kaya_ja
31.03.05, 09:04
I dzień zaczyna się, ale co za pech,
Ryżową szczotką spraw ciągle pieści Cię,
I myślisz sobie – oj nadziejo,
Już ja wygarnę Ci przed snem,
A gdy nastaje noc, wściekasz się już mniej,
Nadzieje smacznie śpią, jak tu budzić je?
Nadzieje przecież wcześnie wstają,
Skoro świt, już brzmi ich głos...
Dzisiaj będzie dobry dzień,
Dzisiaj będzie dobry dzień,
Przestań już się jeżyć,
Przeżyj ten dobry dzień.
Dzisiaj będzie dobry dzień,
Dzisiaj będzie dobry dzień,
Wysuń nos spod kołdry, dzień dobry,
To głos nadziei Twej.