Dodaj do ulubionych

zmarł Leon Niemczyk,

29.11.06, 20:18
świetny aktor,wciąż zakochany romantycznie i namiętnie,potwierdzały to jego
kolejne żony(a było ich sześć),facet z niedzisiejszą charyzmą i
urokiem,szkoda.To wielka sztuka zostawić po sobie tak dobre wspomnienia
u "byłych".Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • exman Re: zmarł Leon Niemczyk, 29.11.06, 20:53
      Chyba najwiekszy podrywacz w naszym powojennym kienie, pełen szacunek dla niego,
      nigdy nie puścił roli....Leon, zaczekaj na mnie, pójdziemy razem na niebieskie
      dziwki...
    • white.falcon Re: zmarł Leon Niemczyk, 29.11.06, 21:14
      Szkoda - był aktorem wielkiej klasy. Gdzieś przeczytałam, że potrafił zagrać (a
      nie odstawić) każdą rolę i to niepowtarzalnie. A ponadto - no jak miał nie
      podobać się kobietom, skoro był dżentelmenem w każdym calu, inteligentnym,
      zabawnym rozmówcą, czarującym mężczyzną z wyobraźnią, polotem, fantazją o
      nienagannych manierach i pięknym stylu bycia. W takim tylko zakochiwać się, a
      kobiety, które darzył uczuciem, napewno były bardzo szczęśliwe. Wcale mnie nie
      dziwi, że pozostawił dobre wspomnienia u "byłych" i to nie tylko te -
      pośmiertne, ale też i za życia, bo takowe czytałam.

      Teatr Pana Boga wzbogacił sie o jeszcze jednego cudownego aktora, a nam go
      ubyło, choć pozostały wspomnienia. Oby tak po każdym z nas, gdy nadejdzie jego
      czas, pozostały podobne.
    • justiz Re: zmarł Leon Niemczyk, 29.11.06, 22:03
      Bardzo go lubiłam i jakoś ciężko mówić o nim w czasie przeszłym...
      Wspaniały aktor, człowiek z niezwykłym życiorysem i czarujący mężczyzna! Był
      taki kokieteryjny - to niezwykła cecha u mężczyzn, działa na kobiety.
      • azaheca Re: zmarł Leon Niemczyk, 29.11.06, 22:23
        a pamiętacie co odpowiedział na pytanie dziennikarki,jak udaje mu się tak
        czarować kobiety? -"nie mam czasu,ale dla Pani zrobię wyjątek i odpowiem..."i
        to jest ten urok właśnie...
        • white.falcon Re: zmarł Leon Niemczyk, 29.11.06, 22:28
          Właśnie, niepowtarzalny urok prostych słów. A do tego był skromny, nie narzucał
          się, nie gonił za blichtrem. Reżyserzy i scenarzyści wspominają, że był bardzo
          odpowiedzialny i pracowity - nigdy nie kaprysił, nie miewał dziwnych zagrywek,
          szanował ludzi, z którymi pracował, zawsze przychodził przygotowany nawet do
          najmniejszej roli, którą mu dane było zagrać. Nic w nim nie było z
          wielkopańskości - widać było klasę człowieka i aktora. Szkoda, że
          piszemy "był". :-(
        • justiz Re: zmarł Leon Niemczyk, 29.11.06, 22:29
          "Czaruś" po prostu!
          I to jego przenikliwe spojrzenie, a na twarzy milutki uśmiech..
    • Gość: malczyk Re: zmarł Leon Niemczyk, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.06, 08:34
      Facet z klasą. Nie do podrobienia.
      A co do żon, to jak kiedyś stwierdził "jest seryjnie monogamiczny", nie
      zdradzał, tylko zmieniał co jakiś czas, a te które kochał czynił swoimi żonami w
      obliczu prawa... znajdzcie dziś faceta który ma tyle odwagi, bez szczurzego
      ukrywania kochanek przed formalnymi żonami, bez kombinowania by "ukochaną"
      kochanke jak najdłuzej ślubną nie uczynić...
      Pełny szacunek, Panie Leonie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka