Dodaj do ulubionych

Hej chłopaki ! Męża szukam!

IP: *.ipartners.pl 11.09.01, 00:40
Chciałabym żeby odpowiedział na mój post jakiś miły, rozsądny, cieply chłopak,
bo męża szukam. Potrzebuję kontaktów męsko - damskich. Nie jestem łatwa - od
razu uprzedzam. Sytuacja życiowa - poważna. Ja pisze całkiem na serio.
Oczywiście, nie od razu musimy sie pobrać. Najpierw może sobie popiszemy.
Dobra?
Tylko, że chłopaki pewno nie wchodzą na forum o nazwie Romantica.
Ojej...
Obserwuj wątek
    • gsn Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! 11.09.01, 15:32
      Gość portalu: kalinka napisał(a):

      > Chciałabym żeby odpowiedział na mój post jakiś miły, rozsądny, cieply chłopak,
      > bo męża szukam. Potrzebuję kontaktów męsko - damskich. Nie jestem łatwa - od
      > razu uprzedzam. Sytuacja życiowa - poważna. Ja pisze całkiem na serio.

      Że szczerze, to może, ale na serio? Chyba nie zdajesz sobie sama sprawy
      z tego co proponujesz... nie napisałaś nawet gdzie mieszkasz lub dokąd
      ewentualnie mogłabyś się przenieść. Mnie ten post bardziej zdziwił niż
      zaintrygował, ale jeśli chcesz o tym porozmawiać - rzuć mailem, napiszę.

      > Oczywiście, nie od razu musimy sie pobrać. Najpierw może sobie popiszemy.
      > Dobra?

      Szkoda, myślałem że jutro ślub ;-)

      > Tylko, że chłopaki pewno nie wchodzą na forum o nazwie Romantica.

      A czy jest ono oznaczone ''tylko dla kobiet''? Nie zauważyłem nic takiego.

      Pozdrawiam

    • Gość: busher Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.aol.pl 12.09.01, 18:41
      Skoro szukasz męża, dlaczego nic o sobie nie napiszesz ?? Wiek, wzrost, praca,
      zalinteresowania itp. I skąd ta desperacja ??
      robrus1@poczta.gazeta.pl
    • bigda Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! 13.09.01, 19:30
      hm, ja tez chcialbym sie hajtnac. Ale faktycznie nic o sobie nie napisalas. A
      ile masz lat? No i skad jestes?
    • Gość: kalinka Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.ipartners.pl 16.09.01, 23:20
      Cóż, byc może rzeczywiście sa to dośc ważne kwestie - kto i dlaczego. ale to
      nie jest takie proste. co komu da informacja na temat mojego wieku czy też
      wzrostu. Mam 26 lat i 171 cm wzrostu. Lepiej? Mieszkam w Warszawie.
      Pewno każdy sobie mysli - jakaś wstrętna baba. I tu by sie zdziwił, bo wcale
      nie jestem wstretna, a wprost przeciwnie.
      Dlaczego szukam męża? Bo chcę mieć męża i rodzinę i dom. Do tej pory nie
      spotkałam jeszcze człowieka z którym chciałabym życ przez wiele lat. Mam za to
      za sobą niesamowite po prostu historie z niesamowitymi wprost oszolomami,
      których od wielu miesięcy mam juz serdecznie dość. Historie sa na prawdę
      wspaniałe, ciekawe, komiczne i oryginalne ale nadal nikt mnie tak na prawde nie
      kocha. czuje sie juz samotna. tylko, że mając świadomośc własnych pragnień i
      celów - nie moge przecież wiązac sie z kolejnym niewłaściwym, zdemaskowanym od
      samego początku, wiecznie młodym, chorobliwie realizującym się itd itp
      palantem.
      Ja chcę mieć dzieci. chce wyjeżdżać na rodzinne wakacje, chcę sie kłócic
      bezpiecznie, bez obaw, że koleś sie obrazi, wyjdzie i nie wróci. Chcę żeby ktos
      czasem sprzątnął zamiast mnie. I żeby mnie wyciągał do kina. Chcę żeby nosił
      ciężkie siaty.
      Skąd desperacja?
      Ostatnio zacięły mi się drzwi od mieszkania. Nie mogłam przekręcić klucza w
      żadna stronę ( gerda). No i wtedy pomyslałam sobie - Boże ! gdzie jest mój mąż ?
      przecież to jego sprawa, a nie moja. Jak bym go miała, to bym zadzwoniła i
      powiedziała: kochanie, drzwi sie zacięły, gdzie jesteś ?!.
      W końcu zacinającej się gerdzie zmiękło serce i po 40 minutach, znienacka
      otworzyła sie sama. Zrozumiała, że to są drzwi kobiety bez męża więc nie ma co
      sie wygłupiać.

      No i tyle
      pozdrawiam serdecznie kalinka
      • mreck Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! 17.09.01, 08:03
        Jak szukasz mężą, to po co piszesz hej chłopaki? Mężów takich jak ty chcesz to
        się szuka wśród mężczyzn. Ja nie kpię, Boże broń. Tylko, zastanów się nad
        swoimi oczekiwaniami i tym co nazywamy pierwsze wrażenie. Widziałem w telewizji
        kiedyś, taką sondę wśród dziewczyn:
        jakiego chesz chłopca:
        odpowiedzi: Wysokiego, przystoojnego, bruneta (!) żeby był rozrywkowy, zeby
        swietnie tańczył, żeby kochał, umiał całować i tp.
        a jak padło pytanie jakiego chcą męża, to mówiły:
        Kochającego, troskliwego, domatora, zeby dobrze zarabiał, był zaradny, kochał
        dzieci, pomagał itd.
        Qrna, to o co w końcu chodzi? Czy twoje koleżanki nie przebrały już "towaru"
        zmień optykę, może sie jeszcze jakiś "domator" uchował. Powodzenia.
        • Gość: Janek Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.ipartners.pl 17.09.01, 16:14
          Cześć.
          Ja też z Warszawy, a nawet od tego samego providera.
          Rocznik i wzrost zgodne z Twoimi, ale WIEM, że chodzi Ci o coś innego.
          Rozumiem Cię.
          Naprawdę.
          Twoje pragnienia mnie nie zaskakują, po prostu każdy z nas w skrytości swego
          jestestwa chce tego samego. Mężczyźni także. Znajdziesz tego jedynego, może
          gdzieś się tu nawet kręci po forum.

          Pozdrowienia
          • Gość: Gienia Re: co szukasz to znajdziesz IP: *.proxy.aol.com 17.09.01, 17:16
            Na pewno nie kogos, tylko cos. Bo jesli nie interesuje cie spelnianie sie
            mezczyzny, a przede wszystkim interesuje cie mezczyzna-pomocnik, to moze
            powinnas wynajac sobie ochraniarza,albo innego slugusa-adoratora. Jestes
            jeszcze za infantylna na zdolnosc do znalezienia meza. Ale, na pewno znajdziesz
            to, czego szukasz. Tylko czy ty w ogole zdajesz sobie sprawe z tego, czego
            szukasz? Bo na pewno nie kogos. Sezonowe zycie? Moze hydraulik? Zlota-raczka
            dla damy! Kranik, srubka, zarowka. Oto kwitensenscja milosnego marzenia matki
            maddony Polki dziewicy, wiecznej krolowej, w zarlocznym sprycie utajonej.
            Po-Wodzenia!
            • Gość: mycha Re: co szukasz to znajdziesz IP: *.acn.waw.pl 17.09.01, 20:29
              a ja znalazlam - chociaz wlasciwie to On znalazl mnie


              Powodzenia !

              Jeszcze sa na swiecie normalni faceci- uwierz.
            • Gość: Alex Re: co szukasz to znajdziesz IP: *.sap-ag.de 25.09.01, 12:59
              Gość portalu: Gienia napisał(a):

              > Na pewno nie kogos, tylko cos. Bo jesli nie interesuje cie spelnianie sie
              > mezczyzny, a przede wszystkim interesuje cie mezczyzna-pomocnik, to moze
              > powinnas wynajac sobie ochraniarza,albo innego slugusa-adoratora. Jestes
              > jeszcze za infantylna na zdolnosc do znalezienia meza. Ale, na pewno znajdziesz
              >
              > to, czego szukasz. Tylko czy ty w ogole zdajesz sobie sprawe z tego, czego
              > szukasz? Bo na pewno nie kogos. Sezonowe zycie? Moze hydraulik? Zlota-raczka
              > dla damy! Kranik, srubka, zarowka. Oto kwitensenscja milosnego marzenia matki
              > maddony Polki dziewicy, wiecznej krolowej, w zarlocznym sprycie utajonej.
              > Po-Wodzenia!

              Czy Ty widzisz, co napisałaś??? A gdzie w wypowiedzi Kalinki mowa o usługasie???
              Pomyśl dziewczyno! Mąż to nie tylko do cholery seks i kwiatki, ale codzienne
              życie, a więc i zacinające się drzwi!!!!!!!!!!!!!!!!!!

              A skąd możesz wiedzieć, Gienia, czy ona jest czy nie jest infantylna...
              Jezuuuuuu, jak mnie wkurza ocenianie ludzi po jednym liście...
              Ja Kalinkę rozumiem, chociaż mam narzeczonego.... Rozumiem ją, bo mnóstwo jest
              ludzi samotnych a wartościowych, ktorzy nie mają szczescia spotkać na swej drodze
              kogoś odpowiedniego....

              Genia, sorry, ale lekko przesadziłaś...
              • kasiaaa Re: co szukasz to znajdziesz 29.09.01, 13:16
                W pelni zgadzam sie z Alex! Podoba mi sie ze tak
                otwarcie napisalas o swoich pragnienich i potrzebach i
                o tych drzwiach bo to takie zwyczajne ludzkie i cieple.
                Ja sama jestem poszukujaca wiec w pelni Cie rozumiem!
                Naprawde nie odbieram tego takze jako aktu desperacji
                ale za to naprawde Cie podziwiam! Zycze Ci duzo
                szczescia.. ja zaczynam w nie wierzyc ale na razie
                cicho sza ( notabene mam na mysli mezczyzne z netu !).
      • y2k Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! 17.09.01, 21:44
        Czesc!

        jesli to wszystko prawda co piszesz (a wcale nie wydaje mi sie to dziwne), napisz do mnie lub podaj mi swoj
        adres e-mailowy. czekam.
        y2k@poczta.gazeta.pl
        • Gość: kalinka Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.ipartners.pl 18.09.01, 00:15
          Mój email:kalinka2@poczta.gazeta.pl

          • mariposa tu Go nie ma! 18.09.01, 09:51
            nie chce Cie zniechecac Kalinko, ale ja juz przeszukalam forum pod tym katem.
            ;-)))))

            jest kilku mezow, ale cudzych, wiec nie wiem czy Cie to usatysfakcjonuje.

            no ale keep smiling, bo w koncu napisano "szukajcie a znajdziecie, proscie,
            a...itd"

            a jak bys znalazla dwoch takich, co z nimi to nawet ksiezyc krasc, to dopisz
            mnie do listy oczekujacych! ;-)

            powodzenia!
            • Gość: kalinka Wyjaśnienia IP: *.ipartners.pl 18.09.01, 12:07
              Tak, to kolejna sprawa, którą, jak sądzę, należy wyjaśnić szukając męża.
              Na razie nie mam czasu więc po krótce, podsumujmy:
              1. Szukam męża
              2. Jestem normalna kobietą, która ma swoje życie, pełne radośći i obowiązków.
              nie będe sie tu rozpisywac na ten temat, uprzedzam, że nie mam nic wspólnego z
              żadną bohaterka żadnego serialu o wiecznie szczęsliwych gdzie zawsze wszystko
              sie dobrze kończy.
              3. Jestem pewna, że 99,9 procent osób na świecie nie odpowiadała by moja osoba
              na codzień. nie chce nikogo straszyć ale bywam okropna i dziwaczna.
              4.Interesuje mnie człowiek podobny do mnie, ukochany, najlepszy i jedyny.
              5. Nie mam czasu na szczególowe opisywanie kryteriów ale sa one bardzo proste,
              a nawet moze banalne. Nie mieszcza sie w nich: nieszczesliwi mężowie,
              nieszczęsliwi kochankowie, mężczyźni od 20 lat samotni, mężczyxni zakochani
              bezgranicznie co dwa miesiące, mężczyźni, którzy mają misję, mężczyźni
              pracujacy w godzinach 8 - 22 z przerwa na lunch, nie mówiąc juz o całej gamie
              zboczeń, dewiacji, uzaleznień.
              cdn.

              • Gość: Hugh Re: Wyjaśnienia IP: 192.168.1.* / 213.17.161.* 18.09.01, 12:22
                Witam,

                Dlaczego szukasz przez internet...???
                Czy robisz sobie "jaja"

                a tak naprawdę to potrzebny jest mąż....?
                • kasiaaa Re: Wyjaśnienia 29.09.01, 13:21
                  Hugh!
                  Poczytaj wysokie obcasy( nie pamietam numeru.) o parach
                  ktore sie poszukaly przez internet ! Nie rozumiem co
                  Cie tak dziwi!
              • rshasvj-007 Re: Wyjaśnienia 03.10.01, 12:07
                DROGA kaliko,czemu nie zostawisz swojego E-M,czemu jesteść taka tajmnicza,jakim
                sposobem chesz znaleść,MĘZA, poprzez swoją tajemnieczośc,co?.morzebys zemna
                podyskutowała????
      • Gość: grogreg Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.s.univ.szczecin.pl 19.09.01, 20:00
        W końcu zacinającej się gerdzie zmiękło serce i po 40 minutach, znienacka
        > otworzyła sie sama. Zrozumiała, że to są drzwi kobiety bez męża więc nie ma co
        > sie wygłupiać.
        >
        > No i tyle
        > pozdrawiam serdecznie kalinka

        Molosciwe drzwi. Moja kuchenka taka nie jest.
      • Gość: niktinny jesteś rewelacyjna...;) IP: *.stacje.agora.pl 18.10.01, 18:31
        .. i pamiętaj że męża trudniej wymienić niż zamek w dżwiach... ;)
        ale bardzo podobał mi się Twój list.
    • Gość: Baxter Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: 172.16.14.* / *.daewoo.lublin.pl 18.09.01, 12:59
      Kalinko,
      Jesteś już blisko 30-tki, ale
      chyba musisz jeszcze poczekać ...
      Za kilka lat lista warunków jakie ma spełniać Twój przyszły będzie z pewnością
      dużo krótsza ...
      Może wtedy porozmawiamy ...
      Pozdrawiam - Baxter
    • Gość: Dago Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.unregistered.formus.pl 18.09.01, 13:32
      Niezłe masz wymagania co do tego przyszłego kandydata - szkoda że nie
      sprecyzowałaś czy dodatkowo pretendent do Twojej reki powinien nie powinien być
      jak kółko gospodyń wiejskich : gra i spiewa tańczy , pierze sprząta, gotuje:)
      A skoro napisałaś że można popisać to prześlę swoje CV do Ciebie na priva i
      zobaczę jak je ocenisz.
      • Gość: Janek Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 00:15
        Dajcie chłopaki spokój, każdy (każda) chce kogoś szczególnego spotkać.
        Ale dlaczego 99,9% ludzi Ona by nie odpowiadała? To jest zastanawiające....

        Pozdrowienia
        • Gość: kwieto Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 19.09.01, 13:58
          Ej - cos nie tak...

          z jednej strony szukasz "normalnego" meza, z drugiej mowisz, ze
          99.9% "normalnych ludzi" nie wytrzyma na codzien w Twoim towarzystwie, bo
          bywasz np. "dziwaczna". No to jak? ktos normalny ma byc z nienormalna? Po co ma
          sie meczyc, skoro moze znalezc sobie "normalna" dziewczyne??

          No i z ktoregos postu wyszlo, ze masz strasznie roszczeniowa postawe: ktos, kto
          by o Ciebie dbal, nosil siaty, naprawial zamek w drzwiach (bo to jego
          powinnosc, jak twierdzisz). Ani slowem sie nie zajaknelas, co Ty mozesz takiej
          osobie zaoferowac... Stwierdzenie "26 lat i 171 cm wzrostu" to troche za malo
          jak na baze dla wspolnego zycia, nie uwazasz?
          • Gość: kalinka2 wyjaśnienia cd IP: *.ipartners.pl 19.09.01, 23:30


            Dlaczego przez Internet ?
            Bo Internet jest ogromny, fascynujący i tajemniczy. I wydaje sie, ze w
            Internecie wszystko mozna znaleźć, a przynajmniej wszystkiego mozna szukać.
            Nawet męża. A poza tym - to dośc wygodne i bezpieczne. Przecież wszyscy o tym
            wiemy.

            Czy robie sobie "jaja"
            Właściwie sama się zastanawiam. Pomysł narodził się dość spontanicznie. Ani
            troche się nie wycofuję z poszukiwań i nie traktuje tego niepoważnie, jednak,
            szczerze mówią,c nie mam dość dobrego pomysłu na to – co dalej. Wpadlam w
            pulapke – co ja zrobię z potencjalnymi narzeczonymi? I nie widze dosc dobrego
            rozwiazania problemu. Na razie.

            a tak naprawdę to potrzebny jest mąż....?
            Nie, chyba nie koniecznie mąż=mąż, ale ktoś jak mąż. Właściwie jednak, dlaczego
            nie mąż? Ja bardzo lubię śluby i wesela. I rodzina by się cieszyla.

            Wymagania
            Ależ oczywiście, że mam wymagania. Chcę, chcę i chcę. I o to własnie chodzi.
            Jak bym nie miała wymagań, to by mnie tu nie było! Robiła bym cokolwiek i
            gdziekolwiek.

            Normalna i dziwaczna
            Brak słów, plątanina znaczeń, galimatias. Można przecież wyczuć.
            Dziwaczna jestem ale tak normalnie, jak wiele osób. Nie jestem osobą, która
            może zaprzyjaźnić się z co drugim człwoiekiem spotkanym na ulicy. Mam – tak na
            oko - 30 przyjaciół i ulubionych znajomych, a reszta ludzi spotkanych w ciągu
            ostatnich 15 lat – to nie sa moi przyjaciele i ulubieni znajomi. Z niektórymi
            nawet nie umiem rozmawiać. Zresztą – to jest mój ogromny problem – żebym nie
            wiem jak chciała, jak się wysilała, nie umiem gadac o niczym. Mam taka
            przyjaciółkę, która z każdym może uciąć sobie krótka miła pogawędkę. I wcale
            nie mówi o pogodzie. Ja sobie wtedy stoje z boczku, usmiecham ładnie i milcze.
            Czasami wysilam się i coś mówię ale nie pasuje to na ogół do sytuacji. Ale
            przecież, jak tylko będę chciała to się nauczę.

            Postawa roszczeniowa
            Nie, nie mam postawy roszczeniowej. Wiem co to partnerstwo – bo o to mi chodzi.
            I nie bardzo wiem jakie słowa najlepiej oddadzą moje wdzięki więc milczę. Skoro
            jednak nalegasz – jestem dobra, mądra, piekna, uczciwa, kulturalna, wesola,
            wiernA, ciepla, wrażliwa i czula. Pozwól, że na razie tyle o mnie. Mogę tylko
            dodac, że jestem idealna kandydatka na zonę.


            Buziaki
            kalinka

            Aha
            Kółko gospodyń wiejskich - kusząca propozyjca.
            • Gość: y2k Re: wyjaśnienia cd IP: *.citicorp.com 20.09.01, 15:32
              twoj facet ma wracac o 17 do domu. czy ty przypadkiem nie wchodzisz na forum w pracy? tylko ta godzina...

              ps. to nie zmienia faktu, ze ciagle jestem zainteresowany.
              • Gość: kalinka Re: wyjaśnienia cd IP: *.ipartners.pl 21.09.01, 22:44
                Ty mnie wcale nie czytasz !
                śmieszne, co - publiczne wymówki!

                Wcale nie napisałam, że facet ma byc w domu o 17. Napisałam, że nie chcę żeby
                pracował 8-22 z przerwą na lunch, a to duża róznica.

                I nareszcie, nareszcie - jest czarno na białym, że mam rację!

                A na forum wchodzę i z pracy i z domu. teraz np.jestem w domu.

                pozdrawiam

                kalinka



                • Gość: y2k Re: wyjaśnienia cd IP: *.citicorp.com 22.09.01, 09:21

                  > I nareszcie, nareszcie - jest czarno na białym, że mam rację!
                  >
                  > A na forum wchodzę i z pracy i z domu. teraz np.jestem w domu.
                  >
                  > pozdrawiam
                  >
                  > kalinka
                  >
                  >
                  >
                  racje, w czym? kobiety chyba naprawde sa z wenus.

                  ps. tylko jak ty to robisz z tym adresem j-partnerko?
            • Gość: inga Re: wyjaśnienia cd IP: 217.11.134.* 21.09.01, 15:21
              Nie rozumiem. Dlaczego nie wejdziesz na któryś z portali matrymonianlnych np.
              www.cupido.pl lub na inny banner który się tam pojawi. Jest tam co wybierać. A
              tak od razu na forum niemalże publicznie? Cóż słyszałam historie że to się
              udaje ala sama nie mam przekonania.
              • Gość: y2k Re: wyjaśnienia cd IP: *.citicorp.com 21.09.01, 16:22
                ... to sie przekonaj!
              • kalinka2 mąż mąż mąż 21.09.01, 23:26
                No własnie jednak szukam kogoś, a nie czegoś. Bardziej kogoś, kto sie przypęta
                przypadkiem, niż kogoś, kogo wybiorę z 1425364785 ofert na podstawie niezwykle
                szczegółowej ankiety. Nie wierze w to, chyba. Może dlatego, że nie spróbowałam,
                nie wiem.

                a tak w ogóle - to jakoś nikt nie zauważył,że wcale nie szukam kgoś kto by mi
                naprawiał zamki w drzwich (chociaz nie powiem nie). Nie szukam kogoś kto będzie
                za mnie rozwiązywał wszystkie trudne sprawy. Jestem bardzo samodzielna i
                zaupełnie niezalezna osobą. Potrzeba mi kogoś kto sie razem ze mna przejmie
                zepsutym zamkiem albo bo to będzie tez jego zamek.

                to chodzi o samotnośc, a nie wycieranie buzi. nie lubię czuć się samotna. Mam
                przyjaciół i na prawde sa kochani, ale nie martwia się tym, że kaloryfer w
                przepokoju przecieka i kapie na podłogę, a ja nie mam czesu żeby zadzwonić.
                Poza tym chcę mieć rodzinę, dużą.
                Czy tak wiele osób tego nie rozumie?
                Czy jest tu jakis mężczyzna, który chce mieć dzeci?
                chodza tu takie bezduszne stwory i przypinają łatki
                Np. Że mam postawę roszczeniową, szukam hydraulika i mam wysokie wymagania
                Przeciez moje wymagania nie sa wcale wysokie. Moze w ogóle nie wypada po prostu
                mówic o wymaganiach szukając męża?
                a ja mam
                Mam całą mase rozkosznych oczekiwań i zamierzam obdarzyc nimi mojego
                narzeczonego
                Ponadto uważam, że pranie, sprzątanie, gotowanie itp itd to wymagania stawiane
                przez życie, nie przez kobiety.
                • Gość: kwieto Re: mąż mąż mąż IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 00:06
                  No wiesz, takie wnioski sie same narzucaly po dwoch pierwszych postach...

                  Nadal jednak sie bede czepial (oczywiscie, inaczej nie bylbym soba) i wynajdywal dziure
                  w calym - Tak - normalne, ze szukasz bliskosci, Tak, normalne, ze chcesz miec dzieci,
                  tylko... to sie tak nie da... hop siup i juz maz? Ja szukam sobie drugiej polowki juz pare
                  ladnych lat (kurcze, zaraz wyjdzie, ze jestem starcem!) a jeszcze nie znalazlem... No wiec
                  musialem nauczyc sie byc ze soba samym, tym bardziej, ze wyprowadzilem sie na studia
                  z domu - teraz je koncze, a wracac nie mam zamiaru. No i calkiem dobrze mi ze soba, nie
                  szukam rozpaczliwie "tej jedynej" - co nie znaczy, ze nie rozgladam sie, i nie proboje.
                  Moze ja znajde za miesiac, moze jutro, a moze za kilka lat, kto wie? Na razie musi mi
                  byc dobrze ze samym soba, i jak na razie nie czuje sie samotny. Po co to pisze? bo
                  uwazam, ze to jest dobry punkt wyjscia, w moim przypadku sie sprawdza.
                  Pozdrawiam
                • Gość: snow Szkoda , zę jestem zajęty. IP: 212.160.165.* 26.09.01, 08:06
                  Wiesz Kalinaka. Cztam tak i czytam to co napisałaś i Wiesz co chyba
                  większość "Panów" którzy tu się wypowiadali to chyba kompletnie nie wie o co Ci
                  chodzi. Jeszcze nigdy nie słyszałem-czytałem tak prosto i zrozumiale napisanego
                  tego czego się oczekuje od druugiego człowieka w miłości. fajnie to ujełaś
                  zwłaszcza z tym kluczem i bezpieczną kłótnią. Musisz być wspaniałą Dziewczyną z
                  ktorą można by spędzić barwne i pełne niespodzianek życie.
                  Niestety (Dla Ciebie) ja już znalazłem swoje szczęcie, ale zapewniam Cię że SĄ
                  jeszcze fajni goście na świecie którzy czekają tylko na Taką kobietę jak Ty.
                  Pozdrawiam.
          • lena! Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! 28.09.01, 00:58
            Sadze kalinko że sie troche sfiksowałaś, byćie z druga osobą to nie tylko
            wzajemne usługi. Zgadzam sie z kwieto, zastanów sie co możesz dać oprócz nie
            banalnego wyglądu. Samotność to ból, ale nie bierze sie z nikąd, pracujemy na
            nią przez lata, niekiedy świadomie lub nie świadomie. Ale to nasza zasługa nie
            innych. Ku refleksji.
    • olaf39 Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! 22.09.01, 02:51
      Ja też szukam i co z tego, krtóry nie bierze na wlasnosć i d troche ciepła, przyjaźni, do którego można wrócić do
      domu jak do sibie bez tłumaczeń, chociazby ciekawego-zbyt-spojzenia. Po prostu jak do domu...
      Poem przytulić sie i zasnąć, bez wyrzutów sumienia za friko.
      • Gość: samaka Re: Hej ch?opaki ! Me˛z˙a szukam! IP: *.CMB2.splitrock.net 24.09.01, 15:19
        Badz pewna sukcesu.
        Wiesz, czego chcesz - a to w zyciu bardzo wazne.
        Ci, ktorzy robia te glupie uwagi, po prostu Cie nie rozumieja, a skoro nie
        rozumieja, to NIE NADAJA sie.
        Zycze Ci wiele cierpliwosci.
        To nie wychodzi od razu, czasem rzeczywiscie trwa....lata.
        Ja podobnie, z gory deklarowalam, czego oczekuje. Wielu mezczyzn boi
        sie malzenstwa i informacja, ze to ma byc maz (nie przygoda), zraza ich.
        I dobrze, bo Ci sie nie nadaja.
        Sa na swiecie mezczyzni czuli, ciepli, troskliwi, kochajacy i jednoczesnie
        silni i mescy.
        Ja takiego znalazlam w internecie. Nie bal sie ani slubu ani
        odpowiedzialnosci. Wiem, ze spedzimy razem reszte naszego zycia.
        Tobie tez sie uda, wierze w to i zycze powodzenia!!!
        pozdr
    • Gość: forgetIT Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.01, 20:44
      mnie zawsze odstraszaly takie kobiety co szukaja MEZA (nie milosci, mezczyzny ,
      itd) zero romanyzmu zato pachnie malzenstwem z rozsadku i innymi tego typu
      transakcjami wiazanymi
      • Gość: y2k Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.citicorp.com 24.09.01, 20:56
        jak na to wpadles Sherlocku?
        • Gość: forgetIT Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 20:26
          na nic nie wpadlem, nie wiem o co ci chodzi
          • Gość: y2k Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.citicorp.com 25.09.01, 22:43
            bez obrazy. wydaje mi sie, ze zbyt powaznie i doslownie to odbierasz. kazdy ma jakis tam ideal, a zycie
            go weryfikuje.
            • Gość: pablo Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.01, 18:10
              chyba nie o to chodzi - poprostu napisalem co mi przyszlo na mysl po
              przeczytaniu naglowka tego watku i to wszysko - ani powaznie ani nie powaznie
              • Gość: Wredna Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.dialinx.net 27.09.01, 07:14
                Ja co prawda biseksualna i feminstka, ale moge byc dobry provider.
                Poza tym robie doktorat i jestem dojrzalsza 32.

                Moze Kalino sprobujemy rodzinki alternatywnej?
                Powiedz ile wazysz, bo jak za malo, to ja nie lubie.

                A jak Kalinka mnie nie zechce, to moze ktorys z panow.
                Doskonale frytki smaze!!!
                • Gość: Janek Do Kalinki IP: *.ipartners.pl 27.09.01, 12:28
                  Kalinka, Twoje wymagania nie są niczym dziwnym. Nie można nazwać postawą
                  roszczeniową tego, że chcesz dzielić nie tylko radości, ale i problemy.
                  Zgadzam się z Tobą, chodzi o samotność. Doskonale Cię rozumiem.
                  Ja chciałbym mieć w przyszłości rodzinę, kochającą żonę i dzieci. Ty chciałabyś
                  tego, ja bym chciał tego. Kto nie chciałby tego, jak wielu i czy rzeczywiście?
                  Pranie i sprzątanie to wspólne obowiązki.
                  Rozkoszne oczekiwania, may je wszyscy.....

                  Ciepłe pozdrowienia w pochmurny dzień.
                  P.S. Twoje wymagania są najzupełniej normalne.

                • Gość: kalinka Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.ipartners.pl 27.09.01, 23:09
                  > Ja co prawda biseksualna i feminstka, ale moge byc dobry provider.
                  > Poza tym robie doktorat i jestem dojrzalsza 32.
                  >
                  > Moze Kalino sprobujemy rodzinki alternatywnej?
                  > Powiedz ile wazysz, bo jak za malo, to ja nie lubie.
                  >
                  > A jak Kalinka mnie nie zechce, to moze ktorys z panow.
                  > Doskonale frytki smaze!!!

                  Bardzo dziekuję
                  Ważę nie dużo - około 55. Ale bardzo lubię frytki ! I apetyt mam wspaniały !
                  tylko, że nie jestem biseksualna. Na pewno. Może nawet - niestety.
                  tak czy inaczej - buziaki

                  K.
                • mc_gregor Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! 29.09.01, 08:45
                  A z czego ten doktorat? Z bycia wredna? ;-)

                  Jakby co to pisze sie na te frytki.

                  Dojrzaly(32) juz po doktoracie.

                  PZDR
                  • Gość: Wredna Re: Hej chłopaki ! Męża szukam!MCGregor IP: *.244.213.56.Dial1.Washington2.Level3.net 29.09.01, 16:25
                    mc_gregor napisał(a):

                    > A z czego ten doktorat? Z bycia wredna? ;-)
                    Gender studies - juz widze jak uciekasz.
                    Ale frytki ja moge tak altruistycznie usmazyc...nawet przed slubem.

                    • kalinka2 Re: Wredna, McGregor i frytki 03.10.01, 10:13
                      Gość portalu: Wredna napisał(a):

                      > mc_gregor napisał(a):
                      >
                      > > A z czego ten doktorat? Z bycia wredna? ;-)
                      > Gender studies - juz widze jak uciekasz.
                      > Ale frytki ja moge tak altruistycznie usmazyc...nawet przed slubem.
                      >

                      Bardzo przepraszam, juz chciałam pisać, że to miło, że sie polubiliscie, tu u
                      mnie, na forum - ale nagle sobie uświadomiłam, że mc_gregora nie ma.
                      Czy on rzeczywiscie uciekł?
                      Czy zajada frytki i nie ma czasu?
                      K.
                      • mc_gregor Re: Wredna, McGregor i frytki 05.10.01, 04:38
                        Droga kalinko McGregor nigdzie nie uciekl lecz proza
                        zycia uniemozliwiala mu dotarcie na forum. Nie obawia
                        sie tez Wrednej, bo jesli ktos uzywa takiego nick tak
                        naprawde musi miec golebie serce......ot taka
                        przewrotna kobieca natura. Tylko te "altruistyczne"
                        frytki nieco mnie przygnebily.........ja bym chcial
                        takie normalne smokowite z sympatii smazone ;-).

                        Poza tym jak zauwazylas jest toTtwoj watek wiec chyba
                        powinienem ustosunkowac sie choc pobieznie to jego
                        tematy. Powiem tyle - to o czym piszesz jest jak
                        najbardziej naturalne i musze przyznac ze z ciekawoscia
                        czytam kolejne Twoje wypowiedzi. Mysle ze potrzeba
                        dzielenia zycia (w tym i codziennych obowiazkow) z kims
                        jest czyms instynktownym a moze za jakis czas naukowcy
                        zidentyfikuja jakis gen odpowiedzialny za to.
                        W kazdym razie ja mysle podobnie tylko jak Ty tylko nie
                        mam na tyle odwagi ani talentu literackiego zeby o tym
                        pisac.
                        Swoja droga ciekaw jestem ilu jest juz kandydatow na
                        kandytatow i jakiego klucza uzyjesz do selekcji......bo
                        ze predzej czy pozniej ktos na Ciebie "poleci" jestem
                        pewien ;-).
                        Czekam na dalszy rozwoj wydarzen i serdecznie pozdrawiam.

                        do milego.....
        • Gość: sherlock Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.ipartners.pl 29.09.01, 00:07
          Tak sobie, wieczorem.
    • zbyszko Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! 28.09.01, 02:21
      jesteś desperatką
      ;)
      ..albo romantyczką

      pozdrawiam
      • Gość: Wredna Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.157.56.243.Dial1.Washington1.Level3.net 28.09.01, 03:53
        Droga Kalinko,
        Bardzo Ci dziekuje, ze nie odrzucialas mnie bi ani feminstki.
        I to w dodatku Wrednej!!!
        Frytki chetnie ci usmaze...i nawet nie musimy potem isc do lozka.
        Mozemy sie na przyklad tylko poprzytulac.

        Jedno mnie tylko martwi. Dlaczego nikt Cie jeszcze nie pojal...No bo z takimi
        wymiarami jak 171 cm i 55 kilo, to ty jestes nieziemska laska.

        Czyzbys podobnie jak ja byla Wredna lub miala jakas chorabe weneryczna? ;)
        • Gość: Yoanna Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.infocity-nrw.com 02.10.01, 17:38
          Boze, Kalinko!!!
          dlaczego to FACET ma sie tym zamkiem od drzwi zajmowac?!?! Mala kurka domowa
          ktora odrobina techniki doprowadza do lez???

          Ach te baby jak w ogole facet moze poleciec na taka "kobietke"? No chyba ze
          naprawde ma sie te "walory" hihihi. Faceci tez chca oparcia a nie tylko bycia
          podpora - czy znasz takie slowo jak partnerstwo?

          Wredna - JA jestem bi,

          pozdro
          • kalinka2 Szanowni 03.10.01, 09:47
          • kalinka2 Szanowni 03.10.01, 09:50
            • Gość: Wredna Re: Szanowna Kalinko IP: *.90.25.62.Dial1.Washington1.Level3.net 03.10.01, 22:35
              MC Gregor mnie olal. Frytki zjadlam sama. W biodra mi poszlo. Teraz juz nikt
              mnie nie pojmie. Gdzie mi tam do walorow Kalinki.

              Yoanna mowi, ze jest bi ale w rzeczywistosci ma kochajacego i dobrze gotujego
              meza. Nawet jej moje frytki jej nie skusza.

              • mc_gregor Re: Szanowna Kalinko 05.10.01, 04:54
                Szanowna specjalistko od Frytek. Trwoga zagoscila w
                moim sercu kiedy wyobrazilem sobie Ciebie samotnie
                objadajaca sie frytkami z centymetrem krawieckim na
                biodrach. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle ze
                napisalas ze rzeczone fryki "mozesz usmazyc" a nie
                "zapraszam na piatek wieczor na godzine.....". Poza tym
                frytki mialy byc "altruistyczne" a ja dalibog nie wiem
                jak one smakuja. Sam preferuje jedynynie z majonezem i
                to bynajmniej nie dietetycznym.

                Dodatkowo oswiadczam ze nie mam zwyczaju nikogo
                "olewac" co najwyzej moge kogos oscentacyjnie ignorowac
                .....ale na to juz trzeba sobie zasluzyc ;-).

                Pozdrowienia dla wszystkich bi i hetero.
                • Gość: Wredna Re: Szanowny McGregorze IP: *.215.152.67.Dial1.Washington1.Level3.net 06.10.01, 02:30
                  Mc Gregor,
                  Od razu mi sie razniej zrobilo, ze Ty majonezem frytki doprawiasz. Ja co
                  prawda wole ketchup...ale od razu widac, zes nie anorektyk. No to moze w
                  nastepny piatek. Tylko gdzie? Ty w Japonii, a ja u Georga Busha Jr. za kuchte
                  robie. Czy mam te frytki Fedex-em przeslac?
                  • Gość: kalinka Szanowna Wredna, Szanowny McGregorze IP: *.ipartners.pl 06.10.01, 23:43
                    To może u mnie?
                    Muszę jeszcze troche poszaleć skoro za chwilę - najprawdopodobniej - wyjdę za
                    mąż. (Ach!)

                    • mc_gregor ja na to jak na lato 08.10.01, 03:17
                      Propozycja kuszaca - tym bardziej, ze wkrotce wybieram
                      sie do Polski. Tylko jak ja sie odnajde w tej sytuacji
                      - z jednej strony frytki delux w wykonaniu Wredne z
                      drugiej slynne juz wdzieki Kalinki - wszak jestem tylko
                      czlowiekiem ;-).

                      Pzdr
          • kalinka2 Szanowni Państwo i Droga Bi Yoanno 03.10.01, 10:00
            wiem, że czytanie wszystkich postów z tego wątku wymaga czasu i zainteresowania
            problemem. Wiem, że czasu brakuje, a paluszki swędzą, żeby coś tam komus napisać,
            rzucić kilka słów, tak żeby przemyslał swe postępowanie, mógł lepiej zrozumieć
            siebie i poczuł w końcu motywację do pracy nad sobą.
            Rozumiem, dziekuję za troskę, aczkowliek zapewniam, że w miarę swoich skromnych
            mozliwości i tak staram sie dbać o siebie w tym zakresie.

            Droga Bi - Yoanno
            1. Problem zamka został wyjasniony mniej więcej gdzies pośrodku tego forum.
            2. problem partnerstwa jest chyba troche niżej od problemu zamka
            3. hihihi troche walorów się ma, więc może w końcu ktoś poleci

            pozdrawiam

            Kalina
            • Gość: zbyszko Re: Szanowni Państwo i Droga Bi Yoanno IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.01, 00:44
              jezooo!

              czy naprawdę to ma być jedynie 'ktoś'?
              .. a może powinno chodzic o 'tego kogoś'

              hmmm
        • Gość: kalinka Wredna, Mc Gregor, i wszyscy! IP: *.ipartners.pl 14.10.01, 00:22
          Hej ! Hej !
          Jesteście tam jeszcze ?
          Porzuciłam swój wątek, bo ostatnio mam mnóstwo pracy i bardzo miłego
          wielbiciela. Poza tym kolejny raz czytam "Sto lat samotności". Wielbiciel to
          tylko wielbiciel nie nadaje się, nie nadaje na męża. a zatem - cały czas szukam
          i jestem zdecydowana znaleźć. Postanowiłam więc, że oszczędzę wszystkim
          zainteresowanym do tej pory moją reką rozczarowań. Jakoś tak mi się wydaje, że
          wszyscy moi kandydaci mogli by sie rozczarować bardzo po tym jak mnie polubili
          na forum - a tu w życiu takie komplikacje. ALe uprzedzałam, że sytuacja
          zyciowa - poważna. Nie, nie chodziło o to, że jestem dyrektorem generalnym
          wielkiej korporacji.
          Istotne jest pytanie czemu ja, mimo swych jakże licznych walorów nie mam męża.
          Otóż:Juz go miałam hi hi Ale przez chwilę. Jestem matką samotną abolutnie nie
          zaspokojoną jeśli chodzi o ilośc dzieci czy życie małżeńskie. Szukam męża
          drugiego - właściwie tak powinnam zatytuować mój pierwszy post.

          Trudno, to troche zgrzyt w moim zyciorysie, wiem. ale co tam, fajnie było.i
          nadal nie jest źle. Oprócz tego, że brak mi faceta.

          Kalina
          • Gość: Anna26 Re: Wredna, Mc Gregor, i wszyscy! IP: *.90.26.55.Dial1.Washington1.Level3.net 15.10.01, 04:17
            Kalinko, "Sto lat samotnosci" to niezla ksiazka.
            Z wielbiciela wydus jak najwiecej kasy.
            A z Twpich kandydatow najwajniejszy jest chyba McGregor. Ale jest maly problem.
            Moja kolezanka Wredna juz ma fantazje erotyczne na temat McGregora. Cos mi
            sie wydaje, ze niedlugo bedziesz z nia walczyc o jego zoladek.
            • mc_gregor Re: Wredna, Mc Gregor, i wszyscy! 15.10.01, 12:05
              Gość portalu: Anna26 napisał(a):


              > A z Twpich kandydatow najwajniejszy jest chyba
              McGregor. Ale jest maly problem
              > .
              > Moja kolezanka Wredna juz ma fantazje erotyczne na
              temat McGregora. Cos mi
              > sie wydaje, ze niedlugo bedziesz z nia walczyc o jego
              zoladek.

              Droga Anno zazdroszcze Ci Twojej orientacji w temacie i
              znajomosci duszy Wrednej. A swoja droga ciekawosc mnie
              zzera coz to za fantazje na moj temat i przy okazji wydus
              z Wrednej co nieco i podziel sie ze mna wiadomosciami. W
              zamian podziele sie swoimi fantazjami........kulinarnymi
              z Wredna w tle.

              pzdr
          • mc_gregor Re: Wredna, Mc Gregor, i wszyscy! 15.10.01, 11:56
            Gość portalu: kalinka napisał(a):


            > Jestem matką samotną abolutnie nie zaspokojoną jeśli
            chodzi o ilośc dzieci czy życie małżeńskie.

            Zatem jak liczne jest Twoje stadko? Zdradzisz to od razu
            czy w kolejnym szczerym poscie........za jakis miesiac.

            pozdrawiam Ciebie i reszte druzyny:-)).
            • Gość: Anna26 Re: Wredna, Mc Gregor, i wszyscy! IP: *.244.231.24.Dial1.Washington1.Level3.net 15.10.01, 15:21
              Wredna to moja kulezanka emigracyjna. Znajomosci jej duszy nie posiadam. Ale
              Wredna pisala niektore posty z mojego komputera. I jakis dziwny wyraz twarzy
              miala gdy czytywala MCgregora. To chyba bylo pozadanie. Cos tam baknela, ze
              ten McGregor to musi byc fajny facet. Potem nagle namawiala mnie by po raz
              setny ogladac 'Trainspotting'. Cos mi to podejrzanie wyglada. Cholera wie co
              tej Wrednej w duszy gra i co widzi w swoich snach. Sprobuje do niej dzisiaj
              zadzwonic i dowiedziec sie czy nadal jest singlem.
              • Gość: kalina Mc Gregor i Anna IP: *.ipartners.pl 16.10.01, 14:09
                Dzieci na razie jedno, niestety
                Jedno zupełnie nie wystarcza
                tymbardziej, że szybko rośnie, z czego trzeba się cieszyć
                i oczywiście się cieszę
                ale pozostaje i rośnie poczucie głębokiego niespełnienia, z bardzo realną - bo
                czemu nie - wizją, że tak juz będzie zawsze

                z wielbiciela wycisnęłam już co sie dalo ale wiele sie nie dało
                wyciskanie jest niezmiernie nudne

                z niecierpliwością czekam na Wredną
                Jesli się będziecie dzielic - to mam nadzieje, że własnie tutaj
                tutaj robi sie tak przyjacielsko, kameralnie, posaramy sie i atmosfera będzie
                idealna do dzielenia. Na pewno każdy wtedy czymś sie podzieli.
                chyba żeby nie chcecie tutaj, jak nie to zrozumiem, oczywiście


                czekam i gorąco pozdrawiam
                Kalina




    • Gość: fuscue Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: *.ipartners.pl 18.10.01, 23:04
      Nie chce sie narrzucac ale jestem bardzo zainteresowany czy ty w ogole
      odpowiadasz na maile
      rozumiem, ze nie wszyscy kandydaci ci odpowiadaja ale przynajmniej napisz, ze
      nie jestes zainteresowana
    • mc_gregor Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! 19.10.01, 06:17
      No wiesz kalinka, jak tak mozna ignorowac kandydata na
      kandydata i do tego kolege z paracy?
      ;-))))

      pzdr
      • Gość: kalinka Mc Gregor! IP: *.ipartners.pl 25.10.01, 15:03
        Mc Gregor, a ty myslisz, że to tak łatwo?
        Nie łatwo.
        Gdybys jednak miał jakieś sugestie odnosnie metod weryfikacyjnych, gdybyś był
        doradcą personalnym - czekam. A może ja po prostu jestem nie douczona ?
        Mogę ci zdradzić jaki jest całokształt ( to juz pisze ze złości ja tych co mi
        nie odpisali.) Generalnie kandydaci sa mniej więcej w moim wieku, niezbyt
        wysocy i przeważnie blondyni.
        Bajer, co?

        Pozdrawiam
        K.
    • Gość: kalinka Dla Pana Fuscue + czas pożegniania IP: *.ipartners.pl 25.10.01, 14:55
      Mój drogi Panie
      (bo nie wiem jak Pan się nazywasz, a fuscue nic mi nie mówi, niestety.)

      Nie jestem biurem matrymonialnym. Tak się ciężko złożyło, że moje ogłoszenie
      zabrzmiało jak rasowa oferta matrymonialna – ale tak nie jest. Nie zaczytuję
      się w CV moich kandydatów. A nawet nie bardzo mnie one interesują. Informacja o
      kolorze czyichś włosów czy ulubionych filmach nie przedstawia dla mnie żadnej
      wartości sama w sobie. To nie jest takie proste – wysyłam CV, uzgadniamy
      szczegóły, pobieramy się i żyjemy długo i szczęśliwie. Trzeba się jeszcze
      polubić, a nawet bardzo polubić, musi coś zaiskrzyć. Tymczasem większość osób –
      w tym, jak się domyślam także Pan - pisząc do mnie schowała się za litanią
      faktów i danych osobowych i oczekiwała na wyniki moich analiz, kiedy to z tego
      korca maku wyciągnę króliczka, a króliczkiem będzie ..... On!
      A ja tak nie mogę, nie chcę nawet.
      Myślę, że po prostu chciałam poznać kilku fajnych kolegów, których kiedyś może
      spotkam, jak będę chciała.
      Chodziło mi bardziej o męża w sensie psychicznym niż obrączkowym.
      Oczywiście nie awanturuję się – bo to nieporozumienie wywołane przez post,
      który sama źle napisałam. Niestety.
      Jeśli zatem Pańskie CV jest gdzieś w mojej skrzynce – ja Panu nie odpiszę.
      Niech Pan napisze do mnie jeszcze raz, tak bardziej bezpośrednio.
      A zresztą – nawet gdybym Panu odpisała wcześniej – to i tak było by to coś
      innego niż Pan się spodziewa i nawet by mi Pan nie odpisał z powrotem. Wiem, bo
      dwa razy napisałam ale nikt mi nie odpisał. Przykro było.
      Dramat polega właśnie na tym – mimo, że dwoje kandydatów świetnie do siebie
      pasuje, bo on jest starszy o 5 lat i wyższy o 15 cm, zaradny, inteligentny,
      dobry, miły, przystojny i z poczuciem humoru, a ona też fantastyczna – wcale
      się nie znają, nie czują i nie lubią. Tak się nie da.

      No i tyle.
      Myślę, że mój wątek na tym zakończy swój żywot. (Chyba, że ktoś go nagle
      czarodziejską różdżką ożywi).
      Uczcijmy to minutą ciszy.

      Buziaki i pozdrowienia dla wszystkich poszukujących.
      Kalinna
      Aha i pozdrowienia dla Wrednej, która nagle gdzieś znikła
      Tak to jest z tymi gołębimi sercami, prawda .... ?


    • Gość: xx+1 Re: Hej chłopaki ! Męża szukam! IP: 192.168.1.* 30.10.01, 12:10
      WITAJ
      PRADOPODOBNIE JUZ SIE SPoZNILEM NA TWOJ ANONS,JAK
      ZAWSZE MAM TAKIE SZCZESCIE.ALE GDYBY NIE MOGLIBYSMY
      SIE ZAPOZNAC CHOCIAZ NIEWIEM ILE MASZ LAT ALE.........
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka