odsmażane kotlety

IP: *.chello.pl 22.05.06, 23:06
Nie chodzi mi oschabowe albo mielone kotleciki. Jakie macie doświadczenia w
związkach reaktywowanych po rozstaniu. Czy one mają sens ?
    • delusa Re: odsmażane kotlety 22.05.06, 23:10
      Nie maja, to sen i mara i /sorry/ gowno. Przeszlosc to ta przystojna linia,
      ktorej nie nalezy kopac...
Pełna wersja