12.01.08, 18:58
szanowni państwo; jak wiecie kobieta jest jak muszka; nie daje się łatwo złapać, łatwo się płoszy, czasem się przyczepi, ale wszyscy się nimi fascynujemy.
jak wiadomo przyroda sama sobie mistrzem i naśladowcą, wszystkie nazwy muszek są autentyczne :))
-----Rączyca wielka
to takie cuś z wielką łąpą ( nie mylić z łapówkarkami). występuje cały rok. kładzie rękę na wszystkim i albo zepsuje, albo... co gorsza, nie puści. w przypdku złpania przez Rączycę najlepiej owrócić jej uwagę innym samczym osobnikiem.
-----Wyrówka lśniąca
pojawia się wieczorami w przypominającym satynę ubarwieniu.Nie szkodliwa, acz ostrożnie bo ciężko się z wyra wydostać...
-----Zgniłówka pokojowa
Bardzo niesympatyczny w obejśćiu gatunek. mowisz do takiej "muszka, choć no do kina albo na spacer czy cuś..." a ona że nie, że pogoda, że ją głowa i wogóle, całe dnie w domu... znane są przypadki śmierci Zgniłówek na wskutek zagłodzenia się na śmierć ( tzw syndrom rozmiaru zero) oraz odcięcie świerzego powietrza. gatunek zagrożony samym sobą.
-----Bolimuszka kleparka
(Stomoxys calcitrans), owad zaliczany do rodziny muchowatych z rzędu muchówek, kosmopolityczny. Długość ciała 6-7 mm. Ubarwienie szare, na grzbiecie 3 ciemne pręgi. są s[pkrewnione ze Zgniłówkami. jak sama nazwa wskazuje muszka taka jak zacznie klepać w kółko jedno i to samo to nie może przestać. znane są przypadki przekrztałcania się w bolimuszkę z wiekiem... natura czasem zadziwia...
-----Wujkowate
Empididae, rodzina muchówek (Diptera), obejmująca około 3 tys. gatunków. Są to owady smukłe(przeważnie), nagie( rzadko, ale spotykane) lub pokryte nielicznymi włoskami(jak stare). Spotykane są na liściach i pniach drzew, niektóre gatunki odwiedzają kwiaty (zwłaszcza urodziny i imieniny). Czasami latają dużymi rojami( to prawda). Wujki podobnie jak ich kuzyni Stryjki są znane ze spożywania żelaza i stali; stąd stare polskie powiedzenie; zamienił (wujek) stryjek siekierkę na kijek! W zwyczaju wielu gatunków wujkowatych jest wabienie samic upolowaną przez samców zdobyczą (należą do rzędu samochwałów, naganiaczy).Przedstawicielem jest wujek żółtaczek (Empis livida).
-----Zwiesek okienny
Scenopinus fenestralis, muchówka z rodziny zwieskowatych (Scenopinidae). Długość ciała 5 – 7 mm. Często spotykana w pomieszczeniach, na oknach. Na pierwszy rzut oka przypomina muchę domową, lecz różni się od niej jaśniejszą barwą bardziej wydłużonym odwłokiem - tu korekta, otóż oznaczają się one dużym ciałem, które ze względu na ciągłe siedzenie w oknie i podglądanie sąsiadów obrasta w tłuszcz. podobno na noc wochają się w domu, choć znanych jest kilka przypadków kiedy to znaleziono je zamarznięte nad ranem, w oknie, zapatrzone w ulicę...
-----Wielbłądka żółtonoga
(Raphidia flavipes), owad, przedstawiciel rzędu wielbłądek (Raphidioptera). Ma dwie pary bogato użyłkowanych skrzydeł o rozpiętości od 24 do 27 mm. Na dużej głowie, mającej kształt odwróconej gruszki, znajdują się cienkie, długie czułki, duże oczy i gryzące narządy gębowe. Skrzydła w czasie spoczynku złożone są dachówkowato. Wielbłądki są słabymi lotnikami ale, doskonale biegają. Cóż... nic dodać nic ując, w końcu czego się spodziewać po... wielbłądkach ?
-----Wierzchołówka żółtowłosa
Laphia flava, jest jedną z największych much z rodziny łowikowatych (Asilidae) – długość ciała do 25 mm. Występuje dość pospolicie na łąkach śródleśnych( nigdy nie widziałem). są to wymalowane blond piękności odżywiające się portfelami zamożnych przedstawicieli ( także) wujkowatych. Larwy żyją w chodnikach szkodników drzew, gdzie prowadzą drapieżny tryb życia, tępiąc larwy innych owadów (korników, kózek, ryjkowców itp.).
-----Ochotkowate
(Chironomidae), owady z rodziny zaliczanej do rzędu muchówek (Diptera),cechują się ciekawą osobowością i otwartością na świat. ochotkowatych nie trzeba zachęcać ( jak zgniłókę )do niczego. taka ambitna! Owady dorosłe nie żerują, mają uwstecznione narządy gębowe, samce cechują się pierzasto owłosionymi czułkami. W czasie masowych pojawów tworzą kłębiaste roje.
------Plujkowate
(Calliphoridae), owady z rodziny zaliczanej do rzędu muchówek, zamieszkujące w liczbie ok. 1500 gatunków.Do plujkowatych należą owady o metalicznym, ciemnoniebieskim lub zielonym ubarwieniu (nie mylić z MPO), występujące licznie w pobliżu osiedli ludzkich i gospodarstw wiejskich. podobnie jak wujkowate; stworzone zostały przez Pana dnia 8-go czyli kiedy pomysły powoli już się czerpały... plujkowate należą do pyskatych osobników ( zadymiarzy) które tylko szukają zwady z innymi gatunkami.
----Ślepak
(Chrysops), rodzaj owadów zaliczany do rodziny bąkowatych (Tabanidae), z rzędu muchówek. Cechują się dużymi, opalizującymi oczami w złote i czerwone paski. niestety są prawie całkowicie ślepe, ciagle pytają o drogę ( ole tu do popisu dla wujkowatych...)

na tym kończę moi drodzy :)
Obserwuj wątek
    • osv To lubie... 12.01.08, 19:14
      ...wole chrzaszcze ; ))))

      CHRZĄSZCZ ... a moze.........?


      W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie
      I Szczebrzeszyn z tego słynie.

      Wół go pyta: "Panie chrząszczu,
      Po co pan tak brzęczy w gąszczu?"

      "Jak to - po co? To jest praca,
      Każda praca się opłaca."

      "A cóż za to pan dostaje?"
      "Też pytanie! Wszystkie gaje,

      Wszystkie trzciny po wsze czasy,
      Łąki, pola oraz lasy,

      Nawet rzeczki, nawet zdroje,
      Wszystko to jest właśnie MOJE!"

      Wół pomyślał: "Znakomicie,
      Też rozpocznę takie życie."

      Wrócił do dom i wesoło
      Zaczął brzęczeć pod stodołą

      Po wolemu, tęgim basem.
      A tu Maciek szedł tymczasem.

      Jak nie wrzaśnie: "Cóż to znaczy?
      Czemu to się wół prożniaczy?!"

      "Jak to? Czyż ja nic nie robię?
      Przecież właśnie brzęczę sobie!"

      "Ja ci tu pobrzęczę, wole,
      Dosyć tego! Jazda w pole!"

      I dał taką mu robotę,
      Że się wół oblewał potem.

      Po robocie pobiegł w gąszcze.
      "Już ja to na chrząszczu pomszczę!"

      Lecz nie zastał chrząszcza w trzcinie,
      Bo chrząszcz właśnie brzęczał w Pszczynie. "

      ; )))))))

      P.S.
      Noo, doktorat z much murowany!!
      : DDD



    • dotyk_wiatru Re: o muchach 12.01.08, 20:40
      Hmm...Jestem Ci ja muszka? Jesli tak, to najblizej mi do
      ochotkowatych, choc nie zawsze jestem taka hey ho hey ho
      gdziekolwiek by sie szlo:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka