kwasna_cytryna
13.10.03, 00:29
Właśnie weekend się zakończył...
A ja widziałam płonący las... Nie w dosłownym tego słowa znaczeniu ;))
Płonący kolorami - od żółtego przez pomarńczowy, czerwony aż do
brunatnego :))) Widok był niesamowity - dobry kilometr takich płonących drzew
w pełnym słońcu. Takiego widoku żaden malarz nie jest w stanie oddać wiernie,
to trzeba po prostu widzieć!!