Dodaj do ulubionych

Co wam wybaczyła miłość?

12.12.07, 11:18
...a co wyPaczyła?
Obserwuj wątek
    • ginger43 Re: Co wam wybaczyła miłość? 12.12.07, 12:10
      Człowiek robi sobie chwilę przerwy, a tu takie trudne pytania...
      Czy coś wybaczyła? O niczym dużym nie wiem, co by wybaczenia
      wymagało. Myślę, że cały czas wybacza jakieś drobne codzienne
      niedoskonałości, na tym chyba polega właśnie miłość. Co wypaczyła?
      Ostatnio zauważyłam, że przysłoniła mi moje własne marzenia. W
      żadnym związku nie można zapominać o sobie, własnym ja, celach,
      marzeniach. Nie można rezygnować z siebie, takie trochę egoizmu jest
      potrzebne, bo inaczej w pewnym momencie może nastąpić wielka
      ekspolozja żalu i goryczy.
      Nie zadawaj takich trudnych pytań, bo nie mam czasu na myślenie :)
      Pa, znikam do roboty
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Żarzy się żarzy pochodnia marzeń, marzą się marzą lepsze dni, ale na
      razie wśród szarych zdarzeń trzeba żyć...
      • andrexx Re: Co wam wybaczyła miłość? 12.12.07, 12:19
        mnie wypaczyła
        teraz mam serce po prawej stronie
        • ginger43 Re: Co wam wybaczyła miłość? 12.12.07, 12:31
          Teraz trudniej Cię będzie zranić :) To taka ewolucja pomagająca w
          przetrwaniu.

          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          Żarzy się żarzy pochodnia marzeń, marzą się marzą lepsze dni, ale na
          razie wśród szarych zdarzeń trzeba żyć...
    • Gość: marta Re: Co wam wybaczyła miłość? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.07, 12:22
      "Miłość" wypaczyła mi pojęcie miłości. Po tym co zafundował mi ten który podobno
      kochał odżegnuję się od takich wynalazków jak "miłość"...brrr...nigdy więcej.
      • ginger43 Never say never! n/t 12.12.07, 12:32

        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        Żarzy się żarzy pochodnia marzeń, marzą się marzą lepsze dni, ale na
        razie wśród szarych zdarzeń trzeba żyć...
    • Gość: wypaczona Re: Co wam wybaczyła miłość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 14:37
      Miłość wypaczyła.. mnie.. :(
    • altinka Re: Co wam wybaczyła miłość? 12.12.07, 16:01
      Wybaczyła - papierosy, wypaczyła - hm ... chyba mnie
      • marijola1 Re: Co wam wybaczyła miłość? 12.12.07, 16:12
        Niczego nie wypaczyła,ale wybaczyła bardzo wiele.Jedną rzecz nawet
        dość poważną.Nie nadaje sie do opisywania tutaj:))
        • dziewczyna.z.bagien Re: Co wam wybaczyła miłość? 12.12.07, 19:37
          Dołączam się do tych przez miłość wypaczonych.Powiększam statystykę, ale takie
          życie wypaczonego:)))
          • Gość: 10 lat Re: Co wam wybaczyła miłość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 00:10
            Wybaczają nam ludzie, wypaczają również ludzie w myśl zasady kto z kim przystaje
            takim sie staje.
          • fredoo Re: Co wam wybaczyła miłość? 17.12.07, 10:12
            Miłośc wybacza ale charaktery mściwe, pamiętliwe i małodyszne
            wypaczają.
            • Gość: hehe Re: Co wam wybaczyła miłość? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.07, 11:29
              bardzo wygodne twierdzenie.
              to ja cię będę zdradzać i oszukiwać a ty mi wybaczaj! bo przecież kochasz. jak
              nie wybaczysz to znaczy ze jesteś mściwy, pamiętliwy i małoduszny. hehehehehe
              • Gość: Greyblue Osobiscie IP: *.centertel.pl 17.12.07, 12:00
                Wyznaje zasade: wybacz albo daj kopa w dupe. Nie tracilbym czasu ani nerwow na jakies chore uklady.
                • Gość: hehe Re: Osobiscie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.07, 12:28
                  osobiście uwielbiam takich, którzy z upodobaniem popełniają
                  błędy(zdrada,kłamstwo,oszustwo,itd) a potem zgłaszają pretensje do
                  pokrzywdzonego "jesteś podły/a bo nie umiesz mi wybaczyć"... to dopiero
                  majstersztyk egocentryzmu!
    • fanka.turystyki Re: Co wam wybaczyła miłość? 13.12.07, 09:07
      dwausmiechy napisała:

      > ...a co wyPaczyła?
      >

      Mnie wyPaczyła zdolności percepcyjne ;-PPPPPPPP
    • Gość: Greyblue Wybaczcie... IP: *.centertel.pl 13.12.07, 21:32
      ...wypaczenia
      :]
      • marijola1 Re: Wybaczcie... 13.12.07, 21:59
        Nie wiem,możecie psy na mnie wieszać,ale nie mogę nadal pojąć,jak
        miłość może wypaczyć.Trudno,widać durna jakaś jestem:)
        • Gość: Greyblue Wybaczenie vs Wypaczenie IP: *.centertel.pl 14.12.07, 09:34
          Bez obaw :)
          Psem do wieszania to ja tu jestem. A to dlatego, ze pisze co mysle i nikomu do dupy nie wlaze.
          Zgadzam sie z Toba - milosc nie wypacza tylko brak milosci - natomiast brak milosci trzeba umiec wybaczyc, zeby sie nie wypaczyc.
          Rozwine to na przykladzie - wlasnym.
          Zona, kocha, dowiaduje sie, ze maz ja oszukiwal. Swiat jej sie wali. Maz chce wrocic, zrozumial. Czego on potrzebuje? Paradoksalnie potrzebuje od niej tego, co jej jest najtrudniej mu dac. Przebaczenia. Ale - dopoki ona mu nie przebaczy, bedzie wypaczona i on tez. Tylko jej wybaczenie uratuje ich zwiazek przed wypaczeniem.
          To cholerne trudne - i metafizyczne, bo zeby zrozumiec sens tego, trzeba wyjsc poza fizyczne ramy pojmowania swiata.
          Pozdrawiam :)
    • czaarek11 Re: Co wam wybaczyła miłość? 17.12.07, 11:18
      wszystko
    • fredoo Re: Co wam wybaczyła miłość? 17.12.07, 12:33
      A koleżanki przemądre oglądały Forest-Gampa(nie jestem pewien
      pisowni)
      On miał taka życiową miłość co robiła go w konia.No i co zawsze jej
      wybaczał i kto jepiej na tym wyszedł.Pycha nie pozwala wybaczyć tak
      myślę.
      • Gość: hehe Re: Co wam wybaczyła miłość? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.07, 12:37
        a jaka cecha pozwala żądać winowajcy by pokrzywdzony mu wybaczył?

        winowajca ma obowiązek się ukorzyć i prosić o wybaczenie. nie ma prawa nic
        wymagać od ofiary.

        czy faszyści mają prawo żądać od żydów przebaczenia za Auschwitz??
        • Gość: Greyblue Juz o tym pisalem IP: *.centertel.pl 17.12.07, 12:56
          Tak, masz racje, winowajca PROSI o przebaczenie, bo go potrzebuje! Potrzebuje akceptacji i przebaczenia. Wtedy jest w stanie pracowac nad soba, zeby stac sie lepszym. Jezeli proszac, nie uzyska przebaczenia i kredytu zaufania, to nie ma MOTYWACJI do pracy nad soba - bo po co? skoro on czy ona i tak mi nie wybaczy?- i obydwoje - winowajca i pokrzywdzony zamykaja sie na siebie. I to jest wypaczenie.
          • Gość: hehe Re: Juz o tym pisalem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.07, 13:06
            jeśli winowajca prosi.
            a jeśli nie prosi tylko wymaga (pod skórą cieszy się, że znowu mu przewinienie
            uchodzi płazem) i obrusza się, że ktoś nie zapomina krzywdy i np. nie chce mieć
            z nim nic wspólnego (przecież nic strasznego nie zrobiłem to ty jesteś zły/zła
            bo na moje przewinienia nie chcesz przymknąć oka)?...

            niektórzy potrzebują przebaczenia nie po to, żeby być lepszym na przyszłość, ale
            po to, żeby nie musieć ponosić żadnych kosztów swoich złych czynów. i często
            przy tym wycierają sobie gębę patetycznymi słowami o miłości.... a kochają tylko
            siebie.
            • Gość: Greyblue Jako facet napisze, IP: *.centertel.pl 17.12.07, 13:24
              ze to kwestia np. tego, czy lza cierpienia zony wbija sie mieczem w serce meza winowajcy, czy nie. To kwestia wrazliwosci, wychowania, swiatopogladu, wplywu srodowiska, samoswiadomosci, podejscia do zycia, priorytetow. Ale: nie ma czegos takiego jak bezkosztowosc zla. Zlo kosztuje. Wiele.
    • fredoo Re: Co wam wybaczyła miłość? 21.12.07, 13:58
      A jeden gostek szczerze wyznał jak to niedawno zrozumiał, że jak
      inni się z nim nie zgadzają to mogą mieć rację.
    • exman Re: Co wam wybaczyła miłość? 21.12.07, 19:27
      Mi nic nie wybaczyła. I dobrze. Bo taka jest miłość.
      • Gość: otto Re: Co wam wybaczyła miłość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 22:29
        Wybaczyła mi alkoholizm,dała mi siłę do niepicia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka