Dodaj do ulubionych

Duchowi memu dała w pysk i poszła.

17.05.05, 15:39
Dokąd Anno, wracaj Anno, echo Anno odpowiada mi.
Obserwuj wątek
    • Gość: kobieta_bez serca Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 15:41
      Przestań tak rozpaczać, ona poszła do sklepiku kupić chleb!
      • pominajek Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 15:43
        Dziękuje, kobieto z sercem. Byle to nie był chleb dla konia.
    • Gość: fortegilla Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 15:43
      ...wolności, daj mi skrzydła...niech nad marnym wzlecę światem :)))
      • pominajek Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 15:44
        W rajską kraine ułudy? Stamtąd wracam. Do raju tam równie daleko.
        • Gość: kobieta_bez serca Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 15:48
          Ona poszła po chleb świeży, bo jednak wie, że przez żoładek do serca!
          • pominajek Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 15:50
            Ale jakoś długo nie wraca. :(
            • Gość: kobieta_bez serca Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 15:51
              no cos taki niecierpliwy...
              • Gość: kobieta_bez serca Re: lepiej niech wróci poźno, niż wcale! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 15:52
              • pominajek Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 15:52
                Może zesłabła? :( To delikatna kobieta. Mimo, że w pysk dać umie.
                • Gość: kobieta_bez serca Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 15:55
                  tam sie nią zajmą w tym sklepiku. Najlepiej przywraca sie przytomnośc waląc w
                  pysk!
                  • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 15:57
                    tak brutalnie, a nie lepiej sole trzźwiace podac;)
                    • Gość: kobieta_bez serca Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 15:59
                      też myslalam o solach, ale w poblizu medyka nie było, ani aptekarza, jeno
                      piekarz bez piekarzowej w dodatku!
                      • Gość: kobieta_bez serca Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 16:01
                        Początkowo chcial ją, tę Anne cucic metodą usta-usta, ale z racji
                        nieprzytomnosci Anna nie wspólpracowała,
                        • pominajek Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 16:03
                          Nie zdzierżę!
                          • Gość: kobieta_bez serca Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 16:06
                            a przypomnij sobie, zanim duchowi Twojemu dała w pysk, co mowiła
                            błagając: "Nigdy więcej nie mów do mnie takim tonem, nigdy więcej nie miej
                            takich dziwnych oczu!" -
                            • pominajek Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 16:08
                              Tą pierwszą część (o tonie) mówiła. Ale nie brzmiało to jak błaganie.
                        • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 16:07
                          A to wielka niewdzięcznica ;))
                  • pominajek Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 16:02
                    Nie rozpościeraj przede mną tak okrutnych wizji, że ktoś tam Nią się zajmuje w
                    jakimś sklepiku gdy ja na Nią czekam!
                    Przytomnie liczę mijające chwile od momentu gdy dzięki niej przytomność mi
                    wróciła. I jest ich niebezpiecznie dużo! A na wołanie tylko echo odpowiada. :(
        • Gość: fortegilla Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 15:48
          hmm...to może na Parnasu wyżyny wzleciała? ;)
          • pominajek Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 15:50
            Sugerujesz, że z niej latawica była?!
            • Gość: fortegilla Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 15:55
              pominajek napisał:

              > Sugerujesz, że z niej latawica była?!

              wprost przeciwnie ...sugeruję, że z niej dusza natchniona ;))
              • pominajek Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 15:57
                Niech tylko dorwę tego co ją natchnął!
                • Gość: fortegilla Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 15:58
                  :))))..."wybaczajcie a i Wam będzie odpuszczone" ;)
    • junkoh Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 16:07
      pominajek napisał:

      > Dokąd Anno, wracaj Anno, echo Anno odpowiada mi.

      wyszla za maz, zaraz wraca
      • pominajek Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 16:08
        Byle szybko, bo cierpliwość mi się kończy.
        • Gość: wrozka Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 17.05.05, 16:11
          eee tam nie za maz, tylko w czortu poszla.
          Nie mazgaj sie, jeno ciesz!
        • Gość: kobieta_bez serca Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 16:12
          Czy to była jedyna Anna w Twoim życiu?
          Ja bym chyba z Toba długo nie wytrzymała... hmm!
          • Gość: kobieta_bez serca Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 16:14
            a co z Anną Marią, co ma smutna twarz?, ona stoi w oknie az do zmierzchu...
            • m_alina Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 16:25
              Całkiem spokojnie wypije trzecią kawę:)
              • Gość: wrozka Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 17.05.05, 16:54
                zostaw fusy;powiem co bedzie z Anna
    • Gość: fortegilla Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 17:31
      I co?...wróciła???
      ...bom wątek zgubiła....;)
      • Gość: kobieta_bez serca Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 17:39
        Nnnie :) ze spiewem na ustach odeszła pozostawiając po sobie smutek, zal,
        ale okazało się, ze to była Beata, a w pysk dała, bo zastała go z Anną.
        • Gość: kobieta_bez serca Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 17:43
          dostal chyba od jednej i drugiej, skoro Anny też szuka!
          • kobietabezserca Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 17:56
            Anna dała duchowi w pysk i poszła do piekarza, a w Beacie zakochał sie z
            wzajemnoscią pewien znany wokalista i nawet śpiewał o niej piosenkę, ponieważ
            jej imie bardzo mu sie podobało.
            Pa!
            • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 17:59
              O to Zenek spiewał;))
            • Gość: fortegilla Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 17:59
              :))) Dziękuję za nakreślenie sprawy. Jak rozumiem, chłopidło lico ma sklaskane i
              nadal czeka....
              ...a na co/kogo on teraz czeka?
              • Gość: anja Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 18:44
                potem będzie - przyszła do mnie nie wiem skąd ;)
                • Gość: kobieta_bez serca Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 20:17
                  z hardą miną powiedziała"Nie daruję ci tej nocy!"
                  • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 20:20
                    7 razy...;)
                  • Gość: kobieta_bez serca Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 20:25
                    a potem pic się zachciało, więc on wyszedł na jedną chwilę, a meta była o dwa
                    kroki stąd
                    • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 20:29
                      U babci ,a tak wilk czekał:))
                      • Gość: fortegilla Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 21:17
                        ...ale na szczęście ,za rogiem był żubr ;))
                        • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 21:24
                          Za kartonem żubróweczki;))
        • kwasna_cytryna Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 17.05.05, 23:15
          Gość portalu: kobieta_bez serca napisał(a):

          > Nnnie :) ze spiewem na ustach odeszła pozostawiając po sobie smutek, zal,
          > ale okazało się, ze to była Beata, a w pysk dała, bo zastała go z Anną.

          Mnie się wydawało, że to była Monika - dziewczyna ratownika, jedyna z tych
          siedmiu z Albatrosa, co w zywych po jego ratowaniu sie ostała ...
          • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 06:53
            kwasna_cytryna napisała:

            > Mnie się wydawało, że to była Monika - dziewczyna ratownika, jedyna z tych
            > siedmiu z Albatrosa, co w zywych po jego ratowaniu sie ostała ...
            ---------
            Ech, ;-)
            >
            >
            • Gość: fortegilla Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 10:32
              > kwasna_cytryna napisała:
              >
              > > Mnie się wydawało, że to była Monika -

              Tak, też tak myślę....nawet sama słyszałam, jak krzyczała : "Józek- nie daruję
              Ci tej nocy..." ;)
              • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 11:24
                Oj ,figlarka, figarka.;))
                • Gość: fortegilla Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 12:50
                  grey56 napisał:

                  > Oj ,figlarka, figarka.;))

                  Figlarka skryta była w szafie i do niej nasz bohater półgębkiem zawodził : " O
                  Ela ....straciłaś przyjaciela...." ;)
                  ....ale gdzie ta Anna, to nadal jest problem....chociaż jak widzę autor wątku
                  "kryskę" przysłowiową już na niej położył...ech ci mężczyźni....;)) Jak łatwo
                  się poddają :)
                  • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 13:37
                    Jak nie mają wyboru,to przystosowują
                    się do sytuacji. Taka szkoła przetrwania.;-)
                    A ta szafa to grająca chyba?:-)
                    To, czego szukasz, znajdziesz w ostatnim spośród możliwych miejsc.
                    • Gość: fortegilla Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 15:40
                      > Jak nie mają wyboru,to przystosowują
                      > się do sytuacji. Taka szkoła przetrwania.;-)

                      Ech...myślałby kto, jacy biedni, uciemiężeni, wyboru pozbawieni...;)))
                      Ale te formy przystosowawcze...rzeczywiście ciekawe czasami obierają :)
                      • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 15:41
                        mam teorię podpartą dośc szeroką praktyką.;)))))
                        • Gość: fortegilla Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 15:49
                          grey56 napisał:

                          > mam teorię podpartą dośc szeroką praktyką.;)))))

                          Oj biedaku...na takie hetery trafiałeś?
                          ...jeszcze gotowam Ci współczuć ;)
                          • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 15:53
                            Mam dobrą wyporność, nie utonę;-))
                            • Gość: fortegilla Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 15:55
                              :))...co ma wisieć nie utonie ;)
                              • Gość: fortegilla Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 16:15
                                ...tylko bez głupich skojarzeń ;)
                                • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 16:24
                                  Własnie, brniemy w slepy zaułek;))
                                  • Gość: fortegilla Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 20:10
                                    grey56 napisał:

                                    > Własnie, brniemy w slepy zaułek;))

                                    Też tak mi się widzi ;)))
                                    ...ale w każdym zaułku i na każdej drodze rzekomo bez wyjścia ,znaleźć można
                                    maleńkie światełko w tunelu...
                                    Pozdrawiam :)
                                    • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 20:13
                                      Teoria mowi ze tak, praktyka wskazuje,ze
                                      nie zwasze jest to nadzieja, nieraz pociag
                                      zaskoczy..
                                    • Gość: kobieta_bez serca Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 20:16
                                      tunelem właśnie przetoczyła sie godilla'forte, zionąc ogniem - stąd też to
                                      swiatełko! musicie jeszcze sporo przejśc, o swiatło w oddali
                                      • Gość: kobieta_bez serca Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 20:19
                                        i raczej uważajcie na przeciagi!!! żeby swiatełko nie zgasło
                                      • Gość: fortegilla Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 20:20
                                        Gość portalu: kobieta_bez serca napisał(a):

                                        > tunelem właśnie przetoczyła sie godilla'forte, zionąc ogniem - stąd też to
                                        > swiatełko! musicie jeszcze sporo przejśc, o swiatło w oddali


                                        to moja "funfelka"...przeciera nam szlak ;))
                                        • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 20:47
                                          ja tam wolę drogi nadłozyc, i nie sprawdzać światełek w
                                          tunelu, prpsta droga nie zawsze bywa najkrótsza.;))))00
                                          • Gość: fortegilla Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 21:02
                                            Oj Grey, trzeba podejmowawć wyzwania ;)
                                            Proste drogi bywają nudne i monotonne ;)
                                            ...mały dreszczyk emocji jeszcze nikomu nie zaszkodził ;)))
                                            • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 21:03
                                              Czy coś proponujesz mianowicie?.;-))
                                              • Gość: fortegilla Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 21:08
                                                Aj, zaraz "proponujesz" ;)))
                                                ...sugeruję żebyś szedł za światłem i kopnął godzillę w jej świetlisty zadek ;)))
                                                • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 21:10
                                                  Przecież idę za Tobą,wykazuję jedynie
                                                  czujnośc coby za szybko manowców nie
                                                  osiagnąć;))
              • kwasna_cytryna Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 21:29
                Gość portalu: fortegilla napisał(a):
                >>
                > Tak, też tak myślę....nawet sama słyszałam, jak krzyczała : "Józek- nie daruję
                > Ci tej nocy..." ;)

                Nie, nie - to krzyczała Czarna Mańka :)))))))
            • kwasna_cytryna Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 21:30
              A ty co tak wzdychasz, hę ???? :))))
              • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 21:49
                kwasna_cytryna napisała:

                > A ty co tak wzdychasz, hę ???? :))))
                -----------
                Do Ciebie, masz jeszcze wątpliwości;))
                • kwasna_cytryna Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 21:51
                  Jak do mnie, to jedno "ech" nie wystarczy :)))
                  • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 21:53
                    Eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeech.;)))))))
                    • kwasna_cytryna Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 21:54
                      A echo odpowiedzialo ... uuuuuuuuuuuuuuuuuuuch :))))
                      • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 21:55
                        A teraz z pogłosem.....Oooooooooooch.;))
                        • kwasna_cytryna Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 21:56
                          A ona jak zawsze ....... aaaaaaaach ;PPPPPPP
                          • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 21:59
                            AAAAAAAa....... to było tak.;)))))))0
                            • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 22:00
                              My tu testujemy struny glosowe,a haft opolski lezy;)))))))
                              • kwasna_cytryna Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 22:03
                                I będzie leżał, póki wzorka nie dostanę :PPP
                            • kwasna_cytryna Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 22:02
                              Aaaaabecadło z pieca spadło
                              strasznieeeeee się potłukło
                              Dlatego leżało w łóżeczku
                              i przyszedł Pan Doktor:
                              "Jak się masz aaabecadełko ???" ;PPP
                              • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 22:04
                                EEEE tam cicho byc...;)))))))
                                • kwasna_cytryna Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 22:05
                                  Nie ma moooooooooooowy !!!!!!!!!!!!!
                                  • grey56 Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 22:11
                                    Co za buńczuczna niewiasta,nie godzi się
                                    tak oponowac, Zagłoba powiedział, gdzie nie mam
                                    ojca ,matki ,tam wuja będziesz sluchac.;))))))0
                                    • kwasna_cytryna Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 18.05.05, 22:18
                                      Choć wuj wszystko tłumaczył nie raz, nie jest to jeszcze powód żeby go
                                      słuchać :PPP
    • pominajek Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 20.05.05, 09:09
      A kto mi taki bajzel w wątku zrobił? Chwile mnie tylko nie było, poszedłem Jej
      szukać bo długo nie wracała, ale nie znalazłem nigdzie śladów Jej stóp, a tutaj
      takie zamieszanie. Czy ktoś zauważył chociaż czy nie przechodziła gdzieś tu
      niedaleko? Gdzie ona jest?!
      • m_alina Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 20.05.05, 09:13
        Czy ktoś widział jak biegnie króliczek ulicą
        Czy to widział kto...
        W naszym mieście szukali króliczka ze świcą
        Aż znaleźli go...

        Zniknął za rogiem i przepadł jak szyszka
        Ale nie płaczmy bo...
        Nie o to chodzi by złowić króliczka
        Ale by gonić go...
      • mandaryn_ka Ejże... 20.05.05, 09:31
        To wcale nie jest bajzel, tylko > porządek twórczy< :-)
        Ludzie chcą Ci pomóc, a Ty na nich krzyczysz...


        Anna M.

        "Prawie ten sam pejzaż
        Ale nie pamiętam
        Śladów, które zatarł czas.
        Nawet w tamtym oknie
        Zmierzch rysuje inną twarz
        Inni ludzie wokół
        Inne światła w mroku,
        Drzew w południe dłuższy cień.
        Gdzie jest dzisiaj Anna,
        Gdzie jest teraz Anna M.?
        Uuu... daleko, blisko tak,
        Uuu... za pierwszy lepszy sen
        Uuu... odeszła kiedyś Anna M.
        Była ze mną wszędzie
        Była, jest i będzie.
        Chce czy nie chce - wraca znów.
        W wierszu, w rytmie godzin,
        W ciszy która szuka snu,
        W niepokoju zdarzeń
        W niepewności wrażeń,
        W sprawach, które niesie dzień.
        Gdzie jest dzisiaj Anna,
        Gdzie jest teraz Anna M.?
        Uuu... daleko, blisko tak...
        Idzie znów ulicą
        Wiatru się nie wstydząc,
        Ma w ramionach cały świat,
        Chmur wysokie żagle,
        Każdą barwę, każdy kwiat.
        Z niebem ponad głową
        Idzie, nie wiem dokąd;
        Tylko tyle o niej wiem.
        Gdzie jest dzisiaj Anna,
        Gdzie jest teraz Anna M.? "
        Tłumaczenia piosenek


    • pominajek Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 15.06.05, 09:56
      For Anne

      Odkąd Anna odeszła,
      Czyjeż oczy porównywać
      Do porannego słońca?

      Nigdy nie porównywałem,
      Robię to teraz,
      Gdy odeszła.


      To już miesiąc jak nie wraca!:(((((((

      • ech_o Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 15.06.05, 10:20
        Naprawdę nie wiesz gdzie jej szukać? Ona nie ma adresu choćby tymczasowego,
        telefonu, przyjaciół?
        Coś ściemniasz, albo wcale jej nie chcesz znaleźć.


      • mandaryn_ka Re: Duchowi memu dała w pysk i poszła. 15.06.05, 14:19
        "Odkąd Anna odeszła,
        Czyjeż oczy porównywać
        Do porannego słońca?"

        Może oczy krokodyla?
        Są zółte, błyszczące i nie da się w nie zadługo patrzeć...zupełnie tak samo jak
        w słońce! :-)

        Nie miaucz!
        Przynajmniej masz okazję docenić to, co najbardziej w niej kochasz. Pewnie
        nigdy Ci to nie przyszło do głowy, gdy miałeś ją przy sobie ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka