ggaam
20.10.08, 13:46
Facet od kilku lat nie żyje ze swoją żoną. Twierdzi że od dawna to małżeństwo
juz jest nieważne, że to przeszłośc, tylko dzieci są wspólne. Poznał mnie,
chcemy być razem i zdecydował że złoży wreszcie pozew o rozwód. Kiedyś
szukałam nru dentysty w jego komórce (sam mi ją dał w tym celu) i natknęłam
się na nr do jego żony zapisany pod hasłem "dom". Poczułam się głupio, bo
jeśli go nic nie łączy z żoną to dlaczego określa to domem?? Czy jestem
przewrażliwiona??