sosnowa_igielka
11.07.03, 15:24
Tak się zastanawiam, bo chyba jakaś plaga spadła na związki partnerskie.
Wczoraj była u mnie przyjaciółka i też się żaliła, że jej chłopakowi coś się
pomichałkowało w głowie. Do tej pory wszystko było naprawdę dobrze, a tu
nagle on się zmienił. Dawniej mówił jej kilka razy na dzień, jak to ją bardzo
kocha a teraz mówi tylko "wiesz, co do ciebie czuję". Zmienił się, a ona nie
wie co robić. Wszyscy jej każą poczekać ( w tym i ja ), ale ona czuje się
zagubiona w tej sytuacji i zaczyna sama się zadręczać. Chce nawet na jakiś
czas zerwać wszelkie kontakty, bo już ma serdecznie dość jego zachowania. A
co wy o tym sądzicie? Czy jeśli facet przestaje mówić, że kocha, to jest
równoznaczne z tym, że i jego uczucia znacznie się oziębiły??