exman 18.11.07, 17:20 Niedzielne, popołudnia, obiady u rodziców, rosoły i dania drugie, teleexpresy, przewijanie gazet z całego tygodnia...a i tak najważniejsze jest tak strzelić gola by bramkarz nie zdążył zauważyć gdzie siedzi diabeł. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niegrzeczna_dziewczyna Re: Rzut wolny 18.11.07, 18:55 ..diabeł zawsze tkwi w szczegółach... dziewczyna Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: Rzut wolny 18.11.07, 20:19 'a i tak najważniejsze jest tak strzelić gola by bramkarz nie zdążył zauważyć gdzie siedzi diabeł' Zastanawialam sie jak to zinterpretować.. czy odnieść to do wczorajszego meczu czy nie.. i wiesz co? NIE MAM POJĘCIA:) Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Rzut wolny 18.11.07, 20:34 wiatr to jest taki gitarzysta...co gra...na akacjowych liściach albo Wiatr szczęśliwy w wolnym stanie Zawsze stać go na zawianie Zawsze stać go na samotny spacer... A niejedna chmura teraz Kocha, cierpi i umiera, Mówiąc: "Wietrze mogło być inaczej..." Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: Rzut wolny 18.11.07, 20:44 Tak myślałam, że to nijak ma się do wczoraj... Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: Rzut wolny 18.11.07, 20:45 Muzycznie o wietrze... To podoba mi się:))) Odpowiedz Link Zgłoś