Dodaj do ulubionych

PROBLEM z DZIEWCZYNA

IP: 81.15.150.* 27.05.03, 16:10

Drodzy Towarzysze, spotkala mnie przykra zuchwalosc finezyjnej natury... A
wiec (wiem, ze tak byc nie powinno, ale do jasnej cholery z zasadami przy
sprawach tak wznioslych). Pewna dziewczyna meczy, meczy meczy fajnego,
zabawnego chlopaka, a on nie wie co robic. Ona puszcza mu co chwila sygnaly
na komorke, zagaduje na przerwach (kiedy on powienien rozwazac kwestie
preegzystencjalnej rzeczywistosci), a ona nawet do tej szkoly nie chodzi...
Ostatnio nawet polozyla na lawe kawe - mianowicie spytala oczywiste pytanie,
ktore mozna sie domyslic: "I co ja na to? Czy byc razem mozemy" troche sie
przy tym zdenerwowala, a ten fajny chloipak: "Momento. "Dis ar not to bi" i
zaplakala (no moze nie od razau, ale na pewno chciala, chciala ryczec,
chciala nawet pofarowac mi swoje drogocenne pioro)... a po jednym
przyjacielskim spotkaniu powiedziala swojej matce (nauczycielce mojej, znaczy
chlopaka tego), ze sie z nim, znaczy z ma spotka..... POMOZECIE!
Obserwuj wątek
    • Gość: Devil Re: PROBLEM z DZIEWCZYNA IP: 81.15.150.* 27.05.03, 16:22
      Coz ci poradzic.. Po pierwsze pocwicz angielski :) Nie podjales takowego tematu
      czy dana osobniczka ci sie podoba.. Po spotkaniach jakze przyjacielskich i w
      ogole.. wnioskuje iz jednak robi ona na tobie jakies wrazenie.. bo inaczej juz
      dawno powiedzialbys "see you aligator"... Oprocz nauki jezyka angielskiego
      polecalabym zajrzec do slownika j. polskiegi i zastanowic sie nad stylistyka
      dobranych wyrazen. Wracajac do glownego tematu.. ja radzilabym
      korzystac.. "CARPIE DIEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!" Takie jest moje cudowne
      zdanie.. mam prawo do jego wyrazania.. :))) :PPPPP :>
      • Gość: Niepoprawny Re: PROBLEM z DZIEWCZYNA IP: 81.15.150.* 27.05.03, 16:25

        Droga Diablico, gdzie podziala sie twoja finezja.... gdzie to wszystko to
        piekielne bezdury...... wrazenie na mnie ona wielkiego nie zrobila i co ty na
        to?
        • Gość: Devil Re: PROBLEM z DZIEWCZYNA IP: 81.15.150.* 27.05.03, 16:30
          Moja finezja? Od kiedy to diably posiadaja takowa rzecz? Diably z natury sa
          wredne i okropne.. wiec nie wymagaj ode mnie cudow :) Nie zrobila wrazenia.. to
          po co to w ogole ciagniesz? Nie potrafisz powiedziec "sorka nic z tego nie
          bedzie papa"? A moze boisz sie o twoje oceny z przedmiotu ktory prowadzi jej
          matka? Nie chce wiedziec co toba kieruje. Ale jest to bezwzglednie nie na
          miejscu. To diably maja byc wredne a nie jacys tam niepoprawni. Gdybym to ja
          ranila faceta to ok.. ale ty? dziewczyne? zabujana w dodatku? jestes hmm...
          tragiczny.. to nie jest problem. to jest jedynie twoja gra.
          Be aware of devils.
          • Gość: Niepoprawny nO DO DIABLA!!!! IP: 81.15.150.* 27.05.03, 16:35

            NIEdobra Diablico, ktora w sanch pojawiasz sie niewierzacym i watpiacym w
            milosc Pana naszego i ktorym zycie smak stracilo, jest tylko ziemia jałowa...
            Twierdzisz, ze boje sie oceny - do jansej choinki z diabelskich lasow... nie
            boje sie.... nie boje sie.... i tyle... i az tyle... i nawet za duzo.... jesli
            chodzi czy nie umiem odmowic... alez umiem... alez jestem traficzny... nie...
            nie... powiem nie ale moze ona sie zalamie, moze ona do wisly albo warty (a
            moze nawet do oloboku skoczy) i co wtedy... w piekle razem z toba kochana
            diablico poniewierac sie bede... majac na sumiemiu to niewinne dziecko... to
            nie jest takie latwe... nie chce aby poczula sie dotknieta piekielnymi rozgami
            diabelskich mocy, ktore musialyby mna rzadzic w czasie powiedzenia stanowczego
            NIE... ty diablico widze, ze zycie jest dla ciebie nazbyt trudne... do piekiel
            wstepuj, a swiat zostaw nam, ludziom czytego serca wielbiacym Pana naszego...
            amen
            • meduza4 Re: nO DO DIABLA!!!! 27.05.03, 16:40
              Ciebie, Niepoprawny to albo diabeł opętał, albo jaja sobie robisz tym wątkiem.
              Jeśli jednak się mylę, to moja rada brzmi tak: powiedz do cholery na czym
              sprawy stoją, a o dziewczę się nie martw -nigdzie się nie utopi. Co najwyżej
              mamusi naskarży, że wykorzystałeś i zostawiłeś...
              • Gość: Niepoprawny Re: nO DO DIABLA!!!! IP: 81.15.150.* 27.05.03, 16:44

                Droga Meduzo... w morzu chyba ci lepiej... nara
            • Gość: Devil Re: nO DO DIABLA!!!! IP: 81.15.150.* 27.05.03, 16:40
              Buhahahhahahahahahahha....
              Ale w piekle jest strasznie.. przyjemnie :)
              Co do tego ze kierowac by toba mialy jakies zle moce.. i ze bys ja zranil..
              blabalbalbal.. .gowno prawda :) moze przez chwile.. ale jak znam zycie trwa to
              gora 2 dni i przechodzi. Jesli myslisz ze z twojego powodu mialaby sie topic
              gdziekolwiek itp to sie strasznie mylisz.. nie znasz zycia.. nie znasz
              dziewczyn.. :) :P Powiedz "nie" i daj spokoj dziewczynie. Szybko znajdzie
              kolejna ofiare a ty stacisz kolejna szanse na bycie z kims. ALe skoro ci ona
              nie odpowiada to.. daj spokoj.. Oszukiwanie jej jest najgorsza rzecza ktora
              mozesz zrobic. Dawanie nadziei.. eh.. nadzieja matka glupcow.. Daj spokoj.
              • Gość: Niepoprawny Re: nO DO DIABLA!!!! IP: 81.15.150.* 27.05.03, 16:42

                Ula ula Bula Bla.... Droga Diablico, chyba musimy sie spotkac, bedziemy
                stanowic piekielnie fantastyczna pare.... porzuc wszelkie tomki i domki... moze
                20:00 w piatek?
                • Gość: Devil Re: nO DO DIABLA!!!! IP: 81.15.150.* 27.05.03, 16:44
                  Drogi niepoprawny...
                  Ja nie mam w zwyczaju sie wiazac. Z reszta z takim podejsciem drogi chlopcze
                  nie mialbys szans ;p
                  • Gość: Niepoprawny Re: nO DO DIABLA!!!! IP: 81.15.150.* 27.05.03, 16:45

                    Wiec ja sie rzuce do wisly, albo do warty.... ja sie zabije... A szanse zawsze
                    sa, nie znasz mojej diabelskiej strony charakteru.... a jest na co
                    popatrzec.... wiec jak z tym piatkiem?
                    • meduza4 Re: nO DO DIABLA!!!! 27.05.03, 16:48
                      Gość portalu: Niepoprawny napisał(a):

                      >
                      > Wiec ja sie rzuce do wisly, albo do warty.... ja sie zabije... A szanse
                      zawsze
                      > sa, nie znasz mojej diabelskiej strony charakteru.... a jest na co
                      > popatrzec.... wiec jak z tym piatkiem?

                      A ja jednak mam wrażenie, że z tobą jest coś nie tak...
                      Niby szukałeś porady a teraz kabaret odstawiasz :)))
    • meduza4 Szkoda czasu na wszelkie próby pomocy :))) 27.05.03, 16:51
      Niepoprawny, Devil i jakiś AA z innego wątku... To to samo IP :)))
      Nie śmię nawet twierdzić, że ta sama osoba... ale jednak -to samo IP,
      jakby ktoś nie wiedział :))))))))))))))))
      • sunrise1 bez wątpienia Meduzo 27.05.03, 16:52
        bez...

        z:)
        • meduza4 Ale wiesz Sunrise... 27.05.03, 16:54
          nieźle się uśmiałam czytając jak ktoś sam ze sobą usiłuje umówić się na
          randkę:)))
          I jeszcze jakie dysputy tu odchodziły :PPPPPPPPPPP
          • sunrise1 Czy wiesz Meduzo 27.05.03, 16:57
            meduza4 napisała:

            > nieźle się uśmiałam czytając jak ktoś sam ze sobą usiłuje umówić się na
            > randkę:)))
            > I jeszcze jakie dysputy tu odchodziły :PPPPPPPPPPP

            Ze mnie to również rozbawiło, cóż widać kazdy orze jak może :PPPPPPP

            z:)
            • meduza4 Ale dlaczego 27.05.03, 17:02
              nasz romantyk uciekł z tego wątku???
              Tak fajnie gadał sam ze sobą :)))
              Jak się chciałam wtrącić to od razu mnie spławił. Błąd taktyczny -nie popsułabym
              mu zabawy gdybym nie poczuła się odtrącona :))))
              • Gość: Niepoprawny DO MEDUZY!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 81.15.150.* 29.05.03, 12:08

                Meduzo droga ale z ciebie desperatka, moze ty sama ze soba piszesz, moze nawet
                wielkie ze soba rozmowy prowadzisz w swoim zacisznym pokoju, w ktorym poza tym
                sama robisz wszystko (dobrowadzajac sie do erotycznych rozkoszy rowniez), ale
                mi gadania
                na forum sam ze soba nie wmawiaj... przykra jestes z tym stwierdzeniem, ale
                pewnie znasz je ze swoich doswiadczen......
      • Gość: Niepoprawny Re: Szkoda czasu na wszelkie próby pomocy :))) IP: 81.15.150.* 29.05.03, 12:04

        Droga Towarzyszko,
        fakt mam swoj styl, ale nie podpisuje sie inaczej niz Niepoprawny... droga moja
        nie jestem taki, Devil to dziewczy a ktora znam - przeciez nie pisze w kilku
        osobach.... troche pokory droga meduzo
        • meduza4 Re: Szkoda czasu na wszelkie próby pomocy :))) 29.05.03, 12:10
          Tylko winni się tłumaczą :)))
          • Gość: Niepoprawny Re: Szkoda czasu na wszelkie próby pomocy :))) IP: *.promax.media.pl 03.06.03, 16:12

            TYLKO GŁUPCY MAJA TAKIE ZDANIE !@!!!!!!!!!!!
            • jmx Re: Szkoda czasu na wszelkie próby pomocy :))) 03.06.03, 16:19

              Cóż za złota, głęboka i mądra myśl.


              Tłumacz sie dalej...
              ;-)))
              • Gość: Belbo co do stylu IP: *.acn.waw.pl 04.06.03, 08:03
                co do stylu to może i go masz...ale nie twój on..oj nie twój:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka