Dodaj do ulubionych

Zanosi się...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 20:42
Zanosi się na burzę-zanosi się na gniew...
Zanosi się na deszcz-a może na łzy???
Zanosi się na chłod-na chłód naszych słów...

Zanosi się na rozstanie...
Obserwuj wątek
    • grey_5 Re: Zanosi się... 26.06.06, 20:46
      zanosi się u Ciebie? czy piszesz na wyrost.
      • Gość: no...no...no... Re: Zanosi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 21:17
        U mnie?
        U mnie tylko jaskółki brwi niebezpiecznie zbliżyły się do siebie:)
    • delusa Re: Zanosi się... 26.06.06, 20:46
      Masz absolutna racje. Zanosi i znosi nas na mielizne :)
      • kobietabezserca Re: zanioslo sie... 26.06.06, 21:08
        i jeszcze wiecej burzy chciej
        lawe wody z nieba lej
        otul zmysly w plomien swiec
        przyeslij lekki cieply deszcz
        niech sie wsaczy w blogi sen
        krople z chmur wyssaj w dreszcz
        warg strumieniem zalej piers
        zadrzyj lisciem
        blyskiem ust
        noc rozjasnij
        grzmotem slow
    • white.falcon Re: Zanosi się... 26.06.06, 21:06
      Zanosi się? Ja już mam dość zanoszenia się na burzę od dwóch godzin. Niech już
      będzie burza, a nie to zanoszenie się. :-)
      • delusa Re: Zanosi się... 26.06.06, 21:12
        Wlasnie, niech piorun trzasnie i poleja sie strumienie wody...
        • Gość: no...no...no... Re: Zanosi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 21:15
          Zanosi się na burzę,a zaczęlo się słońcem,które w końcu zmętniało...Powietrze
          ciężkie jak chwila niedomówień...Tylko kwiaty przed burzą pachną jak oszalałe...
        • kobietabezserca Re: Zanosi się... 26.06.06, 21:16
          a u mnie burza, grzmoty jak traby ; blyskawice iskrza niebo
          deszcz rzesisty
          bedzie chlodek mily juz za chwile...
          ech jak przyjemnie!!!:)
          albo
          burza, bo niepopieprzona noc,
          zlosc z twojej twarzy tryska,
          blyski zlowieszcze
          nie wroza nic dobrego
          i lawina deszczu potokami
          z moich oczu plynie!
          oj nie przyjemnie!
        • white.falcon Re: Zanosi się... 26.06.06, 21:16
          I to jest typowo ludzkie - nie lubimy czekania. Już lepiej, by działo się, a
          nie stało w miejscu. Przyszedł powiew zimniejszego powietrza, drzewa za oknem
          chybotliwie słaniają się. Może nareszcie? :-)
          • Gość: no...no...no... Re: Zanosi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 21:35
            Nic nie jest skończone,dopóki się nie skończy...
            • iwona334 Re: Zanosi się... 26.06.06, 21:50
              Gość portalu: no...no...no... napisał(a):

              > Nic nie jest skończone, dopóki się nie skończy...

              a nawet jak sie skonczy, to niekiedy trwa we wspomnieniach :)
              • Gość: no...no...no... Re: Zanosi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 21:52
                Czyli nadal się nie skończyło:)I masz rację,że bywają rzeczy wieczne(czasem
                niestety)...
    • j-k York, Polnocna Anglia :) 26.06.06, 21:18
      300 dni w roku pada...

      Przez pozostale 64 dni zanosi się na deszcz :)
      • Gość: no...no...no.... Re: York, Polnocna Anglia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 21:19
        No to -kurczę:)-pięęęękna kraina:)))
        • grey_5 Re: York, Polnocna Anglia :) 26.06.06, 21:21
          kraina deszczowców.;D
          • Gość: no...no...no... Re: York, Polnocna Anglia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 21:21
            ...i dreszczowców:)))
            • j-k Re: York, Polnocna Anglia :) 26.06.06, 21:22
              To z dwojga zlego wole juz te pierwsza :)

              przynajmniej mozna ujsc z zyciem

              nawet jesli nie na sucho :)
              • Gość: no...no...no... Re: York, Polnocna Anglia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 21:25
                No nie mów:)Nie lubisz się tak trochę przestraszyć?:)Trochę adrenaliny jest
                konieczne, aby życie miało smak...:)
                • j-k Re: York, Polnocna Anglia :) 26.06.06, 21:31
                  Gość portalu: no...no...no... napisał(a):

                  > No nie mów:)Nie lubisz się tak trochę przestraszyć?:)
                  Trochę adrenaliny jest konieczne, aby życie miało smak...:)

                  Przez Ciebie to moze i chetnie dalbym sie postraszyc (w wersji soft)
                  ale za tego Dreszczowca - to ja dziekuje :)
                  ksiegarnia.antyk.org.pl/img/230/23014370.jpg
                  • Gość: no...no...no... Re: York, Polnocna Anglia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 21:34
                    Ja jestem w ogóle w wersji "soft":)i historia nie odnotowała takiego przypadku
                    aby ktoś się mnie przestraszył;)))
        • Gość: delusa Re: York, Polnocna Anglia :) IP: *.27-151.libero.it 26.06.06, 21:23
          Daj mi chociaz 100 z tych 300! Byleby "deszcz dzwonil jesienny, o szyby..."
          • j-k Re: York, Polnocna Anglia :) 26.06.06, 21:26
            Kazdy by tak chcial: troche slonca - troche sloty :)

            i pierwsze koty za ploty ...

            zanosi sie jednak na to, ze tak sie nie da :)
      • ladyx Re: York, Polnocna Anglia :) 26.06.06, 22:00
        byłam i doświadczyłam jedynie słońca.
        To się nazywa mieć szczęście, czy pecha ? :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka