sie ze zdania mamy zbieżne.;DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 10.12.04, 11:44 ... podobno zbieżności zbliżają ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 10.12.04, 11:50 Prawda, to juz wynika z definicji tego słowa;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 10.12.04, 12:31 (... masło maślane...) a wracając do zbieżności, równie dobrze mogą być tylko pozorne... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 10.12.04, 12:34 A to się na mnie odkułaś,są jakieś powody ku temu;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 10.12.04, 13:20 oj, i tu mamy mały problem... ... jeszcze się taki nie urodził... który miałby na to sposób... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 10.12.04, 13:24 zostańmy przy takim załozeniu...ze zdania uczonych w tej kwestii są podzielone;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 10.12.04, 13:39 ... uczeni sobie... ... a moja "rogata dusza" ma sie coraz lepiej... "różki" także są na swoim miejscu... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 10.12.04, 13:40 A niech bedą ,pewniejszy chwyt będzie;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 10.12.04, 14:13 płci jeszcze nie zmieniłam... czyżbyś coś zauważył?... Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 10.12.04, 14:16 czyżbym płeć zmieniła?... zauważyłeś coś?... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 10.12.04, 15:52 A dlaczego takie mysli Cie nachodza, ja nic na ten temat nie mowilem;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 10.12.04, 16:56 to w związku z rogami... tak mi sie jakoś skojarzyło z corridą... coś chyba za szybko myślę... w sensie przenośni...haha... ( a w ogóle to mi się sprzęt buntuje i wszystko potrzebuje kosmicznych odległości... muszę zakończyś tę rokosz...niebawem...) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 10.12.04, 18:59 Kopmuter tyle się naslucha,ze nie ma co sie dziwic ze czasami ma dosyc.;;;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 10.12.04, 20:02 chyba się... sprzęcisko... już przyzwyczaił... tylko z pamięcią u niego krucho...poprawimy to... ... a wtedy... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 10.12.04, 20:08 Ja mojemu kość poddałem, bo sklerozy dostawał;DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 10.12.04, 21:26 a mój musi być na nowo przeprogramowany... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 10.12.04, 21:29 jasna sprawa, przeistalowanie i wgrywanie od nowa programów trochę czasu zabiera.. ja tak srednio aby wszystko ustawić tak jak było tracę okolo 4 godzin..ale ostatnio odpukać sprawia mi się dobrze.;DDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 10.12.04, 21:34 mnie to czeka jutro od 16... do tego podłączenie osobistego do odrębnej sieci... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 10.12.04, 21:39 A to będziesz samorządna i niezależna.;DDDDDDDD czyli jutro popoludniu niet Ciebie w necie?;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 10.12.04, 21:43 pewnie parę godzin... trudno powiedzieć...zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 10.12.04, 21:46 Na odnowionym sprzęcie bedziesz hasac... ...z moim dziadkiem nie nadązę odpisywac...chyba całą noc będę klepał coby na rano wszystko było gotowe.;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 10.12.04, 21:57 spokojnie... ... na wszystko bedzie czas... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 10.12.04, 21:59 przyjdzie na to czas.. sztandarowa piosenka V.Villas. aktualnie uzerającej sie z psami;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 10.12.04, 22:07 byłam tam jakiś czas temu...bardzo ładne miasteczko... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 10.12.04, 22:09 ale gwiazdy nie odwiedzałaś?;;DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 10.12.04, 22:18 nie, nie widziałam..i trudno ją dziś nazwać gwiazdą... ... nieszczęśliwa kobieta... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 10.12.04, 22:22 a wg mnie to sama sobie w glowie namieszała,,,szukała niewiadomo czego, i z niczym skończy..,na niektore kariery az przykro patrzeć...( Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 10.12.04, 22:27 może.. gdyby swego czasu była bardziej stanowcza, miała swoje zdanie, nie słuchała tzw. "dobrych rad"...pewnie dziś byłaby w innej sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 10.12.04, 22:32 Byla w USA, dobrze sobie radziła, trzeba bylo tam siedzieć,a nie biegać po swiecie,tamta władza trochę ją hołubiła, a dla tej nie jest juz potrzebna..i jest jak jest... Pietrzak tez juz się sam z siebie smieje.;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 10.12.04, 22:39 samo życie... trzeba mieć niezły "kregosłup", żeby sobie umieć radzić ze sławą... Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 10.12.04, 23:28 owszem... jak trzeba...jak każda zresztą kobieta... Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 11.12.04, 09:01 taka nasza rola... na tym męskim świecie... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 11.12.04, 09:43 Swiat jak każdy powiedziałbym;DDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 11.12.04, 09:56 ... litości!... tak rano... a tu taka "wyższa filozofia"... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 11.12.04, 09:58 Skadze znowu ,jestem spokojny;DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 11.12.04, 19:01 Dobra dusza z Ciebie,ja się znam;DDDdd Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 11.12.04, 19:34 wiem o tym... ale zatrzymuję to dla siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 11.12.04, 19:40 kijkiem po łapce ;oki przyjmuję z pokora;((( Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 11.12.04, 19:59 zupełnie niepotrzebnie... wszystko jest w jak najlepszym porzadku... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 11.12.04, 20:14 oki, dobrze...lepiej się poczułem;DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 11.12.04, 20:39 dla zbożowych szkodników... a nie dla dobrych ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 11.12.04, 21:01 a dokladnie wszelkich szkodnikow upraw rolniczych,nie tylko wrobli;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 11.12.04, 21:19 i taki strach napewno nie ma wielkich oczu... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 11.12.04, 21:38 ale ma ich wiele wszystko dokola widzi;DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 11.12.04, 21:43 to nie powód, żeby sie go bać... ... on jest mimo wszystko sztuczny... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 11.12.04, 22:23 nieraz podswiadomosc jest silniejsza od racji oczywistych;DDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 11.12.04, 22:30 jeżeli się wie o jej istnieniu, to można sobie poradzić z jej wpływem... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 11.12.04, 22:58 czlowiek przygotowany reaguje racjonalnie;DDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... 12.12.04, 09:54 Wstawać spiochy juz poźno, czas dzien zaczynać;DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... cd... 14.12.04, 15:59 caruzzo napisał: > Wstawać spiochy juz poźno, czas dzien zaczynać;DDDDDDD --------------------------------------------------------------- ... cos Waści nie widać... a cóż się to stało... > Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... cd... 14.12.04, 18:56 pracowalem jak wół Waćpanno, w oczach mnie się mieni:DDDDDDDDDDD witam i zycze milego wieczoru.:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... cd... 14.12.04, 19:56 Dziekuję Wacpanu i dzieki Waćpanu... ... miły wieczor się zaczął... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... cd... 14.12.04, 21:25 A to świetnie,jak wszystko uklada sie pomyslnie.;DDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Dymne serce... cd... 15.12.04, 07:19 Witam PAnią i udane dnia zyczę,samych pomyslnych decyzji.Pozdrawiam rownież;DDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_szu4 Re: Dymne serce... cd... 15.12.04, 08:41 Po nerwowym początku tygodnia, znow marazm;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 Re: Dymne serce... IP: .48.213.* / 80.51.176.* 09.12.04, 21:24 zdecydowanie Odpowiedz Link Zgłoś
ewiku Re: Dymne serce... 09.12.04, 21:26 powiedział co wiedział...ale kto to pilęgnuje?... kto pytam?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 Re: Dymne serce... IP: .48.213.* / 80.51.176.* 09.12.04, 21:35 szukałam autora w google.pl i nie znalazłam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albano Boczello Re: Dymne serce... IP: 80.53.160.* 11.12.04, 19:38 Nic dodać nic ując. Tylko dlaczego tak jest dlaczego gardzi się uczuciami innych dlaczego tak łatwo ocenia się człowieka i dlaczego tak w sposob prymitywny rani się drugiego czlowieka Amen Odpowiedz Link Zgłoś