dlaczego?

IP: 82.139.26.* 19.03.05, 16:33
Dlaczego jest tak, że ludzie świetnie dogadują sie przez Gadu Gadu, potrafią
godzinami nie odchodzić od komputera, a gdy spotkają sie na żywo, wtedy nagle
okazuje sie że nie mają o czym ze sobą rozmawiać, czują sie ze sobą obco,
nieswojo...? Dlaczego?
    • Gość: eleonora Re: dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 21:51
      Na pewno też mają oczym ze soba rozmawiać, są przecież tymi samymi osobami,
      które rozmawiają przez GG i mają te same poglądy jak w necie. Czasami w realu
      otaczamy sie niewidzialnym murem w obawie przed zranieniem. Nie wiemy przeciez
      w jakim stopniu nasz partnera z GG był szczery, a kiedy żartował. Nieraż w
      czasie spotkania jedna z osób próbuje zrobić mały kroczek w przód, a duga
      natychmiast zasłania się lub robi krok do tyłu i stąd ten problem.
      Może warto nawiazać do rozmów na GG i choćby żartem wyjaśnić pewne sprawy.
    • Gość: mckl Re: dlaczego? IP: *.acn.waw.pl 19.03.05, 21:57
      Dlatego, ze na gg masz zawsze czas do namyslu, ze mozesz drugi i trzeci raz
      przeczytac co ta druga osoba napisala i zastanowic sie nad odpowiedzia. Przy
      spotkaniu na żywo juz tak nie jest, każda sekunda takiego namyslu powoduje
      cisze i przerwe w rozmowie. To jest taka własnie niezreczność.
      • Gość: justi Re: dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 22:25
        Myślisz, że necie sami niedorozwinięci umysłowo i nie rozumieją co się do nich
        mówi i trzeba im kilkakrotnie powtarzać, aby zrozumieli?
        Nie sądziłam, że przebywam w takim towarzystwie.
        Mówisz o sobie?
        • Gość: mckl Re: dlaczego? IP: *.acn.waw.pl 20.03.05, 21:35
          Chodzi wlasnie o to , ze w towarzystwie nie przebywasz, jedynie zadajesz sie
          przez net :D
          • Gość: ala Re: dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 21:45
            Łatwiej rozmawia się z osobą, którą poznajemy w realu,
            Widzimy jej reakcje, kiedy opowiada o sobie
            i patrząc na nią potrafimy wyrobić sobie zdanie o tej osobie.
            W necie tego nie ma.
      • Gość: aa bb Re: dlaczego? IP: 82.139.26.* 19.03.05, 22:48
        a czy to sie kiedyś zmieni? Czy pomoże coś częstsze przebywanie ze sobą?
        • Gość: ala Re: dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 23:48
          Jestem pewna, że gdyby osoby świetnie rozumiejące się przez GG pobyły ze sobą
          dłużej w realu, niewidzialny mur rozpadł by się.
        • jmx Re: dlaczego? 20.03.05, 03:45
          Gość portalu: aa bb napisał(a):

          > a czy to sie kiedyś zmieni? Czy pomoże coś częstsze przebywanie ze sobą?

          TAK! w większości przypadków ;) bo jak ktos oszukiwał i kłamał...
          • Gość: agata Re: dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 11:54
            Zdarza się że ludzie w czasie rozmowy na GG oszukują i kłamią,
            jak i w życiu, dlatego w realu trudno otworzyć się przed osobą nie wiedząc
            jakie miała intencje. To że ja piszę prawdę, bo nie mam powodu, aby udawać
            kogoś lepszego, nie oznacza, że druga osoba robi to samo.
            Takie jest życie, zawsze wielka niewiadoma.
            Tylko przebywanie dłuższy czas z druga osobą pozwala poznać jej prawdziwy
            charakter. Ale warto poznawać nowych ludzi nawet, gdy czasem nie spełnią
            naszych oczekiwań.
            Skąd moge wiedzieć, co myślała osoba z którą nieraz rozmwawiałam w necie,
            żartowała czy mówiła prawdę, tego nikt nie wie oprócz niej.
            • jmx Re: dlaczego? 21.03.05, 00:09
              Gość portalu: agata napisał(a):


              > Skąd moge wiedzieć, co myślała osoba z którą nieraz rozmwawiałam w necie,
              > żartowała czy mówiła prawdę, tego nikt nie wie oprócz niej.

              Może jestem jakaś idealistka ale to się naprawdę da wyczuć w większości
              przypadków ;).
    • Gość: ANIA Re: dlaczego? IP: 195.69.80.* 20.03.05, 01:41
      Witam, ja też spotkałam się z takimi sytuacjami. Wydaje mi się, że jak
      poznajesz kogoś w siecie, później rozmawiacie godzinami na gg i jest świetnie
      to każdy tworzy sobie jakiś idealny, super obraz tej drugiej osoby. Do fajnych
      tekstów zaczyna oczami wyobraźni dopisywać do tego cechy, których oczekuje od
      idealnego mężczyzny/kobiety. I przy spotkaniu niestety przychodzi
      rozczarowanie, bo spotyka się dwoje ludzi z krwi i kości, ze swoimi zaletami i
      wadami (na gg jakoś tak się wydaję, że nie ma wad), nie zawsze atrakcyjna. I
      cięzko wtedy o świetną, błyskotliwą konwersacje jeżeli chociażby jedna ze stron
      jest zawiedziona, bo oczekiwała czegoś innego. Często nie dochodzi do drugiego
      spotkania, a i coraz rzadziej zagadujemy do siebie na gg.
      Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: Duszyczka Re: dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.05, 02:14
        Nie prawda. Zreszta w realu ludzie tez tak robia. Jedno slowo i osoba dopisuje
        cala reszte. I o dziwo nie widzi wad.

        Rozmowa to nie tylko slowa i gesty, to rozmowa dusz.
        dobranoc:)
    • m_alina Re: dlaczego? 20.03.05, 18:20
      Człowiek znaczy więcej niż fotografia i listy.
      Rola komunikacji niewerbalnej jest nie do przecenienia.
    • Gość: aa bb Re: dlaczego? IP: 82.139.26.* 20.03.05, 23:19
      Właściwie to poznaliśmy sie w realu, przypadliśmy sobie do gustu, dogadywaliśmy
      sie dobrze... Póżniej nasze kontakty sie urwaly z powodu dzielącej nas
      odległości. Niedawno odnowilismy znajomość ale, no właśnie - widujemy sie
      rzadko, a większość kontaktow jest za pośrednictwem internetu. Chciałabym żeby
      było odwrotnie, bo wtedy pewnie byłoby lepiej. Ale z drugiej strony jest
      poczucie strachu przed spotkaniami, strachu przed tym że znów nie bedziemy
      potrafili znależć wspólnych tematów... I tak koło sie zamyka. Macie jakieś
      doświadczenia w tym temacie, bo ja nie mam i nie wiem jak to wszystko rozegrać
      • Gość: jola Re: dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 23:55
        Rozumiem Cię, łatwiej rozmawia sie z osobami, które są nam zupełnie obojętne,
        nawet obce, niż z kimś na kim nam zależy.
        Mnie raz w życiu tez coś takiego się przydarzyło, dziwna sprawa.
        Nie wiem co Ci doradzić, ale zastanowię się.
      • jmx Re: dlaczego? 21.03.05, 00:07

        Do wspólnych rozmów są potrzebne podobieństwa - zainteresowania, zapatrywania,
        gusty, etc. Jak się nie ma nic wspólnego, jak się kogoś tak naprawdę nie zna,
        nie wie się co lubi, co drażni itp. to trudno potem znaleźć wspólne tematy do
        rozmów.

        Co z tego, ze wisicie godzinami na gg, nie tylko ilość rozmów ale ich jakość
        się liczy.
    • Gość: Kaśka Re: wyjście z wirtuala w real - bywa trudne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 15:08
      Wydaje nam się, że znamy się wystarczająco dobrze i mamy wrażenie, że samo gg
      już nie wystarcza. Podejmujemy decyzję o spotkaniu, bo chcemy oboje ale i oboje
      odczuwamy przed nim lęk, tremę wielką. I ona, ta trema powoduje, że zwykle to
      pierwsze spotkanie nie spełnia naszych oczekiwań ;-). A dzieje się tak, gdyż
      wtedy poznajemy się naprawdę i uczymy się SIEBIE praktycznie od początku.
      Zapewniam Cię, że jeśli byliście wobec siebie szczerzy na gg, to kolejne
      spotkania będą już tylko lepsze. Piszę o tym na bazie doświadczeń własnych. I
      nie boję się użyć stwierdzenia, że właśnie na gg poznałam kogoś dla mnie
      niezwykle ważnego. Powodzenia
    • szybki_wytrysk Re: dlaczego? 21.03.05, 15:12
      Chemia !!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja