Gość: zdołowana
IP: *.szpital / 213.77.90.*
24.04.06, 14:10
witam mam 28 lat i dzisiaj rozstałam sie ze swoim chłpakiem byslizmy ze soba
1,5 roku` ale zwiazek byl tak intensywny ze czuje jakby z 5 lat.Przykrpo mi
jest ze mi sie nei ułożyło, chcilabm nawet znim zostac by sie ulitowac nad nim
i robić to co on chce, ale niestety tez mi sie nalezy szczescie w
zyciu...jestem nie brzydka, inteligentna, czy mam szanse jeszcze w wieku 28
lat na poznanie człowieka ktory bez pamieci sie we mnie zakocha? w poprzedim
zwiazku pasje wygraly:( ja byłam ważna ale nie tak jak pasje i sposob na zycie
mojego faceta. wogole mam doła i mi smutno:(