Gość: Oberon
IP: *.acn.pl
18.08.03, 21:14
Nosze tatuaż, który nie podobał się 99 osobom na 100. Czy to jest powód bym
nie był z nigo dumny? To cały problem z psychiką. Proszę o rozwinięcie... :)
ps. tak mi się przypomniało, bo mój kumpel tatułował sobie portret swojej
córy na sercu. Ach Ci romantycy... :))