Dodaj do ulubionych

wierzę....

20.11.02, 17:23
wierzę w ciebie przyjacielu
wierze w szczrośc twoich słów
wierze żeś nie jeden z wielu
gadających pustych głów

wierze w ciebie przyjacielu
wierze w radość którą masz
bądź u uczuc moich steru
niczym ma przyboczna straż....
Obserwuj wątek
    • Gość: capricorne13 Re: wierzę.... IP: 80.48.253.* 20.11.02, 18:26
      I na tym forum jest Twoje miejsce ! Bo jak na erotice "Szkodnik" lub "inne
      złe" Cię dopadną to stracisz wiarę nie tylko w miłość...
      • the_sweetest_thing1 Re: wierzę.... 20.11.02, 18:45
        seks i miłość czasem jedno ma imię
        czasem miłość jest nienazwana
        czasem trzeba zejść na ziemię
        mi inna wartość erotyki została dana...

        ps. o erotyce też mozna pisać ładnie, kwestia podejścia:)
        pzdr.
    • Gość: capricorne 13 Re: wierzę.... IP: 80.48.253.* 20.11.02, 20:55
      Wiem ,że można ale cz wszyscy to wiedzą?
      • the_sweetest_thing1 Re: wierzę.... 20.11.02, 23:13
        jak widać nie wszyscy, kwestia doświadczeń i wrażliwości.
    • rb13 Re: wierzę.... 01.12.02, 15:52
      Miłość dla Ciebie niejedno ma imię
      Gdy w lecie ,na wiosnę czy w zimie
      Przychodzisz do mnie tylko we śnie
      A ciało Twe namiętnie do mnie lgnie
      Tuląc się mówisz ,że kochasz tylko mnie
      Kochasz się ze mną , czy ja to śnię ?
      Trudno wierzyć w szczerość Twoich słów
      Gdy tylko jesteś zjawą z moich snów
      • the_sweetest_thing1 Re: wierzę.... 02.12.02, 17:00
        śnisz pięknie, niczym dziecię w łonie
        uśmiechasz się niczym dziecie tulone
        budzisz się rano i myślisz o snach niezwykłych
        o chwilach sennych, namiętnych i pięknych....

        świat między jawą a snem zaciera się
        twe ciało reaguje ale umysł wie
        że sny kończą się wraz ze słońca promieniem
        na sen czekasz....z ustęsknieniem....
        • rb13 Re: wierzę.... 03.12.02, 17:56
          Moje zwykła marzenie. Śnię często - przejmująco, dziwnie - o nieznanej
          Kobiecie. Ja ją kocham i kocha mnie ona.
          Nigdy całkiem ta sama, ni całkiem zmieniona,
          Kocha mnie i pojmuje, i goi me rany.

          Bo ona mnie pojmuje! Serca mego ściany
          Dla niej jednej przezrocze, zagadki zasłona
          Dla niej jednej opada! Gdy skroń ma spocona,
          Ona jedna ją chłodzi rosą łzy wylanej.

          Krucze, lniane czy złote są jej włosy wiotkie?
          Nie wiem. Imię? Pamiętam, że dźwięczne i słodkie,
          Jak imiona najdroższych wygnańców żywota.

          Spojrzenie jej podobne posągów spojrzeniu,
          A głosu dalekiego, cichego pieszczota
          Ma dźwięk głosów kochanych, zmilkłych w grobów cieniu

          To nie ja , ale coś jest w tym wierszu z mojej .....
          To wiersz Paul'a Verlaine'a
          • ja_nek Re: wierzę.... 03.12.02, 23:00
            Tekst wydał mi się rzeczywiście znajomy:)

            Pozdrawiam
            Janek
    • rb13 Re: wierzę.... 02.12.02, 18:09
      Och nie – nie chcę o Tobie tylko śnić
      Może też na jawie przy Tobie chcę być
      Kim jesteś ? Wciąż zadaję to pytanie ?
      Zbladł monitora ekran i co się stanie
      Znikłaś jak sen i tylko myśli zostały
      Co Twoje słowa wierszy znaczyć miały
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka