Gość: ja19 IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 19:28 prosze o odpowiedz dojrzalych mezczyzn czy wam podobaja sie mlode 19 letnie kobietki?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: exman Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 21:25 Wszystko zależy od tego kim jesteś i co sobą reprezentujesz, możesz zakochać się z wzajemnością nawet w 60-letnim kaszalocie. Miłość czy sex ? Czego szukasz w tym układzie ? Odpowiedz Link Zgłoś
altro2611 Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan 15.06.05, 22:54 z pozycji "kaszalota" mogę stwierdzić, że młode kobiety podobają się zawsze. Trzeba tylko bardzo mocno uważać, żeby takiej po prostu nie skrzywdzić. Miłość różne ma twarze, na szczęście zazwyczaj po jakimś czasie przemija. Starsi mężczyźni umieją zapanować nad tym czasem, ich uczucie jest bardziej wyważone. Młode kobiety spalają się o wiele szybciej. Idź, dziewczyno w to uczucie, życzę Ci dużo szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 23:10 Dziekuje bardzo za tak mile slowa.Ja potrzebuje kogos rozsadnego z kim moglabym o wszystkim porozmawiac i czuc sie (przedewszystkim)bezpieczna przy takim mezczyznie jak ten w ktorym sie zaduzylam sadze,ze to odnajde Odpowiedz Link Zgłoś
caprissa Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan 15.06.05, 23:19 i kochac ...:) Odpowiedz Link Zgłoś
altro2611 Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan 15.06.05, 23:26 czuję, że rzeczywiście jest to dla ciebie duży problem. Zastanów się tylko, czy naprawdę znasz go dobrze, naprawdę kochasz jego, czy tylko Twoje wyobrażenie o nim? Najczęściej popełniamy błąd projekcji na drugą osobę swoich wyobrażeń, oczekiwań, marzeń. A potem, w miarę zbliżenia i upływu czasu, ten wymarzony Ktoś okazuje sie zupełnie inną osobą, reagujemy rozczarowaniem, niezrozumieniem, rozpaczą - a to po prostu rezultat bliższego poznania. Szczególnie to jest groźne jeśli nie masz możliwości uprzedniego "rozpoznania". Zachowaj więc dystans, nie dawaj wszystkiego, co masz do ofiarowania, póki nie będziesz pewna. Tym bardziej że, jak piszesz, liczysz na opiekuńczość... Nie bądź ćmą która się spala w płomieniu, pofruwaj trochę przedtem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 23:46 wiesz co masz racje,a moj problem polega na tym,ze ja nie wiem jak mam sie do niego zblizyc co powiedziec,napewno sie mu podobam.Tak naprawde to my sie nieznamy a ja bardzo bym chciala sie z nim "zaprzyjaznic" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rachele Re: zakochalam sie w 42 latku altro IP: 70.25.199.* 16.06.05, 04:44 To o czym piszesz nie ma nic wspolnego z miloscia ktora jak na ironie nie kieruje sie ani rozumem ani racjonalnymi przes;ankami.To o czym Ty piszesz to prosta kalkulacja strat i zyskow i zaleznie od salda idziemy w "milosc" albo nie.Szkoda ze tak malo wiesz o milosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swierszczzakominem Re: do Rachel IP: .152.3.* / 212.244.90.* 16.06.05, 04:59 daj Jej szanse. ma dopiero 19 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
darencjusz Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan 08.08.05, 11:48 Dzisiaj czujesz się bezpieczna, szkoda, że nie chcesz razem z nim się zestarzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_rozia Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan 16.06.05, 08:33 Ojca szukasz. Każdemu facetowi po 40-tce się podobaja świeże, napalone i zielone dziewiętnastki. Ale nie do związku tylko do krótkich, szybkich a przyjemnych chwil. Znajdz sobie kogoś w swoim wieku. Po co ci spaprany (za pare lat) życiorys? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alibaba Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.ma-cambridg0.sa.earthlink.net 16.06.05, 09:31 masz racje o ile facet ma forse 19 letnie golodupce po co ci to? pomysl nieograniczone zakupy w exkluzywnych sklepach sa lepsze niz sex z golodupcem sex z murzynem jest znacznie lepszy niz z polakiem moge ci to zapewnic Odpowiedz Link Zgłoś
kaya_ja Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan 16.06.05, 10:06 nie no 50 lat a myślenie masz właśnie 19 latka szkoda gadać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alibaba Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.ma-cambridg0.sa.earthlink.net 16.06.05, 10:12 przynajmniej nie klamie prawda?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 14:52 Alibabo nie musisz tak tego wszystkiego splycac,mi wcae niechodzi o pieniadze bo mam wystarczajaco bogatych rodzicow i duzo ladnych ubranek,poprostu interesuje sie tym mezczyzna bo jest dla mnie wyjatkowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 16.06.05, 15:42 Nie zwracaj uwagi na frustratów. Co do związku - trudno w waszym wypadku mówić o miłości skoro ledwo się znacie. Nie spotkałam faceta, któremu nie podobałyby się młode kobiety więc o to chyba nie ma się co martwić ;). Ale moja rada to lepiej się poznać - może się polubicie, może pokochacie, a może sama po czasie odkryjesz, że to nie jest mężczyzna dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 15:49 No wlasnie co jest w tym zlego,ze 19-stolatka chce sie zaprzyjaznic z 42-latkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 16.06.05, 15:58 To wszystko zależy od tego jaki to 40latek i jaka 19latka. Jeśli on ma żonę i dzieci a Ty chcesz się z nim przyjaźnić i romansować no to... nie jest to w porządku. Ale jeśli intencje macie czyste, przeszkód nie ma, to czemu nie? nie da się przejść przez życie stroniąc od ludzi a także uciekając od 'trudnych' znajomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 16:06 On jest rozwiedziony i nie ma dzieci,bo mial starsza zone.Ps. nie mialabym ochote na romans z zonatym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 16.06.05, 16:10 To dobrze :). A skąd się znacie - z pracy, znajomy rodziców, Twój nauczyciel? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 16:35 moj lekarz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hyhy Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: 62.121.129.* 16.06.05, 16:49 ginekolog?:) Odpowiedz Link Zgłoś
altro2611 Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan 16.06.05, 17:12 jeżeli to nie jest żonaty i dzieciaty człowiek, próbuj śmiało. Ryzyko jest obustronne - starsi panowie mają swój urok i jak raz zasmakujesz, trudno Ci będzie wrócić do rówieśników. A on - za jakiś czas nieuchronnie Cię utraci i to bedzie bardzo bolało. Wiesz, wielki włoski nieżyjący juz pisarz Alberto Morawia ożenił sie w wieku 80 lat z piękną 40 - letnią Carmen Llera. Małżeństwo początkowo było bardzo udane, ale po pewnym czasie zauważono, że Carmen spotyka sie z przystojnym przywódcą Druzów libańskich Walidem Jumblatem. Zapytano Morawię - Mistrzu, nie przeszkadza panu to, że Carmen chodzi z Walidem? Morawia odpowiedział: "Nie zdradza się ciałem, zdradza sie sercem". A ja myślę, że jednak cierpiał bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 17:21 Ladne, Altro :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 16:38 jmx a ty ile masz lat i czy mialas podobny przypadek w swoim zyciu albo ktoras z twoich znajomych?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 16.06.05, 16:52 Zakochanie w doktorze? no niestety ;))) Ale poszukaj w wyszukiwarce, było parę wątków na temat związków z różnicą wieku. Jak nie spróbujesz to się nie przekonasz :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hyhy Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: 62.121.129.* 16.06.05, 16:58 czemu namawiasz ledwo-co-juz-nie-nieltnie dziewczynki do takiej głupoty jak romans z 25 lat starszym facetem, i to lekarzem? chcesz jej krzywde zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 16:59 Spokojnie, tutaj nikt nikogo i do niczego nie namawia. Dziewczyna szuka informacji i je otrzymuje. A dowod osobisty pewnie juz ma od roku... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 17:13 tak mam dowod i to prawda mnie nikt do niczego nie namawia jestem tego swiadoma w kim ulokowalam "uczucie",chcialam sie tylko dowiedziec paru rzeczy.Ps.on jest ginekologiem ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 17:15 Mam nadzieje, ze nie ma na imie Kuba ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 17:16 nie nie nazywa sie Kuba;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 17:17 nie nienazywa sie Kuba;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 do altro2611 IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 17:18 wydaje mi sie,ze jestes tolerancyjnym czlowiekiem Odpowiedz Link Zgłoś
altro2611 Re: do altro2611 16.06.05, 21:26 Widzisz, Ja 19, to raczej nie jest tolerancja. Przeżyłem sporo, również w wieku 40 lat romans z osiemnastolatką, który trwał dwa lata i stanowi jedno z piękniejszych wspomnień, moich i jej. Gdy się dużo widziało i przeżyło, nic nie jest w stanie dziwić czy oburzać. Najważniejsze, by nikogo nie krzywdzić swoim postępowaniem. A miłości jest tak wiele na świecie, tak różnych. Kiedy słynny włoski tenor Luciano Pavarotti (rocznik 1935!)lat temu kilka żenił się z dwudziestoletnią dziewczyną nikogo to nie dziwiło. Nie wiek jest ważny - tak naprawdę każdy z nas czuje się wciąż młodo niezależnie od przeżytego czasu... Dziękuję, że zwróciłaś uwagę na mój skromny głos w dyskusji - poruszyłaś ciekawy temat, wykraczający poza Twój osobisty problem. Trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Re: do altro2611 IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 22:00 naprawde podoba mi sie co mowisz(tak rozsadnie) i to ze nikogo niechcesz osadzac malo jest takich ludz teraz na swiecie.Przpepraszam ze spytam ale masz gg moglibysmy porozmawiac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Re: do altro2611 IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 22:08 czy piszac wczesniej o bolu i utracie mlodej kobiety mowiles min. o sobie?? Odpowiedz Link Zgłoś
altro2611 Re: do altro2611 16.06.05, 22:20 ja 19, mam GG ale coś mi się tu porobiło z kompem, może Tobie się uda podać Twój numer do mojej skrzynki pocztowej w "Gazecie", odpowiem. A w ogóle to już późno, umyj ząbki i spać bo jutro szkoła... I pada deszcz, a to nastraja sennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Re: do altro2611 IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 22:23 ja mam wakacje juz od dawna przeciez jestem po maturze:(.Wiesz co zamiast podawac sobie numery gg na forum to moze umowilibysmy sie na czata na wp.?? Odpowiedz Link Zgłoś
altro2611 Re: do altro2611 16.06.05, 22:28 Gość portalu: ja19 napisał(a): > ja mam wakacje juz od dawna przeciez jestem po maturze:(.Wiesz co zamiast > podawac sobie numery gg na forum to moze umowilibysmy sie na czata na wp.?? przepraszam, nie wiedziałem. ja niestety mam jutro urwanie głowy od 6 rano, więc jednak posłucham zaraz kołysanki deszczowej... podaj, proszę ten numer, zacznijmy tym, chociaż nie wiem, co Ci jeszcze mógłbym doradzić... Przypadek każdego jest inny, specyficzny... Jeśli chcesz - altro2611@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Re: do altro2611 IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 22:34 dobrze to napisze ci maila z numerem tylko musze sobie najpierw konto uruchomic ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exman Re: do altro2611 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 21:56 Skoro już chce, niech pozna, zdarzały się historie z happy endem. Let love rules !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 16.06.05, 17:37 Gość portalu: hyhy napisał(a): > czemu namawiasz ledwo-co-juz-nie-nieltnie dziewczynki do takiej głupoty jak > romans z 25 lat starszym facetem, i to lekarzem? > chcesz jej krzywde zrobić? Do kaloryfera jej nie przywiąże... A namawiam ją do tego, żeby go poznała. Jak już pozna to sama zadecyduje co dalej. Bez histerii ;). Odpowiedz Link Zgłoś
tenre Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan 28.07.05, 10:50 Bardzo kiepskie i krzywdzące uogólnienie. Wcale tak nie musi być. Druga sprawa, ze taki związek NIE MA ŻADNYCH SZANS. Opinia nie tylko z autopsji Odpowiedz Link Zgłoś
janq43 Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan 03.08.05, 06:42 mala_rozia napisała: > Ojca szukasz. > Każdemu facetowi po 40-tce się podobaja świeże, napalone i zielone > dziewiętnastki. Ale nie do związku tylko do krótkich, szybkich a przyjemnych > chwil. Znajdz sobie kogoś w swoim wieku. Po co ci spaprany (za pare lat) > życiorys? Hmmm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j pare watków z archiwum IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.06.05, 02:25 Można przeczytać i wnioski wyciągnąć dla siebie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=21749013&v=2&s=0 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=16561036&v=2&s=0 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=3534323&v=2&s=0 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=303091&v=2&s=0 napracowałam się ;)))) Zwykło się uważać, że to młodsza strona bardziej ryzykuje wchodząc w taki związek - że będzie zabaweczką, odskocznią, chwilowym zauroczeniem. A to nie do końca tak jest. Mężczyzna też się boi, szczególnie gdy jego poprzedni związek był nieudany czy po dłuższym okresie samotności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozsądna Re: pare watków z archiwum IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.05, 11:07 Myślę, zę już się do niego zbliżyłaś, hehe... A na jakiej podstawie twierdzisz, że mu sie podobasz, czy podczas badania namiętnie patrzy Ci w .....oczy...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Re: pare watków z archiwum IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 22:18 ˛J˛ dziękuję za takie zangazowanie w moją sprawę.Serdeczne pozdrowionka ;D Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: pare watków z archiwum 20.06.05, 00:50 Mam nadzieję, że intencją założenia tego wątku nie było to co myślę ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Re: pare watków z archiwum IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 09:07 Ja tylko chcialam poznac opinie roznych ludzi na ten temat i czy warto zaczynac taki zwiazek Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: pare watków z archiwum 20.06.05, 09:20 Gość portalu: ja19 napisał(a): > Ja tylko chcialam poznac opinie roznych ludzi na ten temat i czy warto zaczynac taki zwiazek trudno mi uwierzyć że w 19-stym roku życia dziewcze chce pchać sie w "stały zwiazek" widac bardzo chce sie wyrwac z domu... Odpowiedz Link Zgłoś
jacus28gliwice Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan 18.06.05, 11:16 Miłość taka jest jak najbardziej mozliwa, tylko oboje się powinni zastanowić jak długo taki związek przetrwa....? Za 20 lat Ty bedziesz jeszcze piękną i powabną kobietą, a Twój partner... no właśnie, zastanów się. Jeśli ta różnica nie jest kłopotem lub nawet później wstydem, jak najbardziej polecam. Tym bardziej że mężczyzna o tyle starszy wie jak wygląda życie i w niejednym problemie Ci pomoże. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 12:05 Ja też należe do kobiet, ktore lubią starszych mężczyzn z uwagi na to iż są dojrzali, wiedzą czego chcą i mogą dać kobiecie więcej niż rówieśnicy. Raz byłam zakochana mając 20 lat w 32-letnim mężczyźnie ale gdy dowiedziałam się,że ma żonę-unikałam go, gdyż zbyt bardzo szanuję małżeństwo abym miała je rozbić.Teraz jestm szczęśliwą żoną, mam męza o 6 lat od siebie starszego i zrozumiałam że mając te naście czy 20 lat to zakochanie jest prawie tak częste jak katar dopiero póżniej człowiek osiąga dojrzałość emocjonalną i wie czego chce i dopiero wtedy może budować naprawdę trwały związek. Warto więc poczekać i nie spieszyć sie do wchodzenia w poważne związki tym bardziej jeśli chce być się z człowiekiem o wiele lat starszym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtekb Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.aster.pl 25.07.05, 20:40 WYLACZNIE TAKIE !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
75_eu Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan 26.07.05, 02:04 jestem sam po 40 i nie widzę w tym niczego złego jeśli sama naprawdę chcesz tego związku to życzę powodzenia.A czy sie podobają 19 letnie kobietki?wszystko zależy od indywidualnych upodobań -mnie tak Odpowiedz Link Zgłoś
cheesey Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan 27.07.05, 09:50 urwala sie jakas z choinki! wygladasz na naiwna zepsuta dziewczyne, ktorej sie zachcialo tego faceta i juz! to pierwsze glupie pytanie czy facet starszy lubi mlode! czy ty masz 15 lat ze takie glupie pytania zadaejsz??? Poza tym nie obiecuj sobie za duzo, lekarze z reguly maja cala kolejke atrakcyjnych mlodych dziewczat w kolejce, a do tego jak jest sam to zapomnij. Odpowiedz Link Zgłoś
tenre Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan 28.07.05, 11:05 Znam sytuację z autopsji.Moim zdaniem nie ma szans na utrzymanie takiego związku. Jak już ktoś tu napisał; wyobraz sobie co bedzie za 10-15 lat. Ty bedziesz chciala sie bawiac, on.... róznie może być, ale statystycznie, będzie DOMATOREM. A dzieci .... myslisz, ze ma tyle siły i cierpliwośći , co 10 lat temu ? Niestety nie. Można by jeszcze dać wiele przykładów na małe prawdopodobieństwo utrzymania takiego związku.... . Chociaż ktoś , gdzieś bardzo mądrze napisał, że w związkach z dużą różnicą wieku (prawie ) wszystko zależy od młodzego partnera.Niestety jest duża szansa, że kiedyś odejdziesz od Niego. Zwykłe prawo biologiczne.I on powinien to wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 11:59 A kto tu mowi o stalym zwiazku moze dziewczyna poprostu ma ochote na romans ze starszym mezczyzna.Sadze,ze romans to nic zlego.To moze byc wspaniale przezycie dla tych obojga. :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
janq43 Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan 03.08.05, 06:40 Gość portalu: ja19 napisał(a): > prosze o odpowiedz dojrzalych mezczyzn czy wam podobaja sie mlode 19 letnie > kobietki?? Kobietka jest kobietka i niewazne czy ma 19 czy tez 40 latek:-) Ale napewno masz wieksze szanse jak ta po 40:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobra dusza Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.kapelusz.pl / *.inet-siec.pl 03.08.05, 18:32 rozumiem ...i wspolczuje sama mam problem z facetem co ma 30 na karku i ciezko mi z tym faktem choc gosc jest wspanialy to widze pelno klopotow;( musze to przemyslec...pomysl tez o nim za pare lat nie mozesz sie nim znudzic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobra duyszyczka Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.kapelusz.pl / *.inet-siec.pl 03.08.05, 18:36 nie daje mi ten watek spokoju...42 lata to strasznie duzo...wczesniej nie wierzylam ze taki facet moze cos widziec poza seksem w 19 latce...nawet taki 30 latek...sama nie wiem ...przemysl to to ciezka sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :| Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 23:31 Sluchajcie ja mam 20 lat niedawno zreszta skonczylam te 19 i musze wam powiedziec,ze dziewczynie w tym, wieku chodzi o poznanie milego faceta po 40- stce,ktory bylby jej przyjacielem.Taki do wszystkiego:do pogadania,wyzalenia sie i do seksu.Wkoncu mezczyzni juz po przezyciu tylu wiosenek wiedza jak kobiecie dobrze zrobic:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 12:46 Ludzie przeciez ja wcale nie licze na wielka milosc z jego strony,czy to cos zlego,ze zauroczylam sie w 42-latku??Poprostu uwarzam,ze jest swietnym facetem i mam ochote sie z nim od czasu do czasu spotkac,zeby pogadac i sie pokochac.A wy tu sie rozczulacie na de mna i wrozycie mi moje przyszle zycie u jego boku.Ja doskonale wiem,ze nie bedziemy razem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 12:48 I nie jestem zepsuta do szkpiku kosci dziewczyna ani glupia dzieweczka sama jestem studentka medycyny a to mowi samo za siebie.Pozdrawiam wszystkich ktorzy zechcieli sie wypowiedziec:) Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan 04.08.05, 13:24 sama > jestem studentka medycyny a to mowi samo za siebie :))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Do bellima IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 18:22 Co oznacza ten usmiech??:> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja19 Do :| IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 12:51 Wreszcie ktos trafil w same sedno sprawy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobra duszyczka Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.kapelusz.pl / *.inet-siec.pl 04.08.05, 13:52 rozumiem...ze nie myslisz o przyszlosci z nim...kazdy postepuje tak jak czuje i tak jak sporawia mu to szczescie...sama w zyciu nie chcialabym takiego ukladu/...skoro nie ma rodziny a Tobie chodzi tylko o przelotna znajomosc nie widze wogole klopotu...i uwierz ze nie tylko uroda sprawia ze sie komus podobasz,...mam nadzieje ze kiedys nie dojdziesz do wniosku ze cos stracilas bo skoro to tak wspaniala osoba a Ty juz teraz wiesz ze chcesz go tylko na krotki romans to kiedys mozesz zle ocenic czego naprawde chcesz...nie chodzi tu o uczucia wiec nie ma co oponowac...podobac mu sie zapewne bedziesz...mlodym facetom podobaja sie starsze a z wiekiem to sie zmienia na mlodsze kiedy sami czuja ze sie starzeja...ale czy to wszystko??chyba nie...jak dla mnie wazniejsza jest wizja przyszlosci Odpowiedz Link Zgłoś
panpiotrus2 Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan 04.08.05, 23:10 Gość portalu: dobra duszyczka napisał(a): > rozumiem...ze nie myslisz o przyszlosci z nim...kazdy postepuje tak jak czuje i > > tak jak sporawia mu to szczescie...sama w zyciu nie chcialabym takiego > ukladu/...skoro nie ma rodziny a Tobie chodzi tylko o przelotna znajomosc nie > widze wogole klopotu...i uwierz ze nie tylko uroda sprawia ze sie komus > podobasz,...mam nadzieje ze kiedys nie dojdziesz do wniosku ze cos stracilas bo > > skoro to tak wspaniala osoba a Ty juz teraz wiesz ze chcesz go tylko na krotki > romans to kiedys mozesz zle ocenic czego naprawde chcesz...nie chodzi tu o > uczucia wiec nie ma co oponowac...podobac mu sie zapewne bedziesz...mlodym > facetom podobaja sie starsze a z wiekiem to sie zmienia na mlodsze kiedy sami > czuja ze sie starzeja...ale czy to wszystko??chyba nie...jak dla mnie > wazniejsza jest wizja przyszlosci nie układaj życia 19 latce "for ever". Ma dziewczyna chęć na romansik to niech to robi. Takie jest prawo 19 latek......... O poważnym życiu będzie myślała w 30 wiośnie Odpowiedz Link Zgłoś
gatogato Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan 05.08.05, 09:08 Gość portalu: ja19 napisał(a): > prosze o odpowiedz dojrzalych mezczyzn czy wam podobaja sie mlode 19 letnie > kobietki?? Ależ oczywiście, 23 lata to nie taka znowu duża różnica wieku. Cieszcie się się soba i nie oglądajcie na innych. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: zakochalam sie w 42 latku czy mam jakies szan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 17:43 ech, czasem i 13 jest nie do przeskoczenia... może to pechowa liczba? ;) Odpowiedz Link Zgłoś