Gość: kts IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 15:29 Czy warto? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tygi Re: Zemsta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 16:00 Nie, życie samo się zemści za te krzywdy, które ludzie nam wyrządzili... Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Zemsta 04.12.06, 16:12 Też odradzam zemstę. Wrzodów na żołądku można się dorobić, bezsennności nabawić, wrogów sobie narobić, ludzki szacunek stracić... Jest natomiast znacznie lepsze lekarstwo na wszelkie niedole -pół litra :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygi Re: Zemsta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 16:13 niestety Meduzo, pomaga na krótko i przyprawia o ból głowy... Ale dobre i na chwilę żeby zapomnieć :) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Zemsta 04.12.06, 16:22 Wiem, że pomaga na krótko ale dzisiaj jest dobry dzień żeby sobie coś zaaplikować... Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Zemsta Zakochanego. 04.12.06, 16:27 meduza4 napisała: Wiem, że pomaga na krótko ale dzisiaj jest dobry dzień żeby sobie coś zaaplikować... Ty wez sie za siebie wstydz, Niedobra Kobieto :))) Ja tam, jak kazdy przyzwoity czlowiek, w poniedzialek swietuje, raz na tydzien - dzien Trzezwosci. zaczynam dopiero od wtorku :) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Zemsta Zakochanego. 04.12.06, 16:30 facettt napisał: > Ty wez sie za siebie wstydz, Niedobra Kobieto :))) Wstydzę się... Nie wiesz jak się wstydzę, że wcześniej np. wczoraj tego nie zrobiłam ;-PPP > Ja tam, jak kazdy przyzwoity czlowiek, w poniedzialek swietuje, > raz na tydzien - dzien Trzezwosci. > zaczynam dopiero od wtorku :) Doła mam strasznego. To mnie chyba usprawiedliwia... Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Zemsta Zakochanego. 04.12.06, 16:35 meduza4 napisała: > Doła mam strasznego. To mnie chyba usprawiedliwia... - to Cie absolutnie nie usprawiedliwia!!! ale... gdy wczoraj nie grzeszylas, to istotnie, na dzis nalezy Ci sie Odpust :) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Zemsta Zakochanego. 04.12.06, 16:37 facettt napisał: > meduza4 napisała: > > > Doła mam strasznego. To mnie chyba usprawiedliwia... > > - to Cie absolutnie nie usprawiedliwia!!! Usprawiedliwia: siedzę, płaczę i nawet nie mam z kim pogadać... I nikt mnie ani po łepetynie nie pogłaska, ani nie przytuli, żeby mi się cokolwiek polepszyło :-( > > ale... gdy wczoraj nie grzeszylas, to istotnie, na dzis nalezy Ci sie Odpust :) Wczoraj nie grzeszyłam, bo nie wiedziałam, że dzisiaj będę miała doła :-( Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Zemsta Zakochanego. 04.12.06, 16:45 meduza4 napisała: > Wczoraj nie grzeszyłam, bo nie wiedziałam, że dzisiaj będę miała doła :-( Widac, zes mloda, w nogach sypiasz i zycia nie znasz. Z czasem nauczysz sie grzeszyc "na zapas". Jak juz cierpiec, to przynajmiej za cos, a nie bez powodu :))) pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygi Re: Zemsta Zakochanego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 16:45 Przytulam mocno, podaję chusteczki i nalewam do kieliszeczka :) Heh... Te doły są straszne, ja wczorajszego zniechęciłam do przyjścia remontem w łazience :))) Odpowiedz Link Zgłoś
moutard Re: Zemsta Zakochanego. 04.12.06, 16:50 Gość portalu: tygi napisał(a): Te doły są straszne, ja wczorajszego zniechęciłam do przyjścia remontem > w łazience :))) To jest Ci czego zazdroscic. Wyrozumialych (w niedziele) sasiadow :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygi Re: Zemsta Zakochanego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 17:30 Ha, ha, ano wyrozumiali ;) Nie mieli wyjścia, wiercenia było niewiele, reszta to raczej męczące dopasowywanie nowych urządzeń do starych rurek :))) Ale za to teraz mamy z Rodzinką ładniej niż było ;) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Zemsta Zakochanego. 04.12.06, 16:54 Gość portalu: tygi napisał(a): > Przytulam mocno, podaję chusteczki i nalewam do kieliszeczka :) Przytul mocno... tylko jak się rozkleję i rozbeczę to się zaczne zachowywać jak małe dziecko... > Heh... Te doły są straszne, ja wczorajszego zniechęciłam do przyjścia remontem > w > łazience :))) A mój dół podkopał się pode mnie podstępnie i zupełnie niespodziewanie... A tak sobie normalnie, zwyczajnie i banalnie zamierzałam być szczęśliwa i nawet mi się to jako tako ostatnio udawało... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygi Re: Zemsta Zakochanego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 17:28 Płacz, to pomaga, naprawdę, i noce są wtedy spokojniejsze... Zakop dołek i po prostu bądź bardziej lub mniej szczęśliwa... Skoro przez chwilę się udało to może na dłużej też? Wiem, czas temu nie sprzyja, nie lubię świąt... Płacz i krzycz. Ja dużo zniosę, jeżeli tylko komuś może to pomóc... Cytrynóweczkę przesyłam :)) Pyyyychotkowa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Zemsta Zakochanego. 04.12.06, 18:21 Gość portalu: tygi napisał(a): > Płacz, to pomaga, naprawdę, i noce są wtedy spokojniejsze... Aaaa już pękłam na kawałki... Głupio mi dalej płakać bo dwóch kolesiów z pracy znalazło mnie w tym stanie i chcieli wiedzieć co się stało... I tak nie mogę im powiedzieć... Ale mieli pocieszne miny -w ogóle nie wiedzieli, że potrafię płakać... > > Zakop dołek i po prostu bądź bardziej lub mniej szczęśliwa... > Skoro przez chwilę się udało to może na dłużej też? Wiem, czas temu nie sprzyja > , > nie lubię świąt... Tu nie chodzi o święta... Tu chodzi o coś poważniejszego. Chodzi o to, że życie nas wszystkich zmusza do mniej lub bardziej trudnych wyborów i decyzji... Ja swoje decyzje umiem podejmować, ale na decyzje innych nie jestem w stanie wpłynąć... > Płacz i krzycz. Ja dużo zniosę, jeżeli tylko komuś może to pomóc... > Cytrynóweczkę przesyłam :)) Pyyyychotkowa ;) Cytrynóweczkę wytrąbię od razu... A krzyczeć nie będę, wolę się cichutko zalać łzami... i cytrynóweczką... Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Zemsta Zakochanego. 04.12.06, 20:23 Heh Meduzko, naprawdę nie wiem co ci powiedzieć, bo każde słowa odrzucisz. Cytrynóweczka jest fantastyczna, polecam :)) Kolesiom z pracy opowiedz jakąś miłą historyjkę o bolącym zębie (łykną od razu:)) A decyzje - no cóż, nie mamy tak jak mówisz wpływu na innych, niestety. Gdybyśmy mieli to mnie tu by nie było ;) Chyba trzeba się umówić na tego Sylwestra :)) żeby się cytrynówka nie zmarnowała ;) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Zemsta Zakochanego. 05.12.06, 09:37 tygryska_28 napisała: > Heh Meduzko, naprawdę nie wiem co ci powiedzieć, bo każde słowa odrzucisz. > Cytrynóweczka jest fantastyczna, polecam :)) Wiesz, są czasem sytuacje że słowa nie pomagają... Upiłam się wczoraj... wprawdzie nie cytrynówką, ale się naprawdę upiłam... > > Kolesiom z pracy opowiedz jakąś miłą historyjkę o bolącym zębie (łykną od razu: )) Wiesz, od razu wyczuli że nie chodzi o ząb i zadali mi kilka niegłupich pytań w tej sprawie, na które niekoniecznie im odpowiedziałam... > Chyba trzeba się umówić na tego Sylwestra :)) > żeby się cytrynówka nie zmarnowała ;) Ostatecznie i Tobie się przyda na lekarstwo jakby juz nic z tego Sylwestra wyjść nie miało ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygi Re: Zemsta Zakochanego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 09:50 I jak? lepiej ci po upiciu się? Mam nadzieję, że pomogło chociaz na chwilę ;) Sylwester - chyba go prześpię po prostu ;) Wszyscy robią wkoło tyle szumu a czy naprawdę jest o co? :)) Narazie walczę z urlopem i nijak nie chce mi wyjść ;) Szefowa to mnie chyba rozszarpie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Zemsta Zakochanego. 05.12.06, 10:16 W chwili upijania się było lepiej, wręcz upojnie... i taka upojona umyłam się byle jak i ległam w byle jak rozesłanej po łóżku pościeli... Chyba upiję się i dzisiaj, może to dobra metoda na życie? A Sylwester... Wiesz co, w Sylwestra to się już tak upiję że przez trzy dni będę upojona ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygi Re: Zemsta Zakochanego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 10:43 To NIE jest dobry sposób na życie... I trzeba szybko znaleźć inny sposób... A wtedy spóźnisz się w nowym roku do pracy, chyba nie warto go tak zaczynać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Zemsta Zakochanego. 05.12.06, 11:07 Może sposób nie jest dobry, ale z braku innego zawsze jakiś!!! ;-))) Czy ja się spóźnię w Nowym Roku do pracy jak się tak urżnę w trupa? Wiesz, to by się jeszcze jakoś dało rozwiązać (znaczy ten problem a nie stosunek pracy) ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygi Re: Zemsta Zakochanego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 11:21 hi, hi ;) Heh, może trzeba pomyśleć nad innymi sposobami a nie tak po najmniejszej linii oporu ;)) Co by tu... Pomyślę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Zemsta Zakochanego. 05.12.06, 12:37 Ja zawsze po najmniejszej lini oporu -leniwa jestem :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Zemsta Zakochanego. 05.12.06, 13:11 No tak, z tym to ja już nic nie zrobię ;) Mam podobnie :))) Chyba, że do zrobienia są rzeczy techniczne ale cała reszta może poczekać :))) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Zemsta Zakochanego. 05.12.06, 16:31 A broń Panie Boże, żeby robić coś z moim lenistwem! Mnie tak całkiem dobrze w życiu :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Zemsta Zakochanego. 05.12.06, 21:07 Aaaaaa!! No jeżeli jest Tobie z tym dobrze to wszystko w porządku :))) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Zemsta Zakochanego. 06.12.06, 10:17 Natomiast pozwalam zrobić coś z bałaganem na moim biurku -jak ktoś chce się wykazać to może go posprzątać :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Zemsta Zakochanego. 06.12.06, 10:29 Oj tak!! Ja! Ja! Mnie wybierz!! Już myślę o sprzątaniu w weekend i przyszłym tygodniu ;)) Nawet nie wiesz jak mnie relaksuje taka praca fizyczna... Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Zemsta Zakochanego. 06.12.06, 12:52 No, to proszę bardzo, mój bajzel jest do Twojej dyspozycji :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygi Re: Zemsta Zakochanego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 13:40 Tylko żeby potem nie było, że czegoś znaleźć nie możesz ;))) Już psiątam ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Zemsta Zakochanego. 06.12.06, 13:45 Ja i tak nic znaleźć nie mogłam ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Nie. 04.12.06, 16:15 Zyski przewaznie i tak nie rekompensuja strat. Natomiast warto: - wygarnac tkzw. cala prawde, "dygnac" i obrocic sie na piecie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygryska_28 Re: Nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 16:19 Myślisz, że to pomoże, tak twarzą w twarz? Kiedy się wywnętrzę to będę miała w końcu spokojne noce? Hm, tuż po wszystkim nie pomogło... Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Nie. 04.12.06, 16:23 Może coś w tym jest i moze kiedyś te spokojne noce przyjdą. A zemszczenie się pozwala spać spokojnie? Nie wydaje mi się... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygi Re: Nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 16:40 Ale ja nie jestem za zemstą!! Pytam tylko o to "wykrzyczenie"... Może przyjdą te spokojne, ale czy ja do tego czasu nie zwariuję? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Nie. 04.12.06, 16:56 Mnie nie pytaj... Ja już sama nie wiem czy ja zwariowałam, czy świat zwariował, czy może jeszcze coś innego... Żaden ze mnie ekspert w tej dziedzinie... Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Nie. 04.12.06, 16:24 Gość portalu: tygryska_28 napisał(a): > Myślisz, że to pomoże, tak twarzą w twarz? - tak, chociaz tylko na 50 % :))) Kiedy się wywnętrzę, to będę miała w końcu spokojne noce? Hm, tuż po wszystkim nie pomogło... - jak wyzej, spokojnych nocy nie gwarantuje, ale bedziesz miala spokojne sumienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kts Re: Zemsta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 10:26 Dzięki wszystkim za rady i słowa otuchy. Lepiej mi, lecz długo jeszcze będę pamiętał... Pozdrwiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygi Re: Zemsta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 10:45 Myślę, że nawet nigdy nie zapomnisz, ale stopniowo będzie coraz lepiej... Powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Zemsta 05.12.06, 16:34 Tygi czyzby chndra przeszła ?;) miło słyszeć Cie w dawnej formie...hmmm właściwie to jeszcze troszke brakuje do poprzedniej ale zawsze to lepiej niz w poprzednich dniach.. txs za wróżbę;) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Zemsta 05.12.06, 21:06 Nie Moniu, nie przeszła, ale trzeba iść do przodu i udawać, że wszystko ok. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KbS Re: Zemsta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 21:53 lalala, slodka lalala... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygi Re: Zemsta IP: *.chello.pl 05.12.06, 21:55 A Ty co Kobietko? ;) Śpiewy? O tej porze? ;)) No ślicznie, co tam jeszcze masz w repertuarze? ;)) Pozdr. A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tak Re: Zemsta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 15:47 Są sytuacje, że należy zemścić się. Odpowiedz Link Zgłoś