Dodaj do ulubionych

poszukiwany dawca

14.06.08, 23:25
Wykształcona, normalna, zdrowa 26-letnia PANNA pozna wykształconego (nie jest
to warunek konieczny), schludnego, ZDROWEGO mężczyznę (najlepiej bez nałogów),
który zapłodni ją. Bez dalszych zobowiązań!! Z punktu widzenia prawa
potencjalny ojciec bedzie nieznany.

Tylko poważne oferty - najlepiej okolice Wrocławia.
Proszę pisać tylko na e-maila -> oliweria@gmail.com

Wiecej postow w tym temacie nie napisze!!!!
Kazde kolejne ewentulane posty beda napisane przez podszywaczy!!!!!
Obserwuj wątek
    • fanka.turystyki A nie lepiej by było... 16.06.08, 08:30
      upatrzyć sobie jakiś dorodny egzemplarz płci przeciwnej, walnąć czymś w łeb i
      ogłuszyć (gdyby po dobroci nie chciał) i zgwałcić w ciemnej bramie?

      Raz, że zabawnie, to jeszcze potencjalny ojciec sam się nie dowie, że jest
      ojcem, a jak go nie wylegitymujesz to nie tylko z punktu widzenia prawa, ale i z
      Twojego punktu widzenia pozostanie anonimowy.

      A co do prawa -coś mi się zdaje, że aby potencjalny ojciec miał pewność, że nie
      będzie miał żadnych zobowiązań -zapłodnienie musi się odbyć poprzez klinikę.

      No bo i jaka gwarancja, że za kilka lat nie zaczniesz go szukać (może będziesz
      potrzebować pieniędzy?), albo że nieprzewidziane okoliczności was ponownie nie
      zbliżą (może podejmiecie pracę w tej samej firmie, albo ożeni się z twoją bliską
      krewną/przyjaciółką i będzie widywał dziecko), albo że dziecko pewnego dnia nie
      zacznie z własnej inicjatywy dociekać prawdy i szukać ojca???

      Swoją drogą, patrząc na sprawę z punktu widzenia potencjalnego dziecka -jest to
      oszukiwanie go, odbieranie mu prawa do własnej tożsamości i prawa do własnej
      biologicznej rodziny.

      A poza tym coś mi się nie chce wierzyć, że ogłoszenie jest pisane serio...

      • polam5 Re: A nie lepiej by było... 29.10.08, 20:56
        A tu sie okazuje ze fanka to sadystka jakas...... lepiej chyba to zrobic w taki
        sposob aby obie strony odczuly choc namiastke przyjemnosci....?? zaraz w leb i
        gwalt... ciekawe jak takiego pol denata zgwalcisz??? hehehehe a moze Ty
        wiesz wiecej niz ja...?? :))))))
        • fanka.turystyki Re: A nie lepiej by było... 05.11.08, 15:56
          O, Polam, to Ty tu jeszcze zaglądasz?

          Z tym gwałceniem pół-denata to nic nie wiem z własnego doświadczenia, tak sobie
          atawistycznie kombinowałam. Ale koledzy mi mówią, że źle kombinuję i że tą
          metodą nic się zdziałać nie da.

          To ja im mówię, że był kiedyś w prasie opisany przypadek zastosowania wkładu do
          długopisu w celu takowego gwałtu.

          To oni mi z kolei mówią to samo co Ty, czyli że sadystka jestem...

          No ale od tego pół-denata to może jakoś przynajmniej plemniki by się dało
          pobrać, żeby sam o tym nie wiedział???
          • polam5 Re: A nie lepiej by było... 08.11.08, 00:58
            Cokolwiek ostatnio pijesz i polykasz- prosze zmienic bo do niczego dobrego nie
            prowadzi.

            Ja tu zagaldam czesto - tzn jak mi sie nudzi w pracy.. Ale tu sie nudno zrobilo
            piekielnie.. Ramantycy zubozeli i co drugi szuka taniego seksu....
      • tapatik Re: A nie lepiej by było... 12.11.08, 09:45
        A skąd wiesz, czy facet jest zdrowy? Od takiego "pół-denata" się nie dowiesz, czy odwiedza poradnię W czy nie.
    • ginger43 Re: poszukiwany dawca 16.06.08, 10:19
      oliweria napisała:

      > Tylko poważne oferty - najlepiej okolice Wrocławia.

      W takiej ważnej sprawie, to można chyba się szarpnąć na bilet,
      choćby na koniec świata, a nie tak iść na łatwiznę :D
      A jaka to poważna oferta? Czy można się z kimś przespać na poważnie,
      albo na niepoważnie - ważny jest efekt końcowy.
      A tak na poważnie to wiadomo, że to podpucha :)))
      .................................................................
      Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
      przyjemności.
      • stasi1 Re: poszukiwany dawca 01.10.23, 08:13
        Tylko on czy ona miała by sie szarpać?
    • dwausmiechy Re: poszukiwany dawca 06.11.08, 15:54
      idz na Forum Towarzyskie, tam jakiś men chciał być dawczyńcą
    • tapatik Re: poszukiwany dawca 12.11.08, 09:40
      Na innym forum czytałem post o dziewczynie, która zaszła w ciążę i zastanawiała się co robić, bo przyszły tatuś na wieść o tym, że zostanie tatusiem zmienił numer gg i wyłączył telefon.
      Nie rozumiem po co takie szukanie przez Internet. Jest wielu facetów, których interesuje "niezobowiązujący" seks.

      Z drugiej strony, jeśli dziewczyna chce zajść w ciążę, to musi zrezygnować z zabezpieczania się, w tym równiez z gumki, a to może zakończyć się zarażeniem mało przyjemną chorobą, więc taki pan z dyskoteki odpada, bo nawet jeśli jest chory i o tym wie, to się za cholerę nie przyzna, a takiego poznanego przez neta można poprosić o zrobienie stosownych badań.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka