slodki_pierdzioszek 30.05.03, 16:43 czy to prawda, ze siedzi w zakładzie zamkniętym gdzie poddaje sie terapii uniezależnienia od netu i komputera? czy ktos moze ten fakt potwierdzić, zdementować lub skomentować? messja, kam bek, nał! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
white.falcon Re: Łer ys messja? 30.05.03, 17:19 Gdzie jest? to tajne, łamane przez poufne, opatrzone sygnaturką ściśle zastrzeżone. Ciiiii... Bo przyjdą po Ciebie.;) Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Łer ys messja? 30.05.03, 18:43 kwasna_cytryna napisała: > Nie wywołuj wilka z lasu .... Las do wilka sam nie przyjdzie... Jeżeli jest ktoś, kto przychodzi do Ciebie, to znajdzie się ktoś, kto przyjdzie po Ciebie. Pozdrv.;) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: Łer ys messja? 30.05.03, 19:31 white.falcon napisała: > Jeżeli jest ktoś, kto przychodzi do Ciebie, to znajdzie się ktoś, kto przyjdzie po Ciebie. > Pozdrv.;) W historii naszej już tak bywało, że przychodzili w środku nocy... Ty mnie chyba straszysz ? To ja jak ten snajper zaczaję się, broń przeładuje i poczekam ... Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Łer ys messja? 30.05.03, 19:42 kwasna_cytryna napisała: > W historii naszej już tak bywało, że przychodzili w środku nocy... > Ty mnie chyba straszysz ? To ja jak ten snajper zaczaję się, broń przeładuje i > poczekam ... I zapolujesz na białe piórka? Proszę, nie, już się boję.:) Nie straszę, tylko stwierdzam na Forum brak "straszącego" wątku - ludzie czasem lubią się pobać strzyg, wampirów i upiorów z przeszłości. Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: Łer ys messja? 30.05.03, 19:45 white.falcon napisała: > I zapolujesz na białe piórka? Proszę, nie, już się boję.:) Nie straszę, tylko > stwierdzam na Forum brak "straszącego" wątku - ludzie czasem lubią się pobać > strzyg, wampirów i upiorów z przeszłości. > Pozdrv.:) oooo sama sie prosi o o celny strzał :PPPP Ale nie ma tak dobrze ... obiekt jest całkiem inny :PPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Łer ys messja? 30.05.03, 19:51 kwasna_cytryna napisała: > oooo sama sie prosi o o celny strzał :PPPP > Ale nie ma tak dobrze ... obiekt jest całkiem inny :PPPPPP Takie mój los widocznie, karma, jak mawiają Hindusi, - ściągam ogień na siebie, drażnię, denerwuję, wkurzam i coś jeszcze tam robię nie tak. Ale poczciwe ze mnie sokolisko, pod warunkiem, że takie chcę być. Parafrazując: "Ani ta Pani mi Przyjacielem, ani Forum Wrogiem" ("Sami swoi"). Mam taka ogromną nadzieję, że nie we mnie te ciężkie snajperskie oprzyrządowanie celujesz.:) Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: Łer ys messja? 30.05.03, 20:14 white.falcon napisała: >> Takie mój los widocznie, karma, jak mawiają Hindusi, - ściągam ogień na siebie, > > drażnię, denerwuję, wkurzam i coś jeszcze tam robię nie tak. Ale poczciwe ze > mnie sokolisko, pod warunkiem, że takie chcę być. Parafrazując: "Ani ta Pani mi > > Przyjacielem, ani Forum Wrogiem" ("Sami swoi"). Mam taka ogromną nadzieję, że > nie we mnie te ciężkie snajperskie oprzyrządowanie celujesz.:) > Pozdrv.:) Trywializując, mnie również ani brat ani swat. W zwiarzątka (sorki :-)) nie celuję, bo sie TOZu boję.. Już może lepiej w Czerwonego Kapturka ??? Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Łer ys messja? 30.05.03, 20:18 kwasna_cytryna napisała: > Trywializując, mnie również ani brat ani swat. W zwiarzątka (sorki :-)) nie > celuję, bo sie TOZu boję.. Już może lepiej w Czerwonego Kapturka ??? Nie jestem zwierz, ino ptak.:) I to nie z tych - chronionych. Czemu chcesz ubić Cz.K.? Pożądasz jego czapeczki, czy koszyczka?;) Pozdrv. Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: Łer ys messja? 30.05.03, 20:22 white.falcon napisała: > Nie jestem zwierz, ino ptak.:) I to nie z tych - chronionych. Czemu chcesz ubić Cz.K.? Pożądasz jego czapeczki, czy koszyczka?;) > Pozdrv. Mam dylemat: czapeczka czerwona czy koszyczek wiklinowy pełen jadła wszelakiego? Zima sie skńczyła, znaczy czapeczka niepotrzebna. Weekend idzie: jak będzie koszyczek, nie trzeba przy garach stać w ten upał ... To ja koszyczek biorę:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Łer ys messja? 30.05.03, 20:36 kwasna_cytryna napisała: > Mam dylemat: czapeczka czerwona czy koszyczek wiklinowy pełen jadła wszelakiego > ? > Zima sie skńczyła, znaczy czapeczka niepotrzebna. Weekend idzie: jak będzie > koszyczek, nie trzeba przy garach stać w ten upał ... To ja koszyczek biorę:- )) Mi ostać się może czapeczka. Strojny ptak będzie, choć nie ten rozmiar będzie i na dziob mi spadywać będzie. Ale nie szkodzi. Darowanemu koniowi w czapki się nie patrzy.;) Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: Łer ys messja? 30.05.03, 20:40 white.falcon napisała: > Mi ostać się może czapeczka. Strojny ptak będzie, choć nie ten rozmiar będzie i na dziob mi spadywać będzie. Ale nie szkodzi. Darowanemu koniowi w czapki się > nie patrzy.;) > Pozdrv.:) Nie martw się, przyjdzie Janek, żwawo do roboty się weźmie i czapeczkę zmniejszy, co byś wyglądała godnie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Łer ys messja? 30.05.03, 20:48 kwasna_cytryna napisała: > Nie martw się, przyjdzie Janek, żwawo do roboty się weźmie i czapeczkę > zmniejszy, co byś wyglądała godnie :-) To aż taki krawiec lub kapelusznik z Janka, że naprawi tę małą niedogodność? Miłe. Ale oryginalny ptak będę. Tylko się cieszyć.:) A może zmniejszyć lat i dodać urody? Sokół byłby na to pazerny.:) Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
slodki_pierdzioszek Re: wy tu gadu, gadu.... 30.05.03, 20:57 a messja przepadła jak kamień w wodę. Qrde, żal jej.:-) Nic o niej nie wiecie? I cholerka z kim bedę się sprzeczać?:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: wy tu gadu, gadu.... 30.05.03, 21:07 slodki_pierdzioszek napisała: > a messja przepadła jak kamień w wodę. Qrde, żal jej.:-) > Nic o niej nie wiecie? I cholerka z kim bedę się sprzeczać?:-))) A może .... zakochała się z wzajemnością? Nie bierzesz pod rozwagę takiej możliwości? Co do sprzeczających się - "uderz w stół, a nozyce się odezwą.":) Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
slodki_pierdzioszek Re: wy tu gadu, gadu.... 30.05.03, 21:09 white.falcon napisała: > Co do sprzeczających się - "uderz w stół, a nozyce się odezwą.":) narazie sie nie odzywają:-) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: wy tu gadu, gadu.... 30.05.03, 21:11 slodki_pierdzioszek napisała: > narazie sie nie odzywają:-) Widocznie źle stukasz. Może nie kantem.;) Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
slodki_pierdzioszek Re: wy tu gadu, gadu.... 30.05.03, 21:18 kiedyś wystarczyło tylko takie stukanie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: wy tu gadu, gadu.... 30.05.03, 21:21 slodki_pierdzioszek napisała: > kiedyś wystarczyło tylko takie stukanie:-) Czasy się zmieniają i ludzie też. Póki co stukasz jakby mysz chrobotała. Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
slodki_pierdzioszek Re: wy tu gadu, gadu.... 30.05.03, 21:35 małe pierdzioszki nie umieją inaczej:-) dopiero sprowokowane daja czadu:-) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: wy tu gadu, gadu.... 30.05.03, 22:01 slodki_pierdzioszek napisała: > małe pierdzioszki nie umieją inaczej:-) > dopiero sprowokowane daja czadu:-) Małe - może i tak. Nie mam doświadczenia w tej materii. Poczekać, aż dorośniesz?;) Zaczekam się na śmierć. Pozdrv. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: wy tu gadu, gadu.... 02.06.03, 14:22 Cytryno, kiedy ja sam łakomy na owoce....:) ... z koszyczka Czerwonego kapturka:) lub nie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: wy tu gadu, gadu.... 02.06.03, 21:50 ja_nek napisał: > Cytryno, kiedy ja sam łakomy na owoce....:) > ... z koszyczka Czerwonego kapturka:) lub nie:) No Ty to masz apetyt: i kapturek i koszyczek... nic dla innych nie zostawisz :-( A do szycia kto się w końcu weźmie ????? Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: wy tu gadu, gadu.... 02.06.03, 22:04 kwasna_cytryna napisała: > > No Ty to masz apetyt: i kapturek i koszyczek... nic dla innych nie zostawisz :- > ( > A do szycia kto się w końcu weźmie ????? Aha, to tak jest. Cytrynce koszyczek zabiera, sokołkowi czapeczkę, a kto polowanie urządzał, kto się starał, a teraz nie swoje łupy chce dzielić. Świat jest niesprawiedliwy i pełen zasadzek.;) Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: wy tu gadu, gadu.... 02.06.03, 23:16 a wydawało się, że ma takie dobre serce :-(((( Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: wy tu gadu, gadu.... 02.06.03, 23:48 kwasna_cytryna napisała: > a wydawało się, że ma takie dobre serce :-(((( Serce sercem, może je i ma dobre, ale jak zwęszy zysk - to odrazu - haps!!! - i nie liczcie na serce naiwniacy.;) Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: wy tu gadu, gadu.... 02.06.03, 23:53 nie podzieli się ???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psiutek kogutek Wprost Wam powiem IP: *.crowley.pl 02.06.03, 16:37 ze chuj ja strzelil!!! Poszla w pizdu,z ostawiajac nas na pastwe wszystkich wulgarnych chamow i pedofili czekajacyhc tylko na niewinne dziewczeta szukajace pierwszej milosci na przepieknym FR!!!!!!!!!!!!!!! Razem wolajmy nasza obronczynie dusz zblakancyh, serc zlamanych zgryzotami zycia!!!!!!!!!!!!!!! MESSJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NIE WRACAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NIE CHCEMY CIE TU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś