IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.11.01, 15:24
Zdarzylo mi sie to pierwszy raz - moj ukochany mnie rzucil. Mial byc
pocieszeniem po minionym, nieudanym zwiazku, ktory z kolei zakonczylam ja.
Najlepsze jednak jest to , ze kiedy powiedzialam, ze nie mam szczescia w
milosci moj do wczoraj luby, dzis juz ex stwierdzil, ze musze "odpokutowac" za
to, ze kiedys sama kogos zawiodlam. Zachowal sie jak swinia, ale moze ma
racje...???
Jak odmieic swoja karme ???
Obserwuj wątek
    • czort Re: Za kare 19.11.01, 15:45
      nie mozesz, kara musi byc, only kara.
    • Gość: qocur Re: Za kare IP: *.*.*.* 19.11.01, 15:49
      Może po prostu potrzebował pretekstu? Albo robi Ci coś w rodzaju dowcipu? W
      każdym razie, jeśli ktoś ma takie poczucie humoru, to nie ma co gościa
      żałować...
      • Gość: Forward Re: Za kare IP: 213.25.166.* 19.11.01, 19:06
        Mantruj, mantruj a zmienisz swą karmę.
        • Gość: bachuu Re: Za kare IP: *.lot.pl 20.11.01, 00:20
          osiagnij stan nirwany
          skromnie liczac jak pozbedziesz sie pragnien
          za jakies 20 lat do czegos ( w kwesti spalenia zlej karmy) dojdziesz

          ps. a kim on jest ze takie rzeczy ci mowi :ringpocze czy co ?
          kobieto !! i ty go sluchasz ?
          ukllony

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka