Dodaj do ulubionych

temat dowolny - zupa pieczarkowa

IP: 213.17.172.* 20.11.03, 11:53
Kupiło sobie włoszczyznę. Głupie było - ma już włoski
samochód, włoskie krany, włoski na głowie i konto we
włoskim banku... Ale zachciało mu się jeszcze
włoszczyzny. No to ją kupiło.
W supersklepie.
W średnim garze ugotowało wodę i wrzuciło włoszczyznę.
Ugotowało włoszczyznę na miękko. Wyjęło ją na talerz i
poczekało aż ostygnie. Jak ostygła - pokroiło w
kosteczkę. Nie lubi kroić w kosteczkę. Ale, jak już
musi, to z wielorga złego najbardziej lubi kroić seler.
Bo jest tylko jeden.
Pokroiło też w kosteczkę jabłuszko i kwaśnego ogórka.
Nie pokroiło groszku. Bo groszek malutki jest i nie
trzeba go kroić. Za to puszkę z groszkiem trzeba
rozkroić. Ma do tego taką straszliwą machinę. Normalni
ludzie mówią na nią "otwieracz do puszek".
Z kosteczek zrobiło warzywną sałatkę. Taką z majonezem,
niezdrową. Będzie przez nią grube i paskudne. Jak miś.
Kupiło sobie wór pieczarek. Pani w sklepie o mało nie
umarła na zawał. Bo zawsze kupowało tylko jedną
pieczarkę i pani się śmiała. Powiedziało pani, że
dostało spadek z Ameryki i że robi przyjęcie na sto osób.
Pokroiło pieczarki w plasterki i wrzuciło do warzywnej
wody. Wodę z pieczarkami ugotowało.
Potem przyszło mniejsze i powiedziało, że to nie jest
zupa pieczarkowa, tylko ścierkowa z pieczarkami. Że w
środku muszą być jeszcze warzywa...
Leniwe jest. Kupiło warzywa pokrojone i zamrożone.
Patriotą chciało być. Polski przemysł chciało zbawić.
Kupiło Hortexu warzywa, popaseczkowane w paseczki.
Wsypało.
Teraz ma zupę marchewkową z pieczarką.
Więcej nie kupi warzyw Hortexu.
Da zarobić cudzoziemcom.
A na razie dolało wody i dorzuciło innych warzyw.
Przelało zupę do największego gara.
Będzie jadło tę pieczarkową przez tydzień.
Albo wyleje.


Nie może się doczekać obiadu. Bo na obiad będzie, dla
odmiany, pieczarkowa...
;-)


MS.
Obserwuj wątek
    • white.falcon Re: temat dowolny - zupa pieczarkowa 20.11.03, 18:23
      Powinieneś napisać książkę kucharską p.t. "Jak (nie) trzeba gotować". Śmiszna i
      sympatyczna to byłaby lektura na zimowe wieczory i smętne jesienne deszczowe
      wieczorki. :)

      Pozdrv.:)
      P.S. A c.d.n. będzie? :)
      • Gość: Sergiusz ?rozdział 2 - zupa ogórkowa? IP: 213.17.172.* 21.11.03, 10:50
        Zobaczy.
        Za tydzień, jak już zje pieczarkową.
        Spróbuje ugotować ogórkową...

        ;-)

        MS.
        • white.falcon Re: ?rozdział 2 - zupa ogórkowa? 21.11.03, 19:27
          Mam nadzieję, że ta pieczarkowa szybko się zepsuje i będzie musiało ugotować
          ogórkową i podać cudowną recepturę na FR. ;D

          Pozdrv.:)
          • Gość: Sergiusz Prawo Pierwozupu IP: 213.17.172.* 21.11.03, 20:29
            O pieczarkową będę dbał jak o oko w rosole. Już nawet
            myślę o jej zmumifikowaniu, ku uciesze przyszłych pokoleń.

            Rozważam też możliwość spreparowania gulaszowej z sąsiada.

            MS.


            Rys historyczny:
            wynalazcą Zupy Pieczarkowa był wybitny radziecki kucharz
            - doświadczalnik Boris Pieczarkow, członek honorowy
            Radzieckej Wszechzwiązkowej Akademii Nieumiejętności.
            • Gość: Sergiusz Prawo Pierwozupu - errata IP: 213.17.172.* 21.11.03, 20:54
              Użyło egocentrycznego "ja" przez pomyłkę. Zarozmarzyło
              się o gulaszowej...

              MS.
              • jmx Re: Prawo Pierwozupu - errata 21.11.03, 21:08

                Na gulaszową najlesze są-siadki - delikatniejsze mięso...

                "doświadczona"

                ;-)
                • meteoryty ale do: zupy 21.11.03, 21:23
                  piwo rozpuszcza kamienie
                  w nerkach
                  a sasiedzi i tak pomoga
                  zawiezc te sa-siadke
                  do kurnika
                  aby zniosla
                  wszystkie te jajca

                  przepraszam;
                  najglebsze spadki
                  sa
                  z gornej polki
                  wprost na piedestal
                  tego
                  co i tak
                  juz ugotowane.
                • Gość: Sergiusz Panienka z okienka ;-) IP: 213.17.172.* 21.11.03, 21:33
                  Swieżu sąsiadku łuczsze "na prigliadku"... kuszat.

                  (jak "zrobić" na forum bukwy - pyta???)

                  MS.
                  • jmx "Gotowanie na ekranie" ;-) 21.11.03, 21:38

                    Po co hieroglify na forum stawiać i tak nikt nie zrozumie....
                    niech lepiej zaprosi sąsiadki ma konsupcje ;-)))
                    • white.falcon Re: "Gotowanie na ekranie" ;-) 21.11.03, 22:40
                      Tej pieczarkowej, czy tej ogórkowej, czy też gulaszu? ;D

                      Pozdrv.:)
                      • Gość: Sergiusz Wyjaśnienie? IP: 213.17.172.* 21.11.03, 22:50
                        Wilk do owcy:

                        "Wpadnij dziś do mnie na obiad"

                        ;-)
                        MS.
                        • white.falcon Re: Wyjaśnienie? 21.11.03, 22:54
                          Tez znam podobne. "Zostańmy bliskimi przyjaciółmi," - powiedział lis do koguta
                          i ukręcił mu łebek.

                          Pozdrv.:)
                      • kwasna_cytryna Re: "Gotowanie na ekranie" ;-) 21.11.03, 23:22
                        Gulasz jak sie patrzy
                        (tak autorka go nazwała)

                        "Składniki:
                        mięso - łopatka, wołowe b/k - jakieś 30-40 dkg
                        cebula - średnia
                        czosnek - jakieś trzy ząbki
                        papryka świeża czerwona - średnia
                        jedna średnia marchewka
                        pomidory - z puszki, świeże (2 nieduże), w ostateczności przecier
                        kawałek pora (jakieś 10 cm)
                        ew. jak zostało trochę uduszonych pieczarek olej lub oliwa
                        przyprawy : sól, pieprz, papryka czerwona słodka, vegeta i co tam kto jeszcze
                        lubi(ostra papryka, mielony kminek itd)
                        mąka

                        Jak przyrządzić?
                        Mięso kroimy w zgrabną kostkę jakieś 2 na 2cm (rzecz gustu), w misce pokrojone
                        mięso posypujemy przyprawami - nie żałować i mieszmy, aż będzie ładnie
                        oblepione (w celu ulatwienia sobie sprawy dobrze dodać kilka kropel oleju),
                        odstawiamy niech się przemaceruje. W międzyczasie kroimy w kostkę cebulę,
                        wyciskamy czosnek i wsypujemy je na rozgrzaną patelnię z olejem , ja dodaję
                        troszkę vegety dla koloru, złocimy(ale nie przypalamy!) i dodajemy nasze mięso.

                        Dokladnie obsmażamy kostki na rumiano, potem przekladmay zawartość do garnka i
                        uwaga! to co zostało na patelni (tłuszcz, resztki, przyprawy itd.) zalewamy
                        wodą, łopatką obskrobujemy i wlewamy do garnka w ślad za mięskiem. Zabieg ten
                        pozwala na zabranie do garnka calego "smaku" oraz biłaka, które wytworzyło się
                        podczas smażenia. woda powinna spokojnie mięso przykrywać, w razie potrzeby
                        dolać, dusić na małym ogniu pod przykryciem. w tym czasie na umytej już
                        normalnie patelni dusimy na łyżce oleju pokrojoną w paseczki paprykę,
                        rozdrobnionego (półplasterki) pora, marchewkę obraną i w plasterkach + na końcu
                        pomidorki(obrane, pokrojone) ,aż wszystko zmięknie trochę,pomidorki mają się
                        rozwalić. Pod koniec gotowania naszego gulaszu (miękkie mięso) dodajemy
                        warzywa+ trochę tych pieczarek, dusimy jeszcze jakieś 5/10 min, zaprawiamy mąką
                        (mąka rozrobiona z wodą wlewamy , najlepiej przez sitko, mieszając do
                        zgęstnienia.

                        Potrzebne przybory:
                        Garnek, patelnia, deska, nóż, miska.

                        Jak podawać?
                        J.w.


                        Uwagi:
                        Pozornie pracochłonne, ale jak czlowiek nabierze wprawy...

                        Bardzo smaczny sos, do ryżu, ziemniaczków, kaszy, chleba, placków
                        ziemniaczanych, klusek itd. konieczna surówka (z białej kapusty, czerwonej,
                        pekińskiej), ewentualnie ogóreczek kiszony. Uwaga! męskie żołądki zdobywa, a
                        jak wiadomo : przez żołądek do...;-) "

                        Ostatnie zamienić na :damskie żołądki zdobywa, a jak wiadomo: przez żołądek
                        do .... serca sąsiadki :)))))
                        • Gość: Sergiusz Składu korekta IP: 213.17.172.* 21.11.03, 23:38
                          Łopatka - może być do piasku
                          Cebula - do płaczu, a do czegóż by?
                          Ząbki - od dentysty, dziurki załatać
                          Pa, pryku (stary)
                          Rchewki nie ma, trzeba kupić
                          Po co mi dory?
                          Pora na kawałek czegoś (najwyżej 10 cm)
                          Uduszone sąsia... przepraszam, pieczarki
                          Przy (nabraniu) wprawy
                          męka niewielka

                          ;-)

                          MS.
                          • kwasna_cytryna Re: Składu korekta 21.11.03, 23:42
                            Biedna są-siadka :((( A pierś taaaką gotowała ;PPP
                            • Gość: Sergiusz Strasz Pożarłna IP: 213.17.172.* 21.11.03, 23:49
                              Na zjedzenie przez sąsiada trzeba zasłużyć.

                              MS.
                              • jmx Re: Strasz Pożarłna 21.11.03, 23:55

                                A co? Mało apetyczna? ;-)
                              • kwasna_cytryna Re: Strasz Pożarłna 21.11.03, 23:59
                                Czy zasługą juz będzie podanie napoju Montezumy ?? :))
                        • Gość: Sergiusz P.S.... S - Powiatowa Spółdzielnia Spożywców IP: 213.17.172.* 21.11.03, 23:41
                          "Przez żołądek do serca sąsiadki" - nie działa.
                          Armaty.

                          Podroby fuj. Nie lubi.

                          MS.
    • mathias_sammer Re: temat dowolny - zupa pieczarkowa 20.11.03, 18:42
      Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

      > Kupiło sobie włoszczyznę. Głupie było - ma już włoski
      > samochód, włoskie krany, włoski na głowie i konto we
      > włoskim banku... Ale zachciało mu się jeszcze
      > włoszczyzny. No to ją kupiło.
      > W supersklepie.
      > W średnim garze ugotowało wodę i wrzuciło włoszczyznę.
      > Ugotowało włoszczyznę na miękko. Wyjęło ją na talerz i
      > poczekało aż ostygnie. Jak ostygła - pokroiło w
      > kosteczkę. Nie lubi kroić w kosteczkę. Ale, jak już
      > musi, to z wielorga złego najbardziej lubi kroić seler.
      > Bo jest tylko jeden.
      > Pokroiło też w kosteczkę jabłuszko i kwaśnego ogórka.
      > Nie pokroiło groszku. Bo groszek malutki jest i nie
      > trzeba go kroić. Za to puszkę z groszkiem trzeba
      > rozkroić. Ma do tego taką straszliwą machinę. Normalni
      > ludzie mówią na nią "otwieracz do puszek".
      > Z kosteczek zrobiło warzywną sałatkę. Taką z majonezem,
      > niezdrową. Będzie przez nią grube i paskudne. Jak miś.
      > Kupiło sobie wór pieczarek. Pani w sklepie o mało nie
      > umarła na zawał. Bo zawsze kupowało tylko jedną
      > pieczarkę i pani się śmiała. Powiedziało pani, że
      > dostało spadek z Ameryki i że robi przyjęcie na sto osób.
      > Pokroiło pieczarki w plasterki i wrzuciło do warzywnej
      > wody. Wodę z pieczarkami ugotowało.
      > Potem przyszło mniejsze i powiedziało, że to nie jest
      > zupa pieczarkowa, tylko ścierkowa z pieczarkami. Że w
      > środku muszą być jeszcze warzywa...
      > Leniwe jest. Kupiło warzywa pokrojone i zamrożone.
      > Patriotą chciało być. Polski przemysł chciało zbawić.
      > Kupiło Hortexu warzywa, popaseczkowane w paseczki.
      > Wsypało.
      > Teraz ma zupę marchewkową z pieczarką.
      > Więcej nie kupi warzyw Hortexu.
      > Da zarobić cudzoziemcom.
      > A na razie dolało wody i dorzuciło innych warzyw.
      > Przelało zupę do największego gara.
      > Będzie jadło tę pieczarkową przez tydzień.
      > Albo wyleje.
      >
      >
      > Nie może się doczekać obiadu. Bo na obiad będzie, dla
      > odmiany, pieczarkowa...
      > ;-)
      >
      >
      > MS.

      :))))
      Gotowanie na bananie....:)?

      Ladnie napisane....
      pozdrawiam,
      M.S.
    • 7agap7 Re: temat dowolny - zupa pieczarkowa 20.11.03, 19:04
      Świetnie napisane, z poczuciem humoru tylko morał z deko bolesny ...dla żołądka
      i podniebienia. Też przez to przechodziłam... i znalazłam sposób.
      Jesienią kupuje marchewkę powiedzmy ok 2,3 kg. Czyszczę wszystko pięknie i
      kroję. Część kroję w plasterki, część w kosteczkę. A później w woreczki i do
      zamrażareczki. Pora i selera suszę i trzymam w słoikach. Chociaż można
      spróbować zamrozić selera....
      Koperek kroję i wkładam do plastikowego kubeczka po lodach z przykrywką.
      Później do sosiku jak znalazł :) Z zamrażalnika bierzesz ile potrzebujesz :)
      A pani w sklepie sie dziwi czemu kupuję ciągla jabłka :)))))))))))))))))))
    • harriet_makepeace Re: temat dowolny - zupa pieczarkowa 21.11.03, 10:54
      "Hortex Holding SA to niepubliczna spółka akcyjna. Jest firmą prywatną, której
      większościowym akcjonariuszem, obok spółdzielni oraz inwestorów indywidualnych,
      jest od września 2002 r. Bank of America" :))))))))))) czyli to jednak nie
      polska firma...
      • barnaba7 no ja sobie wypraszam 21.11.03, 11:00
        takie psucie mi smaku na obiad
        jezeli pieczarkowa jest niepolska
        piatkowe rybki oceaniczne, niewatpliwie tez niepolskie
        toz ostaje nam tylko polski, niewatpliwie, schabowy.

        czy Pani sumienia nie masz?


        • harriet_makepeace Re: no ja sobie wypraszam 21.11.03, 11:11
          schabowy tez pewnie z importowanej wieprzowiny hehe :))))))), z holenderskimi
          ziemniaczkami i greckim ogórkiem z francuska śmietaną :)))))))) :P
      • Gość: Sergiusz CNN news IP: 213.17.172.* 21.11.03, 11:18
        Zrozumiało wszystko.
        Umarchewkowienie polskoamerykańskobankowospożywczej
        włoszczysny to atak terrorystyczny na sojusznicze zołądki.

        Od dzisiaj będzie się trzymało Europy i jej Unii,
        Ugotuje sobie Brukselkę.

        MS.
        • harriet_makepeace przepis na brukselke - jeszcze nie wyprobowany :) 21.11.03, 11:27
          Brukselkowa wariacja tortowa
          Składniki
          Ciasto: 30 dag mąki, 1 szklanka mleka, 3 jajka, 4 dag drożdży, 3 łyżki
          margaryny, sól, pieprz, gałka muszkatołowa, chili do smaku.

          Masa brukselkowa: 1 kg brukselki, 20 dag boczku wędzonego pokrojonego w
          plasterki.

          Dekoracja: 25 dag startego żółtego sera (najlepiej o mocnym smaku)

          Wykonanie
          Umyć brukselkę i usunąć wierzchnie liście. Ciasto. Ze skłądników zagnieść
          ciasto drożdżowe i zostawić na 1 godzinę aż wyrośnie. Blachę posmarować
          margaryną. Wyłożyć ciasto. Poukładać na nim brukselkę i przykryć plastrami
          boczku. Posypać tartym serem. Piec w temperaturze 200 stopni. Najlepiej smakuje
          zaraz po wyjęciu z pieca.

          • samowolny Re: przepis na brukselke - jeszcze nie wyprobowan 21.11.03, 12:30
            harriet_makepeace napisała:

            > Brukselkowa wariacja tortowa
            > Składniki
            > Ciasto: 30 dag mąki, 1 szklanka mleka, 3 jajka, 4 dag drożdży, 3 łyżki
            > margaryny, sól, pieprz, gałka muszkatołowa, chili do smaku.
            >
            > Masa brukselkowa: 1 kg brukselki, 20 dag boczku wędzonego pokrojonego w
            > plasterki.
            >
            > Dekoracja: 25 dag startego żółtego sera (najlepiej o mocnym smaku)
            >
            > Wykonanie
            > Umyć brukselkę i usunąć wierzchnie liście. Ciasto. Ze skłądników zagnieść
            > ciasto drożdżowe i zostawić na 1 godzinę aż wyrośnie. Blachę posmarować
            > margaryną. Wyłożyć ciasto. Poukładać na nim brukselkę i przykryć plastrami
            > boczku. Posypać tartym serem. Piec w temperaturze 200 stopni. Najlepiej
            smakuje
            >
            > zaraz po wyjęciu z pieca.
            >
            zamiast robionego ciasta mozna użyć gotowe ciasto francuzkie..jest wtedy
            lepszy smak..
    • arieska Re: temat dowolny - zupa pieczarkowa 21.11.03, 12:51
      Moj zoladek jest dzis ukierunkowany na ziemniaczki ,smazona rybke i suroweczke
      z kiszonej kapustki-z tej radochy az zdrabniam nazwy:)
      • samowolny Re: temat dowolny - zupa pieczarkowa 21.11.03, 13:02
        arieska napisała:

        > Moj zoladek jest dzis ukierunkowany na ziemniaczki ,smazona rybke i
        suroweczke
        > z kiszonej kapustki-z tej radochy az zdrabniam nazwy:)

        nio widze że przy piątku post od dan miesnych trzymasz
        • arieska Re: temat dowolny - zupa pieczarkowa 21.11.03, 13:08
          samowolny napisał:

          nio widze że przy piątku post od dan miesnych trzymasz
          W ogole nie przepadam za mieskiem,a rybka akurat w piatek to przypadek-taki
          dyktat zoladka:)
          • samowolny Re: temat dowolny - zupa pieczarkowa 21.11.03, 13:15
            u mnie kubki smakowe decyduja o tym co bede jadł ..żołądek odczuwa tylke
            ewentualne skutki:))))) ale nic nie ma do gadania..ryby i żołądki głosu nie
            mają:))
            • harriet_makepeace a ja dzis ide na pracowa kolacje 21.11.03, 13:51
              wiec mam nadzieje ze mi cos dobrego na talerzyku wyladuje zebym sie pocieszyla
              kulinarnie po straconej milosci :)))))))
              • Gość: Sergiusz Re: a ja dzis ide na pracowa kolacje IP: 213.17.172.* 22.11.03, 00:02
                Samolot?

                MS.
    • jmx S... 21.11.03, 21:14

      ...equel:
      "Poszukiwany, poszukiwana" - "Poszukiwane"?

      ;-)
    • taka_tam Re: temat dowolny - zupa pieczarkowa 22.11.03, 12:48
      ach... ładne te wasze wynurzenia kulinarne. wprawdzie nie doczytałam do końca,
      ale i tak ładne są... proszę tak dalej, tylko szeptem, bo mnie kac nieznośny
      dziś trapi...
      ps. a ogórkową najlepszą na świecie produkuje mój ulubiony narzeczony...
      • Gość: Sergiusz Gra półsłówek IP: 213.17.172.* 22.11.03, 12:57
        "A najulubieńszą na świecie ogórkową produkuje mój
        najlepszy narzeczony".


        A podobno szyk wyrazów jest w polskim języku dowolny...

        .
        .
        .
        Niech się nie gniewa - to tylko taki gupi żard ;-)

        MS.
        • taka_tam Re: Gra półsłówek 22.11.03, 13:00
          nie gniewa się. niech sobie żarduje i do woli swawoli :-)

          Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

          > Niech się nie gniewa - to tylko taki gupi żard ;-)
          >
          > MS.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka