krizia
09.05.03, 13:10
Przeczytalam gdzies nastepujaca reklame pewnego salonu
kosmetycznego: "Zafunduj swojej kobiecie weekend na farmie pieknosci! Piekna
i wypoczeta kobieta jest Twoja wizytowka". Rece mi opadly. Tym bardziej, ze
wlascicielka tego salonu jest rowniez kobieta (ale pewnie facet rzadzi
marketingiem).
Drogie panie: jestesmy dla mezczyzn jak samochody, ktore raz na jakis czas
oddaje sie do przegladu i myjni.
Aha, i wbrew pozorom wcale nie jestem feministka.
Zrezygnowana Krizia
(nawet nie majaca ochoty gryzc ani kopac).