16.09.05, 20:58
..Jesteś moim darem od losu
prezentem od życia,
nagroda za czekanie
za wiarę...

Żywym dowodem dobra,
częścią mojej fantazji
jesteś... Jesteś jak
kropla deszczu
nie trwała.

Kropla...
która wolno płynie
po szybie mojego okna...
a jednak jesteś...

Chciałabym mieć siłę
by, choć na krótko
ale Cię zatrzymać ,
by krople z okna nie znikały,

By były blisko...by
przy mnie trwały...
Jesteś wulkanem słów..,
burzą pomysłów...

Jesteś światełkiem w tunelu
co dla mnie zabłysło...
Proszę...
nie gaśnij tak szybko..
----
(agnieszka braś)
Obserwuj wątek
    • Gość: autor niaznany Re: Jesteś.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 22:48
      Może komuś się spodoba ten wiersz ja go bardzo lubię.

      A gdy spotkasz mnie przypadkiem
      Tak jak kiedyś wszędobylską
      Tupeciarkę w czapce z daszkiem
      I gdy znów naklepię że na przykład w sklepie
      Kupiłam wstążke do warkoczy modnych
      Albo ze wiersz napisałam bardzo dobry
      I że co dzień znajduję na nowo czerwona koniczynę
      i złota podkowę
      I że za mna tylu - trudno ich odpędzić
      A ja jak zwykle - wyłącznie w jednym
      Uwierz proszę
      I nie patrz mi w oczy.
      • caruzzo Re: Jesteś.. 16.09.05, 23:03
        Piekny wierszyk;))
        z głebokim podtekstem;))
        milego wieczoru;)
      • malinka48 Re: Jesteś.. 17.09.05, 09:52
        śliczny wierszyk,tylko smutny:(
        • Gość: * Re: i znow ta grafomania!. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 12:03
          Smutny wierszyk Malinko?
          To może coś z grafomanii.

          Byłam, Jestem, Będę...
          Może tak, może nie.
          Zrobisz tak jak zechcesz
          Któż to wie?

          Kochałam , Kocham, .........
          może tak, może nie.
          Czy uczucia przetrwają
          Któz to wie.

          Byliśmy, Jesteśmy, Bedziemy...
          może tak, może nie.
          Tyle sie w życiu zmienia
          Któż to wie?

          Liczy sie tylko "teraz"
          To co mi w sercu gra
          Wiesz przecież że kocham szczerze
          a przysłość nie może być zła.

          I to by było na tyle.
          • caruzzo Re: i znow ta grafomania!. 17.09.05, 13:01
            Proponuję baranka z przytupem wykonac.;))
            bardzo pomaga;))
          • jula09 Re: i znow ta grafomania!. 17.09.05, 13:13
            Jak tylko wrocę do domu to spróbuje.
            A na co pomaga?
          • Gość: Doniu ... i znow ta grafomania!. IP: *.bredband.comhem.se 17.09.05, 14:31

            "Halo, Kochanie..."

            ...eekh, okej .....ten kawalek jest dla tej Jednej....,zeby byle ludzie
            nie pomysleli,ze....


            Wiem, często jestem zwykłym cha.em
            Nie piszę, nie dzwonię, później przes.ane mam ...(taa... )
            Spotykamy się znów ...masz dystans do mnie ...
            I znowu z mozołem musimy sobie przypomnieć ...

            Nie jestem idolem w różowym sweterze , (...nie )
            Zarośnięta morda, jak zwykle - ale ja to piep..ę
            Jeżdżę Badytą, on też jest brudny,
            Ale oboje nie jesteśmy aż tak paskudni.

            Bywa, że jestem pier...onym gentelmenem,
            Jak tylko chcę - biorę luz, tym się cenię.
            Teatr, kino, spoko ! znam klasyke .....
            Mowią mi, że jestem wykształconym Dominikiem .
            Jak trzeba to szyk !- reprezentuję godnie ,
            Tylko czasem zapomnę gdzie komórka, a gdzie spodnie ...

            Pocieszam innych ...jak Ciebie... tym "teksciakiem "
            Halo, spoznie się, sorry ,zarabiam w pubie ...

            Halo, kochanie, znów rozmawiasz ze swoim draniem .
            Halo ,kochanie, byłem, taki jestem, taki zostanę !

            Halo, kochanie, znów rozmawiasz ze swoim draniem
            Halo, kochanie, byłem, taki jestem, taki zostanę !

            Uparty jak osioł , do błędu się nie przyznam .
            Są dni, gdy przeklinam ,jak szalony terrorysta .
            Martwię się o Ciebie gdziekolwiek jesteś ,
            Choć zdarza mi się co dzień samemu być w innym mieście.
            Wczoraj Poznań, Rzeszów ,dziś, jutro w Gdyni...
            Wszędzie z ekipą z czarnej Audiny.
            Choć jej juz nie ma, wiem, pamiętam, kim dla nas byl P.
            Ej, pozdro dla Zietka ...

            Nie martw się proszę - wrócę na stówe.
            Znów się uśmiechnę, to nie jest trudne...
            A po drugie, w środe Alkatraz znów nasz będzie cały parkiet ...
            No może z przerwą na spotkanie z Baltkiem .

            Bez kitu, każdy powinień mieć taki azyl ...
            Czy robisz hard-core, malujesz obrazy, czy na giełdzie bijesz biegi ...
            Nie ważne, za taki azyl - dzięki, halo kochanie, dzięki ....

            Halo kochanie, znów rozmawiasz ze swoim draniem
            Halo kochanie, byłem, taki jestem, taki zostanę

            Halo kochanie, znów rozmawiasz ze swoim draniem
            Halo kochanie, byłem, taki jestem, taki zostanę !
            ..........

            No cóż, niestety, na razie taki będę, jaki byłem .
            Na razie niewiele się zmieniłem, zresztą wszyscy o tym wiedzą .
            Stary, głupi debil!
            De-De...Debil Doniu... wyrwany z bastionu ...
            Sprawdź to bo warto ....
            Atmosfera otwarta...
            Cis ...tyle na bis...

            .....ppppozdrow -.......... "

            : )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka