Dodaj do ulubionych

Znalałem...

03.08.07, 08:39
Starą receptę na miłosć. Moze komuś na coś się przyda..Co do skutecznosci danych nie mam jak i nie prowadziłem badań w tym kierunku,..)))
------------------------
Miłość jest jak tama. Jeśli pozwolisz, aby przez szczelinę sączyła się strużka wody, to w końcu rozsadza
mury i nadchodzi taka chwila, w której nie zdołasz opanować żywiołu. A kiedy mury runą, miłość zawładnie wszystkim.
I nie ma wtedy sensu zastanawiać się, co jest możliwe, a co nie, i czy zdołamy zatrzymać przy sobie ukochaną osobę.
Kochać, to utracić panowanie nad sobą
Obserwuj wątek
    • caprissa Re: Znalałem... 03.08.07, 09:59
      APogeum Miłości to zalane totalne przez wody miłosci, skoro tama pękła:P I
      dobrze!
      • Gość: viviene Re: Znalałem... IP: *.crowley.pl 03.08.07, 10:21
        miłosc jak kostka lodu,topnieje szybko,przybiera inny kształt itp,itd.
    • duszka2 Re: Znalałem... 03.08.07, 12:23
      caruzzo , obawiam się, że nawet tej "strużki" nie jesteśmy w stanie zatrzymać
      • caruzzo Re: Znalałem... 03.08.07, 12:39
        Nie chcialbym wypowiadac się w szczegołach,
        kazdy ma własne i dla niego najwazniejsze doswiadczenia.;)
        a i jakąś wizję planów na przyszlosć tez.;)
        • duszka2 Re: Znalałem... 03.08.07, 13:09
          prawda...jest tyle doświadczeń ile ludzi razy x miłości dla każdego. Dlatego nie
          ma uniwersalnego przepisu. I to jest pewne;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka