azaheca
29.11.06, 20:18
świetny aktor,wciąż zakochany romantycznie i namiętnie,potwierdzały to jego
kolejne żony(a było ich sześć),facet z niedzisiejszą charyzmą i
urokiem,szkoda.To wielka sztuka zostawić po sobie tak dobre wspomnienia
u "byłych".Co wy na to?