Dodaj do ulubionych

lecimy razem w kosmos?

31.10.06, 22:32
chętnych zapraszam na portal Onetu,przyjmują zapisy,jakie to romantyczne...
Obserwuj wątek
    • white.falcon Re: lecimy razem w kosmos? 31.10.06, 22:51
      Ciekawa wycieczka i chętnie bym poleciała w miłym towarzystwie. :-) Tylko chyba
      to jedynie marzenia, ale o czyms takim pomarzyć jest miło. :-)
      • Gość: KbS Re: lecimy razem w kosmos? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 22:55
        zeby cos sie moglo zdarzyc trzeba marzyc
        to takie ekscytujace
        razem w kosmo poleciec
        ponurzac sie wsrod gwiazd
        dotknac venus na przyklad
        na marsie sie zaczepic
        bez marsowej miny
        __
        poynacie mnie po nicku
        • white.falcon Re: lecimy razem w kosmos? 31.10.06, 22:58
          I przekonać na przykład plutona,
          że dla wielu nadal jest planetą,
          a nie byle asteroidą. :-)
          • azaheca Re: lecimy razem w kosmos? 31.10.06, 23:07
            ja się zapisałam w ukochanym towarzystwie (ciekawe ile psów tam z nami
            leci),trasa jest znana do 2015 roku,ciekawe co dalej,zapisy tylko do 4-go
            listopada przyjmuje NASA,jest link.Co z Wami romantycy?
            • azaheca Re: lecimy razem w kosmos? 31.10.06, 23:11
              dla jasności:w kosmos leci tylko imię wypisane na specjalnym chipie,my
              tymczasem zostajemy na planecie Ziemia :-)
              • Gość: KbS Re: lecimy razem w kosmos? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 23:19
                imie leci, a MY zostajemy przyziemni
          • Gość: KbS Re: lecimy razem w kosmos? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 23:08
            odwiedzic saturna w przelocie i zachwycic sie jego pierscieniami kosmiczny
            wladca pierscieni
          • quickly Ja tam nie chce w kosmos... 31.10.06, 23:10
            ...bo ja nic zlego nie zrobilem.

            No a jak juz mam leciec w ten kosmos, to w jakies ciekawsze rejony tego
            kosmosu. Jakies tam latanie pare kilometrow naz Ziemia wcale nie mnie rajcuje i
            ja nie bede nazywac tego zadnym "lotem kosmicznym". Ja juz, to trzeba to robic
            na astronomicznie wielka skale.

            Taki uklad sloneczny, jak ten nasz ze Sloncem w srodku, to tylko jakas malenka
            pchelka w prownaniu np. z taka galaktyka 5FDV YF52431 (na pewno ja doskonale
            znacie), ktora oddalona jest zaledwie o okolo 345,6 mld lat swietlnych zaraz na
            prawo od Marsa. Sa tam czarne dziury, gwiazdy neutronowe, czerwone karly i
            biale olbrzymy, i to mnie kreci... Obleciec te dziwadla, oczy nacieszyc,
            pstryknac pare zdjec, a niech sobie potem leza w albumie... mozna zawsze
            sasiadom pokazac, albo znajomym, jaka przyjda na grila.


            • Gość: KbS Re: Ja tam nie chce w kosmos... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 23:14
              no tak grilla tam w tym wszechswiecie nie rozpalisz
              • Gość: KbS Re: Ja tam nie chce w kosmos... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 23:16
                zasmrodzilby cala galaktyke
                • white.falcon Re: Ja tam nie chce w kosmos... 31.10.06, 23:19
                  Ale kometę można po ogonie pogłaskać i pobawić się w berka z asteroidami i
                  zobaczyć, czy pulsary to przypadkiem nie zabawa w puszczanie zajączków jakichś
                  kosmitów. ;-)
                  • Gość: KbS Re: Ja tam nie chce w kosmos... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 23:25
                  • azaheca Re: Ja tam nie chce w kosmos... 31.10.06, 23:32
                    ja tam jeszcze prof.Wolszczana bym zabrała,określiłby co i jak z tymi
                    pulsarami,w ryzach utrzymał to towarzystwo....
                    • white.falcon Re: Ja tam nie chce w kosmos... 31.10.06, 23:37
                      Azaheco, myślisz, że jak sięgniemy gwiazd, to ktoś nas powstrzyma? Nawet wielce
                      szanowny prof. Wolszczan? Przeciez część z nas pójdzie pogadać z kosmitami i
                      nie wiem, do czego dogada się, uwzględniając to, że któryś z Panów przemyci
                      alkohol zapewnie. Inni w te pędy udadzą się posłuchać koncertu kosmicznej
                      muzyki, a inni - najmniej zdyscyplinowani - zaczną szukać romantycznej małej
                      planetki na jakieś sentymentalne "tet-a-tet". I tylko domyślać się, co reszta
                      wymyśli w badaniach kosmosu. ;-)
                      • quickly Re: Ja tam nie chce w kosmos... 31.10.06, 23:43
                        Ewentualnie pozostaje jeszcze galaktyka 983CFDT 254JVVXXX 78372187, ktora jest
                        dokladnym siostrzanym odbiciem tej poprzedniej, o ktorej wspomnialem. Niestety
                        zawiera o cale 20mld pulsarow mniej i z czarnymi dziurami tez u niej zreszta
                        nie najlepiej...
                        Ale za to ona ma o cale 123 432 890 100 000 000 000 giga ton wiecej materii
                        termo-jadrowej. Takze byloby co ogladac...
                        • white.falcon A to ciekawe! :-) 01.11.06, 00:45
                          I nie chciałbyś tej różnorodności obejrzeć, Quickly, a może i podłubac przy
                          tym? A jakie widoki musza być piękne. No i skąd wiesz, czy na jakiejś planecie
                          nie czekają na Ciebie taaaaaaaakie ryby? ;-)
                      • azaheca Re: Ja tam nie chce w kosmos... 31.10.06, 23:44
                        świetnie,szanowny profesor byłby pewnie jak najbardziej za...dobrze mu z oczu
                        patrzy;-))może nawet Quickly da się w końcu namówić?
                        PS.czy pamiętasz piosenkę Wysockiego o kosmicznych niegodziwcach(niegadiaj tak
                        chyba się tłumaczy)
                        • wertercom Może konkurs na krótkie opowiadanie S-F 31.10.06, 23:54
                          Na dobry początek:
                          "Tęsknota"
                          Była sobie raz bomba atomowa, która chciała być kulą karabinową.
                          - Dlaczego - pytały ją inne bomby atomowe - zamiast cieszyć się, że jesteś
                          wielką bombą atomową, chcesz być małą kulką karabinową?
                          - Ponieważ odczuwam brak osobistego kontaktu z ludźmi - westchnęła bomba.
                          • white.falcon Re: Może konkurs na krótkie opowiadanie S-F 01.11.06, 00:49
                            Sentymentalna bomba atomowa? Zaczyna być ciekawie. I co było dalej? :-)
                        • white.falcon Kosmiczni niegodziwcy :-) 01.11.06, 00:48
                          azaheca napisała:

                          > świetnie,szanowny profesor byłby pewnie jak najbardziej za...dobrze mu z oczu
                          > patrzy;-))może nawet Quickly da się w końcu namówić?
                          > PS.czy pamiętasz piosenkę Wysockiego o kosmicznych niegodziwcach(niegadiaj
                          tak chyba się tłumaczy)

                          No właśnie, Azaheco. Nie wiadomo, czemu tak mało chętnych na tak fascynującą
                          wyprawę kosmicznych "niegodziwców". A potem Ci, którym odwagi brak lub lenistwo
                          zżera będą narzekać na nudę i prosić o zdjęcia. ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka