Gość: rozdarta
IP: *.net.pl
06.07.03, 14:08
Co wg Was jest ważniejsze - miłość do własnych rodziców, czy miłość do swojej
połówki? Co zrobić jesli rodzice nie akceptują partnera i są przez to same
kłotnie w domu? Dodam, ze partner nie jest złym człowiekiem, nie ma żadnych
nałogów itp. Jedyne o co jest oskarżany to to, ze nie jest przystojny i
bogaty:( Co wybrać? Zrezygnować z miłości swego życia by uspokoić rodziców
(którzy bardzo się martwią i niepokoją) i unieszczęśliwić siebie w ten
sposób? Macie podobne doświadczenia? Byłabym wdzięczna za każdą radę. Dzięki
z góry! Pozdrawiam gorąco:-)