Kobieta bez wad

30.01.06, 18:53
...sorki, coś pomieszałem...
    • wietka Re: Kobieta bez wad 30.01.06, 19:03
      Kobieta bez wad - nuda, nuda, nuda... :)
    • khinga Re: Kobieta bez wad 30.01.06, 19:04
      Takie nie istnieją :(
    • white.falcon Re: Kobieta bez wad 30.01.06, 19:53
      Od kiedy chcesz zanudzić się na śmierć? ;-)
      • Gość: Są cuda na ziemi.. Re: Kobieta bez wad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 19:57
        Kobieta idealna istnieje w oczach,umyśle i sercu zakochanego mężczyzny.
        • white.falcon Re: Kobieta bez wad 30.01.06, 20:54
          A życie uparcie koryguje idealistyczne postrzeganie.
          • wietka Re: Kobieta bez wad 30.01.06, 22:51
            po co komu kobieta ( mezczyzna) bez wad?
            taka osoba wg mnie jest wybitnie nieciekawa.
            To tak jak potrawa skomponowana z najlepszych produktów, ale bez przypraw.
            Po prostu mdłe.
            • Gość: misia Re: Kobieta bez wad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 23:51
              Najlepiej jak jest brzydka, niezgrabna,
              włochata,
              zarażona chorobą weneryczną
              i chora psychicznie.
    • ladyx Re: Kobieta bez wad 31.01.06, 09:16
      oczywiscie, że pomieszałeś. Nie ma ludzi bez wad. Doskonałość nie istnieje.
      Wszyscy mamy jakieś wady bez względu na płeć. Jedni tylko mają ich więcej niż
      inni i gorsze...
      • exman Re: Kobieta bez wad 31.01.06, 10:14
        Jednym słowem, nie ma co szukać tej jednej, jedynej, wymarzonej, musi się
        trafić jakś wadliwa...szkoda.
        • ladyx Re: Kobieta bez wad 31.01.06, 10:19
          ktoś tu napisał, że idealna kobieta jest w głowie zakochanego męźczyzny. Tak,
          ale jak minie euforyczny etap zakochania, to dostrzegamy wady partnera. Ale to
          co dla innych jest dużą wadą, dla Ciebie może być nieistotnym drobiazgiem.
          Kochasz kogoś pomimo wad :)
    • piotr_321 Re: Kobieta bez wad 31.01.06, 10:35
      Ciekawe jakie wady kobiety moga byc interesujace dla mezczyzny :)
      • wietka Re: Kobieta bez wad 31.01.06, 16:56
        Wady nie powinny byc interesujące i nie powinny przesłaniac zalet!
        A idealna kobieta powinna umiec robic wszystko i to doskonale, np. piec
        wielopiętrowe torty, wypelniac bezbłędnie PIT -y, z uśmiechem wybaczac łajdactwa
        męzowe, miec zawsze wybłyszczone mieszkanie, nie miewac złego dnia, nie okazywać
        złego humoru...itd, itp.
        • piotr_321 Re: Kobieta bez wad 31.01.06, 16:57
          Oj, lubie taka ironie :) Tylko, ze kobieta dzis nic nie umie robic niestety :)
          Oprocz manicure :)
          • wietka Re: Kobieta bez wad 31.01.06, 17:35
            "O, wypraszam to sobie! "jak to? ja nic nie robię!?"
            ;))
            • piotr_321 Re: Kobieta bez wad 01.02.06, 09:50

              > "O, wypraszam to sobie! "jak to? ja nic nie robię!?"
              > ;))

              No moze stukac na klawiaturze ;)
        • Gość: majka Re: Kobieta bez wad IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 16:59
          a przede wszystkim powinna być piękna i nigdy sie nie starzeć, .....bo jak to
          nastąpi to facet ucieka, jakby nigdy nas nie znał
          • wietka Re: Kobieta bez wad 31.01.06, 17:40
            ...słodka, wiotka i powabna...:)
            • exman Re: Kobieta bez wad 31.01.06, 18:53
              no i przede wszystkim bzykanko, wariackie i nieplanowane, ku pamięci
              nieodżałowanego szybkiego w. !!!!
              • wietka Re: Kobieta bez wad 31.01.06, 18:59
                Ale chyba bez szybkiego w. ;))
                • exman Re: Kobieta bez wad 31.01.06, 19:06
                  ...jakieś złe wspomnienia ?
                  • wietka Re: Kobieta bez wad 31.01.06, 19:09
                    nie, nie chodzi mi o forumowicza, ale o czynność ;))
                    jak ma byc super seks, to nie moze się skończyc zaraz po rozpoczęciu :)
                    • exman Re: Kobieta bez wad 31.01.06, 19:19
                      a od kiedy wytrysk, nawet super szybki kończy sex...?
                      • wietka Re: Kobieta bez wad 31.01.06, 19:22
                        nie musi, ale może...i przewaznie tak jest :)
                        • exman Re: Kobieta bez wad 31.01.06, 19:59
                          wietka, wietka, to my mamy sporo do pogadania ;)
                          • wietka Re: Kobieta bez wad 31.01.06, 22:09
                            znów coś naplątałam chyba...
                            :)
                            • piotr_321 Re: Kobieta bez wad 01.02.06, 09:51
                              Musisz Wietka isc na szkolenie do szybkiego ;)
                              • wietka Re: Kobieta bez wad 01.02.06, 15:16
                                ale chodzi o to,zeby nie szybko! ;)
                                • piotr_321 Re: Kobieta bez wad 02.02.06, 09:51
                                  A co, wolisz sie delektowac ? ;)
                                  • wietka Re: Kobieta bez wad 02.02.06, 16:26
                                    a jak myślisz? :)
                                    • piotr_321 Re: Kobieta bez wad 02.02.06, 16:34
                                      Mysle, ze im dluzej tym przyjemniej ;)
                                      • wietka Re: Kobieta bez wad 02.02.06, 16:49
                                        Święte słowa! ;)
                                        • piotr_321 Re: Kobieta bez wad 02.02.06, 16:53
                                          Chyba ktos powinien zaczac spisywac moje slowa ;)
                                          • wietka Re: Kobieta bez wad 02.02.06, 17:00
                                            A co, wszystkie takie trafne i mądre? :)
    • orus Re: Kobieta bez wad 01.02.06, 10:13
      Tak samo brzmi, jak: ..."mężczyzna bez wad"...
      • exman Re: Kobieta bez wad 01.02.06, 14:23
        My się składamy głownie z wad i to właśnie przyciąga przeciwnika.
        • ladyx Re: Kobieta bez wad 01.02.06, 14:26
          exman napisał:

          > My się składamy głownie z wad i to właśnie przyciąga przeciwnika.
          .....no, a nie mówiłam, że wszyscy to wadliwe egzemplarze :) Byle te wady nie
          były zbyt uciążliwe
        • white.falcon Re: Kobieta bez wad 02.02.06, 21:01
          Nie wiedziałam, że trwa jakaś wojna, skoro piszesz o przeciwnikach. ;-)
    • white.falcon Odkręcam kota ogonem ;-) 01.02.06, 18:02
      Kobieta bez wad - czyli kobieta z zaletami. Zalety zaś mogą albo pasować, albo
      nie. Ergo - wszystkie kobiety są bez wad, gdyż mają zalety. ;-)
      • Gość: gilda Re: Odkręcam kota ogonem ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 19:10
        Oczywiście,że istnieją kobiety absolutnie idealne.Jak napisał Alfred Musset-
        ideałem mężczyzny jest kobieta,której nie można znaleźć.Ja mu wierzę,w końcu
        był mężczyzną...;)
        • exman Re: Odkręcam kota ogonem ;-) 03.02.06, 19:43
          gilda wygrywa dwie prawe, filmowe rękawiczki, trochę znoszone ale za to z klasą !
          • Gość: gilda Re: Odkręcam kota ogonem ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 20:27
            Dwie prawe,ponieważ dwie lewe zostały u Ciebie po jakimś wieczorze;)
            • exman Re: Odkręcam kota ogonem ;-) 03.02.06, 20:52
              zDAJE SIĘ, ŻE stary, POCZCIWY James je dmuchnął w ramach rekompensaty za
              utracone beszpowrotnie dziewictwo.
              • Gość: gilda Re: Odkręcam kota ogonem ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 21:02
                Szkoda...Jednak wolałabym,żeby zawieruszyły się u Ciebie.Zawsze mógłby to być
                jakiś pretekst,gdybym (przypadkiem oczywiście!)pewnego deszczowego wieczoru
                przechodziła obok Twoich drzwi.No cóż szkoda...Będę musiała wymyślić coś
                innego,ale to już nie to samo...
                • exman Re: Odkręcam kota ogonem ;-) 03.02.06, 21:04
                  Kombinuj, a jak Cię PiS nie wykryje to masz parę rękawiczek.
                  • Gość: gilda Re: Odkręcam kota ogonem ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 21:14
                    Może i wykryje,ale wiesz...lubię ryzyko:)
                    • exman Re: Odkręcam kota ogonem ;-) 03.02.06, 21:16
                      Mamy wspólny mianownik....;) mimo, że na na pierwsze nie dali mi Humphrey
                      • Gość: gilda Re: Odkręcam kota ogonem ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 21:25
                        Brak Humphrey`a w danych osobowych jakoś przeżyję,zwłaszcza,że znalazł się ten
                        wspólny mianownik:),póki James go nie zwinie.
                        • exman Re: Odkręcam kota ogonem ;-) 03.02.06, 21:30
                          może deliktanie, usuńmy James'a zanim nie zacznie nam bruździć...?
                          • Gość: gilda Re: Odkręcam kota ogonem ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 21:32
                            Albo wstawmy mu złote zęby,wówczas wszyscy będą się na niego gapić i nie uda mu
                            się zrobić nic niepostrzeżenie:)
                            • exman Re: Odkręcam kota ogonem ;-) 03.02.06, 21:35
                              chyba że trafi na urodzonego dentystę.....
                            • Gość: gilda Re: Odkręcam kota ogonem ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 21:40
                              No dobrze-usuńmy go.Tak będzie dla niego lepiej,ponieważ rzeczywiście mógłby
                              wpaść w ręce dentysty:)Więc okażmy mu łaskę,chociaż na nią nie zasłużył,bo
                              właściwie skąd i po co się przyplątał?
                              • exman Re: Odkręcam kota ogonem ;-) 03.02.06, 21:42
                                ........nic nie powiem. Jazda !!!!
                                • Gość: gilda Re: Odkręcam kota ogonem ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 21:45
                                  Już po nim.Powiem szczerze, nie lubię,gdy ktoś psuje mi występ.Mówiłam o tym
                                  wcześniej-tańczę,patrząc w jedne oczy,a nie żeby mnie jakiś James
                                  dekoncentrował!
                                  • exman Re: Odkręcam kota ogonem ;-) 03.02.06, 21:49
                                    Gildo, zawsze dziewico, tyś moją media=torką, niech cI się przyśniĄ chłopcy z
                                    Ramones !!!!
                                    • Gość: gilda Re: Odkręcam kota ogonem ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 21:54
                                      :)A Tobie dziewczyny z "Albatrosa",z rozwianymi włosami,które pachną morską
                                      bryzą:)))
                                      • exman Re: Odkręcam kota ogonem ;-) 03.02.06, 21:56
                                        mi tam się śnią raczej brygadzistki, traktorzyski i kosmonautki....ni i taka
                                        jedna nie z tego świata.
                                        • Gość: gilda Re: Odkręcam kota ogonem ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 22:00
                                          Więc śnij,śnij,śnij,a kiedy się przebudzisz, niech Twój sen będzie obok Ciebie:)
                                          • exman Re: Odkręcam kota ogonem ;-) 03.02.06, 22:01
                                            ......................................................................................................................................................obyś
                                            miała siłę sprawczą
    • Gość: gienia Re: Kobieta bez wad IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.06, 22:40
      nic nie pomieszales..je nie mam wad..
      jestem doskonala;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja